Hokej.net Logo
KWI
18

Precyzja i mocne nerwy (WIDEO)

Precyzja i mocne nerwy (WIDEO)

Hokeiści Unii Oświęcim pokonali po rzutach karnych JKH GKS Jastrzębie 3:2 (1:1, 1:0, 0:1, d. 0:0, k. 3:1). Warty podkreślenia jest fakt, że biało-niebiescy wygrali z jastrzębianami po raz pierwszy od 360 dni!


- Ciężko zapracowaliśmy na to zwycięstwo, dając z siebie wszystko. Mieliśmy okazje, by zakończyć ten mecz jeszcze w regulaminowym czasie gry lub w dogrywce. Zabrakło jednak szczęścia - przyznał po meczu Grzegorz Piekarski, doświadczony defensor Unii.


W rzutach karnych fortuna była już po stronie gospodarzy, którzy znakomicie rozpracowali Przemysława Odrobnego. Po strzałach Lubomira Vosatki, Jiříego Zdenka i właśnie Grzegorza Piekarskiego golkiper gości mógł tylko wyciągnąć gumę z siatki.


Sposób na Przemysława Witka, który po regulaminowym czasie gry i dogrywce zastąpił Michala Fikrta, znalazł tylko Leszek Laszkiewicz. Uderzenie Artema Bondarewa padło łatwym łupem rezerwowego bramkarza oświęcimian.


Napór gości i gol Unii

Początek spotkania należał do jastrzębian, którzy starali się narzucić gospodarzom swój styl gry. Michal Fikrt zwijał się jak w ukropie, broniąc uderzenia Laszkiewicza i Němečka. Czeski golkiper burzę braw zebrał w 5. minucie, gdy tylko w sobie znany sposób zastopował strzał Łukasza Nalewajki.

"Nie dasz gola, to go stracisz". I zgodnie z tym hokejowym porzekadłem na prowadzenie wyszli biało-niebiescy. Dobrze do tercji wjechał Peter Tabaček wjechał do tercji i uderzył z nadgarstka. Jego uderzenie odbił Przemysław Odrobny, ale przy dobitce Mateusza Bepierszcza był już bez szans.

- Przemek miał w tej sytuacji sporego pecha. Krążek odbił mu się od barku i trafił praktycznie na łopatkę nadjeżdżającego napastnika - przyznał Róbert Kaláber, trener JKH.

Od tego momentu jego zespół coraz żwawiej szukał wyrównującego gola. W 17. minucie o krok od pełni szczęścia był Leszek Laszkiewicz, który zbił krążek po uderzeniu Tomáša Protivný'ego. Fikrtowi w sukurs przyszedł jednak słupek. Starania gości zostały nagrodzone kilkadziesiąt sekund później, gdy na ławce kar odpoczywał Marek Modrzejewski. Górny uderzył z linii niebieskiej, a krążek odbił się jeszcze od Kalinowskiego i trafił do siatki obok kompletnie zaskoczonego golkipera oświęcimian.

Oświęcimianie odzyskali prowadzenie na początku drugiej tercji, wykorzystując okres gry w przewadze. Na listę strzelców wpisał się Damian Piotrowicz, który znalazł się w odpowiednim miejscu i trafił pod poprzeczkę. Chwilę później na ławkę kar trafił Danieluk i Górny i biało-niebiescy przez 33 sekundy grali w podwójnej przewadze. Nie zdołali jednak wykorzystać tej szansy.


Nalot
Jastrzębi

Goście rzucili się do szaleńczych ataków. Świetnie grali forecheckingiem i po odebraniu krążka zamykali gospodarzy w ich tercji, rozpoczynając prawdziwy obstrzał bramki Fikrta. Czeski golkiper świetnie bronił swojego posterunku.

Oświęcimianie szukali swoich szans w kontratakach. Gdy już wyszli spod pressingu rywali świetną okazję zmarnował Marcin Jaros, który po podaniu Mateusza Bepierszcza znalazł się w sytuacji sam na sam z Przemysławem Odrobnym. Uderzył jednak wprost w jastrzębskiego golkipera.

W 44. minucie jastrzębianie doprowadzili do wyrównania. Urbanowicz objechał bramkę i niesygnalizowanym strzałem zaskoczył Fikrta. Spotkanie rozpoczęło się od nowa.

Oba zespoły miały swoje szanse, by zakończyć je w regulaminowym czasie gry. Dobrych okazji nie wykorzystali Jaros (50. minuta) i Zdenek (55. minuta) z Unii oraz Kulas (57.) i Polodna (58.) z JKH. W dogrywce decydującego ciosu nie potrafili zadać Bryk oraz Kalinowski i Zdenek. W rzutach karnych skuteczniejsi okazali się gospodarze.

- Dzisiejsze zwycięstwo to także dobry prognostyk przed niedzielnym meczem z Orlikiem Opole, który będzie bardzo trudny. Fajnie wygrywać, gdy wiatr wieje nam w plecy - zakończyłGrzegorz Piekarski.


Spotkania nie dokończył Jan Daneček, który w pierwszej tercji z grymasem bólu na twarzy zjechał do boksu. - Jannabawił się urazu mięśnia czworogłowego uda. Zobaczymy, jak będzie się czuł jutro - wyjaśnił Josef Doboš, trener Unii.


Powiedzieli po meczu:

Róbert Kaláber, trener JKH: -Dobrze zaczęliśmy ten mecz. Mieliśmy przewagę i na samym początku stworzyliśmy sobie trzy doskonałe okazje strzeleckie, ale nie potrafiliśmy ich zamienić na gole. Rywal strzelił bramkę i musieliśmy odrabiać straty. Później sytuacja się powtórzyła. W trzeciej tercji ponownie wyrównaliśmy, ale ostatecznie przegraliśmy po rzutach karnych. Nie da się ukryć, że przez większą część meczu mieliśmy krążek i byliśmy drużyną bardziej aktywną. Niestety nie potrafiliśmy wykorzystać tej przewagi. Jeśli nie zdobywa się bramek, to nie da się wygrać meczu.

Josef Doboš, trener Unii: - Mogę tylko potwierdzić słowa szkoleniowca JKH. Początek w naszym wykonaniu był bardzo słaby. Graliśmy bardzo nerwowo. Konfrontacja z silnym rywalem początkowo ich paraliżowała, wiążąc ręce i nogi. Z biegiem czasu było już coraz lepiej. Wypracowaliśmy sobie kilka świetnych szans, głównie po kontrach. Możemy żałować, że części z nich nie udało nam się wykorzystać. Rzuty karne przebiegły już pod nasze dyktando. Vosatko, Zdenek i Piekarski świetnie wykonali swoje najazdy, a Witek zatrzymał strzał Bondarewa. W całym spotkaniu bardzo dobrze interweniował Michal Fikrt.


Unia Oświęcim - JKH GKS Jastrzębie 3:2 k. (1:1, 1:0, 0:1, d. 0:0, k. 3:1)

1:0 - Bepierszcz - Tabaček, Modrzejewski (6:43),

1:1 - Górny - Laszkiewicz, Rompkowski (17:19, 5/4),

2:1 - Piotrowicz - Vosatko (20:28, 5/4),

2:2 - Urbanowicz - Steber, Danieluk (43:33)

3:2 - Zdeněk - decydujący rzut karny

Rzuty karne:

Unia: Vosatko (+), Zdeněk (+), Piekarski (+)

JKH: Bondarew (-), Laszkiewicz (+).

Sędziowali: Przemysław Kępa (główny) – Robert Długi, Dariusz Pobożniak (liniowi).

Minuty karne: 8-12.

Strzały: 36-47.

Widzów: ok. 1000

Unia: Fikrt (65:00 Witek) – Vosatko (2), Vizváry; Piotrowicz, Daneček, Wojtarowicz – Ciura (2), Gabryś; Jaros, Kalinowski(2), Zdeněk – Piekarski, Šindelář; Szewczyk, Komorski, Adamus – Bepierszcz, Tabaček, Modrzejewski (2) oraz Fiedor.

Trener: Josef Doboš.

JKH: Odrobny - Rompkowski, Němeček (2); Urbanowicz, Ł. Nalewajka, L. Laszkiewicz (2) - Bryk, Protivný (2); Danieluk (4),Polodna, R. Nalewajka - Kantor, Górny (2); Przygodzki, Bondarew, Kulas - Pastryk; Marzec, Steber, Drzewiecki.

Trener: Róbert Kaláber.





Galeria zdjęć

TH Unia Oświęcim - JKH GKS Jastrzębie 3:2 k. (09-01-2015r)

Zobacz galerię

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • hubal: niech nasz kołcz Luqu ściągnie i tuzin Fińczyków ale przekotów
    ja lubię ich szkołę hokeja
  • Oświęcimianin_23: Żeby z tych rozmów z partnerkami nic nie wyszło za 9 miesięcy:))))))))
  • hubal: może być dla kontrastu ze dwóch Szwedów :)
    oni się zbytnio nie lubią to będą zapie3dalać aż miło
  • Luque: Hubi to lepiej myślmy tak jak oni i inwestujmy w młodych zawodników, którzy się będą tego ich stylu gry uczyć, a nie przepłacajmy dziadków
  • emeryt: 23 myślisz ze Kryspin taki jurny...?
  • hubal: Luqu o młodych zapomnij , Rudolf wszystkich zgarnie
  • Oświęcimianin_23: eme, a pewnie, jeszcze jak się ciepło zrobi...
  • Luque: Ja bym tam popatrzał na Naszych młodych plus kogoś wyciągnąć
  • Arma: Panowie, nie przy stole
  • Luque: Tyczyńskiego bym wyciągnął z Sosnowca
  • emeryt: moim zdaniem profesor Pasiut w Unii to słaby pomysł...
  • botanick: https://hokej.net/druzyna/gks-tychy
  • botanick: Skład mistrzowski z 2005 roku! Obcokrajowcy Pan Belica i Pan Bacul.Dziękuję.
  • Arma: Że 19 lat temu było więcej krajowych grajków ? No ja w szoku lekko jestem
  • botanick: Mam nadzieję że w Krakowie się uda.
  • botanick: Podhale jak ściągnie swoich z ligi ,plus piątka dobrych wzmocnień to będzie bolało wielu.
  • Marios91: Skoro kibice w Tychach niezadowoleni to może trener Tirkonen przyjdzie do Unii? Oczywiście w przypadku gdy nie zostanie profesor Zupa
  • Luque: Kibice dają kołczowi Tirkkonenowi kredyt zaufania i patrzą jak będzie budowany skład, czas pokaże
  • Luque: Ciekawe co z asystentami kołcza, A.B. i J.G.
  • thpwk: Myśle, że artykuł o rewolucji w Tychach rozjaśnia sytuacje jak szkodliwy był Matczak w ostatnich latach. Trener jest od budowania drużyny, a nie dyrektor. Trener sygnalizuje jakiego typu zawodnika potrzebuje, a dyrektor stara się takiego znaleźć. Tyle i aż tyle.
  • thpwk: Rzuca tez po części światło na kulisy odejścia Gusova.
  • hubal: o takich grajkach jak Bacul , Belica dziś możemy tylko pomarzyć ...
    im tylko Dipła dorównywał
  • Luque: A Gleb był be Hubi? Cichy i Szczechura jak byli głodni mistrza też?
  • Luque: Raczej chodzi o to że trzeba brać zawodników głodnych tytułu i wygrywania, a nie tłuste koty...
  • hubal: Gleb gdyby był nie taki wiekowy to z obco nr 1 całej ligi
    Majkiel i Alex swego czasu super grajki ale jednak to nie to
  • hubal: i tu zgoda Luqu , tak zrobiła Unia a wcześniej Kato i mieli sukces
  • hubal: przede wszystkim grajki młode a nie po 30stce przed 40stką
  • Luque: Z krajowych widziałbym u Nas Tyczyńskiego i Pasia, im się raczej jeszcze chce a umiejętności też mają
  • hubal: jesli faktycznie Tirkonen dostanie wolną rękę poznamy ile jest wart jego warsztat
  • hubal: Tyczka zakochany w Sosnowcu , prędzej do wyjęcia jest Krężołek
  • dzidzio: Jest to miłość obopólna
  • Goral99.: Hubalu przeciez ci mowielm ze trener dostal wolna reke i moze sciagnac sobie 12 zawodnikow
  • thpwk: Wolna ręka co do doboru zawodników pozostawia wąskie grono osób co do poniesienia odpowiedzialności przy ewentualnie niezadowalających wynikach.
  • thpwk: A tak w naszym grajdole niewiadomo kto winny. Dyrektor, który ingerował w budowę drużyny trenerom? Zawodnicy, którym nie odpowiadał trener? Przyspawany asystent? Sam trener i jego filozofia?
  • thpwk: Wolna ręka trenera to sytuacja klarowna.
  • thpwk: Przygotowanie fizyczne tez swoją drogą nie wyglądało najlepiej. Pytanie czy osoba za to odpowiedzialna jest tam ze względu na nazwisko czy swoje umiejętności?
  • Goral99.: Moim zdaniem tak powinno byc...trener odpowiada za wynik wiec trener powinien dobie dobierac zawodnikow
  • Goral99.: U nas juz soe mówi ze wzorem Katowic zawodnicy maja przygotowywac sie sami I cala drużyna do kupy spotka sie dopiero przed wyjsciem na lod
  • Alex2023: Niestety ale wg mnie oczywiscie trener od przygotowania fizyczmego , raczej po lini nazwiska.
  • Oświęcimianin_23: Kapica, Dziubiński, Sadłocha, ale to będzie chodzić
  • unista55: Już z Markiem dobrze chodziło, nie ma co rozwalać :)
  • dzidzio: Klops
  • fruwaj: obrońca w strefie ataku zachował się jak dziecko tracąc krążek i stracona bramka..
  • dzidzio: Urbanowicz za to w gazie albo na fazie;)
  • Luque: Urbanowicz ma jedną zaletę, porozbija chłopów po bandach, poszarpie się, nie da obijać kolegów
  • emeryt: kochani pilnujmy Pani Anny żeby Jej ten amant Kryspin nie oczarował...
  • fruwaj: Dronia bardziej szkodzi niż pomaga
  • 1946KSUnia: Jak na razie gramy padake w tym dwumeczu z Słowenia. Porównując tegoroczne finały to niebo, a ziemia
  • dzidzio: Fucik z rozmachem
  • szop: Ci co powinni dawac najwiecej daja najmniej Dronia Chmielewski
  • szop: no ale z kaskiem z klubu wyglada to dziwnie he
  • swojak: Jest dzisiaj transmisja?
  • dzidzio: Jest
  • szop: tvp sport
  • swojak: Dzieki
  • dzidzio: Golassoo
  • Luque: No nareszcie Kamil i 1-1
  • szop: prosze bardzo
  • Luque: Ma chłopak ten strzał, tylko też ten sezon ciężki dla niego
  • emeryt: https://ekipa.svet24.si/clanek/hokej-na-ledu/slovenci-v-tujini/661d58fe505bf/nik-zupancic-do-gromozanskega-uspeha-na-poljskem-nanj-cakali-kar-20-let
    .
  • PanFan1: Faulu na Chmielewskim nie było
  • PanFan1: Na Wałędze owszem był
  • Jamer: emeryt: Jeżeli Zarząd nie zadba o „uśmiech” i radość z pracy Ani w klubie to będzie ciężko odeprzeć ewentualne zaloty Kryspina…
  • szop: jak mozna grac 5 na 3 i isc na kare Paś mam nadzieje ze nie trafi do NT
  • dzidzio: Słowenia pokazuje nam jak się gra w przewadze krążek chodzi jak po sznurku
  • KubaKSU: Jamer ,Ania to priorytet :)
  • dzidzio: U nas strasznie archaiczna gra w przewadze nawet nikt nie stał na bramkarzu
  • PanFan1: Pasia JoKoHama nie puści Szopie ;)
  • Arma: Pasia można wytłumaczyć, szybko skończył sezon, sama gra w JKH to też nie są wyżyny umiejętności a on sam w klubie był nietykalny to się niespecjalnie starał
  • PanFan1: racja dzidzio
  • PanFan1: trochę trąci etatyzmem nie Armo ? :)
  • szop: oby trafil do Unii bo tani pewno tez nie jest dwoch za niego mozna miec a poziom watpliwy
  • PanFan1: No mosz, Wałęga ja wiem że przy Ani to nie proste, ale skup się chłopie :)
  • PanFan1: Ja mam nadzieję że naszym nie padnie na mózg sprowadzać np. Chmielewskiego
  • Arma: Zmiana otoczenia każdemu się przyda, pytanie tylko który klub przestrzeli w transferach bo nigdy nie jest tak że każdy się sprawdzi, w każdym klubie
  • szop: nie wiem po co chyba zeby konto czyscil nie widze roznicy jak patrze na jego gre
  • szop: a innych
  • szop: oby Unia przestrzelila z Pasiem ktory jest mozno przecietny Kojot lepszy od niego i to duzo
  • PanFan1: otóż to
  • Jamer: KubaKSU: Od Ani powinno wszystko sie zaczynać… :)
  • PanFan1: Paś w hokeja grać potrafi, ale wyraźnie potrzebna mu motywacja, tu się z Armą zgodzę
  • szop: #pasdounii
  • szop: jak nie ma motywacji to niech zmieni robote
  • KubaKSU: Paś nie zagra w Unii:)
  • Arma: Nie ma motywacji bo co roku kluby mu proponują więcej i więcej więc jak ma zostać w JKH to za większy kontrakt, i tak się kręci od jakiegoś czasu
  • szop: mam nadzieje ze Podhale zrezygnuje z niego i nie da sie wciagnac w to przebijanie ceny z Unią tu widac zdecydowanie ze motywacji mu nie brak
  • 1946KSUnia: PanFan1 otóż to. Umiejętności są, ale trochę przypomina mi Denyskina. W ważnych momentach brakuje mu dyscypliny i robi głupie kary
  • szop: a moim zdaniem to taka laleczka i mysle ze kaprysny i sadze ze zle bedzie wplywac na atmosfere w szatni
  • PanFan1: Bluzy Polski chodzą po eBay
  • PanFan1: https://www.ebay.co.uk/itm/355067702582?mkcid=16&mkevt=1&mkrid=711-127632-2357-0&ssspo=uubooli3tt-&sssrc=4429486&ssuid=MvYB1mP6Tri&var=&widget_ver=artemis&media=COPY
  • PanFan1: https://www.ebay.co.uk/itm/266772264778?mkcid=16&mkevt=1&mkrid=711-127632-2357-0&ssspo=MvYB1mP6Tri&sssrc=4429486&ssuid=MvYB1mP6Tri&var=&widget_ver=artemis&media=COPY
  • Arma: Pewne jest to że gdzie by nie zagrał, to będzie musiał z marszu wejść w buty najlepszego grajka, nie będzie taryfy ulgowej bo po prostu będzie zarabiać zbyt wiele by zagrać przeciętny sezon zasadniczy, a czy wtedy uciągnie presje i oczekiwania ? Mam pewne malutkie wątpliwości
  • szop: ale to nie oficjalne na MŚ Fanie
  • Luque: Ja bym sobie kupił taką z Nike ;)
  • szop: Arma licze na Was w tej kwestii ze uratujecie Nas od niego
  • PanFan1: Ja - mówiąc z perspektywy Podhala - Pasia bym sobie raczej odpuścił
  • szop: ja podobnie jak Luq
  • Arma: A ja szopie liczę że Paś zostanie w JKH i wszyscy będą pogodzeni
  • KubaKSU: Szopie ani Podhale ani Unia raczej .
  • szop: byle nie do Podhala bo tu taki zmanierowany ktos nie pasuje
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2024 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe