Hokej.net Logo
WRZ
10
WRZ
12

Legenda Podhala mówi wprost. Chodzi o start w ekstralidze

Legenda Podhala mówi wprost. Chodzi o start w ekstralidze

Podhale Nowy Targ po raz kolejny przystąpi do rywalizacji w TAURON Hokej Lidze, ale przed "Szarotkami" niezwykle trudne zadanie. Jacek Szopiński, legenda nowotarskiego klubu i były reprezentant Polski, uważa, że w obecnej sytuacji lepszym rozwiązaniem dla zespołu byłby start na zapleczu ekstraligi.

Szopiński w lipcu pomagał Podhalu w przygotowaniach do sezonu. 62-letni szkoleniowiec zna większość zawodników, z którymi miał okazję pracować także wcześniej, w grupach młodzieżowych. Jak podkreślił, drużyna była wówczas pełna nadziei, ale jednocześnie nie miała pewności co do swojej przyszłości.

Na ten moment drużyna ma ogromne braki w przygotowaniu i to zarówno pod względem sportowym, jak i organizacyjnym względem innych ekip. Być może na teraz lepszym rozwiązaniem byłby start w pierwszej lidze, aby klub spokojnie budował swoją tożsamość do startu w przyszłym sezonie – stwierdził Jacek Szopiński w rozmowie z portalem SportowePodhale.pl.

Legendarny były zawodnik i trener "Szarotek" nie ukrywał, że wierzy w charakter nowotarskich zawodników. Jego zdaniem zespół będzie walczył w każdym spotkaniu, ale potrzebuje wzmocnień. 

Znam tych chłopaków i wiem, że zostawią serce na lodzie i będą walczyć. Na pewno potrzeba wzmocnień kilkoma klasowymi graczami – zaznaczył.

"Szopen" zwrócił również uwagę na bardzo krótki okres przygotowawczy i brak meczów sparingowych. Jego zdaniem straconego czasu nie da się szybko nadrobić, dlatego rywalizacja z bardziej poukładanymi zespołami THL będzie dla Podhala dużym wyzwaniem.

Były zawodnik i trener górali uważa jednocześnie, że odbudowa nowotarskiego hokeja powinna opierać się przede wszystkim na wychowankach. 

Wizja odbudowy nowotarskiego hokeja na bazie własnych wychowanków jest jedyną słuszną drogą – powiedział, dodając, że konieczna będzie konsekwencja, cierpliwość i systematyczna praca.

Szopiński pozytywnie ocenia również fakt powstania nowej organizacji zarządzanej przy udziale miasta. Jego zdaniem daje ona Podhalu szansę na lepszą przyszłość, choć kluczowe będzie zachowanie wytrwałości w realizacji długofalowego planu. Sam pozostaje związany kontraktem z francuskim Hockey Club Aire Toulonnaise, z którym w minionym sezonie wywalczył awans do Division 2, dlatego nie zdecydował się na powrót do Nowego Targu w roli szkoleniowca.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 2

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • NTjacek
    2026-08-31 00:18:08

    Lekko nie będzie a co się wydarzy to pożyjemy i uwidzimy

  • Uruk_Hai
    2026-09-01 07:05:42

    Święte słowa. Ale słowa mają znaczenie tylko w literaturze. W prozie życia liczą się czyny i fakty. Bez rozwoju miasta nie będzie sponsora. A bez sponsora nie będzie pieniędzy na rozwój. Ten schemat jest obecny w PZHL odkąd pamiętam. Dlatego polski hokej cierpi. Potrzebny od zaraz jest wspólny plan szkoleniowy (gotowiec jest u Grutha). Ale i trenerzy zza granicy, którzy go wdrożą. Zapelcze z własnych wychowanków to piękna idea. Ale skąd na to wziąć pieniądze? W latach 70 rodziny z USA i Kanady przysyłały sprzęt a potem ten sprzęt służy następnej grupie. Dziś takiej darmowej dobroczynnej akcji nie będzie. Aby wychować grupę 20 hokeistów z umiejętnościami z elity potrzeba przeszkolić ok 500 młodych i dać im trenera Fina. Kto to sfinansuje? Rada Miasta NT? Mieszkańcy? Miasto musi mieć pieniądze. Popatrzcie na Szaflary, Bukowinę, Białkę. A co powstało w N. Targu? Jakie inwestycje powstały? Są turyści? A może jakieś duże zakłady pracy?

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe