Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 2275

OHL: Z musztardą na "hot dogi". Zwycięski gol Alana Łyszczarczyka (WIDEO)

2018-04-06 06:59:45

Alan Łyszczarczyk strzelił zwycięskiego gola w pierwszym meczu półfinału konferencji zachodniej play-offów kanadyjskiej ligi juniorskiej OHL. Drużyna Polaka zaskoczyła na wyjeździe głównego faworyta do mistrzostwa.


Owen Sound Attack, w barwach których występuje Łyszczarczyk, rozpoczęli tej nocy na wyjeździe rywalizację z najlepszym zespołem sezonu zasadniczego OHL Sault Ste. Marie Greyhounds w półfinale play-offów konferencji zachodniej jednej z trzech najlepszych kanadyjskich lig juniorskich. Goście zaskoczyli rywali strzelając im już w pierwszej tercji 3 gole, a ostatecznie wygrali mecz 4:1. Łyszczarczyk wpisał się na listę strzelców w 12. minucie, podwyższając na 2:0, zaledwie 30 sekund po tym, jak Nick Suzuki dał ekipie Attack prowadzenie. Polak wykorzystał świetną akcję swojego partnera z ataku Ethana Szypuli, który położył na lodzie obrońcę rywali i podał krążek do naszego reprezentanta. A ten strzelał, mając przed sobą odsłoniętą bramkę.

Jeszcze pod koniec pierwszej odsłony Sean Durzi podwyższył na 3:0 i choć w drugiej tercji w podwójnej przewadze odpowiedział wybrany w drafcie NHL 2016 przez Tampa Bay Lightning z numerem 44 Boris Katchouk, to strat miejscowi już nie zdołali odrobić. Szypula w końcówce spotkania ustalił wynik na 4:1 strzałem do pustej bramki. On i Suzuki skończyli mecz z bramką i asystą.

Alan Łyszczarczyk, podobnie jak zwykle w wygranej 4-0 rywalizacji pierwszej rundy z London Knights, zagrał na lewym skrzydle drugiego ataku z Szypulą i Brettem McKenzie'em. Miał stuprocentową skuteczność, bo oddał jeden strzał na bramkę. Zaliczył +2 w statystyce +/-, ponieważ przebywał na lodzie także wtedy, gdy jego zespół ustalał wynik. W trzeciej tercji był także blisko asysty, gdy po jego podaniu z bliska strzelał McKenzie, ale bramkarz rywali Matt Villalta nie dał się pokonać. Jeszcze w pierwszej tercji, w 15. minucie został ostro zaatakowany ciałem przez jednego z 9 wybranych już w drafcie NHL zawodników rywali Jordana Sambrooka (Detroit Red Wings, nr 137, 2016 rok), tego samego, którego Szypula położył na tafli swoim zwodem przy golu Polaka.

Reprezentant Polski, powołany do szerokiej kadry przed Mistrzostwami Świata dywizji I grupy A w Budapeszcie, w 5 meczach tegorocznych play-offów strzelił 5 goli i zaliczył 2 asysty. Jest najlepszym strzelcem swojego zespołu. Już po raz drugi zdobył zwycięską bramkę. Żaden gracz całej ligi w tych play-offach nie robił tego częściej. W sezonie zasadniczym Łyszczarczyk miał 5 zwycięskich goli i był najlepszy w swoim zespole. Teraz z dorobkiem +8 w +/- jest trzeci w ligowej klasyfikacji.

Wczorajsze wyjazdowe zwycięstwo Owen Sound Attack jest dużą niespodzianką. Bo choć zespół Łyszczarczyka wygrał już 11. spotkanie z rzędu, a ostatnią porażkę poniósł miesiąc temu, to właściwie nikt nie dawał mu przed startem półfinału konferencji większych szans na awans. Po drugiej stronie tafli jest bowiem zdecydowanie najlepsza drużyna sezonu zasadniczego, która pobiła klubowy rekord zdobywając 116 punktów i wyprzedzając drugi pod tym względem zespół aż o 19 "oczek". W sezonie zasadniczym przegrała w regulaminowym czasie tylko 7 z 68 meczów. Autor najpopularniejszego bloga o OHL Brock Otten typował przed startem serii, że Greyhounds wygrają w 5 meczach.

Zespołem z Sault Ste. Marie zainteresował się ostatnio także najsłynniejszy telewizyjny hokejowy ekspert świata Don Cherry. Ekscentryczny były trener rzadko w swoim "Trenerskim Kąciku" w programie "Hockey Night in Canada" mówi o rozgrywkach juniorskich, ale tym razem skrytykował sposób, w jaki młodzi gracze "dobijali" w meczu numer 2 pierwszej rundy ekipę Saginaw Spirit. Wygrali to spotkanie 8:0, a dwa ostatnie gole padły po strzałach - w stylu "lacrosse" i z przełożeniem kija między nogami. Cherry uznał to za próbę upokorzenia rywali. - To taka banda hot dogów - powiedział Cherry, używając tego słowa w znaczeniu osób, które lubią się popisywać i dodał: - Nie ma na świecie wystarczająco dużo musztardy, żeby ich nią polać. Hokejowi bogowie albo karma wracają do takich, jak oni. Jednocześnie jednak powiedział, że oglądając drużynę trenera Drew Bannistera w sezonie zasadniczym uważał, że jest tak dobra, iż mogłaby przenieść się do AHL albo nawet NHL i grać z powodzeniem.

Teraz drużyna Greyhounds musi odrabiać straty do rozpędzonych Attack. Drugi mecz odbędzie się także w Sault Ste. Marie dziś.

Sault Ste. Marie Greyhounds - Owen Sound Attack 1:4 (0:3, 1:0, 0:1)
0:1 Suzuki - Gadjovich - McKenzie 11:28 (w przewadze)
0:2 Łyszczarczyk - Szypula - McKenzie 11:58
0:3 Durzi - Hancock - Suzuki 19:58
1:3 Katchouk - Frost - Hayton 26:54 (w przewadze)
1:4 Szypula - Friend 58:21 (pusta bramka)
Strzały: 29-38.
Minuty kar: 8-12.
Widzów: 4 228.

Zwycięski gol Alana Łyszczarczyka





Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V