Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 1340

NHL: nowe umowy w Anaheim

2014-08-03 17:45:44

Klub Anaheim Ducks podpisał nową umowę ze znanym z twardej gry skrzydłowym, Patrickiem Maroonem. Kontraktem z "Kaczorami" związał się także gracz, którego klub wybrał z najwyższym numerem w tegorocznym drafcie.


Maroon ma jeszcze przez rok ważną obecną umowę w Anaheim, ale już podpisał nową na kolejne 3 lata. Oznacza to, że ma pozostać w Kalifornii do końca sezonu 2017-18.

Potężny skrzydłowy w ostatnim sezonie wreszcie przebił się do regularnej gry w NHL i wystąpił w 62 meczach "Kaczorów". Strzelił 11 goli, zaliczył 18 asyst i +13 w kategorii +/-. Maroon nie byłby również sobą, gdyby nie spędził sporej liczby minut na ławce kar. Łącznie otrzymał ich 101, na co złożyło się m.in. 13 pięściarskich pojedynków. W Anaheim gracze chętni do bójek jednak są w cenie, bo w ostatnich rozgrywkach ze wszystkich ekip konferencji zachodniej tylko zawodnicy Vancouver Canucks zrzucali rękawice częściej.

W ostatnich play-offach NHL Patrick Maroon zaliczył 7 punktów w 13 spotkaniach. Pozytywne wrażenie zrobiła m.in. jego seria sześciu kolejnych spotkań ze zdobytym punktem - najdłuższa wśród debiutantów w play-offach NHL od 1993 roku. 26-letni Amerykanin wyraźnie skorzystał na tym, że mógł często wyjeżdżać na lód razem z Ryanem Getzlafem i Coreyem Perrym. Takie zaufanie ze strony trenera Bruce'a Boudreau nie pozostało bez wpływu na zdobycze punktowe skrzydłowego. - Po przerwie na Igrzyska Olimpijskie podchodziłem do gry z myślą, że muszę udowodnić swoją przydatność dla drużyny i wywalczyć sobie miejsce w składzie. Jestem wdzięczny trenerowi, że tak mi zaufał - mówi Maroon.

Skrzydłowy "Kaczorów" do NHL został wybrany w drafcie 2007 przez Philadelphia Flyers z numerem 161, ale w Filadelfii nigdy nie zagrał w NHL. Początkowo miał także problemy z przebiciem się do składu Ducks, do których trafił w wymianie w listopadzie 2010. Aż do ostatniego sezonu częściej występował w barwach filialnych drużyn klubu z Anaheim - najpierw Syracuse Crunch, a później Norfolk Admirals, by wreszcie zostać pełnoprawnym członkiem "pierwszego" zespołu. - Ten ostatni sezon wiele dla mnie znaczył. Mam za sobą trudną drogę, ale mój przypadek to dowód na to, że trzeba w siebie wierzyć - mówi Maroon, który w NHL rozegrał dotąd 77 meczów rozgrywek zasadniczych, strzelił 13 goli i zanotował 19 asyst.

Klub z Anaheim ogłosił także, że podpisał trzyletni, tzw. "wejściowy" kontrakt z 18-letnim Nickiem Ritchiem - pierwszym wyborem Ducks w tegorocznym drafcie NHL. Ritchie został przez Kalifornijczyków wybrany w czerwcu z numerem 10 naboru do NHL. Ten twardo grający skrzydłowy w ostatnim sezonie kanadyjskiej ligi juniorskiej OHL rozegrał w drużynie Peterborough Petes 61 meczów, strzelił 39 goli, zaliczył 35 asyst i otrzymał 136 karnych minut. W play-offach uzyskał dodatkowo 10 punktów w 11 spotkaniach. Ritchie w sezonie 2012-13 zdobył w barwach Kanady złote medale Mistrzostw Świata do lat 18 i Memoriału Ivana Hlinki.



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V