Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4153

Pewne zwycięstwo Cracovii, Piotrowski w formie

2011-10-30 21:20:03

Comarch Cracovia jest wciąż na fali wznoszącej, co potwierdziła w niedzielnym meczu z Zagłębiem, pokonując sosnowiczan 8:3. W bardzo dobrej formie jest nadal Michał Piotrowski, który bramkarza Zagłębia pokonał trzykrotnie i zapisał na swoim koncie jedną asystę.


Niemalże od samego początku gospodarze kontrolowali przebieg wydarzeń na lodzie. Wynik spotkania otworzyli już w 4. minucie, po precyzyjnym uderzeniu Leszka Laszkiewicza. Niespełna dwie minuty później prowadzenie podwyższył Michał Piotrowski, który został obsłużony precyzyjnym podaniem przez Łukasza Rutkowskiego. Sosnowiczanie również stworzyli kilka składnych akcji, jednak zabrakło im zimnej krwi, by pokonać krakowskiego golkipera. 

W 12. minucie Piotrowski po raz kolejny znalazł sposób na Tomasza Dzwonka. Swoje przysłowiowe pięć minut miał również bramkarz Zagłębia. Dzięki jego interwencjom, krakowianie zeszli na przerwę tylko z trzybramkową przwagą.

W drugiej odsłonie zdeterminowani Zagłębiacy szukali sposobu na Radziszewskiego. Ten jednak dzielnie spisywał się na swoim posterunku, nawet w sytuacji sam na sam. 

Okazji na podwyższenie prowadzenia nie marnowali za to podopieczni Rudolfa Rohaczka. W 31. minucie czerwoną lampkę nad sosnowiecką bramką zapalił Piotr Sarnik, który jeszcze niedawno reprezentował barwy klubu znad Brynicy.

Trzy minuty później gumę w krakowskiej bramce umieścił dobrze znany krakowskiej publiczności Karel Horny. W odpowiedzi hokeiści Pasów dwukrotnie wpisali się do protokołu. Dwie sekundy przed końcem drugiej tercji straty zmniejszył Rafał Cychowski.

Trzecia odsłona przyniosła ze sobą jeszcze większą determinację Zagłębia, ale obrońcy Cracovii nie ulegli presji. W 45. minucie dołożyli nawet kolejnego gola, a zasłużone gratulacje od swoich kolegów odebrał Joel Lenius.

Podopieczni Mariusza Kiecy mieli okazję gry w przewadze, której jednak nie wykorzystali. Dopiero w 56. minucie Bernatowi udało się umieścić gumę pod poprzeczką krakowskiej bramki.

Ostatecznie wynik spotkania ustalił Piotrowski, niespełnia dwie minuty przed końcową syreną. A Cracovia awansowała na pozycję lidera PLH.

Comarch Cracovia - Zagłębie Sosnowiec 8:3 (3:0, 3:2, 2:1)

Bramki:
1:0 - Leszek Laszkiewicz 3:48'
2:0 - Michał Piotrowski (Rutkowski)
3:0 - Michał Piotrowski (Prokop, Rutkowski) 11:25'
4:0 - Piotr Sarnik (immonen, Słaboń) 31:10'
4:1 - Karel Horny (Zdenek, Cychowski) 34:09'
5:1 - Nick Sucharski (Rutkowski, Piotrowski) 37:24'
6:1 - Patrik Prokop (Laszkiewicz) 38:41'
6:2 - Rafał Cychowski (Horny) 39:58'
7:2 - Joel Lenius (Laszkiewicz, Besch) 44:16'
7:3 - Tobiasz Bernat (Dołęga) 55:37'
8:3 - Michał Piotrowski (Sucharski, Rutkowski) 57:14'

Cracovia: Radziszewski (Kulig) - Wajda, Besch (2), Laszkiewicz, Słaboń, Sarnik - Prokop (2), Immonen, Martynowski (2), Dvorak, Lenius - Wilczek, Kulik, Piotrowski, Rutkowski, Sucharski (2) - Kosidło, Chmielewski.

Zagłębie: Dzwonek (Nowak) - Kuc, Duszak, Bernat, Twardy (2), Dołęga - Działo, Cychowski, Horny (2), Zdenek, Szewczyk (2) - Banaszczak (4), Kostromitin (6), Ślusarczyk, Golec (2), Podsiadło.

Kary: Cracovia 10, Zagłębie - 18.
Sędziował: Jacek Rokicki 
Widzów: ok. 600.



Powrót

Komentarze:

Cracovia w tym sezonie juz tylko na plus.
Widać poprawę formy Pasów. Teraz trzeba to udowodnić w meczach z trudniejszymi rywalami. Cracovia próbuje grać presingiem...i to mi się podobało dzisiaj.
nie próbuje tylko gra, a gra tym pressingiem już pare ładnych sezonów, dobrze, że wczas się ocknałeś i to zobaczyłeś kibicu Cracovii! pozdro i bez spiny
to stwierdzenie o pressingu granym od kilku lat dotyczy ogólnikowego potraktowania tematu czy co meczowych obserwacji, bo zakładam że o to ostatnie chodziło ZT a Tobie wręcz przeciwnie! pozdro i bez spiny
Ty chyba pressingu nie widziałeś. Próbuje,próbuje...
Bylem na meczu i musze stwierdzic ze Zaglebie nie pokazalo nic szczgolnego. O ile jestem w stanie zrozumiec Tychy , ktore przegraly w piatek na wyjezdzie w Sosnowcu to nie rozumiem Unii. Prawda Zaglebie staralo sie nadrabiac braki walka i zadziornoscia na Cracovie nie wystarczylo na Unie spokojnie.
I po co taka napina? Wytłumacz czemu rozumiesz GKS a Unii już nie? Przecież oba zespoły przegrały
I po co taka napina? Wytłumacz czemu rozumiesz GKS a Unii już nie? Przecież oba zespoły przegrały
Napinać to moge posladki. Jesli chcesz wiedziec to jestem kibicem unii a rozumiem gks poniewaz oni maja teraz kryzys formy ale w czworce sa i taki mecz zwlaszcza na wyjezdzie mogl byc wypadkiem przy pracy a unia od poczatku sezonu jest kompletnie bez formy a to w meczach z takimi slabymi przeciwnikami powinni zdobywac punkty
Tu nie ma co rozumieć. Mecz meczowi nie równy. Zależy jak długo utrzymuje się w miare dobry wynik. W Krakowie mecz ułożył się na 3:0 i powietrze z chłopaków zeszło.
Cracovia jest niesamowita coś czuje ,że zostanie mistrzem Polski, dlatego bo pobicie rekordu 18 goli jest niesamowite! 8:3 z Zagłębiem, a Zagłębie wygrało z tychami i chyba po tym meczu się załamali po przegrali kolejny mecz. Cracovia jest na topie i prowadzi w lidze!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V