Hokej.net Logo

Wyświetleń: 4114

Worobjow: Celem jest mistrzostwo

2018-02-17 22:16:45

Nowy nabytek Comarch Cracovii, Pawieł Worobjow opowiedział o tym dlaczego zdecydował się dołączyć do Comarch Cracovii, a także jakie były kulisy jego odejścia z ligi angielskiej. Rosjanin podzielił się także wrażeniami ze swojego epizodu w NHL.

HOKEJ.NET: Dlaczego zdecydowałeś się dołączyć do Comrach Cracovii?

- Otrzymałem propozycję z Cracovii i nie zastanawiając się długo, zgodziłem się. Kontrakt zakładał najwyższe cele i grę o mistrzostwo. Lubię wyzwania i mam nadzieję, że uda nam się obronić tytuł.

W Edinburgh Capitals grałeś z Dienisem Trachanowem, który w poprzednim sezonie występował w Neście Mires Toruń. Czy rozmawiałeś z nim o Polsce i PHL?

- Tak, rozmawiałem z Dienisem o polskiej lidze i życiu w Polsce. Powiedział same pozytywne rzeczy, czym jeszcze bardziej przekonał mnie do przyjazdu tutaj.

Jakie były powody twojego odejścia z Edinburgh Capitals? Kibice Cię tam bardzo dobrze wspominają.

- Tak, kibice bardzo dobrze mnie traktowali, a ja polubiłem ich jak i samo miasto. Niestety moja poprzednia drużyna nie miała już szans na awans do fazy play-off, a ja bardzo chciałem wygrać puchar, więc zdecydowałem się przyjąć ofertę „Pasów”, gdzie gramy o najwyższe cele.

Późno dołączyłeś do zespołu z Krakowa. Czy będzie czas na zgranie się z drużyną?

- Niestety nie zdołałem rozegrać meczu z sezonie zasadniczym. Mój debiut będzie zatem dopiero w fazie play-off, ale nie jest to problem. Przed play-offem mamy bowiem dwa tygodnie przerwy związanej z reprezentacją.

Jak wspominasz grę w USA? Czy był to najlepszy moment w twojej karierze?

- Tak oczywiście. Będąc dzieckiem marzyłem o grze za oceanem i udało mi się tego dokonać. Niesamowite przeżycie.

Po sezonie 2005/2006 wróciłeś do Rosji, dlaczego? Miałeś przecież za sobą dość udany sezon w Chicago Blackhawks i Norfolk Admirals. 

- Blackhawks zaproponowali mi nowy kontrakt, ale ponownie był to kontrakt two-way (kontrakt, który rozgranicza zarobki gracza zależnie, w której lidze gra – przyp. Red.) Dlatego zdecydowałem się na powrót do Rosji. Nie chciałem ciągle krążyć pomiędzy NHL, a drużyną farmerską.

Jak oceniasz szansę swoich rodaków na trwających Igrzyskach Olimpijskich? Grałeś w jednej drużynie m.in. z Ilją Kowalczukiem. Czy będziesz im kibicował na Igrzyskach?

- Pamiętam czasy gry z Ilją, to wspaniały zawodnik. Oczywiście, że będę kibicował swoim kolegom z kraju. Życzę im powodzenia i mam nadzieję, że zdobędą upragniony, złoty medal.



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V