Hokej.net Logo

Wyświetleń: 4011

Odwieszenie kary bez rozmowy równa się farsie

2009-11-05 21:00:56

Kilka dni temu na łamach Hokej.Net ukazał się wywiad z Prezesem Wojasa Podhale Nowy Targ, Andrzejem Podgórskim. Włodarz Szarotek dziwił się temu, że przed ostatnim spotkaniem między Stoczniowcem i Podhalem gdańscy działacze byli pewni tego, że w meczu nie zagrają zawieszeni Kolusz i Dziubiński. Poprosiliśmy Prezesa Energii Stoczniowca Gdańsk, Marka Kosteckiego, o komentarz w tej sprawie.


Panie Prezesie, w swoim wywiadzie dla Hokej.Net Prezes Podhala, Andrzej Podgórski dziwi się, że przed ostatnim spotkaniem z Podhalem gdańscy działacze byli niezwykle pewni, że Kolusz z Dziubińskim nie zagrają w meczu. Skomentuje Pan jakoś tę sytuację?

- Nie znam wszystkich szczegółów sytuacji, w której doszło do zawieszenia obu zawodników – natomiast skoro połowa kary minęła 28 października – to dopiero 29 października zawodnik może wystąpić o warunkowe zawieszenie mu kary. W związku z tym dopiero 29 października  Przewodniczący WGiD może wyznaczyć termin posiedzenia. Z tego co wiem, zawodnik wraz z klubem wystąpili szybciej z wnioskiem o skrócenie kary - i WGiD wyznaczył termin rozpatrzenia ich wniosku na 6 listopada. Odwieszenie zawodnika po odbyciu połowy kary to nie jest żaden automat, w moim odczuciu obowiązkiem Wydziału powinno być zaproszenie zawodników i rozmowa na temat tego, do jakich wniosków doszli po odbyciu połowy kary, w czym przejawiał się ich szczególna działalność, która przemawia za skróceniem kary, jak widzą swoja przyszłość w reprezentacji. Dopiero wówczas Wydział powinien podjąć decyzje o odwieszeniu – oczywiście jeżeli są ku temu przesłanki.

Czyli według Pana przekonanie Prezesa Podgórskiego, że Kolusz z Dziubińskim powinni byli zagrać już 30 października w Gdańsku jest jakby z "katalogu pobożnych życzeń"?

- Dla mnie odwieszenie kary zawodnika bez poproszenia go przed WGiD i rozmowy z nim równa się jakiejś farsie. Zawodnik musi spełnić regulaminowe warunki, żeby kara została zawieszona. Przepis mówi wyraźnie, że muszą wystąpić istotne okoliczności łagodzące. Istotne z punktu widzenia zachowania zawodnika – a nie z punktu widzenia potrzeb klubu, który ma problemy żeby dostać się do szóstki.  Trzeba też przyjrzeć się temu, co obaj panowie robili i jak zachowywali  przez ostatnie pół roku, co chcą zrobić w przyszłości dla polskiego hokeja.

A czy nie powinno być po prostu tak, że gdy mija połowa kary to na wniosek klubu WGiD tę karę po prostu zawiesza? Po co ta cała procedura – przecież to w klubie wiedzą najlepiej, czy zawodnik zasługuje na odwieszenie kary, czy nie.

Nie może wydarzyć się w polskim hokeju ponownie taka sytuacja, jaka była chociażby w kwietniu, gdy Kolusz zagrał w PO w meczu ze Stoczniowcem bezprawnie, wbrew temu, co jasno mówią przepisy. Nie chcę krytykować drużyny z Nowego Targu, to utytułowana drużyna z którą mamy bardzo dobre kontakty. Chodzi mi tylko o system wychowawczy - kara nie może być zemstą, musi być słuszna, natomiast odwieszenie musi się odbywać zgodnie z regulaminowymi, co do których spełnienia WGiD musi być w 100% przekonany. Chodzi przecież o jakąś resocjalizację osób ukaranych. Uważam, że Wydział nie miał prawa postąpić w tej sprawie inaczej. Postąpił zgodnie z regulaminem - i to jest wychowawcze. Nie widzę tu żadnej nieprawidłowości czy uchybienia regulaminowego.

Prezes Podgórski stwierdził, że działacze w Gdańsku byli podejrzanie pewni tego, że Dziubiński i Kolusz nie zagrają. Chciałby Pan to skomentować?

Gdyby ci zawodnicy zagrali, to na pewno wystosowalibyśmy protest, ponieważ byłoby to nielegalne, niezgodne z regulaminem. Wydział i tak wstępnie rozpatrzył już wniosek zawodników i klubu, wyznaczając termin posiedzenia na 6 listopada. Wiedziałem więc doskonale, że nie ma możliwości, żeby zawodnik zgrał w meczu wcześniej niż po tym posiedzeniu Wydziału. Czytam ze zrozumieniem przepisy - i dlatego byłem tego pewien. Minęły już czasy, gdy odwieszenie zawodnika załatwiało się przez telefon. Nie ma dla mnie żadnego znaczenia z jakiego klubu jest to zawodnik. Swojego zawieszonego zawodnika też na pewno wysłałbym przed Wydział i nie pozwoliłbym mu zagrać. Jest to jasna sytuacja.

Stoczniowiec jest na 4 miejscu, ale nadal nie jest pewien miejsca w szóstce. Jak Pan ocenia formę drużyny pod koniec pierwszego części zasadniczej rundy rozgrywek?

- Uważam, że jesteśmy na dobrej drodze, żeby osiągnąć sukces. Uważam, że obronimy miejsce w szóstce. A dalej trzeba się przygotowywać do PO i kto wie... Nie mówię o mistrzostwie, ale jest to bardzo ambitna, młoda drużyna, którą stać na osiągniecie sukcesu. Zawodnicy coraz lepiej grają więc mam nadzieję, że kibiców również będzie więcej. I zobaczymy co się wydarzy.



Powrót

Komentarze:

z igły widły ;/
"A czy nie powinno być po prostu tak, że gdy mija połowa kary to na wniosek klubu WGiD tę karę po prostu zawiesza? Po co ta cała procedura – przecież to w klubie wiedzą najlepiej, czy zawodnik zasługuje na odwieszenie kary, czy nie."
Rozumiem, że ze strony pytającego to była prowokacja. Bo jeśli nie to była to jego kompletna kompromitacja. Czy Pan redaktor Aleksander Nowaczek ma choćby blade pojęcie co to jest prawo i jakie zasady nim rządzą ?
Może ma, bo o czym świadczy fragment "[...]na wniosek klubu" ?
Chyba jesdnak nie ma, o czym świadczy fragment "[...]przecież to w klubie wiedzą najlepiej, czy zawodnik zasługuje na odwieszenie kary, czy nie". Nemo iudex in causa sua.
chciałbym zobaczyć pytanie w wykonaniu luca np: "Prawda Panie Prezesie, że nie powinno być zawieszenia kary przez telefon? Prawda?" albo "powinna być kara odwieszana przez telefon tak czy nie?" - i jeszcze nazywa siebie przyjacielem autora - no to się obśmiałam ;D;D;D
Ależ kto tutaj mówi, że "iudex", przecież tam takie słówko "może" jest. A poza tym - de facto to w klubie powinni wiedzieć, jak na co dzień postępuje zawodnik, czy przychodzi regularnie na treningi, jak się do nich przykłada, itd. itp.. A WGiD podejmuje decyzję w oparciu o opinie klubu - gdyż szanowni członkowie Wydziału nie mają zielonego pojęcia o tym, co się z zawodnikiem działo przez pół roku. Ale oczywiście - pytanie prowokacją jest ;) A co do prawa i rządzących nim zasad - to po dopuszczeniu w marcu do rozgrywek Kolusza- czy ktoś w Polsce może mieć blade pojęcie o stosowaniu prawa w PZHL?
Resocjalizacja...piękne słowa...tylko po co ta kara? Dla dobra polskiego hokeja zawodnik dostaje karę za to co robił po meczu...kompromitacja PZHLu i tyle. Poza tym jaki cel ma ten wywiad, bo mam wrażenie, że to szukanie taniej sensacji? Co mnie obchodzi co ma do powiedzenia prezes Kostecki na temat procedur odwoławczych? Może należałoby spytać wydział dyscypliny z czego wynikają tak wysokie kary dla zawodników? A po pół roku wierci się dziurę w g...nie które zaserwowali nam działacze przez duże CH...
"dura lex sed lex" przyjacielu.
Skoro Cię nie obchodzi - to po co czytasz?
liczyłem na to, że dowiem się czegoś ciekawego...no cóż przeliczyłem się...
odwieszeni i srał na pana pies panie kostecki
Życze Panu Kosteckiemu i całej jego pseudo przyjacielskiej drużynie,żeby nie awansowali do 6!!
A ja życzę Tobie, żeby pseudo drużyna której kibicujesz, również nie awansowała do 6 - a po drugim etapie - żeby spadła do I ligi.
Kostek to jest stary cffaniak i na miejscu dzialaczy z podhale też doszukiwałbym sie jakiegos wała!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V