Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 9027

Czerkawski: Liga open? Nie powinniśmy dopuszczać do tego

2021-05-03 22:57:58

GKS Tychy nie uczcił jubileuszu 50-lecia powstania klubu zdobyciem mistrzostwa Polski. Trójkolorowi zajęli trzecie miejsce. – Oczywiście jest niedosyt po play-offach, bo jednak spodziewaliśmy się zwycięstwa z Cracovią i grania w finale – podsumował Mariusz Czerkawski, wychowanek tyskiego klubu i były zawodnik klubów NHL.


„Marre” stwierdził, że był to wyjątkowy sezon, bo kibice spędzili go głównie przed telewizorami. Tyscy zawodnicy udanie zaprezentowali się w sezonie zasadniczym.

– Na pewno cieszy mnie jako kibica GKS Tychy to, że jednak GKS Tychy cały czas był tą wiodącą drużyną, stabilną. Oczywiście jest niedosyt po play-offach, bo jednak spodziewaliśmy się zwycięstwa z Cracovią i grania w finale. Z drugiej strony cieszymy się z kolejnego historycznego medalu – wyjaśnił Czerkawski.

Były skrzydłowy New York Islanders i Boston Bruins zaznaczył, że w otwarcie ligi na obcokrajowców sprawiło, że niektóre drużyny były nieobliczalne i emocje dobrze się rozkładały.

– Chociażby Toruń, Unia Oświęcim, Cracovia, która nagle ze „średniaka” z tabeli aspiruje w ostatnich tygodniach do Mistrzostwa Polski. Z jednej strony dla kibica może to dawać sporo emocji, radości, że obserwuje się zacięte pojedynki. Z drugiej strony tak jak mówiłem, my byli zawodnicy chcielibyśmy, żeby było jeszcze więcej polskich zawodników – zaznaczył.

– Wydaję mi się, że po rozmowach z wieloma przyjaciółmi i chociażby z Henrykiem Gruthem, który zawsze był moim idolem i ma sporo hokejowego doświadczenia, że jednak nie powinniśmy dopuszczać do tego, żeby ta liga była całkowicie otwarta, żebyśmy jednak szukali cały czas tej naszej młodzieży i dawali im więcej szans. Mam nadzieję, że wcześniej czy później do tego dojdzie – dodał.

Mariusz Czerkawski spodziewa się, że GKS Tychy przebuduje kadrę.

– Rzadko tak bywa, ze utrzymuje się cały zespół. Nawet wtedy, gdy zdobywa się mistrzostwo Polski. Wiem, że będą roszady, polowania na zawodników i negocjacje. Tutaj jest moment zastanowienia się w jakim kierunku iść. Trudno od razu mówić, że trzeba wszystko wymienić i zacząć budować zespół od nowa, bo jednak zespół był solidny i nieźle sobie dawał radę – wyjaśnił.






Powrót

Komentarze:

Mario przeczytałeś co ten post zawiera ?
Jesli tak, potwierdź go .
Tyle że tych polskich zawodników ktoś wcześniej szkolił a gdy dorastają do wieku gdzie mogą grać w seniorach nagle okazuje się że zawodnik nie jest w stanie oddać strzału z niebieskiej linii, jeździć poprawnie na łyżwach, dokładnie podać czy też mieć wyrobiony instynkt strzelecki! Za te same pieniądze co żąda polski zawodnik można kupić w miarę wyszkolonego zagranicznego gracza, Nic Panie Mariuszu tylko brać się za szkolenie i "produkcję" dobrych graczy by rynek nie wymuszał Ligii open a z takich ocen jak ta wychodzi tylko kolejne gaworzenie.
gaworzenie czy raczkowanie , co jest pierwsze ?
czekam na wypowiedź Mariusza
Brawo Krążek Ja jak o tym pisałem że szkolenie tragiczne w Polsce a przede wszystkim w Nowy Targu to chcieli mnie zlinczować na forum.
A gdzie stawiali pierwsze kroki , kto wyszkolił i w której lidze grali tacy zawodnicy jak Kapica, Dziubiński, Ciura , Pasiut , Wronka itd.....?
Grał w lidze open (NHL), a teraz krytykuje.
Co ty gościu porównujesz? USA/Kanadę do Polski? Oni maja 4,5 lig niżej co graja 10 razy lepiej jak nasza pierwsza. I Kanadyjczycy czy Amerykanie maja się gdzie ogrywać. A i Akademicy wygrali z naszą kadrą. A w Polsce co jest ? PHL i śmieszna 1 liga, gdzie gra się o pietruszkę.
Niczego nie porównuję, oceniam wypowiedź M. C.
Niczego to nie zmienia. Polska vs Kanada/USA to inny świat. On patrzy co się dzieje na polskim rynku. Ta cała liga by miała sens tylko wtedy kiedy 1 liga była by na dobrym poziomie organizacyjnym i sportowym. Wtedy by to miało sens, można by było kupować na potęgę, bo ten polski zawodnik mógłby się ogrywa w 1 lidze, i przedewszystkim grałby wyrównane mecze i o coś. Np wtedy mogli by zrobić nagrodę finansowa nie 50 tysięcy zł a np 200 tysięcy za wygranie 1 ligi. To już by był spory zastrzyk gotówki na grę w ekstralidze, było by łatwiej o sponsorow . A tak to wszystko ledwo zipie. W 1 lidze nikt się tym nie interesuje. To jest tak naprawdę liga juniorów teraz. W Kanadzie, Czechach, Niemczech ,jest solidne zaplecze. Zawodnik może się przebić ligę wyżej. Np w Czechach jest bardzo fajny system. Żeby awansować to musisz pokonać dwie drużyny z ekstraligi. Czasem to proste nie jest, możesz walczyć cały sezon w 1 lidze i przegrać baraże z ekstraliga i to wtedy boli najbardziej.
Nie chcesz pomagac,zostań przy tańcu z gwiazdami..
Chciał pomóc ale go nie chcieli.
Liga Open nie zabrania grac samymi Polakami x 8.20
Ale też nie wyklucza grania samymi obcokrajowcami!
Wyobrazmy sobie zatem 10 drużyn w naszej Lidze Open( w dodatku polskiej lidze...) bez ani jednego Polaka.
Pojąłeś zagadnienie ?
Zdaniem Pana Czerkawskiego wicemistrz Polski z zeszłego sezonu jest ligowym średniakiem, proszę zatem o odpowiedź jak nazwać i zdefiniować drużynę która w tym sezonie zajęła 3 miejsce Panie Mariuszu. Powinniśmy organizować również plebiscyt na tak zwanego "dzbana roku" myślę że notowania by były wysokie w tym przypadku :)
kolejna perełka wyłowiona z tego wywiadu: "my byli zawodnicy chcielibyśmy, żeby było jeszcze więcej polskich zawodników – zaznaczył." czyżby strach że ktoś z polskiej ligi może okazać się kiedyś lepszy, a kibice za X lat będą rozmawiać ze sobą "Ten obco to jednak był taki zawodnik że nigdy na polskich taflach takiego nie było" i zapomni świat o osiągnięciach polskich gladiatorów?
No i mamy wysiew twardogłowych, krótkowzrocznych pustaków. Przede wszystkim Czerkawski jest przeciwny całkowitemu otwarciu ligi. Nikt nie ma zamiaru blokować do naszej ligi napływu wartościowych obcokrajowców.
Wysokiej klasy stranierri w liczbie nawet połowy stanu liczebnego drużyny są gwarantem utrzymania odpowiedniej jakości rozgrywek. Taka zbilansowana mieszanka wytrawnych obco i Polaków, zarówno tych z dużym doświadczeniem ligowym i reprezentacyjnym oraz młodych wchodzących, najbardziej utalentowanych juniorów jest najlepszym rozwiązaniem . Przyniesie to efekty w postaci atrakcyjnych na dobrym poziomie rozgrywek a i reprezentacja będzie miała pożytek i napływ wartościowych zawodników.
100% racji, jak można brać na serio słowa gościa który też zjeździł trochę świata za hokejem, sam było obcokrajowcem a teraz nagle takie idee przekazuje. To trochę przypomina prześmiewcze obrazki z niektórych Polaków za granicą, do UK to wszyscy jak mają okazję to jadą i żyją tam, ale jak już ktoś z Ukrainy szuka u nas normalności to już jest be. Cytując klasyka "Polska dla Polaków; Anglia dla Anglików i Polaków" :)
aksowny, czy Ty przeczytałeś dokładnie mój post, bo mam wrażenie, że nie ?
Drugi raz na tym forum proszę Cię, nie obrażaj myślących inaczej.
Jestem pod wrażeniem mieć gościa na miejscu, który był jednym z lepszych koordynatorów trenerów w Szwajcarii i nie korzystać z jego usług, bo przecież wszyscy się znają lepiej, to chyba tylko w Polsce takie rzeczy...
Ja szanuję Czerkawskiego jako człowieka i jako hokeistę bo był jednym z najlepszych polskich hokeistów ,ale uważam że jego wypowiedzi są lekko stronicze bo jak można odebrać słowa że drużyny typu Uni czy Torunia że średniaków stały się drużynami walczącymi o wysokie cele!? gdy była liga open?! Ja wiem że wcześniej Tychy mając lekko 7-8 reprezentantów Polski dominowało w Polsce bo nikogo nie było stać na tylu może jeszcze mógł (Kraków i Katowice) zakontraktować a od ligi open skończyło się królowanie bo się liga wyrównała i właśnie taka Unia Toruń czy Podhale mogą grać o medale i zrobiło się 6 drużyn a nie 2 czy max3 co mogą walczyć o medale ! bo obco byli pewnie 30-50% tańsi niż nasze gwiazdy które grały na poziomie 3ligi światowej i zmieniały te kluby w zależności kto sypnol więcej ! Choć przykład Jkh pokazało że przy lidze open da się zdobyć mistrzostwo , może nie liga open ale 10-czy12 obco musi być by ta liga była wyrównana i interesującą! A Teraz może Unie stać na dwóch takich polskich top zawodników plus kilku ciekawych obco i można być w grupie drużyn co będą walczyć o medale .Tak narzekamy teraz na szkolenie i ilość młodych zawodników ,ale jakby przeanalizować te lata 90 i początek 2000 to ilu wtedy a ilu teraz hokeistów polskich grało w dobrych czy średnich ligach zagranicznych z dawnych lat to kto wiadomo Czerkawski i Oliwa ,Klisiak ( Vitkowice i druga liga finska) Płachta DEL i Laszkiewicz ( Milano) Coś liznol Zamojski chyba w drugiej szweckiej i kilka lat temu Bożecki i Dronia sezen czy dwaDEL i Teraz DEL2 solidna liga ,a obecnie Chmielewski Trinec i może Dziubiński i Pasiut Białoruś a i był Wronka jeden sezon w Znojmie , mogłem o kimś zapomnieć ale z głowy na szybko brałem:-), co to pokazuję że teraz jak i 30 czy 40 lat temu szkolenie w Polsce było i jest na słabym poziomie ale zdarzają się perełki tylko wtedy było pewnie 3 razy więcej polskich zawodników w klubach bo mieli etety w kopalniach czy zakładach i tyle tak więc problem jest złożony i jesteśmy w czarnej dup.....e.
Powtórzę kolejny raz za emerytem, a co mi tam :D
Liga open nie wyklucza grania samymi Polakami.

Nikt nikogo nie zmusza do zatrudniania obcokrajowców. Ale dzięki lidze open każdy klub może zbudować kadrę taką na jaką go stać, nie przepłacając za wątpliwej jakości usługi niektórych "artystów", których jedynym argumentem jest to że mają polski paszport. Naoglądałem się takich asów przez ponad 20 sezonów... i wystarczy.
Jesteś za słaby na PLH, to możesz iść grać do III ligi w Niemczech, w Czechach, w Szwecji itp itd. Albo pójść do innej pracy, po prostu.
I powtórzę jeszcze jedno - z 200, 300 a nawet 10000 przeciętniaków nie stworzy się dobrej reprezentacji, ale z 30-tu którzy przebiją się do składów w lidze, jest szansa coś porządnego zbudować. I to już widać, wreszcie mamy reprezentację w której każdy zasuwa, na każdej zmianie, bo m. in. tego się nauczył w lidze open.
Gdyby nie liga open (NHL) p. Czerkawski nie zrobiłby takiej kariery. Teraz chciałby (i nie tylko on) zabronić zatrudniania się w Polsce hokeistom z zagranicy.??
Jeżeli szef firmy w której pracuję może zatrudnić nieograniczoną ilość hydraulików to dlaczego prezes np. Jastrzębia nie mógłby zatrudnić dowolnej liczby hokeistów zagranicznych??
hydraulików z zagranicy
Andrzejek , Twoje myślenie jest na poziomie 3 klasy szkoły podstawowej.
Nieprawda. Ja tylko próbuję to wytłumaczyć na przykładzie takim trzecioklasistom jak Ty.
Nieprawda. Ja tylko próbuję to wytłumaczyć na przykładzie takim trzecioklasistom jak Ty.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.
UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V