
Tomáš Kaberle, jeden z najlepszych defensorów w historii czeskiego hokeja, postanowił zakończyć swoją bogatą sportową karierę.

W bólach, po długim procesie licencyjnym i z terminarzem ogłoszonym ledwie 10 dni temu, w niedzielę startuje Polska Hokej Liga. Faworyci są niezmienni: Comarch/Cracovia, GKS Tychy, tuż po nich TatrySki/Podhale, sporo do powiedzenia będą miały wzmocnione Temphis/Polonia Bytom i Orlik Opole.
Ostatni sezon dla PGE Orlika Opole zakończył się na pierwszej rundzie play-off. Mimo, że poziom prezentowany przez hokeistów był stabilny i drużyna nie była ani przez chwile zagrożona spadkiem, bez problemu można było wyczuć lekki zawód wynikami. Przed sezonem 2016/2017 poczyniono szereg zmian, a zespół stoi przed szansą udowodnienia swojej wartości.
Najwięcej emocji przed zbliżającym się sezonem wywołuje reaktywowana ekipa KH GKS Katowice. Startująca od zera młoda drużyna wsparta obcokrajowcami pod wodzą Jacka Płachty będzie starała się namieszać w Polskiej Hokej Lidze.

- Naszym celem jest odzyskanie tytułu, który straciliśmy przed rokiem. W tym sezonie nie będzie słabych rywali, więc w każdym meczu będziemy musieli zostawić serce na lodzie – powiedział kapitan wicemistrzów Polski Michał Kotlorz. Nie ulega wątpliwości że tyszanie są jednym z największych faworytów do zdobycia Mistrzostwa Polski.

Polski Związek Hokeja na Lodzie nareszcie opublikował terminarz Polskiej Hokej Ligi na sezon 2016/2017. Liga ruszy 11 września i wystąpi w niej 11 drużyn.

W ostatnich miesiącach w żadnym polskim klubie nie wydarzyło się tyle, co w Zagłębiu. W Sosnowcu nastał w końcu czas przemian. Miejsce zadłużonego stowarzyszenia zajęła nowo powstała spółka akcyjna, której jedynym udziałowcem jest Urząd Miasta. Z funkcji prezesa ustąpił Adam Bernat, a w jego miejsce pojawił były koszykarz, Marcin Fall. Jakie będzie to nowe Zagłębie i jak poradzi sobie w tegorocznych rozgrywkach PLH?