Hokej.net Logo

Wyświetleń: 10587

Skuteczni i waleczni

2019-03-12 22:10:44

GKS Tychy udanie rozpoczął półfinałową serię z TatrySki Podhalem Nowy Targ. Trójkolorowi wygrali 4:1 i w rywalizacji do czterech zwycięstw prowadzą 1:0.


Cóż, był to klasyczny mecz fazy play-off. Pełen twardej i męskiej walki, a także wzajemnych uszczypliwości. W zasadzie na lodzie iskrzyło już od samego początku.

Nie zabrakło też niezłych akcji, jak i skutecznych interwencji bramkarskich. Przemysław Odrobny w dobrym stylu obronił uderzenia Gleba Klimienki, Kamila Górnego, Tomáša Sýkory i Michaela Cichego. Z kolei John Murray dobrze zatrzymał strzały Kacpra Guzika, Mateusza Michalskiego i Bartłomieja Neupauera.

Na pierwszego gola trzeba było poczekać do 26. minuty. Stalo się momencie, gdy była sygnalizowana kara dla zawodnika gości, a „Jasiek Murarz” zdążył zjechać do boksu. Michael Cichy popisał się znakomitym przeglądem pola i dograł przed bramkę do Filipa Komorskiego. Środkowy pierwszej formacji nie zawiódł i otworzył wynik spotkania.

Nowotarżanie mogli błyskawicznie wyrównać, bo na ławkę kar odesłany został Mateusz Gościński. Jednak przy rozgrywaniu zamka „Szarotkom” przydarzył się dość prosty błąd. Gumę na linii niebieskiej stracił Joona Tolvanen, a Tomáš Sýkora błyskawicznie popędził na bramkę gości. Po chwili słowacki skrzydłowy miał już przed sobą tylko Przemysława Odrobnego, którego wymanewrował i ze stoickim spokojem umieścił gumę w siatce..

Ale z dwubramkowego prowadzenia trójkolorowi cieszyli się przez niespełna minutę. Wzorowo rozegrany zamek na bramkę zamienił Joonas Sammalmaa, który popisał się przepięknym uderzeniem bez przyjęcia. Ten gol zwiastował dalsze emocje. 

Na początku trzeciej odsłony aktywniejsi byli gospodarze, ale długo nie mogli znaleźć sposobu na Przemysława Odrobnego. Interwencje „Wiedźmina” sprawiły, że ekipa Podhala przetrzymała dwa okresy gier w osłabieniu i była w grze praktycznie do samego końca meczu. Na dodatek podczas wykluczenia Jakuba Witeckiego górale mogli wyrównać, ale nie zrobili użytku z tej sytuacji.

Losy spotkania definitywnie rozstrzygnęły się w końcówce. W 58. minucie trzeciego gola dla tyszan zdobył Michael Cichy, który sfinalizował ładną akcję Alexandra Stachury i Gleba Klimienki. Podanie rosyjskiego skrzydłowego, jak i strzał Cichego mogły podobać się nawet najbardziej wybrednym kibicom. Na trzy sekundy przed końcem regulaminowego czasu gry pieczęć na zwycięstwie postawił Aleksiej Jefimienko, umieszczając gumę w pustej bramce. 


Powiedzieli po meczu:

Tomek Valtonen, trener TatrySki Podhala Nowy Targ: – Złapaliśmy dziś zbyt dużo kar, przez co straciliśmy sporo sił. To był średni mecz zarówno w wykonaniu całego zespołu, jak i poszczególnych formacji. Następny mecz w piątek 

Andrej Husau, trener GKS-u Tychy: – Dobre spotkanie: szybkie, twarde i agresywne. Jednak mam wrażenie, że za dużo było głupich przepychanek. W końcówce, bodajże na 3 sekundy przed ostatnią syreną, facet bije kijem tuż po wznowieniu, to nie jest hokejowe zachowanie. 


GKS Tychy – TatrySki Podhale Nowy Targ 4:1 (0:0, 2:1, 2:0)
1:0 - Filip Komorski - Michael Cichy (25:02, 6/5),
2:0 - Tomáš Sýkora (26:34, 4/5),
2:1 - Joonas Sammalmaa - Krzysztof Zapała, Marcin Kolusz (27:33, 5/4),
3:1 - Michael Cichy - Gleb Klimienko, Alexander Szczechura (57:32),
4:1 - Aleksiej Jefimienko - Jarosław Rzeszutko (59:57, 5/6, do pustej bramki).

Sędziowali: Paweł Breske, Maciej Pachucki (główny) – Wojciech Moszczyński, Sławomir Szachniewicz (linowi).
Minuty karne: 10–18.
Strzały: 38-24.
Wznowienia: 24-22.
Widzów: ok. 2500.
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 1:0 dla GKS-u Tychy
Kolejny mecz: w piątek w Nowym Targu (20:00).

GKS Tychy: Murray – Kotlorz, Ciura; Sýkora, Komorski, Michnow – Górny, Bryk; Jefimienko, Rzeszutko, Bagiński – Jeronau (2), Pociecha; Klimienko (4), Cichy, Szczechura – Kolarz; Jeziorski Galant, Witecki (2) oraz Gościński (2).
Trener: Andrej Husau.

TatrySki Podhale: Odrobny – Jaśkiewicz, Kolusz; Dziubiński (2), Koski, Różański – Tolvanen, Suominen (4); Sammalmaa, Zapała, Michalski – Mrugała (2), Hovinen; Moisio (6), Neupauer, Guzik – Moskunen, Wajda; Siuty, D. Kapica (4), Worwa.
Trener: Tomek Valtonen.



Powrót

Komentarze:

Gratulacje panowie, póki co najlepszy mecz w PO, lepszy nawet od meczu otwarcia 1/4. Podhale na pewno jednak zareaguje, jeszcze będą grali u siebie. W piątek będzie trudniej.
To wszystko co wyżej to prawda.
Jednak jeżeli można oceniać po pierwszych meczach półfinału to Podhale jest z tej czwórki najsłabsze Kraków to zupełnie inna drużyna niż w zasadniczym a Katowice nadal mocne. W tej parze GKS dominuje.
Gratulacje za zwycięstwo. Niestety ale Radek Galant chyba koniec sezonu . Wielka szkoda., super grajek
Panowie Sędziowie,okulary za-
kładać do sędziowania.
Nie kompromituje się. Nie wolno sędziować w okularach. Szkła kontaktowe już wymyślono. Gdzieś ty się uchował...
Elmerze,jak nie rozumiesz znaczenia mojego zdania to
nie moja wina.Pozdrawiam.
Graty dla zwycięzców Klimienko świetny mecz
Eh tam, Klimenko... niby nieźle, ale ciągle gra poniżej swojego poziomu, i to nawet tego z P.O. z zeszłego sezonu.

Zresztą, nie ma co na ten temat pisać, bo zaraz znajdzie się szop czy jakiś inny inteligent z NT i spyta co to jest "ten cały klimeno" bo oni przecież lepszych wychowanków mają na pęczki ;) ;) ;)
MT77 nie zgadzam się z tobą. Akurat dzisiaj Gleb zagrał znakomicie. Był szybki, przebojów i zadziorny. Co do kibiców PNT to oczywiste, że bronią swojego klubu tak jak i my to robimy ale myślę, że tym razem sami przyznają, że byliśmy dzisiaj lepsi co zresztą już napisał Tomunio82. Ogólnie super, że mecz odbył się przy udziale kibiców obu drużyn. Polski hokej dla kibiców. W piątek czeka nas ciężki mecz bo górale będą mocno podrażnieni.
Swoją drogą było na pewno więcej kibiców niż 2500. Stawiam, że ok 3 tysięcy.
Ależ ja nie twierdzę, że nie zagrał znakomicie! Zagrał naprawdę nieźle, jednak moim zdaniem to ciągle nie to, co umie (albo inaczej: nie to, co grał w zeszłym finale z gieksą).
Ale żeby Yeronau. Co na to kwiat napiętej jak baraanie jajeczka tyskiej inteligencji kibicowskiej. Przecież Rado nie mógł mieć racji...
Bardzo dużo wniosłeś swoim wpisem. Ciekawe spostrzeżenia na temat meczu.
Dobry, szybki mecz.
Gratulacje dla Tyszan i PNT.
Nie jestem ekspertem od "baranich jajeczek", ale skoro mówisz, że są jakoś specjalnie napięte, to jakoś nie mam problemu z uwierzeniem, że wiesz o czym mówisz. Zwłaszcza kiedy wydajesz się to wyrażać z taką czułością.
Brawo. Dwóch pacjentów się poczuło wywołanymi do tablicy :)
Haha, ja akurat tutaj nigdy wojen o prawidłową pisownię z białoruskiego nie toczyłem. Doczepiłeś się, toś dostał godną poziomu odpowiedź.
Tak ma napisane na koszulce. Przez "Y". Eksperci od transkrypcji piszą "Jeronau", przez "J". Gusow (tak mu mówią w całej Polsce, nie Husau) wymawia wyraźnie w wywiadach: "Jeronow". No ale OK, portalowi lingwiści pewnie mają rację.
Jabajbaj śmieszny jesteś. Ja akurat broniłem redaktorów jeśli chodzi o pisownię. Odstaw używki frustracie to może i rozum wróci.
Dobry, twardy mecz z obu stron. Moisio miał gra twardo...a nie łapać kary:)
Gratki dla Tyszan. Widać było zgoła inne nastawienie niż w ćwierćfinale. Natomiast Podhale stać na więcej. Już nie mogę się doczekać piątku.
Zwyciezyla druzyna lepsza, jedna dobra tercja to za malo. Gratulacje dla Tychow. Gramy dalej, moze w piatek....
Wielkiewicz za Moisio. Wiecej kar nie zrobi jak sie przypilnuje hehe. A grac tez potrafi.
Bardzo dobry mecz, wygrała drużyna lepsza w każdym elemencie dzisiaj.
Tradycyjnie jak to w pierwszych meczach w każdej parze nie zabrakło prężenia muskułów i gry psychologicznej.
Sędziowie powinni już wcześniej zareagować karami.
Ładnie tam Sykora usadził gościa sierpowym, Bagiś i Wicia też swoje zrobili.
Kapica bezdyskusyjnie powinien dostać karę większą za to wejście, a nie 2 (błędna kwalifikacja faulu),
Mrugała może i nie, ale strasznie nie cierpię takich ataków kijem trzymanym oburącz na zęby przeciwnika, a niemal wszyscy zawodniczy ochoczo się tak naparzają mimo że to jest bardziej niebezpieczne niż wiele innych fauli karanych znacznie ostrzej.
Co tam z Hovinenem, bo zszedł do szatni?
Ciekawe jakie wnioski wyciągną trenerzy i jak dalej się potoczy rywalizacja.
Mam nadzieję, że teraz zacznie się już orawdziwa gra - wczoraj było troche niepotrzebnego nawalania się kijami.
Generalnie dobry mecz play offowy więc tylko się cieszyć. Pociąg rusza i teraz czekaja nas już same mecze walki a na to wszyscy czekamy cały sezon!
Świetna oprawa, doping, także Kibice z Podhala byli - super. Tak to powinno wyglądać.
Podhale w tym sezonie ma słabych obcokrajowców od początku sezonu się nie wyróżniali i nadal się nic nie zmieniło wydaje mi się że po tym co zobaczyłem w pierwszym meczu to będą to cztery spotkania i Tychy grają dalej a Podhale o trzecie miejsce z taką grą niema szans powalczyć o finał
Szanse zawsze ma. Jeszcze kilka meczy do rozegrania. Ważny mecz w piątek.
Co będzie w piątek ? - otóż w piątek Podhale dostanie kolejny łomot, następnie w Tychach zagra "o wszystko" i na zakończenie w Nowym Targu "o honor" - skąd my to znamy ? ale "dalej do przodu" :))))))
Z taką grą to cztery mecze i Tyscy w finale..... Przecież od połowy III tercji to już Nasi rękawami oddychali..... A w meczu jakoś nie grali porywająco.... Przemek też wczoraj nie był Sobą.... Ogólnie słabizna z Naszej strony, zobaczymy co będzie w piątek.
Niema co dyskutować - Podhale w tym meczu nie istniało !. Tychy grały mądrze i skutecznie.
Podhale woli się bić niż walczyć a tyszanie to wykorzystują i PROWOKUJĄ aby przeciwnik dostawał kary - podobnie grają Szwedzi w Elicie też na zasadzie prowokacji.
Panowie trzeba zagryźć zęby i nie dać się prowokować. Moisio godnie zastąpił Wielkiewicza - do bitki jest pierwszy.
Niestety w tym sezonie chyba medalu nie będzie - Tychy łatwo ograją Podhale a i Katowice lub Cracovia są za mocni na drużynę z Nowego Targu. Szkoda było kasy na takich obcokrajowców amatorów.
chyba wielu z Was patrzy na NT z perspektywy wyniku...a przypominam, że bardzo długo było 2:1 w tym meczu i w zasadzie 1 gol mógł odwrócić rywalizację...to jest hokej.
Tychy były lepsze w tym meczu ale to są PO i każdy mecz to nowe rozdanie. Ździwiony będę jak się skończy 4:0 w tej serii - choć jako kibic GKS byłbym zadowolony...ale tu w każdym meczy trzeba walczyć i każdemu może się nagle kryzys przytrafić. Kibicujmy i delektujmy się tym półfinałem...jeszcze minimum 3 mecze!! ;)
Tak to jest z tą drużyną z Podhala. Brakuje argumentów, to walą kijami po nogach na koniec. Nie znoszę chamstwa z powodu własnych słabości. Mam nadzieję, że doje.biemy wam, aż Was będą kukle swędziały. I nie mam tu na myśli kibiców z Nowego Targu, których pozdrawiam - fajnie, że trochę Was przyjechało.
mecz swietny walka gra prowokacja to tez czesc gry MT Twoich postow nawet nie komentuje bo masz wiedze o hokeju zadna .... Tychy mocne ale nie straszne walczymy dalej! Moisio brawo po to tu jest żeby innych wkurzac jak widac cel juz osiagnal wroci Kojot i bedzie do przodu
Przecież nasi siłowo biją waszych grajków jak dzieci. Jesteście nic nie warci i poniżani na każdym kroku na lodzie. Jaka prowokacja? Walnąć kijem w twarz Alexa Szczechure? Który wstał i śmiał się w twarz waszemu obrońcy. Kpił z niego jawnie w twarz.
Widać to było wczoraj jacy Tyscy siłowi są..... jak przychodziło co do czego to zwijali do boksu, albo za sędziego - patrz Szczechura....
Ci....py już tak mają, że zamiast jak chłopy z jajami stanąć w szranki to się chowają i się śmieją :)
w każdym starciu widać było wyższość i szydzenie z Podhala. Kpili z nich, gardzili i obijali o bandy. Momentami wyglądał to na hokej z młodzikami a nie z dorosłymi mężczyznami. Wstyd by mi było, gdyby Tyszanie dali sobą tak szydzić, tak perfidnie wycierać sobą podłogę.
Szop, jeśli tylko chcesz, to załączę linka do twojej wypowiedzi z września o poziomie nowotarskich obcokrajowcach: o tym, jacy to są najlepsi, jak to najlepiej jeżdżą na łyżwach, jak to wam ich zazdrościmy, jak to "ten cały klimeno" (nazwiska nie potrafiłeś nawet poprawnie napisać) nie dorasta im do pięt itd. Chcesz sobie wstydu narobić i pokazać jaki to właśnie z ciebie jest "znawca hokeja"? A zapewniam, że o tym sporcie masz jeszcze mniejsze pojęcie, niż o pisowni poprawną polszczyzną. Zgaduję, że i jedno i drugie może wynika z tego samego: całkowitej umysłowej biedy...
Szczechura pięknie to wczoraj rozegrał, ciekawe co mu powiedział? Może coś w stylu:"ślizgaj się oscypku na ławkę kar, dzięki za dwie minuty przewagi".
MT chce pokaz jak pisalem od poczatku sezonu ze sie rozkreca :D zdania nie zmienilem :D
umyslnie nie uzywam interpunkcji zeby kto tak "inteligentny jak Ty" mogl to zauwazyc :)
bombi kpil z daleka taki bohater z Niego to tez czesc gry i prowokacji
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V