Hokejowe święto w Sosnowcu! Polacy walczą o powrót do Elity
Wszystko jest gotowe: kibice, atmosfera i wielkie oczekiwania. Teraz czas na lód i walkę, w której stawką jest powrót Polski do grona najlepszych drużyn świata.
Polacy będą walczyć o awans do Elity, kolejno z Ukrainą, Francją, Kazachstanem, Japonią i Litwą. Na dwa pierwsze starcia bilety zostały już wyprzedane. Dodajmy, że do najlepszej szesnastki globu awansują dwie drużyny.
– Najsilniejsza wydaje się Francja oraz Kazachstan. Pierwszy z teamów ma duże doświadczenie, ponieważ wiele lat rywalizował wśród najlepszych drużyn świata i na pewno chce szybko tam powrócić. Kazachstan też ma silny zespół z zawodnikami z KHL. Odnośnie pozostałych przeciwników, Ukraina ma wielu utalentowanych graczy, Japonia zawsze była drużyną szybko jeżdżącą na łyżwach, a Litwa to beniaminek, który ma dużo energii i chęci do gry – mówi selekcjoner Pekka Tirkkonen.
Ostatnio karne
Poprzedni rok był rozczarowujący dla Francuzów. Trójkolorowi spadli do Dywizji IA. Ostatnie mecze biało-czerwonych z francuską ekipą są wyrównane.
W środę w Bytomiu w meczu towarzyskim pokonaliśmy rywala 3:2 po serii rzutów karnych. W grudniu ubiegłego roku w Europejskim Pucharze Narodów w Budapeszcie też zwyciężyliśmy po karnych. Było 4:3. W 2024 roku w MŚ Elity w Ostrawie było 4:2 dla Francuzów. Z kolei w 2022 roku w Marsylii wygraliśmy z Francuzami 7:4 i triumfowaliśmy w Turnieju Trzech Narodów.
Bronił jak natchniony
Z Kazachstanem, który też jest spadkowiczem z Elity, nasz zespół toczył już wielkie bitwy. W Ostrawie w MŚ przegraliśmy 1:3, ale najbardziej pamiętny mecz z Kazachami Polacy rozegrali sześć lat temu w prekwalifikacjach do Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Nur-Sułtanie. Biało-czerwoni wygrali 3:2, decydującego gola strzelił Maciej Urbanowicz, a John Murray obronił 51 strzałów (!) i został wybrany MVP spotkania.
Trudny przeciwnik
Z Ukrainą gramy regularnie. W tym roku przegraliśmy z wymagającym rywalem w Europejskim Pucharze Narodów w Edynburgu 2:4. Rok wcześniej w MŚ Dywizji IA w Rumunii było 1:4. Dobry mecz przeciwko Ukraińcom rozegraliśmy w 2021 roku w Bytomiu w EIHC Christmas Cup. Spotkanie zakończyło się wynikiem 4:1.
Bilans dla biało-czerwonych
Japonia i Litwa to zespoły z którymi zwykle nasz zespół bardzo dobrze sobie radzi. Z Azjatami, których atutem jest szybkość, regularnie wygrywamy w meczach o punkty. W 2022 roku w Tychach w MŚ Dywizji IB pokonaliśmy Japonię 2:0 i po tym spotkaniu biało-czerwoni wygrali turniej oraz awansowali na zaplecze elity. Z Litwą, która awansowała do sosnowieckiego turnieju z niższej dywizji, mieliśmy już okazję grać w mistrzostwach świata zaplecza elity. W 2023 roku w Nottingham wygraliśmy 7:0. Hat tricka zaliczył Patryk Wronka.
– Mamy wielką nadzieję, że Mistrzostwa Świata w Sosnowcu będą dla nas udane. Marzymy o tym, aby po każdym meczu zaśpiewać Mazurka Dąbrowskiego. Wiadomo, że sport jest nieprzewidywalny i właśnie na tym polega jego piękno. Pewne jest to, że czeka nas pięć dni pełnych emocji – mówi Mariusz Czerkawski, uczestnik meczu gwiazd NHL, członek zarządu PZHL.
Dla kibiców przez cały czas trwania turnieju będzie dostępna TAURON Fan Zone. Na fanów czekać będzie duży telebim z transmisjami meczów, strefa hokejowych zabaw, stoisko z pamiątkami oraz bogata oferta gastronomiczna. Dodatkową atrakcją będą spotkania z hokejowymi sławami, w tym m.in. Mariuszem Czerkawskim, Andrzejem Tkaczem i Wiesławem Jobczykiem.
Wszystkie mecze Polaków będą transmitowane w Polsacie Sport 1 oraz w Polsat Box Go. Pozostałe spotkania na sportowych antenach Polsatu oraz online na Polsat Box Go.
Terminarz Mistrzostw Świata w Hokeju na Lodzie Dywizji IA w Sosnowcu
Sobota, 2 maja
Japonia – Francja, 12:30
Litwa – Kazachstan, 16:00
Polska – Ukraina, 19:30
Niedziela, 3 maja
Kazachstan – Japonia, 12:30
Ukraina – Litwa, 16:00
Francja – Polska, 19:30
Wtorek, 5 maja
Litwa – Japonia, 12:30
Francja – Ukraina, 16:00
Kazachstan – Polska, 19:30
Czwartek, 7 maja
Francja – Litwa, 12:30
Ukraina – Kazachstan, 16:00
Japonia – Polska, 19:30
Piątek, 8 maja
Kazachstan – Francja, 12:30
Ukraina – Japonia, 16:00
Polska – Litwa, 19:30
Czytaj także:
- Szybko wyciągnięte wnioski. Polacy z udanym rewanżem na Węgrzech
- Polacy z kompletem zwycięstw! Biało-czerwoni najlepsi w Tychach
- Biało-czerwoni zdemolowali Nitrę! Kapitalne zakończenie turnieju z ogromem bójek
- Węgrzy bezlitośni dla Polaków. Seniorzy lepsi od juniorów
- Węgrzy lepsi od Polaków. Biało-czerwoni bez gola w Budapeszcie

Komentarze
Lista komentarzy
Uruk_Hai
Zanim pomyślimy o Kazachstanie i Francji trzeba najpierw pokonać Ukrainę. Jak zwykle pompowanie balonika. Polacy będą walczyć o awans ale jest wyjątkowo trudne zadanie i wymaga w każdym meczu gry na 120% swoich możliwości. Parę prostych błędów, o które wcale nie trudno może zniweczyć cały plan. No i bramkarze. Muszą wznieść się absolutnie na niebotycznie wysoki poziom swoich możliwości. Bo na pewno będą musieli wybronić to co zazwyczaj przepuszczają. Sercem oczywiście z Polską i życzę powodzenia. Ale irytuje mnie zawsze to pompowanie balonika.
manek 1906
Japoncy zawsze robią z nami taki mlyn że to oni w są faworytami. O ukrach, Froncuzach, Kazachach nie wspomne