Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7958

EIHC w Gdańsku: składy rywali Polaków

2014-02-01 19:00:51

Selekcjonerzy reprezentacji Białorusi, Węgier i Włoch powołali swoje kadry na turniej EIHC, który w przyszły weekend odbędzie się w Gdańsku.


Białorusini, którzy będą głównymi faworytami imprezy, dziś rozpoczęli zgrupowanie w Mińsku. Trener Glen Hanlon wolałby zapewne przygotowywać teraz drużynę do Igrzysk Olimpijskich w Soczi, a nie do turnieju towarzyskiego w Gdańsku, ale w związku z tym, że na IO Białoruś nie awansowała, to jedyną wielką imprezą będą dla ekipy Hanlona Mistrzostwa Świata. Mistrzostwa szczególne, bo rozgrywane u siebie.

Gdański turniej będzie miał jednak dla Hanlona spore znaczenie, bowiem po nim jego reprezentacja spotka się na zgrupowaniu już tylko przed samym światowym czempionatem. Kanadyjski szkoleniowiec da jednak w Polsce szansę kilku młodszym, mniej doświadczonym zawodnikom. Wolne dostali z kolei niektórzy pewniacy w drużynie narodowej. Hanlon nie powołał m.in. braci Kascicynów i Siarhieja Diemahina, uzasadniając to tym, że mają oni jeszcze przed sobą w tym sezonie walkę o awans do fazy play-off KHL i nie ma sensu ryzykować ich zdrowiem.

Powołań nie dostali także Aleksiej Uharau z Admirała Władywostok oraz Andriej Stiepanau z Amura Chabarowsk. Hanlon uznał, że nie warto do Polski ściągać obu graczy z dalekiego wschodu Rosji na mecze towarzyskie. Obaj dostali jednak obietnicę, że zostaną powołani na zgrupowanie przed Mistrzostwami Świata.

- Zwłaszcza jeśli chodzi o skrzydłowych, mamy wielu młodych graczy, których uważamy za kandydatów do gry w reprezentacji na Mistrzostwach Świata - mówi Hanlon. Selekcjoner białoruskiej kadry powołał na turniej w Gdańsku 23 hokeistów, w tym m.in. wracającego do reprezentacji bramkarza Andrieja Miezina, z którym Hanlonowi łatwo jest się dogadać, bo jako jeden z nielicznych graczy w reprezentacji Miezin mówi po angielsku.

Bariery językowej nie będzie także w rozmowach Hanlona z napastnikiem Lokomotiwu Jarosław, Geoffem Plattem. 28-letni napastnik w 2003 roku reprezentował Kanadę na Mistrzostwach Świata do lat 18, ale otrzymał białoruskie obywatelstwo i w listopadzie ubiegłego roku zadebiutował w seniorskiej kadrze swojej "drugiej ojczyzny". Platt dostał także powołanie na turniej w Gdańsku. Urodzony w Toronto gracz spełnił już wymagany przepisami Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie wymóg gry przez 4 lata w klubie z kraju, którego barwy chce reprezentować i będzie mógł zagrać dla Białorusi także na Mistrzostwach Świata.

Białorusini próbowali namówić na przyjęcie ich obywatelstwa również Ukraińca Ołeksandra Materuchina występującego w Dynamie Mińsk, ale ten się nie zgodził, zapewniając, że nadal zamierza grać dla Ukrainy i przypominając przy okazji, że w wieku 32 lat na takie zmiany byłoby trochę za późno.

Zajmująca 14. miejsce w rankingu światowym Białoruś, która dodatkowo w grudniu w turnieju Arosa Challenge pokonała Szwajcarię, będzie faworytem zawodów EIHC w Gdańsku, ale trener Hanlon nie spodziewa się łatwej przeprawy. - Nie ma łatwych zwycięstw. W ciągu dwóch godzin w trakcie meczu wszystko może się zdarzyć. Zawodnicy mogą stracić koncentrację, złapać niepotrzebne kary... W Polsce czeka nas trudny turniej - ocenia Hanlon. - W grudniu graliśmy ze Szwajcarią. Oni zajmują w rankingu światowym 7. miejsce, a my 14. i mimo to wygraliśmy. A nasi przeciwnicy w zbliżającym się turnieju wcale nie są daleko za nami.

Kadra Białorusi na turniej EIHC w Gdańsku:

Bramkarze:
Witali Bialinski (Junost Mińsk), Andriej Miezin (Awangard Omsk/KHL).

Obrońcy: Andriej Antonau (Awtomobilist Jekaterynburg/KHL), Andriej Filiczkin, Ołeh Horoszka, Ilia Kaznadiej, Jauhien Nohaczau, Iwan Usienka (Dynama Mińsk/KHL), Andriej Karau (Junost Mińsk), Mikałaj Stasienka (Siewierstal Czerepowiec/KHL).

Napastnicy: Alaksiej Wołkau (Junost Mińsk), Siarhiej Drozd, Artur Hawrus, Alaksiej Jefimienka, Alaksiej Kalużny, Alaksandr Kitarau, Nikita Osipau, Andrej Staś (Dynama Mińsk/KHL), Anton Jelisiejenka (Mietałłurh Żłobin), Artiem Kisły (Toros Nieftiekamsk/RUS2), Nikita Komarau (Titan Klin/RUS2), Jauhien Kowyrszin (Siewierstal Czerepowiec/KHL), Geoff Platt (Lokomotiw Jarosław/KHL).



Dla Włochów także imprezą sezonu będą wiosenne Mistrzostwa Świata na Białorusi. Zespół prowadzony przez Toma Pokela, który przed rokiem awansował do światowej elity, w ogóle przed turniejem EIHC nie będzie miał zgrupowania u siebie. "Squadra Azzurra" spotka się w poniedziałek już w Gdańsku, gdzie będzie trenowała przez 3 dni. Amerykański selekcjoner powołał do kadry 25 zawodników, w tym 7 z klubów zagranicznych.

We włoskiej kadrze znalazło się aż 9 zawodników urodzonych za Oceanem. Jednym z najnowszych takich "nabytków" reprezentacji Włoch jest Sean Bentivoglio, który jako najskuteczniejszy gracz ubiegłego sezonu Serie A powinien być sporym wzmocnieniem. Bentivoglio spędził już dwa lata grając we włoskiej lidze i będzie mógł wystąpić w drużynie narodowej podczas MŚ. O ile jednak do obecności we włoskiej kadrze tzw. "Italos" - urodzonych w Ameryce Północnej hokeistów mających włoskie korzenie - zdążyliśmy się już przyzwyczaić, to nietypowe jest powołanie dla Briana Ihnacaka, który urodził się w Toronto, ale korzenie ma słowackie.

Ihnacak to syn byłego gracza Toronto Maple Leafs, Petera Ihnačáka oraz bratanek prowadzącego Polonię Bytom Miroslava Ihnačáka. Zawodnik wybrany w drafcie NHL 2004 przez Pittsburgh Penguins od jesieni 2011 roku występuje w Serie A, przyjął włoskie obywatelstwo i zarówno w Gdańsku, jak i w maju na MŚ w Mińsku będzie mógł zagrać w reprezentacji Włoch. Ihnacak i Bentivoglio zajmują odpowiednio drugie i trzecie miejsce w klasyfikacji punktowej włoskiej ekstraklasy. Na jej lidera, Chrisa DiDomenico włoska kadra będzie musiała poczekać nieco dłużej. Pochodzący z Ontario gracz zaczął występy w Serie A dopiero we wrześniu 2012 roku, a do tego w związku z faktem, że reprezentował Kanadę na Mistrzostwach Świata do lat 20 (złoty medal w 2009 roku), zanim uzyska prawo gry dla Włoch na MŚ lub Igrzyskach Olimpijskich, będzie musiał we włoskiej lidze spędzić 4 lata.

W reprezentacji Włoch brakuje innego "Italo", bramkarza Daniela Bellissimo, który z wyjątkiem ubiegłorocznych Mistrzostw Świata dywizji I, jeździł ostatnio na wszystkie duże imprezy z kadrą. Bellissimo pozostaje jednak obecnie bez klubu. Ten sezon zaczął w barwach wicemistrza Szwecji, Luleå HF, ale na szwedzkiej północy wyraźnie mu nie szło. Trener Jonas Rönnqvist dość długo próbował go bronić, wskazując że Bellissimo brakuje w bramce raczej szczęścia niż umiejętności, ale na początku grudnia ubiegłego roku zawodnik sam poprosił o rozwiązanie kontraktu i wyjechał do Kanady. Na razie nie wrócił do gry w hokeja.

Kadra Włoch na turniej EIHC w Gdańsku:

Bramkarze:
Andreas Bernard (SaiPa Lappeenranta/FIN), Adam Dennis (Dornbirner EC/AUT), Gianluca Vallini (HC Fassa).

Obrońcy: Christian Borgatello, Armin Helfer, Armin Hofer (Val Pusteria Wolves), Roland Hofer (Peliitat Heinola/FIN2), Trevor Johnson (HC Valpellice), Hannes Oberdörfer (HC Bolzano/EBEL), Daniel Sullivan (HC Asiago), Alex Trivellato (Eisbären Berlin/GER).

Napastnicy: Luca Ansoldi, Tom Spinell, Dan Tudin (SV Renon), Sean Bentivoglio (HC Asiago), Anton Bernard (HC Bolzano/EBEL), Patrick Bona, Rob Sirianni (Val Pusteria Wolves), Fabian Calovi (Düsseldorfer EG/GER), Nate DiCasmirro (Sheffield Steelers/GBR), Luca Felicetti (SG Cortina), Nicola Fontanive (Rossoblu Mediolan), Brian Ihnacak (HC Valpellice), Diego Iori (HC Fassa), Vincent Rocco (IF Troja/Ljungby/SWE2).



Najszerszą kadrę ze wszystkich trenerów powołał kanadyjski szkoleniowiec reprezentacji Węgier, Rich Chernomaz, który zdecydował się aż na 42 zawodników. Oczywiście nie wszyscy z nich przyjadą do Gdańska. Po krótkim zgrupowaniu, które odbędzie się między poniedziałkiem a środą Chernomaz ograniczy skład do 23 nazwisk.

Podobnie jak w listopadzie, gdy Węgrzy mierzyli się z Polską na turnieju EIHC w Budapeszcie, w drużynie narodowej nie ma Jánosa Hariego z fińskiego IFK Helsinki. Fiński klub przed tamtym turniejem prosząc o wolne dla gracza zapewniał Węgrów, że nie będzie młodemu napastnikowi robił problemów z wyjazdami na kolejne zgrupowania reprezentacji, ale ekstraklasa Finlandii nie przerywa w przyszły weekend rozgrywek. A jako że IFK wciąż walczy o bezpośredni awans do ćwierćfinału fazy play-off, to 21-letni skrzydłowy nie miał szans na zwolnienie w klubie.

Takich problemów trener Chernomaz nie miał z powołaniem innego podopiecznego występującego na co dzień w czołowej lidze europejskiej, Istvána Sofrona z Krefeld Pinguine w DEL. Niemcy sami za tydzień grają bowiem turniej EIHC we Francji i ich liga przerywa rozgrywki, więc 25-letni napastnik będzie mógł przyjechać do Gdańska.

W kadrze Węgier brakuje za to kontuzjowanych Bence Bálizsa i Ladislava Sikorčina.

Kadra Węgier na turniej EIHC w Gdańsku:

Bramkarze:
Dávid Duschek (Jegesmedvék Miszkolc), Zoltán Hetényi, Miklós Rajna (AV 19 Székesfehérvár/EBEL), Peter Ševela (DAB Dunaújváros).

Obrońcy: Máté Arany, Gergely Korbuly, Attila Reiter (AV 19 Székesfehérvár U20/AUT), Krisztián Dósa (MAC Budapeszt), Balázs Gőz (Pingouins de Morzine-Avoriaz/FRA), Ádám Hegyi, Mátyás Vojtkó (Jegesmedvék Miszkolc), Péter Hetényi, Dániel Kiss, Attila Orbán, Tamás Pozsgai, Bence Szirányi, Viktor Tokaji, Arnold Varga (AV 19 Székesfehérvár/EBEL), Adrián Hüffner (DAB Dunaújváros).

Napastnicy: Zsolt Azari, Nikandrosz Galanisz, Tamás Gröschl, Balázs Ladányi, Balázs Somogyi (DAB Dunaújváros), István Bartalis (IF Troja/Ljungby/SWE2), András Benk, Csaba Kovács, Bálint Magosi, Árpád Mihály, Benjámin Nemes, Attila Németh (AV 19 Székesfehérvár/EBEL), Zalán Fliszár, Roland Hajós, Márk Miskolczi, László Ritó (Jegesmedvék Miszkolc), Ferenc Kocsis, Tamás Sárpátki, Péter Vincze (AV 19 Székesfehérvár U20/AUT), Áron Könczei (Debreczyn HK), Balázs Sebők (Kärpät Oulu U20/FIN), István Sofron (Krefeld Pinguine/GER), János Vas (Dragons de Rouen/FRA).


Terminarz turnieju EIHC w Gdańsku:

06.02.2014 – czwartek:

16:30 Białoruś - Węgry

20:00 Polska - Włochy (TVP Sport)

07.02.2014 – piątek:

17:00 Białoruś - Włochy
20:45 Polska - Węgry (TVP Sport)

 

08.02.2014 – sobota:

17:00 Węgry - Włochy
20:45 Polska - Białoruś (TVP Sport)


Polub Hokej na lodzie na Facebooku




Powrót

Komentarze:

Glen Hanlon(kiedyś gwiazda NHL) - ten sam,który dał "plamę" prowadząc w latach 2010-2011 Słowację.Pod jego wodzą Słowacja na MŚ w 2011 wygrała zaledwie jeden mecz ze Słowenią by za rok z nowym coachem sięgnąć po srebro.
Wygrała dwa mecze - jeden ze Słowenią i jeden z Danią. A jednocześnie to trener, który doprowadził Białoruś w 2006 roku do 6. miejsca na MŚ, najwyższego w historii. Jedyny, który awansował z nią do ćwierćfinału Mistrzostw Świata (2 razy). I to jest dla Białorusinów ważniejsze.
mój błąd :)Faktycznie uciekł mi z pamięci mecz z Danią.Co do pracy z Hanlona z Białorusią masz rację,może "klimat" na Słowacji mu nie służył?Zresztą,przyznał sam,że nie spełnił oczekiwań,wziął na siebie odpowiedzialność za wyniki i złożył rezygnację.
czy wiecie może jakie są u nas przepisy odnośnie naturalizowania hokeistów z polskimi korzeniami? Np Chwedoruk jakie musi spełnić kryteria?
Wszędzie są takie same, bo to przepisy międzynarodowe. Musi mieć polskie obywatelstwo i grać przez 2 lata bez przerwy w polskiej lidze. W jego przypadku mógłby grać w reprezentacji Polski na Mistrzostwach Świata 2015, jeśli zostanie w polskiej lidze.
-a gdzie Akino ?
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V