Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6100

Havirzov znów lepszy, tym razem po rzutach karnych

2011-08-05 23:57:39

Hokeistom Aksam Unii nie udało się zrewanżować za wtorkową porażkę z HC AZ Havirzov. W piątek oświęcimianie zagrali lepiej, ale ostatecznie przegrali po rzutach karnych 5:6.


- Prawdę powiedziawszy, to przegraliśmy ten mecz na własne życzenie - nie ukrywał Karel Suchanek. - Prowadziliśmy 3:1 i naszym obowiązkiem było utrzymanie tej przewagi do końca drugiej tercji. Później wystarczyło tylko kontrolować mecz. Niestety zespół popełnił proste błędy w obronie i sami zgotowaliśmy sobie nerwową końcówkę - dodał.

Dynamiczny początek...


Spotkanie rozgrywane było w szybkim tempie. Oświęcimianie od samego początku chcieli zapanować nad wydarzeniami na lodzie. Byli szybsi od rywali, lepiej konstruowali akcje i dochodzili do groźniejszych sytuacji strzeleckich. Ale kolejny raz mieli problemy ze skutecznością. Dość powiedzieć, że po siedmiu minutach powinni prowadzić co najmniej dwiema bramkami. - Mieliśmy dobry początek, ale nie potrafiliśmy udokumentować swojej przewagi. Pozwoliliśmy sobie na chwilę dekoncentracji, co doskonale wykorzystali rywale - analizował trener Suchanek.

Wynik spotkania otworzył w 10. minucie Mario Brezani, który pomknął prawym skrzydłem, sprytnie zmylił Przemysława Witka i umieścił krążek w siatce. Biało-niebiescy odpowiedzieli siedem minut później, po precyzyjnym uderzeniu Tomasza Połącarza.

Wymiana ciosów


W 31. minucie oświęcimianie wyszli na dwubramkowe prowadzenie, a na listę strzelców wpisali się Peter Tabaczek i Damian Piotrowicz. Jednak rywale nie zamierzali jeszcze odpuścić. Kontaktowego gola potężnym strzałem z lewego bulika zdobył Klimsza, a do wyrównania doprowadził Maruna.

W trzeciej tercji doszło do prawdziwej wymiany ciosów, a jej ozdobą było trafienie Miroslava Zatki. Słowacki defensor potężnie uderzył spod linii niebieskiej, krążek odbił się jeszcze od poprzeczki i wpadł do siatki obok kompletnie zdezorientowanego Adama Vrby. - Mirek zagrał dzisiaj bardzo dobry mecz. Przez całe spotkanie występował w dwóch formacjach i nie było po nim widać śladów zmęczenia. Ta bramka była ukoronowaniem jego udanego występu - skomplementował swojego podopiecznego oświęcimski szkoleniowiec.

Z dobrej strony zaprezentował się też Mikołaj Łopuski. - Mikołaj trenuje z nami dopiero od dwóch dni, a już mogę śmiało stwierdzić, że w nadchodzącym sezonie będzie jednym z naszych czołowych zawodników - ocenił Karel Suchanek. 25-letni skrzydłowy dużo jeździł, świetnie dryblował, jednak w kilku sytuacjach zabrakło mu odrobiny szczęścia i precyzji.

Unia ciężkim rywalem


Po sześćdziesięciu minutach na tablicy świetlnej widniał rezultat remisowy, a zwycięzce miały wyłonić rzuty karne. Te lepiej egzekwowali podopieczni Jana Daneczka i po raz drugi sięgnęli po zwycięstwo. - Muszę przyznać, że Unia w obu meczach była naprawdę ciężkim przeciwnikiem. Troszkę napsuli nam krwi, ale dzięki tym sparingom zrobiliśmy duży krok do przodu - podsumował trener HC AZ.

- Ten mecz dał mi wiele do myślenia - podkreślił Karel Suchanek. - Jeśli chodzi o pozytywne aspekty, to mogę być dzisiaj zadowolony ze skutecznej gry w przewagach. Nie może być inaczej, bo wykorzystaliśmy trzy z czterech "odsiadek" rywala. Na pewno musimy popracować jeszcze nad wykończeniem akcji i grą w destrukcji - dodał.

Zmagania swoich byłych kolegów z trybun obserwował Martin Buczek. Sympatyczny Czech rozwiązał kontrakt z KTH Krynicą i obecnie poszukuje nowego klubu. - Trzymam kciuki za Unię i życzę jej samych sukcesów - powiedział 25-letni skrzydłowy.

 

HC AZ Havirzov - Aksam Unia Oświęcim 6:5 k. (1:1, 2:2, 2:2, k. 2:1)
1:0 - Brezani - Jurczik (9:44, 5/4)
1:1 - Połącarz - Jaros, Łopuski (17:00)
1:2 - Tabaczek - Rziha (24:45, 5/4)
1:3 - Piotrowicz - Jakubik (30:02, 5/4)
2:3 - Klimsza (31:14)
3:3 - Maruna - Najdek (36:04)
3:4 - Zatko - Jaros (43:40)
4:4 - Sztefek - Potoczny, Machalek (48:16, 5/4)
4:5 - Wojtarowicz  (55:09, 5/4)
5:5 - Potoczny - Krisl (57:07)
6:5 - Krisl - decydujący rzut karny

Rzuty karne:
0:1 Sękowski
0:1 Potoczny (broni Witek)
0:1 Jaros (broni Vrba)
1:1 Stransky
1:1 Łopuski (broni Vrba)
2:1 Krisl

HC AZ: Vrba - L. Zientek, Vydra; Klimsza, Najdek, Maruna - Krisl (2), Machalek; Sztefek, Potoczny, Stransky - Balczik (2), Jindrzich; Brezani, Pavlas, Rziczka - Jurczik, M. Zientek; Pechanec, Kraft (4), Kopun.
Trener: Jan Daneczek.

Aksam Unia: Witek - Połącarz (2), Gabryś (4); Łopuski, Prochazka, Jaros - A. Kowalówka (2), Zatko (2); Rziha, Tabaczek, Modrzejewski - Urbańczyk (2), Piekarski; Valusiak (2), S. Kowalówka, Wojtarowicz oraz Cinalski, Sękowski, Jakubik (2+10) i Piotrowicz.
Trener: Karel Suchanek.

Kary: 8-26 (w tym 2+10 dla Mariusza Jakubika za rzucenie na bandę)
Widzów: 600 (ok. 40 z Oświęcimia)



Powrót

Komentarze:

Ważne że gra zaczyna być coraz bardziej poukładana, wyniki już niedługo będą na plusie.Jeszcze tylko Krajcziego powrót na lód a w obronie Jarek i Patryk. Paka na ligę jest i emocji nie zabraknie na pewno w walce o podium w tym sezonie!
Najlepsze w tym wszystkim jest to że tylko 3 zawodników w Hawirzowie żyje tylko z hokeja,reszta pracuje jako stolarze czy kafelkarze a ich wypłaty w klubie nie przekraczają 1500 zł.a my nie umiemy sobie [poradzić z półamatorami za duuuużo większe pieniądze.
Trzeba też pamiętać, że nie było u nas 5 podstawowych graczy.
nic dodać nic ująć :)
ale to amatorzy
nie szalej.... weź pod uwagę że ten havirzov grał nie dawno w estralidze i wygrywał nie z takimi klubami jak Unia (Sparta,Pardubice,Vitkovice,Litvinov itd...)
Ale bzdety piszesz! Zobacz skąd pochodzą i gdzie grali w zeszłym sezonie zawodnicy Havirzova. Oprócz gry w hokej niczym więcej się nie trudnią.
Pisanie o przeszłości Hawirzowa nie ma najmniejszego sensu.W czeskiej extralidze klub ten nigdy nie należał do potentatów.Na dzień dzisiejszy można podać przykład Vsetina-sześciokrotni mistrzowie Czech-a obecnie grają drugą ligę u naszych południowych sąsiadów-tak jak Hawirzow.Po wynikach dwumeczu Unia-Hawirzow można wysnuć jeden konkretny wniosek-kandydat do medali w PHL nie potrafi poradzić sobie z drużyną z trzeciej klasy rosgrywkowej w Czechach.
Panie Jacku wszystko prawda, co pan pisze, ale to są sezonowe powijaki. Sparingi sparingami - sezon najwazniejszy.
Zgoda,tylko,że to samo mogą powiedzieć w Hawirzowie.I niestety jest to już któryś rok z kolei,kiedy nasi extraligowcy maja problemy z drugoligowcami z Czech.
bo oni maja hokej we krwi, a my w kieliszku..
"dziad i mamusia" ! heh. Jak zawsze usmiechniety Lukas. Bardzo dobry wywiad oby takich wiecej. Pozdro dla oswiecimonline bo zaczynaja robic kawal dobrej roboty
Czemu nie piszecie o tym co było po meczu.Oj dana dana Havirzov * w d*** je****.Aleśmy ich pogonili, chowali się za policję haha!Unia Crew On Tour Fufa 4ever!!
Właśnie co się tam działo na i po meczu?!
Kto był ten wie
Hahaha i to wspaniałe hasełko KMWTW XD Oj dzieci, dzieci...
Przyjechali goście z Ostravy (Banik) ci co wpadli pod koniec tercji do nas...?
Tu już powiedzenie pierwsze koty za płoty nie pasuję oj słabiutko jak na 2 mecz oj słabiutko że niby unia Polish Hooligans? no yhym dobre sobie żarty opowiadacie
Jestem ciekaw kto pierwszy tego postu nie zrozumie ;) a tak na marginesie pojebane powołania kadry w uni 5 w sanoku 6 w krakowi też kilku ... * * pzhl!
Coś mi się widzi że Bucka zobaczymy w Unii jak papir Miro dostanie. Dobrze bo to bardzo waleczny chłopak a takich nam trzeba. Pozdro Martin.
Mam pytanie do tych co byli:
Kto głównie popełniał jak to określił Suchanek "proste błędy w obronie" ???
Oprócz Zatki, cała nasz obrona słabo a największe błędy Urbańczyk
Według mnie najsłabszy jest Cinalski. A Urbańczyk powinien zostac skład musi miec conajmniej dwoch mlodziezowcow.
to Urbańczyk gra w unii? ;d tatuś działa :) on jeszcze jest młodzieżowcem ?;o
A mnie się wczoraj gra Piotrka Cinalskiego bardzo podobała. Wyciągnął dwie bramki, raz podbił krążek rywalowi, a drugi raz zasłonił bramkę własnym ciałem.
WoW ! No to po takich niesamowitych wyczynach Cinalskiego czeka już niedługo draft do NHL.
Szymon Urbańczyk zagrał katastrofalnie, na swoim słabym poziomie Adrian Kowalówka, błędy sadził Grzesiek Piekarski, ale też Jurek Gabryś z Tomkiem Połącarzem. Piotrek całkiem nieźle.
Tell masz rację. Martin przyjdzie jesienią. Waleczny, dobry zawodnik, pozdro
a ktoś z oświęcimia się czepiał po meczu sanoka z pierwszoligową drużyną słowacką, że za mało wygrali :/ to co ja powinienem powiedzieć po 2 porażkach oświęcimia z amatorami?
No coż granie z półamatorami czeskimi jakoś nam na tą chwile nie wychodzi,zobaczymy co będzie dalej.Piszą wcześniej że być może Martin do nas dołączy,niewątpliwie ten ambitny zawodnik przydałby się.
Fiesta, Fiesta, Fiesta, amerikana.... tyle w temacie. A zachowanie Kibiców Havirzona oraz wlepy GKSy na samochodzie kibiców Aksamu to lekka przesada.
Jezeli mamy walczyc o medale to mysle ze Bucek jest zdecydowanie za slaby na obcokrajowca. Obcokrajowiec ma sie wyrozniac w druzynie byc jej liderem czy tez przewyzszac Polaków a nie uzupełnienem składu. Jesli sie gra o srodek tabeli to wtedy mozna brac byle jakich obcokrajowcow a tak to według mnie jest to zbyteczne. Oczywiscie nie "ublizajac" Martinowi bo darze go szacunkiem za to co robił dla nas w 1 lidze i nie tylko ;)
CZY TA UNIA JEST TAK MOCNA CZY REZERWA HAVIRZOVA TAK SŁABA
Unia grała bez podstawowych graczy którzy są na kadrze ...
ale to nic nie tłumacz ich porażki , bo jeżeli chcą walczyc o MP to powinni wygrywac nawet bez swoich najlepszych zawodników ..
mam nadzieję , że we wtorek (9.08) zagrają o wiele lepiej z Salith Szumperk ..
Karne to loteria , a Unia grała w porównaniu z Wtorkiem o niebo lepiej
Obrona popełniała kilka błędów, ale nie było tak źle , Piotrek grał jak na swój poziom bardzo dobrze i nawet Adrian grał też w miarę , Mikołaj pokazał się z dobrej strony , ale brakowało mu zgrania z naszymi grajkami .
Witam. Byłem ostatnio na treningu na samym początku gdy inni siedzieli w boksach Miro Zatko rozgrzewał Zborowskiego strzały najazdy sam n sam. z kolei na końcu gdy reszta piła wodę i odpoczywała Miro ćwiczył sam sprinty od czerwonej do niebieskiej z hamowaniem tak z 15 razy. I to może tłumaczyć dlaczego na tle innych naszych graczy ten gość się tak wyróżnia i ma siłę grać w dwóch parach w meczu. Moim zdaniem jest to największy skarb:) w naszej drużynie.
Pitkanen 100% racji Zatko to nie wątpliwie najlepszy nasz gracz. Wedlug mnie to on powinien byc kapitanem Unii.
A nie pomyśleliście, że Miro miał drobny uraz i nie trenował dotychczas na pełnych obrotach i teraz nadrabia zaległości?
Co do kapitana to śmieszne są te teksty, bo nie decydują o tym względy sportowe, kapitana wybiera zespół i trener, musi to być osoba z charakterem, doświadczeniem i budząca szacunek. Tutaj Mirkowi brakuje trochę doświadczenia i gra u nas dopiero od niespełna sezonu. Dlatego zdecydowanie bardziej do tej roli nadaje się Kłys, który ma zdecydowanie większe doświadczenie i przede wszystkim jest naszym wychowankiem, więc ma sentyment do naszego klubu i dobrze zna większość obecnych graczy.
Miro to profesionalista w tym co robi!!
Nie obija się chłop zdecydowanie najlepszy obrońca PLH
Ja tylko napisałem że to może tłumaczyć a nie że tłumaczy.
Co do pełnienia funkcji kapitana to w pełni się z Tobą zgadzam że Jarek się do tego nadaje.
Brawo Karamba !
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V