HLM: Dwucyfrówka! Szalona strzelanina dała fazę pucharową. GKS Tychy awansował bez gry
Trzeci zespół wywalczył dziś awans do fazy pucharowej Hokejowej Ligi Mistrzów. Przy okazji został liderem tabeli po szalonej strzelaninie kończonej "dwucyfrówką". Swój awans zanotował dziś także GKS Tychy, mimo że w ogóle nie wyjechał na lód.
To był może jeden z najbardziej szalonych meczów w całej historii Hokejowej Ligi Mistrzów. Do 38. minuty zanosiło się na niespodziankę, gdy czeski zespół HC Pilzno przegrywał na wyjeździe 2:3 z mistrzem Francji Boxers de Bordeaux, ale pozostałą część meczu "Indianie" wygrali aż 8:1, kończąc spotkanie pogromem 10:4. W 38. minucie wyrównali, w ostatniej sekundzie drugiej tercji wyszli na prowadzenie, a w trzeciej odsłonie dołożyli 3 gole w odstępie 66 sekund, podwyższając na 7:3 i było już jasne, że rywale ich nie dogonią. Niewiele zmienił czas na żądanie i zmiana bramkarza we francuskiej ekipie. 2 gole i asystę dla przyjezdnych zaliczył Ville Petman, także 2 razy trafił Christophe Lalancette, Matyáš Filip i Ihor Mereżko uzyskali po bramce i po 2 asysty, Ondřej Rohlík i Dominik Simon mieli o jedną asystę mniej, na liście strzelców znaleźli się też Jakub Lev i Mikko Petman, a Carter Robertson podawał przy 4 trafieniach swoich kolegów. Zespół HC Pilzno nie tylko został trzecim zespołem pewnym już po 4 kolejkach awansu do 1/8 finału, ale awansował też na 1. miejsce w tabeli. To jedna z 2 drużyn, która jeszcze w tych rozgrywkach nie straciła punktu. Tą drugą jest szwedzki Skellefteå AIK i oba zespoły zmierzą się ze sobą w meczu na szczycie w następnej kolejce 6 października. Z kolei Boxers de Bordeaux po dotkliwej porażce wypadli z pierwszej "szesnastki" dającej awans na koniec sezonu zasadniczego.
Wicemistrz Niemiec Adler Mannheim pokonał dziś na wyjeździe mistrza Szwajcarii Fribourg-Gottéron. Gospodarze trzykrotnie wychodzili na prowadzenie, ale goście za każdym razem odrabiali straty, aż wreszcie w 53. minucie wygraną dał drużynie Dallasa Eakinsa gol Patricka Browna na 4:3. Nicolas Mattinen trafił dla niemieckiego "Orła" 2 razy, Leon Gawanke także zdobył gola, ale meczu nie dokończył, bo w trzeciej tercji pobił się z Jacobem de la Rose, który też zresztą strzelił dla gospodarzy. Obu sędziowie odesłali do szatni z karami meczu za niesportowe zachowanie. Goście z Mannheim pozwolili szwajcarskiej ekipie oddać zaledwie 16 strzałów. Adler wygrał 3 z 4 dotychczasowych meczów i zajmuje 6. miejsce w tabeli sezonu zasadniczego. W następnej kolejce - już w październiku - będzie podejmował GKS Tychy. Z kolei Fribourg-Gottéron po rozpoczęciu sezonu od 2 wyjazdowych zwycięstw przed tygodniem, w ten weekend przegrał oba swoje spotkania u siebie. W piątek uległ HC Pilzno.
W innym dzisiejszym meczu wicemistrza z mistrzem także górą był zespół, który w ubiegłym sezonie przegrał finał play-off swojej ligi. Szwedzka ekipa Rögle Ängelholm we własnej hali wygrała z najlepszą drużyną Finlandii Tapparą Tampere 4:0. Oba kluby rywalizowały w 2022 roku w finale Hokejowej Ligi Mistrzów i wtedy także górą był ten ze Szwecji. Dziś wynik był ustalony już w 24. minucie, gdy Oskar Jellvik w nietypowy sposób zdobył 4. gola dla gospodarzy. Krążek wystrzelony przez Ludviga Claessona odbił się przed bramką od Jellvika i wpadł do siatki. Wcześniej gole strzelali: Filip Johansson, Joel Kellman i Luboš Horký. W 26. minucie w bramce gospodarzy nastąpiła zmiana. Calle Clanga zastąpił Arvid Holm. Do tego momentu Tappara oddała w stronę Clanga zaledwie 5 celnych strzałów. Holm obronił 13 pozostałych uderzeń. Ekipa Rögle gra w tym sezonie dość nietypowo, bo wszystkie jej mecze kończyły się wynikami do zera. Tyle że przed tygodniem oba spotkania w ten sposób przegrała, a w ten weekend to ona nie pozwoliła rywalom zdobyć gola.
Szwedzkie drużyny w Hokejowej Lidze Mistrzów miały udaną niedzielę, bo wygrali swój mecz także Växjö Lakers, którzy przed własną publicznością pokonali 6:3 Red Bulla Salzburg. Gospodarze w połowie meczu prowadzili już 5:0, ale "Czerwony Byk" podjął próbę pościgu, jakiego jeszcze w Hokejowej Lidze Mistrzów nie było. Udało mu się odrobić 3 gole, ale na 5 nie było go stać, a w końcówce "Jeziorowcy" ustalili wynik strzałem do pustej bramki. Fin Eemeli Suomi strzelił dla szwedzkiej drużyny 2 gole, Jimi Suomi raz trafił i dwukrotnie asystował, a Lucas Elvenes najpierw 3 razy wpisał się do protokołu asystami, by dołożyć gola ustalającego wynik na 14 sekund przed końcem. Z golem i asystą skończył mecz Dennis Rasmussen, a swoje nazwisko na liście strzelców drużyny ze Smalandii umieścił też Hugo Gustafsson. Red Bull wraca ze swojej szwedzkiej eskapady z pustymi rękami, bo w piątek przegrał 0:5 z Rögle. W tabeli zajmuje 20. miejsce i będzie mu trudno awansować do fazy pucharowej.
W dramatycznych okolicznościach swoje drugie zwycięstwo w rozgrywkach odniósł mistrz Niemiec. Ekipa Eisbären Berlin po 2 golach z drugiej tercji prowadziła z mistrzem Danii Herning Blue Fox 2:0, ale w 55. minucie goście zdobyli gola kontaktowego, a na 35 sekund przed końcem trzeciej tercji krążek znów wylądował w bramce "Niedźwiedzi Polarnych". Ich ławka wzięła jednak "challenge", po którym trafienie zostało anulowane z powodu przeszkadzania bramkarzowi, co uratowało dla berlińskiej ekipy zwycięstwo 2:1. Przyjezdni nie mogli się z tym pogodzić i już po zakończeniu spotkania do protokołu została dopisana kara meczu za obrażenie sędziów dla drużyny z Danii. Leonhard Pföderl zdobył dla Eisbären pierwszego gola i asystował, gdy Eric Hördler po fantastycznej akcji trafił na wagę wygranej. Ich zespół miał w celnych strzałach przewagę 33-14. Wygrana pozwoliła mu awansować na 14. miejsce w tabeli sezonu zasadniczego. Herning Blue Fox pozostaje bez zwycięstwa w Hokejowej Ligi Mistrzów.
Piękny gol Erica Hördlera:
Czeski zespół Bílí Tygři Liberec, który na początku sezonu nie spisuje się najlepiej, dziś także z kłopotami, ale jednak wyraźnie pokonał mistrza Austrii Graz 99ers. Gospodarze pozwolili rywalom odrobić dwubramkową stratę i jeszcze na 9 minut przed końcem meczu był remis 2:2, ale w końcówce "Białe Tygrysy" strzeliły 4 gole, w tym 2 w jednej grze w przewadze i jednego tuż po jej zakończeniu. Ostatecznie zespół Jiříego Kudrny wygrał 6:2. Radan Lenc i Layton Ahac zdobyli dla zwycięzców po 2 gole. Ten drugi miał sporo szczęścia, bo jego zwycięskie trafienie padło, gdy z ujemnego kąta zagrał krążek przed bramkę, a tam "guma" odbiła się od gracza rywali Ole Juliana Bjørgvik-Holma i wpadła do siatki. Bramki zdobyli też Filip Jansa i Ondřej Procházka, a Filip Sandberg asystował 3 razy. 2 zwycięstwa w ten weekend po 2 porażkach w poprzednim pozwoliły zespołowi z Liberca wskoczyć na dające awans do 1/8 finału, 15. miejsce w sezonie zasadniczym. Graz 99ers to jedyny obok GKS-u Tychy zespół, który w tej edycji HLM jeszcze nie zdobył punktu. Po dzisiejszej porażce ma gorszy bilans bramkowy od mistrza Polski, co spowodowało, że Tyszanie bez gry awansowali z ostatniego na przedostatnie miejsce w klasyfikacji.
Boxers de Bordeaux - HC Pilzno 4:10 (0:1, 3:3, 1:6)
Santerno (22.), Carry (29.), (34.), (57.) - Simon (17.), M. Petman (27.), Filip (38.), V. Petman (40.), (45.), Mereżko (44.), Lalancette (45.), (57.), Lev (60.), Rohlík (60.)
Fribourg-Gottéron - Adler Mannheim 3:4 (2:1, 1:2, 0:1)
Dorthe (2.), de la Rose (20.), Rathgeb (38.) - Mattinen (6.), (39.), Gawanke (31.), Brown (53.)
Rögle Ängelholm - Tappara Tampere 4:0 (2:0, 2:0, 0:0)
Johansson (6.), Kellman (19.), Horký (24.), Jellvik (24.)
Växjö Lakers - Red Bull Salzburg 6:3 (3:0, 2:1, 1:2)
E. Suomi (8.), (27.), J. Suomi (13.) Gustafsson (19.), Rasmussen (24.), Elvenes (60.) - Robertson (31.), Nissner (42.), Poisson (45.)
Eisbären Berlin - Herning Blue Fox 2:1 (0:0, 2:0, 0:1)
Pföderl (30.), Hördler (33.) - Kruse Thomsen (55.)
Bílí Tygři Liberec - Graz 99ers 6:2 (1:0, 1:1, 4:1)
Lenc (2.), (59.), Ahac (23.), (52.), Procházka (59.), Jansa (60.) - Currie (25.), Collins (49.)
Tabela:
| Miejsce | Drużyna | Mecz | Gole | Punkty |
| 1. | HC Pilzno (Czechy) - awans | 4 | 20-7 | 12 |
| 2. | Skellefteå AIK (Szwecja) - awans | 4 | 18-6 | 12 |
| 3. | Kölner Haie (Niemcy) - awans | 4 | 18-9 | 11 |
| 4. | Dynamo Pardubice (Czechy) | 4 | 15-6 | 9 |
| 5. | Servette Genewa (Szwajcaria) | 4 | 12-7 | 9 |
| 6. | Adler Mannheim (Niemcy) | 4 | 13-11 | 9 |
| 7. | HC Davos (Szwajcaria) | 4 | 17-12 | 8 |
| 8. | Frölunda Göteborg (Szwecja) | 4 | 15-10 | 8 |
| 9. | SaiPa Lappeenranta (Finlandia) | 4 | 13-13 | 7 |
| 10. | Tappara Tampere (Finlandia) | 4 | 12-13 | 7 |
| 11. | Rögle Ängelholm (Szwecja) | 4 | 9-5 | 6 |
| 12. | Växjö Lakers (Szwecja) | 4 | 11-9 | 6 |
| 13. | Fribourg-Gottéron (Szwajcaria) | 4 | 12-11 | 6 |
| 14. | Eisbären Berlin (Niemcy) | 4 | 10-16 | 6 |
| 15. | Bílí Tygři Liberec (Czechy) | 4 | 11-12 | 5 |
| 16. | HK Nitra (Słowacja) | 4 | 9-12 | 5 |
| 17. | Storhamar Hockey Hamar (Norwegia) | 4 | 9-12 | 4 |
| 18. | KooKoo Kouvola (Finlandia) | 4 | 10-14 | 4 |
| 19. | Boxers de Bordeaux (Francja) | 4 | 13-19 | 4 |
| 20. | Red Bull Salzburg (Austria) | 4 | 8-16 | 3 |
| 21. | KAC Klagenfurt (Austria) | 4 | 5-9 | 2 |
| 22. | Herning Blue Fox (Dania) | 4 | 6-16 | 1 |
| 23. | GKS TYCHY | 4 | 3-13 | 0 |
| 24. | Graz 99ers (Austria) | 4 | 7-18 | 0 |
Czytaj także:
- Stracił kontrakt po skandalu. Fiński klub natychmiast podjął decyzję
- Tragiczne wieści z Norwegii. Nie żyje legenda Storhamar
- Hokejowa Liga Mistrzów: Już tylko 4 miejsca wolne. W Tychach zagrają o awans
- Hokejowa Liga Mistrzów: Zwrot akcji w końcówce rozstrzygnął mecz niepokonanych
- Był gwiazdą NHL. Teraz podobną drogę obrał jego syn

Komentarze
Lista komentarzy
jackoka
Awansował ? gdzie awansował :)))))) pięterko się poprawiło, a tytuł tak, jak gdyby, tyscy nie wiem jaki sukces osiągnęli
xstempolx
cholerni klikbajciarze. nie wiem po co to robią, skoro i tak są jedynym serwisem o hokeju w polsce
manek 1906
Taki interioski, matolski chwyt na klik.