Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4009

Białoruś: Grzegorz Pasiut o krok od mistrzostwa

2017-03-29 20:17:32

Grzegorz Pasiut jest o krok od zdobycia mistrzostwa Białorusi. Polak i jego koledzy z drużyny mogą świętować tytuł już jutro.



Nioman Grodno ze środkowym reprezentacji Polski w składzie wygrał dziś trzeci mecz finału play-offów białoruskiej Extraligi z Junostią Mińsk 2:0 i w całej serii prowadzi już 3-0. Do zdobycia mistrzostwa kraju potrzebuje więc jeszcze jednego zwycięstwa.

Dziś w Grodnie w obecności nieco ponad 3 tys. widzów gole, które dały wygraną strzelali: Gleb Klimienko i Siarhiej Malawka. Zwłaszcza to pierwsze trafienie było bardzo istotne, bo Rosjanin posłał krążek do bramki rywali na zaledwie 2 sekundy przed końcem pierwszej tercji, gdy już wszystkim wydawało się, że zostanie ona zakończona z bezbramkowym remisem. W bramce Niomana kolejny bardzo dobry mecz rozegrał Witalij Trus, który zatrzymał wszystkie 21 strzałów i już po raz drugi w finale zachował "czyste konto". Także pierwszy mecz Nioman wygrał bowiem 2:0, tyle że w Grodnie. W całych play-offach Trus już czterokrotnie nie dał się w meczach pokonać.

Grzegorz Pasiut tradycyjnie już zagrał w drugim ataku swojego zespołu z Finem Janne Laakkonenem i Arciomem Kisłym. Polak nie punktował i oddał 1 strzał. Nie było go na lodzie przy żadnym z goli. Nasz reprezentant w trzech dotychczasowych spotkaniach finałowych zaliczył jedną asystę. W całych play-offach po 11 meczach ma na koncie 1 gola i 5 asyst. W sezonie zasadniczym w lidze w 42 występach zaliczył 43 punkty, a w Pucharze Białorusi zagrał 8 razy i uzyskał 7 "oczek".

Cały atak Polaka, który był w sezonie zasadniczym najskuteczniejszą ofensywną formacją zespołu, w finałowej rywalizacji nie jest zbyt widoczny. Dość wspomnieć, że cała trójka zgromadziła w trzech spotkaniach tylko 2 punkty, a Laakkonen, który w rozgrywkach regularnych punktował najczęściej, jeszcze w serii z Junostią swojego "oczka" nie zdobył.

Nie ma to jednak wielkiego znaczenia dla fanów Niomana, bo już jutro mogą oni świętować zdobycie szóstego w historii tytułu mistrzów Białorusi. Byłaby to niespodzianka, ponieważ to broniący mistrzostwa zespół z Mińska był uważany za faworyta finału. Wygrał sezon zasadniczy, w którym miał w meczach z Niomanem bilans 4-2. Po raz kolejny jednak w najważniejszych meczach to Pasiut i jego koledzy mogą się okazać lepsi od ekipy prowadzonej przez byłego gracza Podhala Nowy Targ Michaiła Zacharaua. Tak stało się już w październiku ubiegłego roku w finale Pucharu Białorusi, który zdobył Nioman.

Wygląda na to, że trener Siergiej Puszkow, który poprowadził Nioman do ostatniego mistrzostwa kraju w 2014 roku, lepiej niż Zacharau przygotował swój zespół na play-offy. Na razie jest on w tej fazie sezonu bezbłędny, bo wygrał wszystkie 11 rozegranych dotąd spotkań, aż w 6 nie tracąc gola, podczas gdy wciąż aktualni mistrzowie kraju mają bilans 8-4. Jeśli Nioman wygra także jutro, to nie tylko wróci na tron po trzyletniej przerwie, ale także zostanie pierwszą drużyną, która zdobędzie mistrzostwo Białorusi wygrywając wszystkie 12 meczów w play-offach. Poprzednio po tytuł bez porażki sięgnął w 2008 roku Kieramin Mińsk, ale wówczas w ćwierćfinale i półfinale grano do 3 zwycięstw.

- Wielka dyscyplina w grze i wspaniałe wsparcie naszych kibiców pomogły nam osiągnąć sukces w tym meczu. Jutro w czwartym spotkaniu niezwykle ważne będzie nastawienie psychiczne - powiedział chwilę po dzisiejszym meczu Puszkow.

Nioman Grodno - Junost Mińsk 2:0 (1:0, 1:0, 0:0)
1:0 Klimienko - Żidkich 19:58
2:0 S. Malawka - Badun - Kaznadiej 24:16
Strzały: 28-21.
Minuty kar: 4-10.
Widzów:
3 040.
Stan rywalizacji: 3-0. Czwarty mecz w czwartek w Grodnie.



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V