Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4887

MŚ: Dzielna Dania z jednym punktem, Austria lepsza od Szwajcarii

2015-05-02 14:51:18

Pozbawiona na Mistrzostwach Świata w Czechach swoich wszystkich gwiazd reprezentacja Danii dzielnie walczyła w pierwszym meczu ze Słowacją, ale ostatecznie musiała uznać wyższość faworyzowanych rywali. W innym spotkaniu niespodziewanie wracający do elity Austriacy pokonali po rzutach karnych Szwajcarów.


Gdyby zapytać przeciętnego hokejowego kibica, jaki bilans bezpośrednich meczów mają w historii reprezentacje Słowacj i Danii, to pewnie większość odpowiedziałaby, że Słowacy wyraźnie pod tym względem przeważają. Rzeczywiście z 12 rozegranych do dziś spotkań obu reprezentacji nasi południowi sąsiedzi wygrali 8, ale od czasów, gdy gromili Duńczyków w rozmiarach 11:1 czy 9:0 minęło już ponad 20 lat. A z 6 ostatnich gier między obiema drużynami Duńczycy wygrali 3. Najlepiej wspominają 14 maja 2010 roku, gdy w Kolonii podczas Mistrzostw Świata rozgromili Słowację 6:0. Tamten turniej skończyli swoim jedynym w historii awansem do ćwierćfinału Mistrzostw Świata.

W tym roku w Czechach na takie sukcesy raczej liczyć nie mogą, bo trener Janne Karlsson w nie ma do dyspozycji ani jednego gracza występującego regularnie w NHL. Frederik Andersen i Lars Eller wciąż grają w play-offach, a kontuzje wyłączyły z gry Mikkela Bødkera, Fransa Nielsena i Jannika Hansena. Z kadrą w Czechach jest tylko Oliver Lauridsen, który w tym sezonie zagrał w jednym meczu Philadelphia Flyers. Trener Karlsson zabrał więc na MŚ aż 7 graczy średniej duńskiej ligi, podczas gdy rok temu było ich w reprezentacji tylko dwóch. Z tych powodów Duńczycy nie ukrywają, że w Czechach walczą właściwie wyłącznie o pozostanie w elicie.

Na swoją inaugurację turnieju mierzyli się ze Słowacją, która grała jak u siebie, bowiem trybuny ostrawskiej ČEZ Arény wypełnili głównie skaczący i śpiewający bez przerwy fani w biało-granatowych strojach. Duńczycy jednak przeciwstawili rywalom twardą, agresywną grę od początku i to do nich należała inicjatywa w pierwszej tercji. Udało im się w pierwszych 20 minutach ograniczyć drużynę Vladimíra Vůjtka do zaledwie 3 strzałów, i to mimo że dwukrotnie musieli się bronić w osłabieniu. Sami grę w przewadze mieli jedną i częściej zagrażali bramce Jána Laco. Żaden zespół jednak swoich okazji w tej części meczu nie wykorzystał.

Drugą tercję lepiej zaczęli Słowacy. 20-letni Marko Daňo w 22. minucie był bliski dania swojej drużynie prowadzenia. Jego pierwszy strzał po indywidualnej akcji obronił stojący w duńskiej bramce Patrick Galbraith, a drugi zatrzymał się na poprzeczce. Później jednak na ławce kar wylądował Marián Gáborík, a Duńczycy zamknęli rywali w ich tercji obronnej i zdobyli gola. Strzelał z dystansu Jesper Jensen, a łopatkę kija trochę przypadkowo, ale idealnie do krążka dostawił Patrick Björkstrand i "guma" wylądowała w górnym rogu bramki Laco, co dało Danii prowadzenie. Duńczycy jednak nie potrafili trzymać się z dala od ławki kar i pozwalali Słowakom na zdominowanie sytuacji na tafli. Najpierw Dania obroniła osłabienie po karze Nichlasa Hardta, a później ukarany za grę wysoko uniesionym kijem został Kirill Starkov.

To była najlepsza jak dotąd gra w przewadze Słowaków, a Galbraith musiał w bramce uwijać się jak w ukropie po kolejnych strzałach Libora Hudáčka czy Tomáša Kopeckiego. Ich strzały duński bramkarz obronił. Gáborík z kolei w dogodnej sytuacji przestrzelił i pomimo niemal całkowitej dominacji Słowacji w drugiej tercji (18-5 w strzałach) tę część meczu wygrali Duńczycy, a w całym spotkaniu było 1:0 dla nich. Trzecią odsłonę idealnie mogli rozpocząć Słowacy. Rywale popełnili błąd przy wyprowadzaniu krążka, a Kopecký znalazł się sam przed Galbraithem. Duńczyk i ten strzał jednak obronił, a chwilę później, gdy już nie było go w bramce idealnie zaasekurował go Oliver Lauridsen, który na linii bramkowej zatrzymał kolejny strzał Kopeckiego.

Słowaccy kibice nie tracili jednak nadziei i nadal żywiołowo dopingowali swoich ulubieńców, a ci wciąż atakowali duńską bramkę. Galbraith po każdej kolejnej akcji rywali oddychał z coraz większym trudem. Jego koledzy bronili się coraz bardziej desperacko, ale ciągle skutecznie. W 45. minucie, gdy wystrzelili krążek na uwolnienie Karlsson poprosił o czas. Częściowo chciał dać odpocząć swoim podopiecznym, których nie mógł wymienić, ale miał do ich gry także mnóstwo uwag. W 47. minucie, gdy sędzia sygnalizował karę dla Mortena Madsena Julian Jakobsen dodatkowo zgubił kij i Duńczycy znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji we własnej tercji obronnej. Groźnie strzelał Mario Bližňák, ale Galbraith znów był górą.

Gorzej poszło Danii, gdy Madsen już się na ławce kar znalazł. Nasi południowi sąsiedzi wreszcie swoją dominację zamienili na gola wyrównującego. Michal Sersen strzelił spod linii niebieskiej, a zasłonięty duński bramkarz tym razem nie miał nic do powiedzenia. A już 78 sekund czystej gry później to Słowacy prowadzili. Marek Viedenský idealnie dołożył kij do podania Vladimíra Draveckiego i trafił w "okienko" duńskiej bramki dając swojej drużynie wynik 2:1. Duńczycy jednak odpowiedzieli jeszcze w tej samej minucie za sprawą Nichlasa Hardta. Trzecia tercja tego spotkania przypominała nieco wymianę ognia z trzeciej odsłony wczorajszego pojedynku Czechy - Szwecja, bo w 52. minucie Dominik Graňák znów dał Słowacji prowadzenie, tym razem 3:2.

Na tym jednak strzelanie się nie skończyło. Duńczykom nie udało się co prawda wykorzystać gdy w przewadze po karze dla Sersena, ale 5 sekund po jej zakończeniu do remisu doprowadził 34-letni obrońca Daniel Nielsen, co oznaczało, że konieczna w Ostrawie będzie dogrywka. Miała ona wyrównany przebieg, ale żaden zespół nie znalazł w niej sposobu na zdobycie gola, więc po raz drugi na tym turnieju o wyniku musiały decydować rzuty karne.

W zasadniczej serii trzech strzałów dla Danii trafił Madsen, a dla Słowacji Viedenský. Aż do szóstej rundy kolejnych goli nie było. Wreszcie właśnie w szóstej kolejce Daňo pięknym strzałem w prawy górny róg bramki rywali dał prowadzenie Słowakom, a chwilę później mecz zakończyła skuteczna interwencja Laco i to Słowacy cieszyli się z dwóch punktów.

Słowacja - Dania 4:3 (0:0, 0:1, 3:2, 0:0, 1:0)
0:1 Björkstrand - Jesper Jensen - Jesper B. Jensen 25:05 (w przewadze)
1:1 Sersen - Hudáček - Pánik 48:08 (w przewadze)
2:1 Viedenský - Dravecký - Lušňák 49:26
2:2 Hardt - Madsen 49:57
3:2 Graňák - Dravecký - Laco 51:11
3:3 Nielsen 57:46
4:3 Daňo (decydujący rzut karny)
Strzały: 42-19.
Minuty kar: 6-10.
Widzów: 8 812.

Podobne emocje wczesnym popołudniem przeżyli kibice w Pradze, gdzie także rzuty karne przy stanie 3:3 po 65 minutach były potrzebne do rozstrzygnięcia meczu Szwajcarii z Austrią. Austriacy wracający do elity jako beniaminek doprowadzili do dodatkowej części gry w ostatniej minucie trzeciej tercji po akcji braci Thomasa i Michael Rafflów. Ten drugi, na co dzień skrzydłowy Philadelphia Flyers zdobył gola dającego Austrii dogrywkę i przynajmniej jeden punkt. Drugi Austriacy niespodziewanie wywalczyli sobie w rzutach karnych. Jako jedyny karnego wykorzystał napastnik Red Bulla Salzburg Konstantin Komarek. Wcześniej z gry bramki dla beniaminka światowej elity strzelili także: Thomas Raffl i Brian Lebler. Jutro Austrię czeka jeszcze trudniejszy test w meczu z prowadzącą w rankingu światowym reprezentacją Szwecji.

Szwajcaria - Austria 3:4 (1:0, 1:1, 1:2, 0:0, 0:1)
1:0 Du Bois - Fiala - Almond 01:14
1:1 T. Raffl - Pallestrang 22:12
2:1 Ambühl - Josi 25:54 (w osłabieniu)
2:2 Lebler - Herburger 43:33
3:2 Bieber - Almond - Grossmann 51:01
3:3 M. Raffl - T. Raffl - Schumnig 59:10
3:4 Komarek (decydujący rzut karny)
Strzały: 37-24.
Minuty kar: 4-8.
Widzów:
13 953.


WYNIKI I TABELE



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V