Okiem Eksperta. Krzysztof Zapała: Więcej dobrych zawodników odeszło z THL aniżeli przyszło
Przed startem nowego sezonu o przewidywania poprosiliśmy byłego reprezentanta Polski, Krzysztofa Zapałę. W naszej rozmowie ekspert ocenia szanse poszczególnych drużyn na mistrzostwo, upatrując głównych faworytów w zespołach Katowice oraz Oświęcim. Zwraca także uwagę na najciekawsze ruchy transferowe, ocenia potencjał na czarnego konia w ekipach Sanok oraz Cracovia i wymienia młode talenty, które warto obserwować na lodowiskach w nadchodzących miesiącach.
Kto zdobędzie tytuł mistrzowski?
- Faworyci względem zeszłego roku wydają się Ci sami. Myślę że Sosnowiec powinien zrobić odrobinę więcej niż w zeszłym roku. Tychy przed trudnym zadaniem obrony a łatwiej się zdobywa aniżeli broni a więc myślę że ktoś z pary Katowice Oświęcim w tym roku.
Kogo uważasz za czarnego konia sezonu 2026/2027?
- W zeszłym roku typowałem Jastrzębie, a więc w tym ten typ odpada. A więc może to być Sanok albo Cracovia. Po sezonie organizacyjnym upatrywałbym czarnego konia w zespole z Krakowa.
Jaki transfer zrobił na Tobie największe wrażenie?
- Mam wrażenie że więcej dobrych zawodników odeszło z THL aniżeli przyszło. Ale parę nazwisk może ciekawić jako doświadczony Wilkins w Oświęcimiu albo Imonmen. W Katowicach Forslund czy Huttula. Ale generalnie się okaże kto się wstrzeli w naszej lidze.
Kto Twoim zdaniem ma największe szanse na zdobycie korony króla strzelców i tytułu najlepiej punktującego zawodnika po sezonie zasadniczym?
- Ten temat zostawię ponieważ indywidualne statystyki zależą nie tylko od samego snajpera, zawsze bardziej patrzę na grę drużyny czy formacji a dopiero na końcu są statystyki a więc nawet nie będę próbował typować.
Na którego młodego zawodnika Twoim zdaniem należy zwrócić uwagę w tym sezonie?
- Osobiście będę się przyglądał Lisowskiemu, Zachariaszowi. Ziober z Oświęcimia powinien zrobić następny krok. Nowotarska drużyną będzie miała sporo młodzieży i jest jeszcze parę nazwisk uzależnionych od swoich trenerów którzy mają potencjał na dobrych hokeistów.
Czytaj także:
- Kapitan Zagłębia po wygranej z Toruniem. "Byliśmy cierpliwi, konsekwentni i skuteczni”
- Kapitan wrócił do gry i wskazał przyczyny porażki z Polonią
- Hanzel po triumfie nad Unią. "Powoli idziemy do przodu"
- Groźne sceny w THL. Hokeistę zabrała karetka. "Nie podnosi się" [WIDEO]
- Florczak po porażce z JKH. "Powinniśmy wygrać ten mecz"

Komentarze
Lista komentarzy
mar62
Pan Zapała trochę się zapomniał , twierdząc że Tychy będą miały ciężej, bo łatwiej zdobyć tytuł, niż go póżniej obronić ,Tychy w zeszłym sezonie również broniły tytułu, a uczyniły to w stylu dawno nie widzianym !!!
szop
co dalej nie zmienia faktu ze latwiej go zdobyc niz obronic presja mniejsza
arewefezr_69
Tychy dały radę bo grali na wysokim poziomie. Ale to z nieba się nie wzieło. Ciężka praca i pokora. Dzięki temu w piękny sposób pokazali pewnej śmiesznej, zacieżnej drużynie gdzie ich miejsce pokonując ich 4:0 w PlayOffach (w trzecim meczu serii ośmieszając ich totalnie). Następnie w bardzo dobrym stylu pokonali bardzo dobrego przeciwnika jakim jest GKS Katowice. Ale to wszystko było poparte ciężką pracą, spokojem i wytrwałością na tafli.
arewefezr_69
No to biorę popcorn i czekam aż pan "Czarodziyj" wywróży nam kolejne rewelacje. Człowiek który ciągle ma parcie na szkło. Szkoda, że to nie szło w parze z umiejętnościami na tafli (niby dobry ale za słaby na NHL). Całkiem jak Chmielewski ... mogliby sobie ręce podać.