Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7151

Najdłuższa kara w historii za atak poza lodem (WIDEO)

2013-10-09 18:18:12

Na najdłuższe w historii zawieszenie zdecydowały się władze ligi EIHL wobec pochodzącego z Kanady brytyjskiego skrzydłowego Dereka Campbella, który poza lodem rzucił się z pięściami na faulującego go wcześniej rywala. Klub natychmiast rozwiązał kontrakt z hokeistą.


Do zdarzeń, za które Campbell został zawieszony doszło w trakcie sobotniego spotkania EIHL pomiędzy drużyną Hull Stingrays, której był graczem a Dundee Stars. W 55. minucie znany z krewkiego charakteru Cambpell został przy bandzie zaatakowany przez Nico Sacchettiego. W wyniku tego zagrania na lodzie wywiązała się bójka, po której Sacchetti otrzymał karę meczu za rzucenie na bandę, a Campbell za nadmierną ostrość w grze.

To jednak nie był koniec awantury. Gdy Sacchetti schodził do szatni, Campbell poza taflą rzucił się na niego z pięściami i tylko interwencja działaczy klubu z Hull zapobiegła dalszej eskalacji napięcia. Według sędziów w trakcie bójki zawodnik Stingrays próbował wydłubać rywalowi oko.

Odpowiedzialny za dyscyplinę w EIHL Moray Hanson zdecydował się zawiesić Campbella aż na 47 meczów, co jest najdłuższą karą w historii brytyjskiej ligi. Hanson podzielił ją według przewinień, które popełnił hokeista mający za sobą epizody w AHL w barwach drużyn filialnych Ottawa Senators i Minnesota Wild. Campbell dostał więc 15 meczów za bójkę poza taflą, 12 za próbę wydłubania oka przeciwnikowi, 10 za atak kolanem w głowę i kolejne 10 za użycie nadmiernej siły w ataku na głowę rywala, co spowodowało uderzenie głową o taflę. - Zdecydowałem się podzielić karę, bo było tu kilka różnych wykroczeń. Na takie paskudne incydenty nie może być miejsca w hokeju - tłumaczy szef dyscypliny EIHL.

Jako że 47-meczowa kara oznacza zawieszenie do końca sezonu, a właśnie na ten sezon obowiązywała umowa Campbella ze Stingrays, klub natychmiast po ogłoszeniu zawieszenia rozwiązał z hokeistą kontrakt. - To, co się stało na lodzie jest częścią gry, ale tego, co zrobił poza lodem, nie mogliśmy tolerować - skomentował właściciel Hull Stingrays, Bobby McEwan.

Sam winowajca, gdy już ochłonął, przeprosił za swoje zachowanie. - Uważam, że atak Sacchettiego zdecydowanie nie był czysty i potrzebny. Byłem w tamtym momencie wściekły, ale w 100 % żałuję tego, co zrobiłem na oczach kibiców, w tym małych dzieci. Jestem typem zawodnika, który zawsze emocjonalnie podchodzi do gry, ale nie mam dla siebie żadnego wytłumaczenia - powiedział Campbell znany ze spędzania wielu minut na ławce kar. W sezonie 2009/10 był najczęściej karanym graczem ligi australijskiej, a w EIHL przez ponad 6 lat grania otrzymał 1 311 karnych minut. Zawodnik nie ma do władz klubu żadnych pretensji o rozwiązanie kontraktu. - Gdybym był właścicielem klubu, prawdopodobnie zrobiłbym to samo - powiedział.




Powrót

Komentarze:

Czy ten zawodnik z numerem #8 to Rory Rawlyk który mial grać w Sanoku
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V