Piękne gole, pojedynek na pięści i pewne zwycięstwo Polonii. Trofeum zostało w Bytomiu
Turniej z okazji 80. rocznicy powstania hokejowej sekcji Polonii Bytom dobiegł końca. Wygrali go gospodarze, którzy w ostatnim meczu pokonali Unię Oświęcim 5:2, zdobywając naprawdę efektowne bramki.
Bytomianie byli w swoich poczynaniach dokładniejsi, bardziej pomysłowi i skuteczniejsi. Świetnie zaprezentował się zwłaszcza ich nominalny trzeci atak, z którego powstrzymaniem gracze z zachodniej Małopolski mieli spory problem. Dwie bramki zdobył Pawło Padakin, a Andriej Bujalski i Christian Mroczkowski po jednej.
Kibice obejrzeli też pojedynek pięściarski pomiędzy Lukashem Matthewsem i Pawłem Wybiralem, a także nieco zapasów w wykonaniu Daryana Matthewsa i Padakina.
Trener Andriej Gusow wystawił najsilniejszy skład, z kolei jego vis-à-vis nie mógł skorzystać z usług zmagających się z urazami Bartosza Florczaka i Rihardsa Marenis. W składzie nie znaleźli się także wracający ze zgrupowania reprezentacji Maksymilian Mościcki i Adrian Ziober. W bramce stanął dziś Igor Tyczyński.
Poloniści w pierwszej odsłonie mieli więcej z gry i zasłużenie prowadzili 2:0. W 19. minucie worek z bramkami rozwiązał Pawło Padakin, który podczas gry w przewadze, przymierzył z lewego bulika w samo okienko. 44 sekundy później w sytuację sam na sam z Tyczyńskim ze stoickim spokojem wykorzystał Andriej Bujalski.
Biało-niebiescy najlepszą okazję mieli w ósmej minucie, ale nie wykorzystali wtedy 91 sekund gry w pięciu na trzech. Jeśli nie strzela się goli w takich okolicznościach, to trudno wygrać mecz.
Tymczasem gospodarze na początku drugiej odsłony podwyższyli na 3:0 i był to gol, który w zasadzie przesądził o losach spotkania. Po firmowej akcji Christiana Mroczkowskiego i Andrieja Bujalskiego fenomenalnie przymierzył Pawło Padakin.
Unia ruszyła do odrabiania strat i w 28. minucie sposób na Bohdana Djaczenkę znalazł Otto Nieminen. Fiński skrzydłowy, podczas power playu, sprytnie zmienił tor lotu krążka po uderzeniu Sameliego Venteli.
Nieminen zakończył mecz z dubletem, bo w trzeciej tercji również wpisał się na listę strzelców. Wykazał się wówczas skuteczną dobitką po strzale Jakuba Lewandowskiego. Guma odbiła się od słupka i wyszła w pole.
Na jego trafienia odpowiedzieli jednak Jewhen Fadiejew i Christian Mroczkowski. Pierwszy efektownie wjechał do tercji i pociągnął z nadgarstka, a "Mroczek" zamknął akcję Bujalskiego.
BS Polonia Bytom – KS Unia Oświęcim 5:2 (2:0, 1:1, 2:1)
1:0 - Padakin - Hrebenyk (18:45, 5/4),
2:0 - Bujalski - Padakin (19:29),
3:0 - Padakin - Bujalski, Mroczkowski (22:33),
3:1 - Nieminen - Ventelä, Wilkins (27:49, 5/4),
4:1 - Fadiejew - Górny, Kubeš (46:36),
4:2 - Nieminen - Lewandowski, Valtola (50:43, 5/4),
5:2 - Mroczkowski - Bujalski (51:37).
Minuty karne: 51-43.
Polonia: Djaczenko – D. Musioł, Kurnicki; Wielkiewicz (4), Jarosz (2), Bepierszcz (2) – Kubeš, Górny (2); Zając (4), Fadiejew, Worona – Ošenieks (2), Hrebenyk (2); Padakin (2), Mroczkowski (2), Bujalski – Bodora, Proczek; Wybiral (25), Karasiński, Wicher (4)
Trener: Andriej Gusow
Unia: I. Tyczyński – Bizacki (2), Valtola; Wilkins (2), D. Tyczyński (2), Nieminen – Mäkelä (2), Ventelä (2); Ahopelto, Rönkkönen, Jokinen – L. Matthews (27), Diukow; Lewandowski, Krzemień (2), Sołtys (2) – Staniecko, D. Matthews (2); M. Kusak, Wiśniowski, Płatacz.
Trener: Markus Juurikkala
Czytaj także:
- Był liderem Unii Oświęcim. Szwedzki dżentelmen ma nowy klub
- Oto założenia Hokejowego Systemu Juniorskiego. Prezes PZHL wyjaśnia
- Trener Zagłębia Sosnowiec przed inauguracją sezonu. „Naszym celem jest wygrana”
- Kolejny wychowanek kończy karierę. Nie zmieścił się w składzie
- Triumfator Ligi Mistrzów sprzed dwóch lat rywalem GKS-u Tychy. Skład pełen gwiazd

Komentarze
Lista komentarzy
Mogiel
Ale cisza 😂😂😂😂😂
Wito0309
Za to Ty wciąż jesteś, chłopcze z kompleksami 🤣
Mogiel
Uderz w stół a najgłupszy łoświęcimiok się odezwie 😂😂😂😂😂
Ondre
Hokejowo Unia porażka. Jak dzieci we mgle. Do tego gorące łby, gdy nie idzie. Jedynie cwaniactwo, takie chamskie, głównie u jednego z braci. Tak tj jak w hokeja nie wychodzi, to trzeba nerwówę jakoś zrobić. Dobrze, że Polonia nie poszła w to i opanowała na nowo grę. Na tym etapie, to lepiej jest poskładana od szrotu fińskiego z Oświęcimia.
Fuyouck
Szrot to masz w głowie ,sparing i tyle a ty dalej sie podniecaj
Mogiel
A kolega Fuyouck dlaczego tak nie pisał do swoich kolegów po szalu że to tylko sparing jak ci w ekstazie pisali po każdym sparingu jacy to oni nie są dobrzy? Podwójne standardy widzę.
MarkosBTM
Byliśmy jedyną drużyną która grała każdy mecz na równym poziomie. Toruń wyglądał jakby jeszcze nie był gotowy do sezonu dużo błędów, Sokił był po prostu słaby zero kondycji po 1 tercji już oddychali rękawami, Unia grała szybko ale bardzo dużo błędów jak na taki skład myślałem że będą dużo lepsi od nas a Polonia ich zajechała jakby nie burdel który zrobili sędziowie i prowokację ze strony Unii to tak naprawdę wynik mógł by być wyższy a skutecznie nas tym wybijali. Na bardzo duży plus przewagi Unii widać że tam jest duża praca wykonana u nas widać lekkie braki ale z meczu na mecz wyglądało to lepiej. Polonia będzie mocna w tym sezonie i to widać :)
mariolux
Pamiętajcie o jednym. Unia wymieniła praktyczniecały prawie cały skład. Więc [****] trzeba być żeby na tym etapie już wydawać na nich wyrok.Śmiem twierdzić że o tym czasie z takim zlepkiem nowych nazwisk i tak grają dobrze. Wydaje się że nawet lepiej niż poukładana drużyna z zeszłego sezonu.Choć można się dopatrzeć jeszcze sporo niedociągnięć, jedno jest pewne.Widać Zaangażowanie.
Pogodno
Polonia brawo za wygraną w całym turnieju 👏, myślałem że z Unią będzie ciężki mecz ale unici Polonii leżą.Atak Mroczkowskiego i Fadeyeva robią kolosalną różnicę i dobry występ młodego Jaworskiego w bramce w 2 pierwszych spotkaniach.Czekamy na podobne wyniki w lidze Hej heja heja Polonia...
Buku
Nie róbmy z Polonii jakiegoś Kopciuszka.
Jesli ich stać na Padakina, Mroczkowskiego, Bujalskiego. Przecież oni Kielbickiemu i Lewandowskiemu dawali więcej niż Unia czy Tychy. Mają dobry skład. Wygrali. Tyle.