
To był wieczór, w którym historia przestała być tylko wspomnieniem. W katowickim Spodku legendy polskiego hokeja wróciły na taflę dokładnie tam, gdzie 50 lat temu dokonały czegoś wielkiego. Gala "6:4 Triumf w Spodku" stała się nie tylko hołdem dla przeszłości, ale też żywą lekcją sportowych emocji.