Hokej.net Logo
PAŹ
7
PAŹ
13

Świetna wiadomość dla kibiców wicemistrzów Polski. Gwiazdor wrócił na lód

fot: Klaudia Baron
fot: Klaudia Baron

Patryk Wronka wrócił do gry po urazie. Reprezentant Polski wystąpił w weekendowym turnieju Mayor’s Cup, a jego powrót do rywalizacji jest dobrą wiadomością dla GKS-u Katowice przed startem sezonu. 31-letni napastnik zapewnia, że z każdym dniem czuje się coraz lepiej.

Wronka pojawił się na lodzie podczas turnieju w Liptowskim Mikułaszu. GieKSa rozpoczęła zmagania od zwycięstwa nad HC Preszów 4:2. Po bezbramkowej pierwszej tercji katowiczanie zdobyli trzy gole w drugiej odsłonie, a w trzeciej przypieczętowali wygraną.

W drugim spotkaniu podopieczni Jacka Płachty nie poszli jednak za ciosem. Katowiczanie przegrali z HK 32 Liptowski Mikułasz 2:5. Właśnie po tym meczu Wronka podsumował swój powrót do gry oraz przygotowania zespołu do rozpoczęcia ligowej rywalizacji.

– Jest OK, z dnia na dzień czuję się coraz lepiej. Myślę, że na ligę już na pewno będzie wszystko dobrze – powiedział napastnik w rozmowie z klubową telewizją.

Wronka zwrócił również uwagę na różnicę pomiędzy poszczególnymi spotkaniami. Jego zdaniem w pierwszym meczu katowiczanie byli znacznie bardziej konsekwentni. W starciu z gospodarzami turnieju, szczególnie w drugiej i trzeciej tercji, rywale przejęli natomiast inicjatywę.

– Przeciwnik więcej od nas jeździł, był więcej na krążku. Myślę, że zasłużenie wygrali – ocenił.

Zdaniem reprezentanta Polski porażka może być jednak wartościową lekcją przed rozpoczęciem sezonu. Katowiczanie mają jeszcze czas, aby poprawić elementy, które nie funkcjonują tak, jak powinny. 

– Ten mecz dużo nam pokazał, ile jeszcze przed nami, żeby to wyglądało o niebo lepiej. Przede wszystkim w naszej tercji obronnej – przyznał „Wronczes”.

Jacek Płachta już podczas przygotowań ustawia Patryka Wronkę w formacji razem z Patrykiem Krężołkiem i Stephenem Andersonem. To zestawienie może być jedną z opcji na początek ligowych zmagań.

Do inauguracji sezonu pozostało już niewiele czasu, a Wronka nie ukrywa, że z niecierpliwością czeka na powrót do ligowej rywalizacji.

– Oczywiście, że tak. Nie mogę się doczekać, ale tak jak mówię, jeszcze troszkę pracy przed nami i mam nadzieję, że ruszymy z dużego kopyta – zakończył wychowanek Podhala Nowy Targ.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe