Hokej.net Logo

Wyświetleń: 9727

Nasz hokej woła o zmiany

2018-05-01 19:34:26

Hokejowa reprezentacja Polski spadła z zaplecza elity do trzeciej ligi. Nasz zespół grał słabo, znacznie poniżej swoich możliwości, ale jeśli winę za degradację zrzucimy na hokeistów, to do drugiej ligi szybko nie wrócimy. Spadek to syrena alarmowa, że polski hokej musi przejść głębokie zmiany. Potwierdzają to dwaj nasi byli znakomici zawodnicy - Mariusz Puzio i Jacek Szopiński.


"Biało-Czerwoni" wygrali tylko jeden z pięciu meczów podczas mistrzostw w Budapeszcie. Pokonali Słowenię głównie dzięki kapitalnej postawie bramkarza - Przemysława Odrobnego, a do tego rywale zagrali grubo poniżej swoich możliwości.

Za rok nasz zespół walczył będzie w trzeciej lidze z Japonią, Estonią, Ukrainą, Rumunią i Holandią.

Pojechali na mistrzostwa bez formy

Spadek nie był dziełem przypadku. Nasz reprezentacyjny hokej przez ostatnie lata żył na kredyt i kiedyś musiał za to zapłacić. Kadrowicze przyzwyczaili nas, że osiągają lepsze wyniki niż pozwala nam na to potencjał kadrowy i organizacyjny naszego hokeja, ale wiecznie tak nie będzie. Mimo tego fachowcy twierdzą, że obecny nasz zespół stać na grę w drugiej lidze.

Mariusz Puzio, 75-krotny reprezentant Polski, 12-krotny mistrz kraju, olimpijczyk, trener: - Sądziłem, że w tej grupie po prostu musimy się utrzymać, natomiast myślenie o awansie możemy sobie darować.

Jacek Szopiński, 109-krotny reprezentant Polski, czterokrotny mistrz kraju, olimpijczyk, trener: - Nie powinniśmy spaść. Nasza reprezentacja ma potencjał, aby grać w drugiej lidze. Przed mistrzostwami byłem optymistycznie nastawiony, ale wiadomo, że nie byliśmy w pełnym składzie. Poza tym mistrzostwa pokazały drużyna nie była w formie. Większość zawodników była daleka od optymalnej dyspozycji.

Kanadyjscy trenerzy zbawią nasz hokej?


Receptą na sukcesy mieli być zagraniczni trenerzy. Swoim doświadczeniem i umiejętnościami mieli pozwolić naszym hokeistom wskoczyć na wyższy poziom. Chociaż dwaj poprzedni prezesi PZHL - Piotr Hałasik i Dawid Chwałka nie mieli pieniędzy na zagranicznych fachowców, to marzył im się cud na kredyt. Długi pozostały, a nasza reprezentacja i tak trafiła do trzeciej ligi. Nie chodzi tylko o seniorską kadrę. Reprezentacja do lat 18 pod wodzą kanadyjskiego fachowca pozwoliła się ograć Litwinom i utknęła w czwartej lidze.

Mariusz Puzio: - Akurat o reprezentacji do lat 18 wiem bardzo dużo i nie mogę zrozumieć, jak tak zdolni chłopcy nie awansowali? To jest dla mnie nie do pomyślenia! Sprowadzamy trenerów, a wyników nie ma. Jak to możliwe, że trenerzy reprezentacji nie oglądają zawodników?

- Dlaczego do seniorskiej reprezentacji nie został powołany Bartosz Fraszko? To skandal! Ktoś podłoży listę z nazwiskami? No dajcież spokój. Przecież to reprezentacja Polski! - denerwował się Mariusz Puzio.

Mistrzostwa seniorów pokazały, że samo ściągnięcie uznanego szkoleniowca nie gwarantuje sukcesu. Nikt nie może kwestionować warsztatu pracy Teda Nolana, ale po prostu nie wszystkie metody, które sprawdzają się za oceanem, sprawdzą się u nas, bo to dwa różne światy.

Jacek Szopiński: - Analizując kilka poprzednich mistrzostw, naszą najmocniejszą stroną było przygotowanie fizyczne. Dzięki niemu mogliśmy ogrywać zespoły teoretycznie lepsze. W tym roku było widać, że zawodnikom brakowało sił. Znam ich i wiem, że grali poniżej swoich możliwości.

- Trudno mi podważać umiejętności trenera Nolana. Na pewno są wysokie, w końcu pracował w NHL. Wydaje mi się jednak, że nie były dopasowane do naszej rzeczywistości. Wydaje mi się, że był przekonany, że zawodnicy będą już gotowi do gry, a on ich poskłada, nakreśli pewne warianty taktyczne i drużyna będzie grać. Okazało się, że to bardziej skomplikowane.

Powrót na zaplecze elity formalnością?

W przyszłym roku czeka nas zesłanie do trzeciej ligi i choć będziemy faworytami, to musimy zrozumieć, że dziadostwo organizacyjne, w jakim ugrzązł nasz hokej, nie może nie odbić się na wynikach.

Jacek Szopiński: - Nie będzie łatwo awansować, ale trzeba zrobić wszystko, żeby awansować, bo na pewno nas stać. Nawet awans Brytyjczyków pokazał, że to wyrównana stawka i spokojnie można z niej awansować.

Mariusz Puzio: - W przyszłym sezonie seniorzy nie mają innego wyjścia, jak tylko awansować, ale naszą reprezentację trzeba odświeżyć.

Nasza liga coraz słabsza


Oczekujemy od reprezentacji, żeby biła się o awans do elity, a przecież nasi reprezentanci występują na co dzień w słabszej lidze niż zawodnicy z wszystkich pozostałych reprezentacji w drugiej lidze. Podkreślał to m.in. Mariusz Czerkawski, wytykając że w naszej lidze jest za wiele meczów do jednej bramki. Będzie ich jeszcze więcej, skoro większość naszych klubów opowiedziało się za 10-, a nawet 12-drużynową ekstraligą.

Ted Nolan zastanawia się, co byłoby, gdyby na MŚ w Budapeszcie nie zabrakło trzech podstawowych środkowych. Jednym zdaniem - nie mamy zawodników. A czego chcą kluby? Większość żąda powiększenia limitu obcokrajowców w składzie do ośmiu, a nawet dziesięciu.

Mariusz Puzio: - Poziom naszej ligi z sezonu na sezon jest coraz słabszy. Najgorsze, że nie wyciągamy z tego żadnych wniosków.  Po co gra w niej Szkoła Mistrzostwa Sportowego? Każda reprezentacja SMS gra poniżej swoich możliwości, pomimo tego, że są zatrudniani zagraniczni trenerzy.

- Powiększenie limitu obcokrajowców? Nie! To błąd. Może być ich maksymalnie czterech. Absolutnie nie zgadzajmy się na dziesięciu, bo gdzie będzie miejsce dla naszych młodych zawodników? Zróbmy ekstraligę z ośmiu zespołów. Sześć rund i play offy. Ostatnie dwie drużyny grałyby ze sobą do czterech zwycięstw. Przegrany spada, a zwycięzca gra jeszcze baraż z wicemistrzem pierwszej ligi. Niech zespoły mają o co grać.

Nie potrzeba fortuny na to, czego brakuje najbardziej

Polski hokej doszedł do momentu, w którym bardziej niż pieniędzy potrzebuje... hokeistów, ale nie oldbojów zza granicy tylko utalentowanych młodych zawodników. Nie przylecą zza oceanu, bo nie mamy im wiele do zaoferowania. Jeśli chcemy zawodników, to musimy ich wyszkolić, tymczasem lata lecą, a nie możemy opracować systemu szkolenia młodzieży. Wieloletni kierownik wyszkolenia PZHL Tomasz Rutkowski złożył właśnie dymisję.

- Cóż, nie było ani wyników, ani programu szkolenia... - komentuje Mariusz Puzio.

Jacek Szopiński także podkreśla, że w tym momencie najbardziej potrzebujemy systemu szkolenia i apeluje: - Autorytety hokejowe, byli świetni zawodnicy i trenerzy, powinni się spotkać i przedyskutować. Kiedyś zrobili tak Szwedzi. Mieli kryzys, zaczęli debatować, opracowany system wcielili w życie i ich hokej wrócił na właściwe tory. To samo można byłoby zrobić u nas, ale musiałyby za tym iść pieniądze, bo w większości przypadków szkolenie młodzieży opiera się na rodzicach.

Tymczasem jeden z najlepszych zawodników w historii polskiego hokeja, a przy tym fachowiec od szkolenia młodzieży - Walenty Ziętara twierdzi, że do młodzieżowego hokeja wcale nie potrzebujemy wielkich pieniędzy. Wystarczą te które są, ale pod warunkiem, że będą wydawane z głową.

- Polski hokej na pewno potrzebuje reform. Trzeba wyciągnąć z reprezentacji, ile tylko się da, ale jednocześnie mocno postawić na szkolenie młodzieży - przekonuje Jacek Szopiński. - Oglądałem ostatnio rozgrywki młodzików, jest tam wiele talentów. Trener Walenty Ziętara, który ma duży przegląd w młodych rocznikach, mówi, że naprawdę jest wielu zdolnych zawodników tylko trzeba im dać szansę i pomóc w rozwoju. Musimy ratować talenty, które mamy.

Mirosław Ząbkiewicz - Interia.pl





Powrót

Komentarze:

zaorać i wapnem posypać,dośc pudrowania trupa...zając się ligą,szkoda że nie zdecydowano sie na całkowite zniesienia limitu dla obcych ale nic nie stoi na przeszkodzie aby dla Polskich slizgaczy z 3 ligi wprowadzic limity płacowe...skoro zostali zdegradowani to wypada zwrefikowac ich gratyfikacje.mysle że zarobek max 1000 euro miesięcznie dla tzw. reprezentanta to uczciwa kwota
Ciekawe jaki pomysł maja teraz Ci trenerzy na to żeby wypromować talenty w wieku 15-16 lat. Przypomnę wam Panowie że niedawno istniał taki program w którym wielu z was trenerów brało udział i jak się teraz na to patrzy służył tylko do wycigania pieniędzy z PZHL. Prowadziła ten program Pani KZ i cel programu został osiągnięty. Młody Z został wypromowany i jakoś program się skończył . Kasa w PZHL się skończyła i jednocześnie wszystko zgasło. Z perspektywy czasu teraz wiem że ludzie piszący o tych przekrętach 2 lata temu mieli racje i teraz przepraszam ich że wtedy im nie wierzyłem. Aby wypromować chłopaków w tym wieku do gry zagranicznej trzeba brać wzorce z Niemiec i Duńczyków. Bez tego każdy z nich zniknie w ciagu 2 lat. Ale jestem ciekawy co zaproponują Trenerzy. Bo jeżeli znów SMS to lepiej wysłać sobie sms że to bzdura.
Odkąd rządzi w polsce cracovia i tychy nasz hokej idzie w dol szolenie dno przepych w klubach rozpieszczeni diswiadczeni zawodnicy problemy z wysyłaniem zawodników na zgrupowanie to sa kluby ktore miały ciągnąć nasza reprezentacje w górę nie w dol
Marku. Jedno pytanie w jaki sposób uatrakcyjnisz PLH? Wypuszczając młodych na tafle? Jak zachęcisz młodych żeby poszli grać w hokeja, jak wszyscy wolą grac w piłkę? We wszystkich ligach gdzie przeprowadzono reformę zaczynano od zwiększenia liczby obcokrajowców i połączono to z programem szkolenia młodzieży. Limit? Oczywiście jak najbardziej ale najpierw wyprodukuj graczy którzy bedą w stanie podnieść poziom i uatrakcyjnią rozgrywki. Tak naprawdę Tychy, Toruń i Gdańsk (plus Sanok) to ośrodki gdzie przez cały sezon przychodzą ludzie na stałym poziomie. A reszta? To tylko frekwencja na playoffach z drobnymi wyjątkami. Bez kibiców nie ma sponsorów. Kibicie lubią emocje, dobrą grę i wyniki na styku a nie sezon gdzie tylko 2 zespoły liczą się w walce o złoty medal. A może trzeba wyrównać poziom i wprowadzić system gdzie im niższe miejsce w lidze w poprzednim sezonie tym więcej obcokrajowców może zespół zatrudnić? Zespoły z miejsc 9-10 to 8 obcokrajowców 7-8 to 7, miejsca 5-6 to 6 obcokrajowców a 1-4 to 4 obcokrajowców? Zmusi to wtedy ze najlepsze zespoły bedą musiały zatrudniać Polaków, nawet młodych o dobrym poziomie a biedniejsze klubu nie bedą musiały przepłacać i podniosą poziom sportowy swojego zespołu i tym samym ligi?
"Autorytety hokejowe, byli świetni zawodnicy i trenerzy, powinni się spotkać i przedyskutować." weźcie im to powiedzcie osobiście, bo jak zwykle wszyscy znów czekają na gotowe
1PHL: 8 drużyn, 6 rund, ostatnia drużyna spadek, przedostatnia baraż z 2 drużyną z 2PHL. Play-offy o mistrza standardowo, walczą 4 pierwsze drużyny.

2PHL: Otwarta liga, gra tyle drużyn ile zgłosi się na kilka miesięcy przed inauguracją sezonu i spełni licencyjne warunki (zabezpieczone minimum budżetowe). Ilość rund zależna od liczby uczestników. Ta liga będzie mogła mieć 8 drużyn, a nawet 14. Ligę bezie można ograniczyć do określonej liczby gdy ośrodki będą miały solidne fundamenty.

W obu ligach zwiększenie limitu obcokrajowców do 10.
Zwiększenie limitów obcokrajowców ma za zadanie usprawiedliwienie płac Polaków i zwiększenie poziomu gry. Można wprowadzić limity wiekowe, że np. tylko 2 obcokrajowców może przekroczyć pewien wiek, aby się nie okazało że będą jeździły same dziadki w wieku 35 lat ;) kwestia do dogadania.

- Wymusić na klubach z 1PHL, że warunkiem uczestnictwa w lidze jest szkolenie i prowadzenie grup młodzieżowych, aby szkolenie było rzeczywiste, a nie fikcyjne - od sprawdzania będą delegaci. Szkolisz młodzież możesz grać, nie szkolisz? Wypad do amatorki.

- Lobbowanie w Warszawie i w samorządach za budową "białych orlików".

- Stały kontakt z hokejowymi ośrodkami, również tymi amatorski zwłaszcza z miast które mają potencjał by drużyny stały się kiedyś profesjonalne.
Podoba mi się , jestem za. Chyba najlepszy projekt jaki na razie został przedstawiony
Ja bym jeszcze dolożył do tego

- zamkniecie okienka transferowego 1 grudnia, po to aby drużyny nie wzmacniały się za pięć/dwunasta
Bardzo dobre założenia! Ale osobiście zmieniłbym tylko, że 7 i 8 drużyna PHL gra baraże z 1 i 2 drużyną play-offs PHL2 w systemie 4x3=12 spotkań, tak żeby ekipy pokazały na lodzie swoją wartość. Tylko musiałaby być zasada, że kluby grają równą ilością obco w tych barażach np. 6-ciu.

Natomiast co do liczby obco to niech już będzie 10-ciu w PHL, ale juz w PHL2 limit 3 obco (młodzi mają się ogrywać na zapleczu). Dwie drużyny co zagrają w wspomnianym barażu mogą zatrudnić 3 dodatkowych obco.

No i najważniejsze SMSy do likwidacji, kluby mają się wziąć za szkolenie. W PHL Juniorów, wszystkie drużyny do jednej ligi i podzielić na dwie grupy północną i południową. Duża liczba gier. Play-offy ogólnokrajowe 4 najlepsze z północy i 4 najlepsze z południa. Zawodnicy do 21 roku i limit 4 graczy do 23 roku życia.
@Luque
Z tym ograniczeniem obco na zapleczu może być taki problem, że klubom tym może być później ciężko o awans. Załóżmy Mioduski z Legii postanowił dofinansować sekcję hokejową, skompletował zespół, wystartował w rozgrywkach 2PHL i robi awans. Mając w barażach do dyspozycji 3 obcych przeciwko spadkowiczowi który ma 10 obcych, może być to nierówną walką.
Potrzebna byłaby chyba nawet 3 liga ;-) ja nie miałbym nic przeciwko, byłoby naturalne zważywszy na to że podniósłby się poziom gry w 1 i 2 PHL.
"Wymusić na klubach z 1PHL, że warunkiem uczestnictwa w lidze jest szkolenie i prowadzenie grup młodzieżowych, aby szkolenie było rzeczywiste, a nie fikcyjne - od sprawdzania będą delegaci. Szkolisz młodzież możesz grać, nie szkolisz? Wypad do amatorki. " - To wymuś :)
NIech Puzio pokaże mi ponad setkę młodych krajowych zawodników, którzy potrafią jeździć na łyżwach i są gotowi do gry w PHL. Bo tylu ich będzie trzeba przy 4 obcokrajowcach i 8 drużynach. Nie ma takich, a ci co są to jeszcze bardziej obniżą poziom tej ligi co na 100% przyciągnie sposnorów. Wy chcecie chronic zawodników, a nie widzicie, że nie ma kogo chronić.
Lobby slizgaczy dba tylko o siebie i swoja kieszen.Tak placza ze kluby ściągają 35letnich emerytow z zagranicy wiec niech udowodnia na lodzie ze sa lepsi i zasługują na kase
To właśnie Ministerstwo Sportu musi się zaangażować w szkolenie hokejowej młodzieży, propagowanie i popularyzowanie tej dyscypliny sportu, musza być zainwestowane olbrzymie pieniądze w budowę lodowisk, tworzenie nowych klubów młodzieżowych, musi być stworzony System szkolenia i rozgrywek ligowych od żaka, przez młodzika aż po konkurująca z ligami juniorskimi w Rosji czy krajach skandynawskich Centralna Ligę Hokejową. Musi być ogłoszony "Narodowy Program Reaktywacji " polskiego hokeja
Polska w hokeju nic nie osiągnie jeśli nasi rodacy nie będą masowo kontraktowani w ligach czeskich, skandynawskich czy KHL/NHL. Na razie mamy jedynie Arona Chmielewskiego - naszego rodzynka w extralidze czeskiej , który od święta kwalifikuje się do gry w 4 formacji Ocelari Tryniec, a reszta naszych Orłów – dla skautów z krajów należących do hokejowej elity nie przedstawia żadnej wartości handlowej - czyli innymi słowy poziom 3 ligi światowego hokeja jest póki co naturalnie dopasowanym do zakresu możliwości naszej reprezentacji .
Już naszych chłopców z U18 dzieli przepaść w poziomie umiejętności i przygotowania technicznego od ich rówieśników z Skandynawii czy Czech, Rosji. Wystarczy oglądnąć sobie zapis wideo z mistrzostw U18 naszej reprezentacji i na przykład młodych Szwedów czy Rosjan…
Czyli tak realnie - najbliższe 5-10 lat czeka nas oscylowanie Naszej Drużyny Narodowej miedzy 3 a 2 -gim poziomem rozgrywkowym światowego hokeja. Elita z pewnością będzie poza zasięgiem…
a skoro nie ma swobodnego przeplywu zawodnikow miedzy PLH a innymi wartosciowymi zagranicznymi ligami to oznacza ze nasza liga wegetuje na jakim smiesznie niskim pozimie pietnujacym raczej grajcych w niej zawodnikow .... trzeba zrobic wszystko aby podniesc pozim gry w PLH .
- czy uzyska sie to poprzez dopuszczenie jak najwiekszej liczby naszych mlodych talentow? czy w ogole sa takie?, tak a gdzie graja?, patrz: mistrzostwa U18 - 4y poziom rozgrywkowy , błysk formy był , ze aż oczy bolały- czy skauci z NHL /KHL juz z nimi prowadza rozmowy? chyba nie na masową skale ...
czyli zostaje druga możliowsc - Liga Open , a wiec stworzenie "galacticos " na ksztalt -Realu czy - FC Barcelony- gdzie cala druzyna to najemnicy z calego swiata - efekt: Skok pozimu gry na ligowych lodowiskach , na pewno przyciagnie to wiecej widzow i kibicow, a żenujacy jak dotychczasowy poziom gry nie bedzie walic po oczach - bo juz nawet moj 11 letni syn zauwaza , ze tej żenady na lodzie nie da sie oglądać w TV w porownaniu z NHL .
a jesli pojawi sie jakis cudowny hokejowy talent o polskim pochodzeniu to jak najbardziej skorzysta na ogrywaniu sie w tak nobilitującym towarzystwie, a i zagranica moga patrzec na niego calkiem serio w kontekscie silnej ligi macirzystej.
Hahaha o znowu o wychowankach Marek uważa że powino sie całe życie w jednym klubie grac, prawie jak w kobinacie. Zdecyduj sie albo chcesz mieć hokej na europejskim poziomie tak jak to sie robi w calej europie i rotacja zawodnikami jest naturalna rzecza a nie kiszenie sie w swoim smrodzie. Fraszko? Przy limicie 10 gral by dalej w PLH pytanie gdzie by byli tacy jak Husak czy Inni. Zawodnik ma sie rozwijac a moze to tylko jak ma dobrego trenera i kolegow z zepolu przy Minge tego by nie zrobil a i grac za bardzo nie mial z kim. Zawodnicynz Torunia uciekaja bo nie ma tam warunkow, zróbcie im warunki zeby chetnie tam zostawali a nie fochy jak ksiezniczka i tekstu bo Fraszko jest najemnikiem. Wedlug twojej teori NHL o KHL to lipa bo graja tam sami najemnicy. Mysle jak za glebokiej komuny i strasznie zasciankowe.
Barcelona .Real ,nhl khl graja tam sami najemnicy ale wiesz ile cih wychowanków zasila inne kluby w lidze na poziomie najwyższej ligi rozgrywkowej? Graj najmenikami ile welezie ale i szkol by inni mieli z twego klubu tez jakiś pożytek. Tylko brac a nic od siebie dawać to każdy potrafi.
Ale ja nigdzie nie pisałem ze szkolenie nie jest ważne jest ważne. Tylko nie miejmy pretensji że Fraszko wybrał klub w którym może się rozwijać. Dam ci przykład Mateusza Gościmskiego też wychowanek Torunia a mimo to zdecydował się przejść w sezonie 2016/2017 do Gdańska do beniaminka ligi a nie został w Toruniu? Czemu? Drugi przykład Mateusz Zieliński też poszedł do Gieksy czy Studziński, młodzi uciekają z tego klubu i tyle. Problemu niech szukają u siebie a nie winią zawodnika i nazywają go najemnikiem. Klubom musi się opłacać trenować zawodników, do tego są potrzebne 2 rzeczy mocna liga żeby zachęcić młodych żeby przyszli grać i wyskoki ekwiwalent za wyszkolenia zawodnika. Wtedy masz wybór albo słono płacisz za to że ktoś wyszkolił albo sam szkolisz i oszczędzasz. Drużyny powinny wybrać same który model wybierają. Dlatego uważam że na początku powinien być limit 10 obco aby podnieść atrakcyjność ligi a poźniej powinien stopniowo być zmieszony wraz ze wzrostem ekwiwalentu za wyszkolenie oraz innymi opłatami za młodego zawodnika. Tak naprawdę nie chodzi tu o obecnych zawodników wieku 25 lata ale o takich co mają teraz 10-15 lat
Marku tylko ze to co proponujesz po prostu nie dziala. Limit 6 obco powoduje ze mlodzi wcale nie wyplywaja a Polscy gracze moga dysktowac zarobki...ile to juz trwa? Jest progres?Nieee. Co do szkolenia...z reguły masz racje wszystkie sekcje, pieknie to wyglada...ale dam ci przyklad jak jest w Gdańsku... w innych miastach lodowisko nalezy do miasta i preferencyjnych warunkach dla mlodziezy wynajmuja lodowisko po 100 zl hmmm u nas w Gdańsku lodowisko nalezy do miasta ktore przekazalo go w dzierzawe GKS Stoczniowcowi. I to on dyktuje warunki, Mh Automatyka nie jest w stanie utrzymać wszystkich sekcji gdyby GKS Stoczniowiec zarzyczyl sobie po 700 zl za godzine lodu bo tyle podobno bral od nich... co i nego jak ma sie wlasny obiekt a co innego jak trzeba tyle placic za jego wynajecie....
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V