NHL dementuje sensacyjne doniesienia. To miasto wciąż czeka na wielki powrót
Atlanta po raz trzeci w historii może znaleźć się na mapie NHL. Na razie jednak do oficjalnego wniosku o przyznanie zespołu jest znacznie dalej, niż mogło się wydawać. Liga stanowczo zdementowała informacje, jakoby jeden z potencjalnych właścicieli złożył już finalny pakiet dokumentów niezbędnych do uzyskania zgody na ekspansję.
Wszystko zaczęło się od wpisu konta "NHLtoAtlanta" w serwisie X. Informacja szybko zyskała popularność, ponieważ wynikało z niej, że grupa stojąca za projektem The Gathering at South Forsyth miała przekazać NHL finalny pakiet finansowy do oceny i zatwierdzenia.
Liga szybko ostudziła jednak emocje. Bill Daly, zastępca komisarza NHL, przekazał The Athletic, że Atlanta "nawet zdalnie nie jest blisko fazy składania wniosku". Jak podkreślił, przedstawione dotychczas materiały są częścią bieżących rozmów i aktualizacji dotyczących projektu, ale nie stanowią formalnego wniosku o przyznanie drużyny.
Procedura ekspansyjna NHL jest bowiem znacznie bardziej rozbudowana. Oficjalna aplikacja wymaga przygotowania kompleksowej dokumentacji, a następnie jej oceny. Ostateczna decyzja nie należy przy tym do biura ligi. W przypadku ewentualnej ekspansji musieliby ją podjąć członkowie Board of Governors.
Mimo dementi Atlanta pozostaje jednym z rynków, które mogą w przyszłości otrzymać kolejny zespół NHL. Co więcej, obecnie trwa swoisty wyścig pomiędzy dwoma projektami. Vernon Krause, biznesmen z Atlanty i deweloper stojący za The Gathering at South Forsyth, od pewnego czasu pracuje nad sprowadzeniem hokeja do miasta po raz trzeci.
Konkurencję stanowi projekt z oddalonej o około siedem mil Alpharetty. Pod koniec sierpnia rada miasta zagłosowała 4:3 za przebudową North Point Mall na kompleks rozrywkowy, którego częścią ma być arena spełniająca standardy wymagane przez NHL.
Atlanta nie jest jednak obecnie jedynym amerykańskim miastem walczącym o NHL. Liga prowadzi również zaawansowane rozmowy dotyczące 33. zespołu, który ma trafić do Houston albo Austin. Grupa kierowana przez miliardera Dana Friedkina uzgodniła już opłatę ekspansyjną w wysokości 2 miliardów dolarów, ale cała operacja nadal wymaga m.in. rozwiązania kwestii areny oraz zgody Board of Governors.
Czytaj także:
- Grał w NHL przez 13 lat. Teraz ogłosił zakończenie kariery
- Żart czy pytanie nie na miejscu? Gwiazda NHL nie kryła zaskoczenia po słowach reporterki
- Wrócił po długiej przerwie i znów doznał urazu. Jest komunikat
- Numer 1 draftu w końcu odpalił! Pierwszy gol McKenny i szalony comeback Toronto
- Miał zagrać, ale w ostatniej chwili wypadł ze składu. Gwiazda NHL z urazem

Komentarze