Dopiero drugi sezon w NHL, a już taki kontrakt. Buffalo podjęło decyzję
Noah Ostlund zostaje w Buffalo Sabres na dłużej. 22-letni napastnik podpisał z klubem aż ośmioletni kontrakt wart 52,8 miliona dolarów. Nowa umowa, która zacznie obowiązywać od przyszłego sezonu, będzie miała średnią roczną wartość 6,6 miliona dolarów.
Ostlund znajduje się obecnie w ostatnim sezonie trzyletniego kontraktu wstępnego, który podpisał 15 lipca 2022 roku. Po jego zakończeniu mógłby stać się zastrzeżonym wolnym agentem. Sabres zdecydowali się jednak już teraz zabezpieczyć przyszłość jednego ze swoich młodych zawodników.
W poprzednim sezonie Szwed rozegrał 60 spotkań sezonu zasadniczego, zdobywając 27 punktów (11 goli, 16 asyst). W trzech meczach fazy play-off dołożył dwa punkty za jedną bramkę i jedno kluczowe zagranie. Średnio przebywał na lodzie przez 13 minut i 58 sekund.
Na uwagę zasługuje również jego gra w równych składach. Ostlund zakończył sezon z bilansem plus 10 w różnicy zdobytych i straconych bramek przy grze pięciu na pięciu. Wśród debiutujących w NHL napastników był pod tym względem czwarty.
– Jest marzeniem każdego trenera, ponieważ to typ zawodnika, którego właściwie nie trzeba trenować. Niemal zawsze wie, dokąd zmierza. Bardzo rzadko zdarza się, żeby w tercji obronnej znalazł się poza swoją pozycją – mówił o nim w kwietniu Lindy Ruff, trener Sabres.
22-letni napastnik został wybrany przez Buffalo w pierwszej rundzie draftu NHL w 2022 roku z numerem 16. W ciągu dwóch sezonów w najlepszej lidze świata rozegrał 68 spotkań, w których zdobył 27 punktów (11 goli, 16 asyst).
Teraz władze "Szabli" zdecydowały się na znacznie mocniejsze związanie z młodym napastnikiem. Ośmioletnia umowa zacznie obowiązywać od sezonu 2027/2028 i będzie obowiązywać do końca rozgrywek 2034/2035.
Buffalo rozpocznie w tym tygodniu obóz treningowy, a pierwszy mecz sparingowy rozegra 21 września przeciwko Pittsburgh Penguins. Sezon zasadniczy Sabres rozpoczną natomiast 1 października wyjazdowym spotkaniem z Columbus Blue Jackets.
Czytaj także:
- Grał w NHL przez 13 lat. Teraz ogłosił zakończenie kariery
- Żart czy pytanie nie na miejscu? Gwiazda NHL nie kryła zaskoczenia po słowach reporterki
- Wrócił po długiej przerwie i znów doznał urazu. Jest komunikat
- Numer 1 draftu w końcu odpalił! Pierwszy gol McKenny i szalony comeback Toronto
- Miał zagrać, ale w ostatniej chwili wypadł ze składu. Gwiazda NHL z urazem

Komentarze