Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6903

Wymęczone zwycięstwo

2012-01-10 22:00:01

W meczu 29. kolejki Polskiej Ligi Hokejowej Aksam Unia Oświęcim rzutem na taśmę pokonała Zagłębie Sosnowiec 5:4. - Trzy punkty cieszą, ale nasza gra pozostawiała dzisiaj wiele do życzenia - stwierdził Peter Tabaczek, strzelec zwycięskiego gola.

 


Spotkanie z Zagłębiem kosztowało oświęcimian sporo sił i nerwów. Podopieczni Mariusza Kiecy zagrali bardzo ambitnie i od pierwszych minut odważnie ruszyli do przodu. - Nie przyjechaliśmy tutaj, by rozpaczliwie się bronić. Mamy przecież w ataku spory potencjał i chcieliśmy go wykorzystać - zaznaczył Jirzi Zdenek, napastnik gości.

Efekt tego był taki, że skazywani na porażkę sosnowiczanie w pierwszej odsłonie dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, jednak na ich bramki odpowiedzieli Lukasz Rziha i Mikołaj Łopuski. - W pierwszej tercji zagraliśmy po prostu ohydnie. Moi zawodnicy kompletnie zapomnieli o realizacji założeń taktycznych. Nie grali agresywnie i zbyt łatwo odpuszczali rywalom - ocenił trener Charles Franzen.

W drugiej odsłonie jego podopieczni wzięli się w garść i zaczęli panować nad wydarzeniami na tafli. W 23. minucie sposób na Bartłomieja Nowaka znalazł Tomasz Połącarz. Atletycznie zbudowany obrońca najszybciej dojechał do odbitego krążka i umieścił go w siatce. Sześć minut później na 4:2 podwyższył Mariusz Jakubik, który zdobył gola w osłabieniu (na ławce kar siedział Urbańczyk), wykorzystując sytuację sam na sam z bramkarzem.

- Prawda jest taka, że w drugiej tercji mogliśmy posłać rywali na łopatki. Mieliśmy wiele sytuacji, ale nie potrafiliśmy trafić do siatki - stwierdził Peter Tabaczek, mając na myśli dwie dogodne okazje Roberta Krajcziego (w 35. minucie krążek po jego strzale ostemplował słupek) i koronkową akcję Prochazki, Jarosa i Radwana. - Ale na własne życzenie zafundowaliśmy sobie "nerwówkę" - dodał.

W trzeciej odsłonie sosnowiczanie ruszyli do odrabiania strat. W 43. minucie kontaktowego gola zdobył Łukasz Zachariasz, który zaskoczył Przemysława Witka potężnym uderzeniem z wysokości koła bulikowego. Chwilę później do wyrównania doprowadził Karol Golec, wykorzystując dobre podanie Jirzego Zdenka i niefrasobliwość oświęcimskich obrońców.

- Zagraliśmy agresywnie, z poświęceniem i całkowicie zaskoczyliśmy zawodników Unii, doprowadzając do remisu w ciągu zaledwie 102 sekund - powiedział opiekun sosnowiczan Mariusz Kieca.

Jednak ostatnie słowo w tym spotkaniu należało do oświęcimian, a konkretnie do Petera Tabaczka, który w 58. minucie utonął w objęciach swoich kolegów. - Miałem dużo wolnego miejsca, więc mogłem spokojnie wjechać do tercji i przymierzyć - wyjaśnił słowacki środkowy, który precyzyjnym strzałem z nadgarstka zdjął pajęczynę z okienka sosnowieckiej bramki.

- Mimo porażki trener Kieca powinien być zadowolony z postawy swojego zespołu. Zagłębie robiło wszystko, aby ten mecz wygrać. A my? Chyba za wszelką cenę chcieliśmy go przegrać. Jestem zadowolony z trzech punktów, ale zdegustowany grą moich podopiecznych - podsumował Charles Franzen.


Aksam Unia Oświęcim - Zagłębie Sosnowiec 5:4 (2:2, 2:0, 1:2)
0:1 - Cychowski - Zdenek (7:00)
1:1 - Rziha - Krajczi, Tabaczek (11:26)
1:2 - Bernat - Kostecki, Duszak  (11:42)
2:2 - Łopuski - Piekarski, Noworyta (14:09, 5/4)
3:2 - Połącarz - Gabryś, Prochazka (22:35, 4/4)
4:2 - Jakubik (28:01, 4/5)
4:3 - Zachariasz - Podsiadło (42:16)
4:4 - Golec - Zdenek (43:58)
5:4 - Tabaczek - Krajczi, Zatko (57:37)

Aksam Unia: Witek - Noworyta (2), Piekarski (2); Jaros, Prochazka, Łopuski - Urbańczyk (2), Zatko (2); Rziha (2), Tabaczek, Krajczi (2) - Gabryś, Połącarz; Wojtarowicz, Jakubik (2), Valusiak oraz Stachura, S. Kowalówka, Radwan.
Trenerzy: Tomasz Piątek, Charles Franzen

Zagłębie: Nowak - Kuc (4), Duszak; Bernat, Twardy, Kostecki - Działo (2), Cychowski (4); Horny, Zdenek, Golec - Banaszczak, Jaskólski; Zachariasz (2), Voznik, Podsiadło - Kostromitin; Ślusarczyk, Białek (2), Szewczyk.
Trenerzy: Mariusz Kieca, Krzysztof Podsiadło

Sędziowali: Jacek Rokicki - Jacek Bernacki, Artur Hyliński.
Kary: 14-14
Widzów: 700



Powrót

Komentarze:

To co pan sędzia dzisiaj wyprawiał...
O tym meczu trzeba szybko zapomnieć,prawdziwy sprawdzian czeka w piatek w Sanoku.
Cracovia dzisiaj zagrała dla nas Sanok niestety dle co dla mnie i komentatorów w tv było zaskoczeniem ale cóż...nie ma co liczyć na innych-ścisnąć pośladki i do przodu:)))
Sędzia sędzią ,ale z taką grą jak dziś to ciężko będzie o 4rke.
Spokojnie, może mieli w założeniach oszczędzane sił przed Sanokiem co niestety się na nas zemściło, pozatym na słabsze drużyny nie ma takiej motywacji jak na mocniejsze...a tak naprawdę to Sosnowiec jest nieobliczalny i z każdym może wygrać więc mnie zwycięstwo bardzo cieszy:)
Dla mnie nie ma tłumaczenia albo się jest profesjonalistą albo się oszczędza siły.
A jak chcieli zaoszczędzić siły to I tercje zagrać na maksa nawalić kilka bram a potem się wozić a nie odstawiać horror.
punkty cieszą owszem , ale styl nie .
Gratulacje frekwencji, dla "najlepszej ekipy kibicowskiej PLH" :)
Nie patrz na to. Było dobrze ponad 1000
Dziękujemy za gratulacje.Doceniamy pamięć i troskę o nas.
Gratuluję świetnego wyniku GKS z Cracovią. A co do frekwencji to martw się lepiej kto zapełni trybuny w Tychach jak będziecie grać o utrzymanie.
No i po co spinasz? Pilnuj swojego podwórka.
nie mam pojęcia jak są liczeni kibice na meczu,ale zauważyłam,ze ciągle piszą,ze na Jastorze jest 1000,chociaz moim zdaniem przynajmniej 300-400 więcej
Tego nikt nie liczy. Podają na 'odwal sie' już chyba przed meczem ilu prawdopodobnie dzisiaj przyjdzie.
nie mam pojęcia kto to liczy i jak to liczą.. :/ Kibiców było zdecydowanie więcej! 3pkt - reszta się nie liczy..
Ale co to już godzinę info o meczu a tu tylko ok 8 komentarzy,bo ostatnio bijecie rekordy ponad 100 wpisów....pewnie Unici opijają cenne zwycięstwo :)...bez napinki
3 pkt. są i to najważniejsze, biorąc pod uwagę że dziś nic nie wychodziło. Teraz ciężki teren... Sanok, jeżeli zagramy tak jak z Cracovią może być naprawde ciekawy pojedynek i jak nie uda sie zgarnąć całej puli to może choć urwać jakieś punkty.
Widzów lekko ponad 1000.
Gdzieś pisałem że Unia wygra wysoko z Zagłębiem, no cóż Przepraszam Zagłębie że nie wierzyłem w WAs...
Unia z Zagłebiem sie męczy w każdym meczu (nie licząc pierwszego)i było pewne że teraz nie będzie inaczej. Biorąc pod uwage ile punktów z nimi stracilismy, to cieszy ten wynik bardzo.
Ciekawi mnie zawodnik "Łukasz Golec" ..
To ten harpagan co ma mega przyśpieszenie i śmiga między zawodnikami jak rakieta naprowadzająca? Bo takiego gościa wczoraj u was widziałem tylko nie pamiętam nazwiska, naprawdę ma dobrą jazdę i wykończenie.
Intruz, zawodnik z numerem 18 ? Albo 5? 18 to Zdenek, gosc ma naprawde speeda, a Bernat potrafi ograc obroncow, watpie zebys o innych mowil.. Jesli pamietasz numer namierzymy go ;)
Intruz Zdenek lub Kostecki.
Przepraszam, mój błąd. Racja, że Karol!
tyszanin dziekujemy
Panowie trenerzy przyglądnijcie się grze Urbańczyka bo w ostatnich dwóch meczach Unia straciła przez jego błędy cztery bramki. Boję się co będzie w piątek w Sanoku Zatko sam rady nie da
Moim zdaniem Gabryś powinien z nim w parze zagrać, ale to tylko moje zdanie. :)
A ja powiem żeby przyglądnęli sie trenerzy grze Piekarskiego. Naprawde szkoda to pisać ale chłop osłabł niesamowicie. Ja nie widziałem bramek z winy pary Zatko Urbańczyk. Bodajże byli przy jednej bramce w ostatnich meczach więc to cztery to liczba przesadzona. A przy naszych obrońcach poprostu nie mamy na to aby Gabryś tworzył pare z Zatko czy Noworyta z Zatko, bo jakbyście nie zauważyli każda z par złożona jest z obrońcy mocnego do którego dobierany jest słabszy. Ja bym wymienił Piekara dał mu wrócić do formy w jego miejsce Kasperczyka a inaczej obron żeby jakoś to wyglądało ułożyć sie nie da.
Pozdro.
Są granice wypisywania bredni. Szczególnie kiedy zarzucasz coś jakiemuś zawodnikowi, postaraj się uprawdopodobnić choćby w małym stopniu swoje pretensje. Wczoraj Urbańczyk był przy jednej straconej bramce i raczej nie on popełnił przy niej błąd, podobnie w meczu z Cracovią, gdzie też byl tylko przy jednej. Wiec jak można bezczelnie kłamać, że był przy czterech straconych golach w ostatnich meczach ? A tylko te dwa mecze wchodzą w grę, bo wcześniej nie grał ze względu na kontuzję. To raczej nie jest pomyłka, widać nie bardzo pasi, że po kontuzji Urbańczyk wrócił do gry z Zatką. Przypadek ? A moze jest w tym jakiś konkretny cel ? Co więcej, przykład tego zawodnika, który wedug Suchanka nadawał się tylko do otwierania boksu, a teraz według trenera całkiem przyzwoicie sobie radzi (tak się przynajmniej wypowiadał na konferencjach) pokazuje, że może wreszcie skończyły się układy kolesiowskie i tatusiowskie. Że o grze decyduje rzeczywisty wybór trenera i perspektywa budowania zespołu, a nie układy. Bo mam nadzieję, że trenera Franzena nikt o żadne układy nie podejrzewa ?
Dla Zagłebia padały ładne bramki. W Unii wreszcie ktoś się przebudził i za bezproduktywnego Modrzeja zagrał Kuba Radwan. Sędziowie "klasa" sami w sobie...
Nie wiedziałem że doczekam się chwili kiedy będę pisał o Zatko jako panience ;) artystka od siedmiu boleści niech nie robi więcej takich padów bo koń sie uśmieje prędzej aniżeli sędzia sie na taki pad nabierze.
tylko Zatko dostał karę za celowe opóźnianie gry a nie za symulowanie faulu!!
Dzidzio, niezły fail...
Kompleksy ciężko wyleczyć. Widać pojęcie jest, Za'tko "umyślnie" wybił krążek poza lodowisko za co jest kara jaką wymienił Pan wyżej.
żaden fail tylko fakt z protokołu:

34:42 Miroslav Zaťko (#6) Aksam Unia 2 min. Wymuszanie kary (symulowanie)

mniej pijcie to będziecie więcej pamiętać z meczu ;)
@dzidzio to popatrz na ten Twój 'protokół' w opis meczu i zobaczysz trochę inne fakty. Spiker na meczu wyraźnie powiedział, że kara jest za celowe opóźnianie gry.
spiker zawsze mógł źle odczytać sygnalizację sędziego - to się zdarza, natomiast moje oczy mnie nie myliły pad i sygnalizacja wskazywały jasno że była to kara nałożona za diving po naszemu za nurkowanie,symulowanie faulu czyli próba wymuszenia kary.
3 min 51 sek na potwierdzenie że to nie tylko był mój wymysł czy niedopatrzenie macie również i komentatora tego spotkania:

http://www.youtube.com/watch?v=VkIT4P_vOzY&list=UUVhW8GRlE7TLkI4EEmAet6g&index=1&feature=plcp
Ale to nie argument ,ten dziennikarz jak oglądasz mecze na *.tv
wiesz że popełnia dużo błędów.Dziś lub jutro będzie urywek tej akcji na stronie aksamu, na razie zawieśmy broń .
THUNIA racja nie ma co drzeć kotów niemniej zachowanie Zatko karygodne tym bardziej że aspiruje do gry z orłem na piersi i takie pokazy pseudo aktorstwa nie przystroją reprezentantowi Polski.Jeszcze jakoś zrozumiałbym gdyby to był napastnik ale obrońca?
dzidzio obejrzyj w spokoju ten fragmencik jeszcze raz i powiedz w czym Zatko ,udawał kara założona: celowe wybicie krążka!!link do filmiku:
http://www.youtube.com/watch?v=pdqjPg2WGFY
ładna profesjonalna powtóreczka :) szkoda że nie widać tylko sygnalizacji sędziego która by rozwiała wszelkie wątpliwości. Co do zachowania Zatki to jedynie on sam może powiedzieć o co mu chodziło dokładnie z tym wyskokiem i efektownym padem na lód?

Mnie jedynie pozostaje zgadywać że wyjeżdżając za bramki pragnął wyekspediować z własnej tercji krążek a ponieważ zabrakło precyzji widząc katem oka nadjeżdżającego zawodnika Zagłębia desperacko-komiczną akrobacją zanurkował(bo można ten układ akrobatyczny zaliczyć do tej właśnie kategorii). Więc sędzia równie dobrze mógł dać karę za symulowanie faulu jak i za wybicie.

Nic jak jedynie przeprowadzić ekspertyzę i powołać specjalną komisję do wyjaśnienia całego zajścia ;)
Dzidzio, komiczny to jesteś Ty i Twoje żale. Zatko dostał karę za opóźnianie gry. Z resztą co za różnica czy to było opóźnianie gry czy "nurkowanie", dostał dwie minuty i tyle w temacie. A Ty beczysz, jakby Ci Mirek kogoś z rodziny zamordował...
Jeszcze pie.przysz coś o protokole. Widziałeś protokół pomeczowy?
Na początek gratulacje dla Zagłębia. Sosnowiczanie zagrali lepiej od od tego co pokazała Cracovia w niedzielnym spotkaniu. Mają 3 naprawdę niezłe piątki (Craxa tylko 1), są waleczni i przede wszystkim szybcy. Z taką grą jak w tym meczu jeszcze nie jednej drużynie pretendującej do "czwórki" pozabierają punkty. Mecz stał na niezłym poziomie (moim zdaniem lepszym niż w Tychach, gdzie tempo było bardzo wolne). Gdyby trenerzy Unii nie zmobilizowali drużyny, która jak zwykle przy stanie 4-2 osiadła na laurach to było by nieciekawie. O sędziowaniu szkoda pisać...
ogólnie w tym sezonie rywalizacja oświecimsko-zagłębiowska jest wyrównana - podobnie jak rywalizacja z GKS Tychy. To właśnie Unia i GKS są zespołami z czołówki najbardziej "poszkodowanymi" przez Zagłębie Sosnowiec :)
O meczu już zapominamy mecz bez historii... liczą się 3 punkty :P
Teraz się trzeba skupić na spotkaniu w Sanoku bardzo ważnym jeżeli uda się wygrać to super bo następny mecz u siebie z ostatnim w tabeli MMKSem także 3 punkty powinny być
Oczywiście że było widać ze strony Unii granie w banbuko chcieli to ugrać zerowym nakładem sił,wiedząc o tym że byli już skarceni przez Sosnowiczan.Prowadząc 4:2 myśleli że Zagłębie odpuści.Dobrze że otrzeźwieli pod koniec i udało się wyłuskać 3punkty.
Oby Unici z Sanokiem zagrali przynajmniej tak jak w PP można z nimi wygrać udowodniło to Jastrzębie u siebie

Najbardziej jednak cieszy fakt że te nadęte pustaki Tyskie tak pewne siebie i swojego składu zostały pyknięte przez Craxsę.
tylko bramka na 4:4 wina Witka
@hokejPLH moim zdaniem bramka na 0:1 to wina Witka 100%. Można sobie gadać, że zasłonięty itd. ale to nie był strzał i ruch zawodnika bramkarz powinien widzieć, bo bez tego to po co w ogóle w bramce stać. Owszem, ktoś mi powie, to stań na bramce w takim meczu i zobaczysz jak to fajnie jest jak masz przed sobą 3 zawodników i nic nie widzisz.
Odpowiem tylko, że właśnie w takich drobiazgach uwidacznia się klasa bramkarza.
nie chcę bronić Unistów zbytnio, bo w drugiej tercji powinni strzelić przynajmniej 2 bramki więcej i byłoby po meczu, a bramki które sobie dali strzelać wynikały po części z gapiostwa, to jednak należy oddać Zagłębiu, że zagrali bardzo dobry mecz. Byli bardzo waleczni (co wynikało po części z cały czas utrzymującego się wyniku na styku), ale też nierzadko zamykali Unistów w tercji (szczególnie na początku). Okazało się, że w tym meczu w końcówce emocje były tak wielkie, że bramka na 5:4 spowodowała wybuch radości chyba głośniejszy niż którakolwiek z bramek z Craxą. A przecież publiki było duuużo mniej. Na nasze szczęście wszystko skończyło się dobrze, a Zagłębiu życzę w najbliższych meczach podobnej formy.
.reprezentuje poziom 1 ligi ten urbańczyk na sanok bym go nie wystawiał bo zatko sam nie da rady...
.reprezentuje poziom 1 ligi ten urbańczyk na sanok bym go nie wystawiał bo zatko sam nie da rady...
trudno się nie zgodzić. Karę co zarobił w II tercji to typowa szkolna akcja pod tytułem "jak wrobić obrońcę w karę".
Pytanie tylko czym ma grać Unia w obronie? Nawet z Kłysem jesteśmy w potrzebie tymczasem jest tak, że Gabryś jest czołowym obrońcą, a powinien grać w III parze.
Następny "znafca" się znalazł.
Cóż począć, jednomiesięczny "kibic" to i jeszcze nie kuma o co w hokeju chodzi.
Sio do odrabiania lekcji!
A ja się cieszę, że Rziha i Krajczi powoli zaczynają grać swoje.
jagr68 masz racje według mnie mamy jeszcze słabszą obronę jak w tamtym sezonie nie jest najlepiej u nas w defensywie
Dzidzio nie musisz widzieć sędziego co pokazał. Wystarczy że posłuchasz spikera co podał sędziemu stolikowemu i wszystko jasne ;)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V