Czas na ostatni przedsezonowy akord. Torunianie zaprezentują się kibicom
Nieco ponad tydzień po tym, jak zespół KH Energi Toruń rozegrał ostatni mecz kontrolny przed nowym sezonem, pora na klamrę w postaci oficjalnej prezentacji. Zaplanowano ją na niedzielę, 13 września w Przystani Towarzyskiej - LABA.
KH Energa Toruń - jedna z największych niespodzianek poprzedniego sezonu TAURON Hokej Ligi. Dodajmy, zaskoczeń in plus. „Stalowe Pierniki” prowadzone przez nowego szkoleniowca Szweda Leifa Strömberga, który przed sezonem zastąpił na tym stanowisku Juhę Nurminena z biegiem kampanii ligowej wyrosły na czarnego konia sezonu 2025/2026.
18 zwycięstw w sezonie zasadniczym, do tego trzecia trzecia najlepsza ofensywa ligi - 143 gole na koniec sezonu regularnego - są tego najlepszym dowodem. O niezwykłej determinacji i nieprzewidywalności Torunian niejednokrotnie przekonywała się czołówka ligi chociażby z GKS-em Katowice, czy Unią Oświęcim na czele.
Zresztą to właśnie ćwierćfinałowa rywalizacja KH Energi Toruń z Unią Oświęcim dostarczył ogromu emocji. Po dramatycznej, siedmiomeczowej serii, gdzie sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, do strefy medalowej ostatecznie awansowali Oświęcimianie.
Dla Torunian porażka w ćwierćfinale stanowiła drogowskaz w jakim kierunku podążać w nowym sezonie. Pion sportowy „Stalowych Pierników” nie tracił czasu i bardzo szybko zabrał się za budowę drużyny przed nadchodzącym sezonem. Postawiono na kilka naprawdę ciekawych nazwisk: kazachskiego bramkarza Romana Kalmykowa, estońskiego obrońcę Roberta Ossipowa, japońskiego napastnika Chikarę Hanzawę, czy występującego również w formacji ataku Kazacha Wiaczesława Kolesnikova.
Wszystkich wspomnianych graczy toruńscy kibice będą mogli zobaczyć podczas niedzielnej prezentacji. Ta zaplanowana jest na godzinę 13 w Przystani Towarzyskiej - LABA.
Czytaj także:
- Kapitan Zagłębia po wygranej z Toruniem. "Byliśmy cierpliwi, konsekwentni i skuteczni”
- Kapitan wrócił do gry i wskazał przyczyny porażki z Polonią
- Hanzel po triumfie nad Unią. "Powoli idziemy do przodu"
- Groźne sceny w THL. Hokeistę zabrała karetka. "Nie podnosi się" [WIDEO]
- Florczak po porażce z JKH. "Powinniśmy wygrać ten mecz"

Komentarze