Warszawianie ruszyli z grubej rury. Sięgnęli po ekstraligowego gracza! „Lepiej nie mogłem trafić”
KH Warsaw Capitals zaprezentowało kolejnego zawodnika przed sezonem 2026/2027. Do zespołu występującego w 2. Lidze dołączył 28-letni obrońca Arkadiusz Nowak. Dla zawodnika będzie to powrót do regularnej gry po przerwie związanej z wyborem kariery zawodowej.
Nowak jest wychowankiem UKH Dębica. W swojej dotychczasowej karierze występował między innymi w zespołach SMS Sosnowiec, MH Automatyki Gdańsk, KH GKS Katowice oraz Orlika Opole. Ma również na koncie występy w młodzieżowych reprezentacjach Polski.
Na taflach polskiej ekstraligi rozegrał łącznie 124 spotkania, w których zdobył 19 punktów za 3 bramki i 16 asyst, przy czym spędził 108 minut na ławce kar oraz wypadł na -56 w klasyfikacji plus/minus.
W sezonie 2022/2023 pojawił się już w barwach Warsaw Capitals, rozgrywając dwa spotkania na poziomie 2. ligi, gdyż później jego grę przerwała kontuzja barku. Teraz po kilku latach ponownie będzie reprezentował stołeczny klub.
28-latek nie ukrywa, że jego głównym celem jest pomoc drużynie w walce o mistrzostwo 2. Ligi. Sam wobec siebie stawia przede wszystkim jeden cel. Chce przejść przez cały sezon bez problemów zdrowotnych.
– Chcę realnie wspomóc drużynę w wywalczeniu upragnionego mistrzostwa 2. ligi. Najważniejsze dla mnie jest dobro drużyny – powiedział Nowak.
– Wobec siebie jedyne oczekiwanie jakie mam to zagrać cały sezon bez kontuzji i w zdrowiu – dodał.
Nowak w ostatnich latach zdecydował się postawić na karierę zawodową, odkładając sportowe ambicje na bok. Jak przyznaje, z perspektywy czasu nie żałuje tej decyzji.
– Życie zweryfikowało i na tamten moment trzeba było wybrać rozsądek zamiast żyć marzeniami. Wybrałem karierę zawodową zamiast sportowej, czego nie żałuję i dzięki temu mogę teraz grać w takiej drużynie jak Warsaw Capitals, w której panuje jedna z najlepszych atmosfer jaką kiedykolwiek spotkałem i cała drużyna to jedna wielka zgrana rodzina! – stwierdził nowy nabytek Capitals.
Powrót do hokeja w Warszawie nie był jednak przypadkowy. Zadecydowała przede wszystkim przeprowadzka do stolicy.
– Proste - przeprowadziłem się do Warszawy, a chciałem zostać przy hokeju i nie ukrywam, lepiej nie mogłem trafić – zakończył.
Czytaj także:
- Warszawa hokejową stolicą 3. ligi? Aż cztery drużyny w walce o tytuł
- Pierwsze warszawskie derby w 2. Lidze! Znamy skład Grupy Północnej
- Hokejowy weekend pełen inauguracji. Ruszają kolejne ligi
- Były hokeista Unii i mistrz Polski wraca do gry! To istny olbrzym
- Tego transferu nikt się nie spodziewał! Znany influencer dołączył do polskiego klubu

Komentarze