Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8490

Ciężko wywalczone punkty Ciarko KH

2009-09-20 21:16:18

Po ciężkich bojach sanoczanie zainkasowali pierwsze punkty w hokejowej Ekstralidze. Do 46 minuty wynik był cały czas otwarty ale gospodarze wykorzystali dwukrotnie grę w podwójnej przewadze i ostatecznie pokonali Akunę Naprzód Janów 7-3.



Pierwsze dogodne sytuacje do objęcia prowadzenia mięli gospodarze w drugiej minucie gdy w ciągu kilkunastu sekund dwukrotnie Paweł Połacarz w sytuacji sam na sam strzelał prosto w Michała Elżbieciaka. W 4 minucie goście objęli prowadzenie po fatalnym błędzie Wojciecha Rockiego, który na klęcząco przepuścił lecący obok parkanów krążek po strzale Tomasza Jóźwika. Po tym golu do boksu zjechał Rocki a w jego miejsce wszedł Łukasz Janiec. - Dałem szansę Wojtkowi, przydarzył mu się błąd i musiałem coś zmienić, dlatego wprowadziłem Jańca. - wyjaśnił trener gospodarzy Jozef Skokan. Sanoczan jednak ta bramka nie podłamała, akcję Martina Vozdeckyego wykończył Viliam Cacho który zwodem minął golkipera gości i ulokował „gumę” w siatce. W 9 minucie błysnął czwarty atak KH, po akcji Gawliny i Białego – krążek między parkanami Elżbieciaka umieścił Adrian Maciejko. Trzecia bramka dla Sanoka padła w 18 minucie gdy podanie zza bramki Ćwikły wykorzystał Wojciech Milan strzałem tuż przy słupku. Do końca tercji nie wytrzymał Martin Vozdecky który w starciu przy bandzie z Miroslavem Zatko doznał urazu kolana. - Kolano poszło mi w bok, w poniedziałek idę do lekarza – nie wiem ile będę pauzował, jednak mam nadzieje że to nic poważnego – mówił po meczu czeski napastnik. - Zawsze gram twardo ciałem, ale nigdy by zranić przeciwnika. - tłumaczył obrońca gości, Zatko.

Od początku drugiej tercji gości zaatakowali, co rusz zagrażając bramce Jańca. Kontaktowa bramka dla Janowa padła w 26 minucie gdy Sośnierz strzelał po kiju sanockiego obrońcy, do krążka doszedł Sowiński i trafił w samo okienko. W 27 minucie padł drugi kuriozalny gol w tym meczu. Tym razem nie popisał się bramkarz Janowa Michał Elżbieciak, który przepuścił wrzutkę po lodzie Rafała Solona. Dla przemianowanego z napastnika na obrońcę Solona – był to pierwszy gol w Ekstralidze. W 34 minucie Naprzód zdobywa ponownie kontaktowego gola za sprawą Zatko, który w zamieszaniu podbramkowym umieścił krążek w bramce. W drugiej tercji sanoczanie wyraźnie opadli z sił, co próbowali wykorzystać goście.

W ostatniej odsłonie zgromadzeni kibice zobaczyli trzy bramki i wszystkie dziełem gospodarzy. Janowianie grali coraz ostrzej co skrupulatnie wyłapywał sędzia sadzając zawodników na karę. Hokeiści z Sanoka wykorzystali dwukrotnie podwójną przewagę za sprawą Miroslava Sekacza który mocnymi strzałami nie dał szans Elżbieciakowi. Rywali dobił Tomasz Demkowicz w 53 minucie pakując „gumę” do bramki z najbliższej odległości. Dwie minuty wcześniej szukający od dłuższego czasu zaczepki Łukasz Wilczek stoczył bokserski pojedynek z Markiem Strzyżowskim za co sędzia obu odesłał do szatni nakładając karę meczu. Warto jeszcze odnotować strzał Zatko w poprzeczkę a Jóźwika w słupek - ale już w momencie gdy wynik był korzystny dla gospodarzy.

Po meczu powiedzieli:
Jozef Skokan (trener Ciarko KH): Zawodnicy są wykończeni, widać że chcą ale nogi nie jadą tak było w poprzednich meczach a dzisiaj w drugiej tercji. Ciężko było wygrać to spotkanie, wykorzystaliśmy grę w przewadze i to zadecydowało. Cieszę się że mimo braku sił, zagrali bojowo i nie odpuszczali przeciwnikowi. Postawiłem na Rockiego i zmieniłem ustawienia piątkami gdyż przegraliśmy ostatnie mecze, trzeba więc próbować innych rozwiązań.

Jaroslav Lehocky (trener Akuna Naprzód): Jestem niezadowolony z gry mojej drużyny. Po dwóch tercjach myśleliśmy że mecz jest do wygrania, ale głupie błędy i faule nas wykończyły. Nie mam pretensji do sędziego, mam je natomiast do swoich zawodników.

Ciarko KH Sanok – Akuna Naprzód Janów 7:3 (3:1, 1:2, 3:0)

Bramki:
0:1 Tomasz Jóźwik 4:24
1:1 Viliam Cacho – Martin Vozdecky 4:49
2:1 Adrian Maciejko – Marcin Biały – Bartłomiej Gawlina 9:28
3:1 Wojciech Milan – Marcin Ćwikła – Maciej Mermer 17:44
3:2 Marek Sowiński – Michał Gryc – Łukasz Sośnierz 25:42
4:2 Rafał Solon 27:30
4:3 Miroslav Zatko – Martin Bouz 33:43 (w przewadze)
5:3 Miroslav Sekac – Tomas Demkowicz 45:56 (w podwójnej przewadze)
6:3 Miroslav Sekac – Maciej Mermer – Wojciech Milan 47:44 (w podwójnej przewadze)
7:3 Tomasz Demkowicz – Wojciech Milan – Maciej Mermer 52:31

Ciarko KH: Rocki (4:24 Janiec) – Bigos, Demkowicz; Ćwikła, Milan, Mermer – Sekac, Schneider; Cacho, Strzyżowski, Vozdecky – R. Solon, Rąpała; R. Kostecki, P. Połącarz, Poziomkowski – Maślak; Gawlina, Biały, Maciejko.

Akuna Naprzód: M. Elżbieciak (47:44 Jakubowski) – Gretka, Kulik; Salamon, Gryc, Jóźwik – Bernacki, Gnyp; Pohl, Słodczyk, Sowiński – Wilczek, Zatko; Słowakiewicz, Ł. Elżbieciak, Sośnierz – Bauz, Kacir, Najdek.

Kary: 35 – 45 min. (w tym kary meczu dla M. Strzyżowskiego i Ł. Wilczka)
Strzały: 35 – 27 (13:7, 7:14, 15:6)
Sędziowali: P. Kępa – T. Przyborowski, M. Syniawa
Widzów: 1 600

Sebastian Królicki




Powrót

Komentarze:

no i po meczu bez historii, wygrała drużyna, która miała lepszą skuteczność
Nie podobała mi się sytuacja gdy Wilczek rozpoczął bójkę ze Strzyżowskim, a obaj poszli na karę. Co miał zrobić Strzyżowski? Uciekać do szatni?! Przepis bez sensu...
fakt jest taki że bójka była więc i kara musi być ale widac było że Fryzjer nie chciał się bić ale był zmuszony we własnej obronie bo sędziowie zapier... i zamiast ich rozdzielić dopuścili do walki.
Ciekawe czym są wykończeni nasi zawodnicy. Przecież sezon dopiero się zaczął. W 1. i 2. tercji odniosłem wrażenie, że nasi zawodnicy są albo bardzo zmęczeni treningami, albo "zmęczeni" spędzaniem wolnego czasu. Ich sposób gry w tych tercjach to lekceważenie kibiców, którzy przychodzą obejrzeć dobre widowisko sportowe, a nie ślizgawkę. To nie jest PROFESJONALIZM panowie zawodnicy.
Po drugie dlaczego spiker nie poinformował kibiców co się stało Vozdecky'emu?
Pozdrawiam wszystkich kibiców KH, których denerwowała nieporadna gra naszych zawodników w 1. i 2. tercji.
Jakimovem są wykończeni! Wiedziałem, że się tak skończy!
wykończeni czy nie z taką grą znowu zagramy o utrzymanie i myślę że winę ponosi zarząd i jego genialny pomysł z zaciągiem Rosyjskim. Ściąganie trenera nie wiadomo skąd którego nikt na oczy nie widział i który kompletnie nie ma pojęcia o polskim hokeju było błędem. najlepszym rozwiązaniem było pozostawienie na Rohacika który się sprawdził ale oczywiście Pan prezes miał lepszy plan który nam się teraz odbija.
jeszcze sezon temu wszyscy chcieli zawodników i trenera ze wschodu...mimo, że wielu mówiło ze dobrzy do Sanoka nie przyjadą bo są za drodzy. Przyjechali, okazali się słabi - trudno, pojechali do domu. Rohacik krzyknął taką kosmiczną sumę ze swoją pracę że nie było o czym dyskutować. Widze ze w Sanoku obowiązuje zasada "szkaluj prezesa"... Szkoda, bo gdyby w polskim hokeju było więcej takich osób jak on to pewnie nie gralibysmy w ogonie dawnej grupy B... Zresztą jak tak Wam ten prezes nie pasuje to se go zmieńcie - no chyba ze to takie pitolenie dla pitolenia, przez małolatów lub frustratów którzy muszą się na czymś wyładować, a że na żywo odwagi nie mają to się podniecają przed klawiaturą. Pozdrawiam
no właśnie jest różnica między zawodnikami a zawodnikami. ci którzy pojawili się w Sanoku to chyba jacyś amatorzy bo każdy widział co sobą prezentowali, a na lepszych raczej nie stać polskich klubów. niby jaka ta kosmiczna cena była bo ja słyszałem że nie chciał ani grosza więcej ani mniej niż miał i niby co takiego ten prezes osiągną że tak go chwalisz. przypomnij sobie o co Sanok grał przez ostatnie sezony
prezes osiągnał m.in. to ze dług drużyny został zmniejszony o 400 tysiecy złotych. Osiagnał m.in. to ze rozwija sie wspołpraca klubu z miastem i klubu ze sponsorami. Osiągnał m.in. to zawodnicy maja wszystko co potrzebne do dobrego przygotowania się i gry - a jak był kilka lat temu to kazdy (zreszta w wielu klubach tak jest do dzisiaj). Osiagnał to, ze sanok ma co raz lepszą markę jak klub - i nie mówi się już o nas biedaki itd... A goli za zawodników strzelac nie bedzie? Ja Tobie tez zadam pytanie - dlaczego tak na niego najezdzasz? Czym Ci zawinił? i ostatnie pytanie, stanowisko prezesa nie jest "az do śmierci" wiec dlaczego jeszcze nikt go nie zmienił? moze to własnie głosy przeciwko niemu są pojedyncze a wiekszosc go popiera? Ja go nie bronie, tylko patrzę z boku realnie i bez uprzedzeń na to co było a co jest - i tyle.
Niestety, bardzo słaba gra Sanoka w obronie. Jeśli nie poprawimy tego elementu to ciężko będzie o zwycięstwa.
1)Nie może być tak, że dwóch napastników stoi bezkarnie przed naszą bramką (nawet jeśli gramy w osłabieniu). Strefa przed bramkarzem (z przodu między bulikami) jest najważniejsza, a KH ma wieczny problem z pilnowaniem w tym miejscu.
2) Kolejna sprawa to wyprowadzanie krążka. Obrońca „chowa się” za swoją bramką i "stacjonarnie", na małej szybkości, z drugim obrońcą zaczynają „coś tworzyć”. Są "łatwym łupem" dla napastników drużyny przeciwnej. Kilka razy straciliśmy tak krążek i padła z tego co najmniej jedna bramka. IMHO trzeba opracować inny sposób wyjazdu z tercji, może środkowy ataku powinien się włączyć?
dzięki pa3ciel - jak widać można napisać coś konstruktywnego :) co do Twoich tez - pełna zgoda. Gra w defensywie Sanoka (nie tylko obrońców, całej drużyny) wymaga wiele pracy. Ale wszystko da się poprawić.
Co do gry ofensywnej KH. Wydaje się, że widać niewielki postęp. Szybkie akcje wychodzą całkiem nieźle. Słowacy widzą dużo i sporo potrafią. Nasi młodzi zawodnicy starają się ambicją nadrabiać swoje braki i czasami to skutkuje. Mam nadzieję, że nie tylko wydawało mi się, że KH oddaje więcej strzałów na bramkę - że to jest element taktyki. Brakuje jeszcze tylko, częstszego „czekania” środkowych na dobitkę. Gra w przewadze – nienajgorzej, nie podoba mi się jednak zbyt „stacjonarna” postawa środkowego napastnika przed bramką. Stojąc tyłem lub bokiem do niej, jest zazwyczaj skutecznie wypychany przez obrońcę i nie ma zbyt wielu możliwości poza zmianą toru lotu krążka. (Ładnie rozegrany zamek z bramką Demkowicza, który najeżdżał z boku i zamknął, akcję składającą się z chyba trzech dokładnych, szybkich podań).
frankie and johnny
johny nie podniecaj się tak tym prezesem bo nic do tej pory nie osiągną nawet w rodzinie, przypomnij sobie o takim panu jakim był pan rożdzyński ale ty chyba nie pamiętasz bo byłeś malutki ,gdyby on miał takie kontakty z panem burmistrzem i takie pieniądze jakie daje na hokej pan ziarko to grali byśmy jak z nut i dawno bylibyśmy mistrzem polski ,a dzisiaj co robi prezes K.przedziera bilety na bramie i ludzie wchodzący na mecz pod nosem się śmieją. jeżeli chodzi o naszych hokeistów to czym są przemęczeni tymi marnymi treningami raz dziennie i ciągłym upominaniem się o pieniądz które regularni dostają po prostu nie dorośli do uprawiania sportu .natomiast jeśli chodzi o wczorajszy mecz to poziom był taki słaby jak i nasza cała liga tyle w tym temacie mam do powiedzenia jednym słowem dziadostwo na całej lini.
no taki malutki nie byłem więc Rożdżyńskiego pamiętam. Gdyby miał pieniądze, gdyby miał kontakty.....ale nie miał!! I tyle w temacie. Myślisz ze co, Ze Ziarko i Burmistrz sami się wprosili z pomocą do klubu?? Nie rozśmieszaj mnie człowieku.... O "osiągnięciach" prezesa pisałem wyżej więc nie będę się powtarzał. A nie pomyślałeś o tym kolego, że ludzie z zarządu dlatego stoją na bramce, bo nie chcą zatrudniać dużej ochrony żeby było taniej? Zresztą, whatever..... ty wiesz swoje, i cokolwiek sie złego stanie to będzie wina zarzadu, bo kiedyś było lepiej. Chyba będę musiał to pisać po każdym poście - jak wam się Prezes nie podoba to go zmieńcie. Wystarczy MIEĆ JAJA, nie tylko przed monitorem. Procedura jest naprawdę prosta
johny nie osmieszaj sie. te punkty zdobyte w tym meczu wsadzcie sobie daleko i gleboko ,prezes wietrzy bo jest niby ,,wygrany"" mecz pomijam że szczęśliwie bo zdecydowaly kary dla Janowa. Nasz rywal do zespol któy jeszcze tydzien temu nie wiedzial na czym stoi dlatego szczere uznania dla tego klubu bo widac ze sie staraja. Pojada teraz do Sosnowca i sie zderzą z rzeczywistością i byc moze wtedy prezes sie obudzi.
jak to się mówi... "psy szczekają, karawana jedzie dalej"... władzom klubu życzę wytrwałości i "grubej skóry", a zawodnikom udanego występu w Sosnowcu, na złość "kibicom" którzy marzą o ich porażce...
Johny - całkowicie sie z Tobą zgadzam , jako jedyny wypowiadasz się obiektywnie i konkretnie ;)
mecz bez wielkich rewelacji - parę akcji było bardzo ładnych, jakby nasi tak więcej grali to fajnie by było, szkoda że Vozdecky już musiał zejść w 1 tercji, ale to było wynikiem bardzo chamskiej gry drużyny z Janowa, cały mecz szukali zaczepki. Wilczek za każdym razem jak był na lodzie to zaczepiał Fryzjera. A propo właśnie Strzyżowskiego to z chłopaka będą ludzie, szybki dużo widzący na lodzie gość i jeszcze młody....pozdrawiam
I wiadomo czy piątkowy mecz z Zagłębiem będzie w TVP SPORT
transmisje tvp sport piatek 25-09-09 godz 18 05 zaglebie sosnowiec- ciarko kh sanok zrodlo program tvp sport
po pierwsze jak można zmieniać Rockiego po pierwszym błędzie i wprowadzić Jańca, który wczoraj miał więcej szczęścia niż rozumu. Po drugie gra w obronie - tragedia. Po trzecie zawodnik, który nie wierzy w to, że wpakował krązek do bramki (czyt. R.Solon) - tragedia. Po czwarte bardzo dobra gra Słowaków. Dużo widzą i szybko grają. Brawa dla Mira. A co do ich "zmęczenia" to zastanowmy się czego tak naprawde chcemy. Było mniej treningów - było gadanie, że nic nie robią. Są cięższe treningi jest gadanie, że są przemęczeni. Życzmy powodzenia z Zagłębiem i czekamy na punkty!
O której godzinie są treningi KH Ciarko?
Jak wygląda sytuacja z vozdeckim?
prawdopodobnie 2 miesiace przerwy niech zarzad wyda jakis komunikat a jezeli to prawda to szybko szukac na ten czas dobrego napastnika
"Dałem szansę Wojtkowi, przydarzył mu się błąd i musiałem coś zmienić, dlatego wprowadziłem Jańca. - wyjaśnił trener gospodarzy Jozef Skokan." - panie trenerze.. PARODIA.!!! istny cyrk i to na kółkach.!!! zaczynasz pan robić to samo co Centofalski.. przestań pan faworyzować słowaków i jechać na naszych młodych zawodników.. nie jeden z nich sie wypowiadał że zaczynasz pan mącić.. już sie zaczęła wojna, w piatek nie wygramy z Zagłębiem bo nasi są przeciwko trenerowi który szerzy swoją propagande.. to sie odbije na naszych punktach, niechże ktoś w zarządzie weźmie sie za to zanim znowu skończymy w dolnej części tabeli.!!!
Skokan był do czego innego sprowadzony do klubu. Z łapanki jest. Smieszyło mnie hasło, w 2 rundzie PP, że Jakimov doznał kontuzji na treningu. Geniusz redaktora niezly. he
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V