Hokej.net Logo
PAŹ
7
PAŹ
13

Niezbędnik kibica – STS Sanok-Sokół. "Zbudować wszystko od nowa"

Foto: Miranda Korzeniowska
Foto: Miranda Korzeniowska

STS Sanok-Sokół wraca do TAURON Hokej Ligi w zupełnie nowej odsłonie. Jeszcze kilka miesięcy temu przyszłość seniorskiego hokeja w Sanoku stała pod dużym znakiem zapytania, a dziś zespół Ołeha Szafarenki ma już skompletowaną polsko-ukraińską kadrę i jasno określony cel. W klubie nie mówią o medalach. Najpierw trzeba odbudować stabilność i zaufanie kibiców, a sportowo spróbować awansować do fazy play-off.

W Sanoku nikt nie mówi o medalach. Najpierw trzeba odzyskać stabilność, zaufanie kibiców i odbudować drużynę. Sportowym celem jest awans do fazy play-off. Biorąc pod uwagę okoliczności, w jakich powstawał ten zespół, już samo wejście do najlepszej ósemki należałoby uznać za spory sukces.

Nowy projekt po trudnym sezonie

Poprzedni sezon zakończył się dla STS-u wyjątkowo boleśnie. Sanoczanie nie dokończyli rozgrywek, a problemy finansowe i organizacyjne sprawiły, że przez wiele tygodni nie było pewne, czy drużyna przystąpi do kolejnego sezonu.

Ratunkiem okazała się współpraca z Sokołem Kijów. To właśnie dzięki niej udało się zbudować nowy model funkcjonowania zespołu i zebrać kadrę, która ma połączyć polskich zawodników z grupą hokeistów dobrze znanych trenerowi Ołehowi Szafarence.

Władze klubu od początku tonują jednak oczekiwania. Prezes Marek Pieniążek podkreślał, że proces odbudowy rozpoczął się bardzo późno, bo najpierw trzeba było uporządkować zobowiązania z poprzedniego sezonu. Sam też zaznaczał, że STS nie ma "mocarstwowych planów" i mierzy siły na zamiary.

Podobnie mówi Michał Radwański, który objął funkcję dyrektora do spraw sportowych. Jego zadaniem ma być nie tylko pomoc przy pierwszej drużynie, ale też lepsze połączenie seniorskiego hokeja ze szkoleniem młodzieży w Sanoku.

Ukraińska jakość i polski trzon

Największą niewiadomą pozostaje skład. Polska część zespołu opiera się między innymi na Miłoszu Noworycie, Radosławie Sawickim, Krystianie Lisowskim, Marcelu Karnasie, Kacprze Niemczyku, Michale Starościaku, Aleksie Mencu i Arciomie Kamienieu.

W bramce numerem jeden powinien być Ēriks Vītols, który ma dać drużynie stabilizację i doświadczenie. W defensywie ważną rolę powinien pełnić Noworyta, a w ataku liderem polskiej grupy ma być wracający do Sanoka Radosław Sawicki.

Największym atutem mogą być jednak zawodnicy Sokoła Kijów. W sparingach występowali między innymi Wołodymyr Czerdak, Wiktor Zacharow, Denys Borodaj, Swiatosław Tymczenko, Danyło Tyszczenko, Artem Kalsin, bracia Denys i Maksym Żerebko, Dmytro Sawczuk, Ołeksandr Horłuszko czy Wsiewołod Tołstuszko.

To grupa, która zna się z gry w Kijowie i dobrze rozumie wymagania Szafarenki. To właśnie zgranie może być największym atutem nowego projektu, bo większość ligowych rywali budowała swoje zespoły znacznie wcześniej. Szczególnie ciekawie wyglądają Czerdak, Zacharow i Borodaj, którzy w poprzednim sezonie należeli do najważniejszych zawodników Sokoła. Pytanie brzmi, jak ich skuteczność przełoży się na znacznie mocniejszą TAURON Hokej Ligę.

Przed sezonem STS rozegrał trzy sparingi. Dwukrotnie przegrał z Podhalem Nowy Targ – 2:5 i 2:4 – a następnie uległ Polonii Bytom 1:4. Wyniki nie zachwycają, ale trzeba pamiętać, że drużyna była budowana bardzo późno, a sztab do ostatnich dni prowadził selekcję i rotował składem. W Sanoku liczą więc, że właściwa forma przyjdzie już w trakcie pierwszych kolejek.

 

 

Od niego będzie wiele zależeć

Vladimir Cherdak #uahockeychallenge

Wołodymyr Czerdak – jeśli w Sanoku szukać zawodnika, który może dać przewagę w ofensywie, 32-letni Ukrainiec jest jednym z pierwszych kandydatów. W poprzednim sezonie należał do czołowych graczy ligi ukraińskiej i był jednym z liderów Sokiła Kijów. W sparingu z Podhalem zdążył już wpisać się na listę strzelców. Jeżeli szybko odnajdzie się w realiach polskiej ligi, może stać się jednym z najważniejszych zawodników STS-u.

 

Naszym zdaniem...

– STS Sanok-Sokół jest przed startem sezonu największą niewiadomą ligi. Kadra powstawała w pośpiechu, przygotowania były krótkie, a projekt będzie dodatkowo wymagał pogodzenia interesów polskiego i ukraińskiego zespołu.

Z drugiej strony nie jest to drużyna pozbawiona argumentów. Vītols może dać jakość w bramce, Noworyta i Sawicki doświadczenie, a grupa ukraińska zgranie i ofensywny potencjał. Jeśli Szafarenko szybko poukłada formacje, Sanok może włączyć się do walki o ósme miejsce.

Najważniejsze będzie jednak coś jeszcze – rozegrać pełny sezon, ustabilizować klub i odzyskać zaufanie kibiców. Po tym, co wydarzyło się rok temu, już to będzie pierwszym dużym zwycięstwem.

 

ZMIANY W KADRZE

Przybyli / wrócili:

Ēriks Vītols (B, GKS Tychy), Miłosz Noworyta (O, Comarch Cracovia), Radosław Sawicki (N, BS Polonia Bytom), Jan Krzyżek (N), Adam Sawicki (N), Krystian Lisowski (N), Aleks Menc (N), Marcel Karnas (N), Oskar Beżerocki (N).

Zawodnicy Sokiła Kijów, którzy występowali w sparingach STS Sanok-Sokół:

Danyło Makarenko (B), Wsiewołod Tołstuszko (O), Jewhen Ratuszny (O), Danyło Rymar (O), Dmytro Sawczuk (O), Ołeksandr Horłuszko (O), Wołodymyr Czerdak (N), Wiktor Zacharow (N), Denys Borodaj (N), Swiatosław Tymczenko (N), Danyło Tyszczenko (N), Artem Kalsin (N), Denys Żerebko (N), Maksym Żerebko (N), Nikita Zozulia (N).

Legenda: B – bramkarz, O – obrońca, N – napastnik, T – trener.

Zobacz aktualny skład --- >>

 

ZESPÓŁ W LICZBACH

Średnia wieku: 23,40
Średnia wzrostu: 181,12
Średnia waga: 77,88
Liczba wychowanków: 8
Liczba obcokrajowców: 29

 

BILETY I KARNETY:

 

Bilety:
online: 25 zł
w kasie w dniu meczu: 35 zł

Karnety:
Karnet: 350 zł
*zniżka 50 złotych dla ubiegłorocznych karnetowiczów

 

MECZE SPARINGOWE:

06.09.2026 Podhale Nowy Targ – STS Sanok Sokół 5:2
08.09.2026 STS Sokół Sanok – Podhale Nowy Targ 2:4
10.09.2026 BS Polonia Bytom – STS Sanok Sokół 4:1

 

Dowiedz się więcej i zamów papierową wersję naszego Niezbędnika.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 7

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • L334
    2026-09-15 11:59:16

    Jezeli jeszcze przed pierwszym gwizdkiem pisane jest glownym celem jest "rozegrać pełny sezon" to ja gratuluje tym wszystkim, ktorzy dali sie nabrac na teksty o nowej jakosci w lidze czy podnoszeniu poziomu. W gruncie rzeczy to pewnie nawet prezes-slup Sanoka nie wie skad pochodza srodki na gre jego klubu w lidze, juz nie wspominajac nawet o opinii publicznej. To wszystko wyglada jeszcze gorzej niz po slawnej konferencji, gdzie zaprezentowano ten chory projekt.

    Daje max. 10 kolejek i Ukraincy zaczna wyciagac KARTE OFIARY. Ze im ktos cos krzyknal z trybun, ze sedziowie ich nie lubia, ze nie maja czerwonego dywanu na kazdej hali. Nastepnie pewnie polscy zawodnicy zaczna rzucac papierami, bo jakie ukrainskie podejscie jest do tego to bylo mozna wyczuc w wywiadach z ich dzialaczami, pelnych pogardy i ignoracji wobec naszej ligi.

    Mam tylko nadzieje, ze Wozniak, Zawadzka i Pieniazek maja swiadomosc, iz pelna odpowiedzialnosc za ta patologie spadnie na nich.

    • francouz
      2026-09-15 13:35:58

      Barkom Kazany w ekstralidze siatkarskiej tez ci przeszkadza ujadaczu ukrofobie? Tez nie podzielam jakiejs sympatii do tego projektu ale te twoje ujadanie zaczyna byc pod kazdym tekstem o Sanoku jakims celowym dzialaniem, a co powiesz o chinskim tworze w KHL grajacym w ZSRR Putina, to tez jakis ewenement w skali swiata i w powaznej lidze nie to co nasz bananowy swiat.

    • L334
      2026-09-15 13:55:19

      Tak, przeszkadza mi Barkom. Podobnie jak przeszkadzal kolejno w Krakowie, Wieluniu, Tarnowie i Elblagu - tam gdzie poznali sie na nich na tyle dobrze, ze nie zagrzali nigdzie dluzej miejsca niz przez jeden sezon. Pojedz i popytaj w tych miastach (w szczegolnosci w Tarnowie) jak sie wspolpracowalo z ta roszczeniowa swolocza to zrozumiesz.

      Chinczycy graja w KHL - to prawda. Z ta roznica, ze Chinczycy nie wyciagaja swoich brudnych lap o "pomoc na wojne" rownolegle. To jest absurd, ze polski podatnik ma sponsorowac Ukraincom Starlinki, generatory czy doplacac do paliw a w tym samym czasie Ukraincy sobie dokonuja wrogiego przejecia klubu w Polsce zapewne za pieniadze rozkradzione z tejze pomocy.

      Na Ukrainie kradnie kazdy i mamy wszelkie powody by podejrzewac, ze pieniadze dla Sanoka rowniez nie maja legalnego pochodzenia. Tym bardziej, ze cale finansowanie STS-u jest okryte wielka tajemnica, co juz samo w sobie budzi podejrzenia.

    • kijek od szczotki
      2026-09-15 14:44:31

      @L334 dlaczego wrogiego? Sanok sam rozłożył nogi...

  • Olsen
    2026-09-15 13:55:40

    Na razie to jest "czeski film" w temacie tej fuzji i czas pokaze co sie z tego wszystkiego urodzi

  • Kamil1910
    2026-09-15 14:01:36

    Prosze pokaż wypowiedz prezesa,gdzie padło cos dograniu do końca sezonu.
    To jest tylko powtarzany jak mantra wymysl red. Krolickiego,straumatyzowanego chyba wycofaniem w poporzednim sezonie. Dlugi,jak deklaruje prezes,zostały spłacone,a tych slow nikt nie podważal,dowodem zreszta otrzymanie licencji. Tu nikt,jak w NT,od dlugoŵ nie uciekał. Niech grają i stanowią realną konkurencję, wbrew obawom Polaków w składzie brakuje,więc niektorzy powinni tu odszczekac swoje glupoty

  • Kamil1910
    2026-09-15 14:04:14

    * Polaków w składzie NIE brakuje

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe