
Takiej deklasacji w finale Mistrzostw Świata do lat 18 nikt się nie spodziewał. Mecz o "złoto" zakończył się prawdziwym pogromem, a reprezentacja Kanady zrobiła coś, co nigdy wcześniej jej się na tym poziomie nie zdarzyło.

To był wieczór, którego 15-letni hokeista pewnie nigdy nie zapomni. W swoim debiucie w seniorskim hokeju najpierw został najmłodszym strzelcem gola w historii ligi, a później skompletował hat trick.