Hokejowa Liga Mistrzów: Skarcili byłego trenera. Syn legendy bohaterem
Nie tylko GKS Tychy i HC Pilzno rywalizowały dziś na taflach Hokejowej Ligi Mistrzów. Odbyło się także 5 innych spotkań, a najciekawiej było w Tampere, gdzie słynny trener poległ w walce ze swoją byłą drużyną.
Wymianę ciosów między mistrzem Finlandii Tapparą Tampere a niemieckimi Kölner Haie rozstrzygnęła dogrywka. W niej syn jednego z najlepszych obrońców w historii hokeja, Ala MacInnisa, Ryan wykończył kontrę "Rekinów" z Kolonii i dał swojej drużynie wygraną 5:4. Wcześniej goście prowadzili 2:0, przegrywali 2:3 i znów prowadzili, tym razem 4:3. Zanim MacInnis zakończył mecz, po 2 gole i 2 asysty zanotowali występujący w pierwszym ataku niemieckiej drużyny Marcel Noebels i Patrick Russell. Goście pokonali dziś nie tylko samą Tapparę, ale także swojego byłego trenera, bo Kari Jalonen prowadził Kölner Haie jeszcze w zeszłym sezonie, ale postanowił przenieść się do Finlandii i zastąpić w Tapparze Rikarda Grönborga, który wrócił do pracy z reprezentacją Szwecji.
Mistrz Szwajcarii Fribourg-Gottéron pokonał na wyjeździe austriacki KAC Klagenfurt 3:1, mimo że pierwszy stracił gola. W trzeciej tercji nastąpiło jednak coś, co serwis internetowy szwajcarskiej gazety "Blick" nazwał dwiema "megaminutami". A tak naprawdę wystarczyło 67 sekund. Zespół z Fryburga do perfekcji wykorzystał specyficzny przepis Hokejowej Ligi Mistrzów, w której kara rywali nie kończy się po golu zdobytym w przewadze i niczym Montréal Canadiens w latach 50. ubiegłego wieku rozstrzygnął mecz podczas jednej gry w liczebniejszym składzie. W trakcie dwuminutowej kary Simeona Schwingera dwa razy urodzony w Austrii Szwajcar Jonas Taibel i raz Jacob de la Rose trafili do bramki gospodarzy, zmieniając losy spotkania. Po 2 kolejkach Fribourg-Gottéron ma na koncie 6 punktów i zajmuje w tabeli sezonu zasadniczego 3. miejsce.
Z kompletem punktów i bez straty gola kończy pierwszy weekend HLM Dynamo Pardubice. Po rozbiciu w czwartek GKS-u Tychy 6:0 dziś mistrzowie Czech pokonali wicemistrzów Szwecji Rögle Ängelholm. Też do zera, ale sami trafili do bramki tylko raz. Tomáš Dvořák rozstrzygnął mecz celnym strzałem z dystansu w 36. minucie. Stojący dziś w bramce gospodarzy Roman Will do zachowania "czystego konta" potrzebował 32 skutecznych interwencji. Czech zanotował znakomity wynik 2,29 w statystyce GSAx, która mierzy liczbę goli przed którymi uchronił swój zespół bramkarz w stosunku do oczekiwanych strat bramkowych na podstawie jakości okazji strzeleckich wykreowanych przez rywali. Po 3 dniach tegorocznej HLM na czele tabeli znajdują się obaj dotychczasowi rywale GKS-u Tychy. Dynamo prowadzi przed HC Pilzno. Z kolei ekipa Rögle pozostaje nie tylko bez punktu, ale nawet bez gola i jest w tabeli sezonu zasadniczego na trzecim miejscu od końca.
Swoje historyczne, pierwsze zwycięstwo w Hokejowej Lidze Mistrzów odniósł dziś debiutujący w tym sezonie w tych rozgrywkach zespół Boxers de Bordeaux. Mistrzowie Francji na wyjeździe pokonali 4:2 mistrzów międzynarodowej ligi ICEHL Graz 99ers. W 53. minucie zwycięskiego gola dla gości zdobył Kévin Dusseau, a później strzałem do pustej bramki wynik ustalił Yvan Mongo. Mongo i Julien Guillaume zanotowali po bramce i asyście, a trafił także Ulysse Tournier. Ekipa z Bordeaux na swój pierwszy wyjazd w Hokejowej Lidze Mistrzów wybrała się do Austrii i przywozi z niego 4 punkty, bo w czwartek dopiero po dogrywce przegrała z KAC Klagenfurt. Z kolei 99ers zaczęli sezon od 2 porażek i nie mają po meczach u siebie ani jednego punktu.
Inny przedstawiciel Austrii Red Bull Salzburg w czwartek też zaczął sezon Hokejowej Ligi Mistrzów od porażki, ale dziś się poprawił i przed własną publicznością pokonał 3:0 czeskie Bílí Tygři Liberec. Kluczowego gola strzelił w 7. minucie podczas gry w przewadze Mario Huber. Ten sam gracz później asystował, gdy na niespełna 4 minuty przed końcem trzeciej tercji na 2:0 podwyższył Adam Brooks. Już po wycofaniu bramkarza gości wynik strzałem do pustej bramki ustalił weteran Peter Schneider. W bramce "Czerwonego Byka" bezbłędny był pochodzący z Finlandii naturalizowany reprezentant Austrii Atte Tolvanen, który zatrzymał 21 strzałów. Ekipa z Liberca zaczęła rozgrywki od 2 porażek i bez punktów zajmuje w tabeli przedostatnie miejsce. Wyprzedza jedynie GKS Tychy.
Tappara Tampere - Kölner Haie 4:5 (0:2, 3:1, 1:1, 0:1)
Blichfeld (22.), Rautiainen (32.), Wiå (34.), Vanhatalo (50.) - Russell (2.), (6.), Noebels (39.), (44.), MacInnis (62.)
KAC Klagenfurt - Fribourg-Gottéron 1:3 (0:0, 1:0, 0:3)
Herburger (33.) - Taibel (44.), (46.), de la Rose (45.)
Dynamo Pardubice - Rögle Ängelholm 1:0 (0:0, 1:0, 0:0)
Dvořák (36.)
Graz 99ers - Boxers de Bordeaux 2:4 (1:2, 1:0, 0:2)
Lippitsch (8.), Hanus (39.) - Tournier (17.), Guillaume (17.), Dusseau (53.), Mongo (60.)
Red Bull Salzburg - Bílí Tygři Liberec 3:0 (1:0, 0:0, 2:0)
Huber (7.), Brooks (57.), Schneider (58.)
Czytaj także:
- Tragiczne wieści z Norwegii. Nie żyje legenda Storhamar
- Hokejowa Liga Mistrzów: Już tylko 4 miejsca wolne. W Tychach zagrają o awans
- Hokejowa Liga Mistrzów: Zwrot akcji w końcówce rozstrzygnął mecz niepokonanych
- Był gwiazdą NHL. Teraz podobną drogę obrał jego syn
- Tyle zarabiają hokeiści na Słowacji. Padły konkretne kwoty

Komentarze