Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6736

Wade Belak nie żyje

2011-09-01 07:19:34

Kolejna tragiczna informacja dotycząca hokeisty NHL nadeszła z Kanady. Mający za sobą 14 lat gry w najlepszej lidze świata Wade Belak został znaleziony martwy w hotelu w Toronto.

Miejscowa policja poinformowała, że w środę wczesnym popołudniem czasu miejscowego mający słoweńskie korzenie Belak został znaleziony w pokoju w hotelu One King West. Prawdopodobnie popełnił samobójstwo przez powieszenie.

To już czwarta w ostatnich miesiącach śmierć hokeisty NHL. W maju z powodu przedawkowania alkoholu i narkotyków zmarł Derek Boogaard, a w tym miesiącu odszedł cierpiący na depresję Rick Rypien. Także w maju zmarł Barry Potomski. Cała czwórka należała do grupy twardych graczy, którzy nigdy nie stronili od bójek na tafli. Dodatkowo na początku lipca ubiegłego roku śmierć poniósł jeden z najlepszych specjalistów od pojedynków na pięści w historii, Bob Probert.

Wade Belak do NHL został wybrany z numerem 12 Draftu 1994 przez Quebec Nordiques. W najlepszej lidze świata przez 14 niepełnych sezonów rozegrał 549 spotkań, w których zdobył 33 punkty i otrzymał 1 263 minuty kar. W trakcie swojej kariery reprezentował barwy Colorado Avalanche, Calgary Flames, Toronto Maple Leafs, Florida Panthers i Nashville Predators. Swój ostatni mecz w NHL rozegrał 24 stycznia tego roku.

- Nie wiem, co się dzieje z tymi wszystkimi twardymi facetami, którzy umierają albo mają jakieś problemy. Może jestem następny na liście? To niewiarygodne - powiedział dla "Toronto Star" Georges Laraque, także jeden z ligowych "twardzieli". - Ludzie muszą sobie zdać sprawę, jak ciężka jest to praca i że ci zawodnicy nie są niepokonani jak się niektórym wydaje.

- Rodzina NHL opłakuje odejście Wade'a Belaka, który potrafił rywalizować w nadzwyczajny sposób w każdej minucie swojej kariery w NHL. Nasze serca są z najbliższymi Wade'a, jego przyjaciółmi, kolegami z drużyn, w których grał i każdym, kto odczuwa straszną pustkę pozostawioną przez tę tregedię - napisał w swoim oświadczeniu komisarz NHL, Gary Bettman.

Klub Toronto Maple Leafs, w barwach którego Belak rozegrał najwięcej, bo ponad 300 spotkań w NHL także pożegnał swojego byłego gracza w oświadczeniu. - Klub Toronto Maple Leafs jest głęboko zasmucony wiadomością o śmierci Wade'a Belaka. Wade był bardzo lubiany przez zawodników, członków sztabu i wszystkich kibiców Maple Leafs. Był doskonałym zawodnikiem poświęcającym się dla drużyny, zarównona lodzie, jak i poza nim. Będzie go bardzo brakowało całej hokejowej społeczności. Nasze myśli i modlitwy są z rodziną i przyjaciółmi Wade'a w tych trudnych chwilach - czytamy.





Powrót

Komentarze:

Mam problem z tym tlumaczeniem artykulu z Toronto Star.
Czytajac artykul nie moge nigdzie doszukac sie wzmianki o tym ,ze powiesil sie .
Mowi sie o samobojstwie ale nie podaje sie szczegolow.
Wszyscy sa w szoku i nikt nie wie dlaczego , wszystko wskazywalo ,ze Wade swietnie zaaklimatyzowal sie do zycia po NHL.
Podpisal kontrakt z Nashville jako ich radio komentator, przygotowywal sie do popularnego programu Battal of the Blades, byl czestym gosciem w TV I radio.
Pomimo gry w wiekszosci w czwartej linji lub jako 7-8 obronca Belak byl niezwykle popularny wszedzie gdzie gral.
Mial dwie corki .
W czasie gry w NHL byl jednym z najpopulrnieszych zawodnikow wsrod dzieci, odwiedzal szpitale ,pracowal charytatywnie.
Wiekszosc uwazala ze jest zadowolony ze swej roli w hokeju ,moze to nie bylo tak?
w koncu byl draftowany w pierwszej rundzie ,a musial grac role dobrej duszy zespolu przy minimalnej ilosci minut na lodzie , dzieloc te skromne minuty pomiedzu walka ,gra na obronie i w ataku.
R.I.P Wade Belak
To nie jest tłumaczenie artykułu. Ale w artykułach "Toronto Star" jak najbardziej jest mowa o powieszeniu, podobnie jak w depeszy AP, która powołuje się na osobę dobrze znającą sprawę.
ja sluchalem okolo 10 stacji radio i tv i nie slyszalem nic o powieszeniu, artykul tez czytalem.
Trzeba uważnie czytać. Toronto Star - http://www.thestar.com/sports/hockey/article/1047590 Associated Press - http://www.startribune.com/sports/wild/128891898.html
mam prosbe by usunac ta wzmianke o powieszeniu , to jest tu niepotrzebne , nie zyje i koniec.
Na razie nikt oficjalnie nie potwierdził przyczyny śmierci W.Belaka.Jest wielką tragedią,że w ciągu kilku miesięcy NHL straciła m.in. dwóch najlepszych jak to się mówi po czesku "bitkarzy" ostatnich kilku lat(D.Boogaard i W.Belak).Jeśli doda się do tego jeszcze pozostałych Zmarłych w ostatnim dość krótkim okresie to można powiedzieć,że jest problem.Dostrzegł go były generalny menadżer Calgary C.Button,który zaapelował,aby stworzyć program,w którym bardziej wnikliwie przyglądano by się zawodnikom po wstrząsach mózgu i tym co są bardziej narażeni na uderzenia do głowy(tu wymienia się właśnie specjalistów od bójek).Informacje jakie pojawiają się we wszystkich tragicznych przypadkach,że zachowanie zmarłych nie wskazywało na to,aby mogło się coś z Nimi stać nic nie wnoszą-ci ludzie potrafili doskonale kryć Swoje emocje-stąd apel C.Buttona.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.
UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V