Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 1894

NHL: Stars, Caps i Isles w drugiej rundzie (WIDEO)

2016-04-25 09:14:42

Wczoraj w nocy zakończyły się aż trzy rywalizacje pierwszej rundy play-offów. Awans do konferencyjnych półfinałów wywalczyli hokeiści Dallas Stars, Washington Capitals i New York Islanders.

 
Odkąd miejsce pomiędzy słupkami bramki Philadelphia Flyers zajął Michal Neuvirth, hokeiści ze stolicy Stanów Zjednoczonych mieli nie lada problem z domknięciem tej serii. Czeski golkiper był nie do pokonania, w trzech spotkaniach stracił zaledwie dwie bramki, odnotował też czyste konto. Kto wie, czy ta konfrontacja nie zakończyłaby się zupełnie inaczej, gdyby trener Dave Hakstol postawił na 28-latka nieco wcześniej. Także wczoraj Czech dał popis umiejętności, popełnił jednak jeden błąd, który zaważył o awansie „Stołecznych” do drugiej rundy. 

W 25. minucie na ławkę kar zjechał Nicklas Bäckström, autor jedynego trafienia w tym spotkaniu. Po chwili dołączył do niego Matt Niskanen, „Lotnicy” nie nacieszyli się jednak podwójną przewagą na długo, zawinił Ryan White. Dzięki temu, kiedy doświadczony środkowy wyjechał z boksu Caps grali w przewadze liczebnej. Bramka padła tuż po jej zakończeniu, 28-letni Szwed uderzył „z klepki” z okolic koła, Neuvirth nie zdążył w porę zareagować. 

W kolejnych minutach nie brakowało groźnych sytuacji po obu stronach lodowiska, ale niepokonani byli bramkarze obu ekip. Szczególnie gorąco pod bramką Bradena Holtby’ego zrobiło się w końcówce, kiedy na ławkę zjechał jego vis-a-vis, a na lodzie przebywało sześciu zawodników Flyers. Kanadyjczyk wybronił jednak wszystko notując drugie czyste konto w tej serii. 

W kolejnej rundzie „Stołeczni” zmierzą się z Pittsburgh Penguins. To dziewiąte play-offowe starcie tych drużyn w ciągu ostatnich piętnastu lat. W aż siedmiu przypadkach górą były „Nieloty”. Ostatni raz te dwie ekipy konkurowały w fazie pucharowej w 2009 roku, z epickiej batalii zwycięską ręką wyszli wtedy hokeiści z „Miasta Stali”. 

Philadelphia Flyers – Washington Capitals 0:1 (0:0, 0:1, 0:0)
0:1 Bäckström – Johansson, Owieczkin 28:59
Minuty kar: 10-6
Strzały na bramkę: 26-29
Widzów: 19,925
Stan rywalizacji: 2-4 – awans Capitals


Z marzeniami o Pucharze Stanleya pożegnali się także hokeiści Florida Panthers. Zespół z Florydy, bodaj największa niespodzianka sezonu regularnego, musiał uznać wyższość New York Islanders. Wczoraj do czwartego zwycięstwa w tej serii poprowadził „Wyspiarzy” ich kapitan, John Tavares. 25-letni Kanadyjczyk najpierw wyrównał wynik spotkania na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry, a następnie ustrzelił decydującego gola w drugiej dogrywce. 

Ostatni raz w ćwierćfinałach nowojorska ekipa wystąpiła w 1993 roku. O konferencyjny finał podopieczni Jacka Capuano zawalczą z hokeistami Tampa Bay Lightning, którzy w pierwszej rundzie po zaledwie pięciu meczach odprawili Detroit Red Wings. 

New York Islanders – Florida Panthers 2:1 (0:1, 0:0, 1:0, 0:0, 1:0)
0:1 Huberdeau – Trocheck, Jokinen 18:58
1:1 Tavares – Kulomin, Leddy 59:06
2:1 Tavares – Okposo, Quine 90:41
Minuty kar: 6-6
Strzały na bramkę: 51-42
Widzów: 15,795
Stan rywalizacji: 4-2 – awans Islanders


Zakończyła się także rywalizacja pomiędzy Dallas Stars i Minnesota Wild. Faworyzowani Teksańczycy mieli sporo problemów z domknięciem tej serii, czwarte zwycięstwo wyrwali dopiero minionej nocy, chociaż większość ekspertów przewidywało, że konfrontacja zamknie się w czterech spotkaniach. 

„Dzicy” walczyli do samego końca. Na drugiej przerwie wczorajszego starcia przegrywali już czterema bramkami, w końcowej odsłonie meczu zdołali jednak się zmobilizować i ustrzelić cztery kolejne gole. W międzyczasie na listę strzelców wpisał się jednak Alex Goligoski, co zaważyło o wygranej „Gwiazd”. Nie obyło się bez kontrowersji. W ostatnich sekundach Nino Niederreiter wepchnął krążek do bramki zespołu z Dallas, ale powtórki wideo nie potwierdziły tego, że guma przekroczyła linię bramkową. 

 „Gwiazdy” zagrają w drugiej rundzie play-offów po raz pierwszy od 2008 roku. W konferencyjnych półfinałach zmierzą się z jednym z dywizyjnych rywali - St. Louis Blues lub Chicago Blackhawks. 

Dallas Stars – Minnesota Wild 5:4 (3:0, 1:0, 1:4)
1:0 Klingberg – Spezza, Benn 5:56 (w przewadze)
2:0 Spezza – Janmark, Eaves 9:07
3:0 Sharp – Eakin, Benn 18:11
4:0 Benn – Sharp, Spezza 19:36
4:1 Spurgeon – Granlund, Koivu 43:48 (w przewadze)
4:2 Brodin – Haula, Niederreiter 44:04
4:3 Spurgeon – Koivu, Suter 48:39 (w przewadze)
5:3 Goligoski – Janmark, Spezza 50:28
5:4 Pominville – Brodin, Niederreiter 55:13
Minuty kar: 8-4
Strzały na bramkę: 24-29
Widzów: 19,310
Stan rywalizacji: 4-2 – awans Stars



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V