Mistrzowie Wielkiej Brytanii poza CHL. Następcy już znani!
To już oficjalne. Belfast Giants nie zagrają w kolejnej edycji Hokejowej Ligi Mistrzów. Mistrzowie brytyjskiej EIHL wypadli z obsady rozgrywek z powodów organizacyjnych, a ich miejsce zajmie słowacka HK Nitra.
Sprawa odbiła się szerokim echem na Wyspach, bo Giants od lat byli stałym uczestnikiem europejskich rozgrywek i reprezentowali ligę EIHL w CHL aż czterokrotnie. Tym razem jednak klub nie był w stanie spełnić wymogów terminarzowych narzuconych przez organizatorów.
Problemem okazała się dostępność SSE Areny w Belfaście na początku sezonu. W czasie, gdy zgodnie z regulaminem CHL drużyny muszą rozegrać cztery mecze w ciągu pierwszych dwóch tygodni rozgrywek, obiekt był zajęty między innymi przez Belfast Tattoo oraz musical „Mamma Mia!”. Giants próbowali ratować sytuację i przedstawili kilka alternatywnych rozwiązań, oferując między innymi trzy możliwe terminy meczów domowych oraz różne warianty terminarza. Organizatorzy Hokejowej Ligi Mistrzów uznali jednak, że nie da się tego pogodzić z układem całych rozgrywek.
Decyzja wywołała ogromne rozczarowanie władz brytyjskiej ligi. Elite League wydała oficjalne oświadczenie, w którym otwarcie skrytykowała całą sytuację.
– Jesteśmy rozczarowani takim zakończeniem sprawy, szczególnie biorąc pod uwagę nasz wieloletni wkład w rozwój tych rozgrywek pod względem frekwencji, zaangażowania kibiców oraz poziomu sportowego – przekazały władze ligi.
Co ciekawe, miejsce Belfast Giants nie zostało przekazane żadnemu innemu klubowi z Wielkiej Brytanii. Ani finalista ligi Cardiff Devils, ani zdobywca Challenge Cup Nottingham Panthers nie otrzymali szansy gry w CHL. Ostatecznie ostatnie miejsce w gronie mistrzów lig „challengerowych” przypadło słowackiej HK Nitra.
Dla Belfast Giants pozostaje teraz udział w Continental Cup – drugich co do prestiżu europejskich rozgrywkach organizowanych przez IIHF. Turniej ten ma jednak zdecydowanie mniejszy rozmach i rozgrywany jest w krótszej formule podczas jednego weekendu.
Cała sprawa może być jednak sygnałem ostrzegawczym dla władz HLM. Coraz częściej pojawiają się bowiem głosy, że obecna formuła rozgrywek jest zbyt sztywna organizacyjnie i coraz trudniejsza do pogodzenia dla klubów spoza największych europejskich lig.
Czytaj także:
- Nie żyje młody zawodnik. Szczegóły wypadku wywołały burzę w sieci
- W Polsce był królem asyst. Teraz zakończył karierę
- Afera po finale Mistrzostw Świata Elity. Złoty medal skradziony!
- Ważne ogłoszenie w sprawie Mistrzostw Świata. Rosjanie są wściekli
- Zmiany w europejskiej lidze! Dołącza nowy klub. Z wielkiego miasta

Komentarze
Lista komentarzy
PanFan01
Czyli kolejny klub olał CHL i wcale mnie to nie dziwi, dużo fajniejszą i lepszą tak dla organizatorów, jak i fanów jest formuła Continental Cup, z jego mini-turniejami i bez testowania idiotycznych przepisów jak niekasujące się kary itp. Wychodzi na to że Brytyjczycy będą mieć dwie drużyny w tegorocznym Continental Cup, lubię to.
RafałKawecki
To właśnie te turnieje w CC są bez sensu, bo połowa meczów jest rozgrywana dla nikogo (grają dwie drużyny, które są na wyjeździe). Formuła LM nie jest taka zła. Durny natomiast jest terminarz. A i tak łaskawcy zrezygnowali z meczów w sierpniu…
narut
terminarz LM nie może być inny - inaczej ta formuła nie wypali, jest to zwłaszcza w I fazie swoisty poligon treningowy dla drużyn szykujących się do rozgrywek krajowych.. te drużyny mają zapewnionych dobrych zagranicznych sparingpartnerów... inaczej te kluby nie chcą się bawić .. i oczywiście stop tym wszystkim idiotycznym przepisom ...
PanFan01
Po tym co widziałem ostatnio w Nottingham, przy ogromnym udziale Gieksy, będę raczej obstawał że formuła CC jest wygodniejsza, ale to naturalnie moje zdanie i szanuję każde inne.
iras
Cyrk. Festival tatuaży ważniejszy. Ta hala jest dla sportu, czy dla bazgrania po ramionach?