Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 9825

Kryś show (VIDEO)

2013-01-20 21:36:15

Negatywnym bohaterem dzisiejszego pojedynku pomiędzy Zagłębiem Sosnowiec i Unią Oświęcim nie byli bluzgający kibice, a nawet brutalnie grający momentami zawodnicy. Nowym „pupilem” w Sosnowcu od dzisiaj będzie sędzia Sebastian Kryś, którego decyzje nie po raz pierwszy wpłynęły na przebieg spotkania w PLH.

– To co dzisiaj zrobił Pan Kryś to skandal! Gdyby nie karygodna pomyłka sędziego, to ten mecz mógł się inaczej ułożyć. Tacy Panowie nie powinni sędziować spotkań w PLH ani w żadnych innych ligach, jeżeli nie znają przepisów – opisał pracę głównego arbitra trener Zagłębia Sosnowiec Krzysztof Podsiadło.


Kontrowersyjną decyzję prowadzący dzisiejsze spotkanie arbiter podjął w 57. minucie pojedynku, gdy sosnowiczanie grali już bez bramkarza. Wtedy właśnie ręką krążek do Jarosława Rzeszutki podał Michał Kasperczyk, a ten pierwszy skierował krążek do pustej bramki.

– Niech sędzia doczyta, jeśli nie zna przepisów. Jeżeli zawodnik z góry łapie krążek i rzuca go do przodu, to powinna być kara. Jeżeli arbiter inaczej zinterpretował sytuację i Oświęcim przejął krążek w strefie neutralnej, to powinien odgwizdać podanie ręką i wskazać na bulik. Dodatkowo nasz zawodnik jest w szpitalu z urazem kręgosłupa po ataku z tyłu, a on nie nałożył za takie zachowanie kary meczu na rywala. Za takie zachowanie zawodnik Unii powinien być odsunięty od kolejnych 4 spotkań – dodał Podsiadło.

W 10. minucie spotkania Paweł Fiedor przy bandzie zaatakował Adriana Kurza kijem trzymanym oburącz za co otrzymał karę dwóch minut (defensor Zagłębia obecnie przebywa w szpitalu – przyp.red).

Chwilę później grając w podwójnej przewadze wynik dzisiejszego spotkania otworzył Jarosław Dołęga, który strzałem przy słupku z bliska pokonał Michała Fikrta. Do wyrównania dopiero na początku drugiej odsłony doprowadził Jarosław Różański, który strzałem pod poprzeczkę nie dał szans Bartłomiejowi Nowakowi.

– Ten gol był dla nas ważny, by wrócić do gry. Walczymy o czwartą lokatę i po pierwszej tercji specjalnie nikt nas nie musiał motywować do dalszej gry. Wiedzieliśmy, że musimy zacząć strzelać – komentował przebieg spotkania „Różak”.

38 sekund później goście po raz pierwszy wyszli na prowadzenie, a krążek z bliska do siatki skierował Marek Modrzejewski. W drugiej części tercji obie drużyny „szybko wymieniały ciosy” i tercja zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem gości. W 46. minucie szczęście uśmiechnęło się do gości po raz kolejny, gdy sędzia po analizie wideo nie uznał bramki Jarosława Dołęgi. Mimo ambitnej gry Zagłębie po raz kolejny zjechało z lodu bez punktów.

– Zagłębie postawiło nam dzisiaj wysokie wymagania. Osobiście uważam, że powinniśmy jak najszybciej zapomnieć o tym meczu, gdyż nie było to dobre spotkanie w naszym wykonaniu. My dzisiaj nic nie graliśmy i jedynie z czego mogę się cieszyć, to z punktów – podsumował grę swoich podopiecznych trener Unii, Tomasz Piątek.


Zagłębie Sosnowiec S.A. – TH Aksam Unia Oświęcim 3:5 (1:0, 2:4, 0:1)

Bramki:

1:0 - Dołęga – Szewczyk, T. Kozłowski (11.05, 5/4)
1:1 - Różański – Piotrowicz, Rzeszutko (21:23) 
1:2 - Modrzejewski – Adamus (22:01)
1:3 - Kasperczyk – Różański, Rzeszutko (32:05)
2:3 - Stehlik – Baca, Kołodziej (35:27)
2:4 - Wojtarowicz – Modrzejewski, Skrzypkowski (35:52)
3:4 - Dołęga – Duszak (36:57, 5/4)
3:5 - Rzeszutko – Kasperczyk (57:00,  do pustej bramki)

Sędziowali: Sebastian Kryś – Artur Hyliński – Piotr Matlakiewicz 
Kary: Zagłębie – 10 min., Unia – 26 min. (w tym 10 min. dla Fiedora za niesp. zach.)
Widzów: ok. 100

Zagłębie: Nowak – Twardy, Duszak, Szewczyk, Kozłowski T., Dołęga – Działo, Jaskólski J., Kozłowski M., Voznik, Zachariasz – Kołodziej, Kurz, Baca, Majoch, Stehlik oraz Kulik.

Unia: Fikrt – Kasperczyk, Nikolov, Piotrowicz, Różański, Rzeszutko – Gabryś, Piekarski, Jakubik, Tabacek, Sarnik – Skrzypkowski, Połącarz, Modrzejewski, Adamus, Wojtarowicz – Żogała, Stachura, Fiedor, Kwadrans





Powrót

Komentarze:

SKANDAL !!! KPINA !!!
http://www.malopolskatv.pl/hokej-01-xii-aksam-unia-cracovia/ a tak zagrywa klys podanie reka
Fiedor to karę meczu powinien dostać , a nie 2+10 ..
faul tego kolegi o nazwisku fiedor czy fidor to zwykły bandytyzm. Takich ludzi powinno sie eliminować ze sportu. o pracy sędziego to nawet niema co gadać bo tego sie nawet amatorszczyzną nie da nazwać.
Fiedor jeszcze młody, trochę się podpalił. Zagranie chamskie, bo zawodnik był odwrócony twarzą do bandy. Kara meczu jak nic. Kryś jak to Kryś sędziować nie umie, szkoda, że padło na nas i na mecz na styku. Bramka Dołęgi tak na 70% była bo bardzo mocny strzał, a poprzeczki nie było za nic słychać to o czymś świadczy. Podania ręką to już nie ma co komentować nawet. Trudno, biednemu wiatr w oczy i tak sezon o ch... rozbić dla nas.
Nie przejmuj sie. Teoretycznie mozecie jeszcze zostac Mistrzem Polski...:)
innu,kara meczu dla Fiodora-tak.Natomiast strzal Dolegi nie uderzyl w poprzeczke tylko w slupek[wysoko].Strzal byl bardzo mocny. Takze z daleka moglo byc niezauwazalne.Jednak dzwiek slupka byl bardzo glosny,wiec nie mogl krazek odbic sie od siatki.Ja siedzialem blisko bramki niedaleko wejscia dokladnie widzialem.Jezeli chodzi o 5 bramke to ewidentny blad sedziego.
Dzisiaj będzie można na spokojnie obejrzeć materiał w regionalnym kanale i na tvp sport. Miałem jednak nieodparte wrażenie że krążek trafił pod poprzeczkę. Powtórka wideo powinna to uchwycić.
dzidzio ,sorry w poprzeczke! masz racje! Program "po bandzie" wyjatkowo we wtorek.Natomiast dzis jest na tvp SPORT 23.15.
POLSCY SEDZIOWIE TO .....KAZDY KIBIC TO WIE!!!!!!!!!!!
Kryś ty chory człowieku,czy w PZHL nie ma silnych na niego?
NIEUDOLNE PASIAKI!!!!!!!!!!
Może ktoś z Zagłębia napisze protest do PZHL na tego nieudacznika
Po co jak to jedna wielka mafijna organizacja, trzeba takim kolesiom nastukać po meczu i może się opamięta.
Kryś do szatni po meczu schodził z ochroną
W jastrzębiu była taka sama sytuacja z tym chorym sędziom krysiem... nie uznał dwóch prawidłowo zdobytych bramek
kiedy ?
Z oświęcimiem chyba
jeżeli chodzi Ci o mecz z 13.01 to nie sędziował Kryś tylko Radzik , a dwa nie ''sędziom'' tylko SĘDZIĄ !
Powinien nie uznać gola !!, wynik 4:3 dla Unii wystarczy;)
...
Ta 4-3 wystarczy ??
a nie uznany gol Dołęgi ? 4-4 kara meczu dla Fiedorka czy jak mu tam ?
sedzia sedziował pod was i to wyraźnie , Jarek bramke strzelił nie uznał tutaj uznał gol po podaniu ręką wszystkie sporne sytuacje przeciwko Zagłębiu gwizdał , odechciewa się chodzić na hokej gramy słabo w tym sezonie a jak w końcu zagramy dobry mecz to sędziowie nas okradają z punktów bo ten mecz spokojnie mógł sie zakończyc naszymi punktami może nie 3 ale ten 1 pkt powinismy mieć może nie zmieniłoby to naszej sytuacji w tabeli ale poprawiłoby morale kibiców,zawodników a takto lipa :( DZIĘKI KRYSIA CO SPRAWIEDLIWE SĘDZIOWANIE !!!!!
A Pan sędzia Kryś, wielkim przyjacielem Unii jest. Trza mu wysłać kompletny zestaw produktów marki Aksam /paluszki, precelki, mix,chipsy, orzeszki, paluchy, popcorn i słodycze/. Wszystko beskidzkie. Beskidzkie chrupanie, po którym mu stanie ..... .
No co ty na takie rarytasy czeba sobie zasluzyc :-)
Wyskoczyłeś jak filip z konopi...indyjskich
Powtórzyć mecz !!!!..;-)a sedzigo przeniesc do 2 ligi :D
PANIE KRYŚ!ZAJMIJ SIĘ PAN SĘDZIOWANIEM KOBIET ALBO MŁODZIKAMI WYKRĘCA PAN KOLEJNE NUMERY PANA POMYŁKI SĄ W WIEKSZOŚCI MECZÓW W PLH NAPRAWDĘ ZROBI PAN DOBRZE JAK PAN RZUCI SĘDZIOWANIE I ZAJMIĘ SIĘ DOMEM I RODZINĄ.CZY KTOŚ SIE ZEMNA ZGADZA W TEJ KWESTI.POZDROWIENIA DLA KIBICÓW HOKEJNET.
Nie pisz drukowanymi!!!
Postać Krysia i poziom jaki prezentuje pokazuje skalę słabości polskiego hokeja. Śledząc przebieg kariery sędziowskiej tego człeka można dojść do wniosku że albo w Polsce nie ma na tyle kompetetnych ludzi nadajacych się na rozjemców meczy hokejowych albo wydziałem sędziowskim rządzą układy-układziki. Przypomnę że Kryś był już zdegradowany po czym po roku sędziowania na zapleczu PLH wrócił jakby nigdy nic. Ponoć był najlepszym sędzią w 1 lidze w co nie chce mi się wierzyć żeby tak było.Ale jeśli faktycznie tak było to nędza polskiego hokeja jest ogromna!

Czas pomyśleć nad współpracą z sędziami czeski i słowackimi w innym przypadku będziemy mieli nadal "czeski film" z nieznającym przepisów Krysiem.
Jak napisał wcześniej Nexter.....Powtórzyć mecz!!! Dać szansę następnemu skandaliście mianowicie Przemysławowi Kępie może on będzie teraz dla was przychylny bo za Unią to on specjalnie nie przepada.
Gol Dolegi nie mogl byc uznany ,poniewaz krazek uderzyl w slupek[wysoko].Dzwiek slupka byl bardzo glosny.Kto siedzial po stronie tej bramki to widzial i slyszal.[chyba ze nie chce].Ci co siedzieli obok mnie nie liczyli na gola po monitoringu.
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=wqwbftHD1dc&noredirect=1 skrót mecz wczorajszego
1. Kara za niesportowe zachowanie się nie należała dla Fiedora , nie zrobił tego specjalnie ani z premedytacją. Chciał docisnąć i zablokować przeciwnika , a tamten jakoś się krzywo i źle ustawił. Widać po postawie Fiedora ,że kij ma włożony przed Kurzem więc ewidentnie to był przypadek.

2. Skoro sędzie nie widział na gola w analizie wideo to znaczy ,że go nie było , przecież nie tylko on ogląda tą analizę , gdyby sędziowie Ci od boksu kar itp widzieli gol to by tego tak nie zostawili.

3. Pamiętam sytuacje na meczu Unia - Cracovia w której zawodnik Cracovii podał dokładnie w ten sam sposób do partnera i z tej akcji padła bramka , nikt tego nie rozdmuchał bo Unia wtedy wygrała ale później pojawił się wątek ,że w własnej tercji można podać ręką do partnera.
Trochę mnie rozbawiłeś swoimi "argumentami".

1 - "jakoś źle się ustawił" :D Fajny argument ale świadczący o twoim dyletanctwie. Zawodnik Zagłębia nie był jeszcze przy bandzie do tego zawodnik Unii pomógł sobie łokciem. Więc mógł dostać za równo karę za rzucenie na bandę a jak najbardziej atak łokciem. W myśl przepisów:

"Gracz, który używa swego łokcia aby sfaulować przeciwnika, będzie ukarany karą mniejszą (2 min.) lub karą większą + automatycznie karą meczu za niesportowe zachowanie (5 + 20 min.) lub karą meczu (25 min.) Gracz, który używając swego łokcia powoduje kontuzję przeciwnika, będzie ukarany: karą większą + automatycznie karą meczu za niesportowe zachowanie (5 + 20 min.) lub karą meczu (25 min.)"

2.Sędziowie nie widzieli też ewidetnych bramek w Jastrzębiu. Niestety wszystko sie rozbija o monitoring a ten w Sosnowcu jest jaki jest stąd i w większości przypadków bramki sędziowie nie uznają.

3. Nie no tutaj się skompromitowałeś. Trzymajmy się przepisów a nie jakiegoś tajemniczego wątku ;) złapanie krążka i przetrzymanie go a później podanie to są oczywiste 2 minuty:

"Jakikolwiek gracz lub bramkarz nie atakowany przez przeciwnika, który przy bandzie przytrzymuje, unieruchamia, zagrywa krążek kijem, łyżwą lub ciałem w taki sposób, aby spowodować zatrzymanie gry , będzie ukarany karą mniejszą (2 min.)"
1. Wtedy kary byłyby bardziej sprawiedliwe niż za niesportowe zachowanie którego nie było.

2. To powiem inaczej , sędzia nie miał podstaw by uznać gol. To nie jego wina ,że sprzęt jest jaki jest. A przepis mówi ,że uznaje się gola tylko wtedy gdy sędzie jest całkowicie pewny ,że padł.

3. Nikt nie próbował zatrzymać tam gry , wszyscy zawodnicy Unii grali dalej. A co do podania krążka ręką we własnej tercji miałem rację. Cytuję:
"Gracz może zatrzymywać lub uderzać krążek w powietrzu otwartą dłonią lub też
popychać go ręką po lodzie, a gra w takich przypadkach nie będzie zatrzymywana
chyba, że w opinii sędziego gracz celowo skierował krążek do swojego współpartnera,
który wchodząc w posiadanie krążka i mając go pod kontrolą pozwala drużynie uzyskać
przewagę terytorialną, bez względu na to czy było to wykonane w sposób bezpośredni
lub nastąpiło po odbiciu się krążka od sędziego. Graczowi zezwala się również łapać w
powietrzu krążek pod warunkiem, że ten zostanie bezzwłocznie „zbity” na lód. Jeżeli
jednak taki gracz złapie krążek, po czym będzie z nim się przemieszczał w celu
uniknięcia ataku ciałem lub zdobędzie przewagę terytorialną, otrzyma :
 Karę Mniejszą 2’ (art. 559)
a) Jeśli zaistniało podanie ręką, gra zostanie przerwana, a gra będzie wznowiona na
najbliższym punkcie wznowień, miejsca gdzie zaistniało zdarzenie. Chyba, że w
wyniku podania ręką, zawiniająca drużyna uzyskałaby przewagę terytorialną, w takim
przypadku gra będzie wznowiona na najbliższym punkcie wznowień, miejscu
przerwania gry.
b) Jeśli współpartner takiego gracza wchodzi w posiadanie krążka WE WŁASNEJ STREFIE OBRONNEJ
, sędzia nie przerywa gry, o ile podanie ręką zostało wykonane zanim gracz i
krążek opuścili strefę"

Zasady są jasne, można podawać krążek ręką do współpartnera we własnej tercji.
Nie wiem czy przeglądałeś wideo ale widać wyraźnie jak zawodnik łapie krążek zamyka go rękawicy przytrzymując go opuszcza rękę poniżej kolan a następnie robi ruch w górę wyrzucając krążek w górę. Jeśli nie jest opóźnianie gry to wybacz. Co innego gdyby strącił ten krążek rękawicą w pierwszym momencie a co innego jest przetrzymywanie go i podanie w taki sposób. Dla mnie ewidentne opóźnianie gry.
to dobrze dzidzio że nie sędziujesz ty bo byłyby jeszcze większe jaja.
Interpretujesz przepisy tak jak ci wygodnie.
negatywnymi bohaterami juz nie jednego ostatnio meczu sa tzw. "KIBICE" ZAGŁĘBIA ktorzy przychodza juz chyba tylko powyzywac wlasnych zawodnikow, trenera jesli macie miec do kogos pretensje to tylko do zarzadu klubu *e *one !!
a może niektórym zawodnikom trzeba powytykać parę rzeczy to się otrząsną. Przykład tego weekendu pokazał że jednak po piątku przemyśleli parę rzeczy i w niedziele zagrali na tyle na ile ich stać. Decyzje trenera też w kilku przypadkach coraz bardziej nie trafione. Wycofywać bramkarza na 3 minuty przed końcem. Odnośnie piątku trzymać Dzwonka jak najdłużej w bramce, jak On ostatnio nie ma orientacji czy bramka za nim jest czy nie. Kilka bramek wpadło ostatnio gdzie Dzwonek był w strefie międzybulikowej a bramka była pusta. Widać że poniżenie przez niektórych obecnych w piątek pomogło. Ale to zarząd jest zaślepiony ciągle i nic nie robi sobie ze wszystkiego. Do tego steruje redaktorem Jaroszewskim, żeby umyć ręce od tego stanu rzeczy. Powinniśmy w przerwie reprezentacyjnej zagrać jakiś sparing z drużyną z I ligi i odpowiedzieć sobie na pytanie. Czy my jesteśmy w przyszłości gotowi na spadek i szybki powrót?
A co to za różnica czy się wycofa bramkarza 30 sekund przed końcem czy 3 minuty. Przegrywamy jedną bramką i jest szansa na wyrównanie to trzeba chwytać się wszystkich sposobów. Widać, że kolega nigdy nie był na meczu np. czeskiej extraklasy gdzie wycofywanie bramkarza na tyle przed końcem jest normalką.
Krazek zostal pchniety!Wyraznie bylo widac na meczu!We wlasnej tercji,co jest zgodna z przepisami!Kiedy by zamknal jak to trwalo ulamki sekund!po 2 sekundach byl gol!Z wlasnej tercji!Natomiast gola Dolegi nie bylo ,poniewaz sedzia[nie sam]ma ta przewage ze moze powoli odtworzyc a my kibice nie.Napewno gdyby byl gol to nie chcialby h.. zbierac!Kto byl na meczu widzial dokladnie.
Adrian dużo zdrowia i powodzenia
Ja jestem zawiedziony że mojej Unii musi pomagać taka pała jak ten międzygalaktyczny sendzia.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V