Hokej.net Logo

Wyświetleń: 8487

Ważne punkty zostały na Jastorze (VIDEO)

2013-01-29 21:33:26

Dzięki zwycięstwu 4:1 z Ciarko PBS Bank KH Sanok hokeiści JKH GKS Jastrzębie wciąż liczą się w walce o drugą lokatę. Na trzy spotkania przed Play-Off podopieczni Jirziego Reżnara do drugiego GKS Tychy tracą zaledwie jeden punkt.



Jastrzębianie zdawali sobie sprawę z powagi spotkania, stąd już od pierwszych minut zawiesili rywalowi wysoko poprzeczkę. W dziewiątej minucie wynik powinien otworzyć Szymon Marzec, który jednak zbyt długo zwlekał ze strzałem i ostatecznie posłał gumę nad poprzeczką. To, co nie udało się Marcowi zrobił chwilę później dokonał niezawodny Richard Kral. Gdy gospodarze grali w przewadze doświadczony Czech ruszył z krążkiem tuż za własną tercją. Napastnik JKH mijał zawodników niczym tyczki, a gdy wyszedł na czystą pozycję pewnym strzałem pod poprzeczkę dał swojemu zespołowi prowadzenie. Goście chwilę później również dostali szansę na grę w liczebnej przewadze. Zaporę nie do przejścia stanowił jednak strzegący jastrzębskiej bramki, Ramon Sopko. To głównie dzięki niemu przyjezdni nie zdołali doprowadzić do remisu.

Przez długi czas drugiej odsłony utrzymywało się skromne prowadzenie gospodarzy. Hokeiści JKH powinni jednak podwyższyć wynik. Przez kilka minut podopieczni Jirziego Reżnara oblegali bramkę Sanoka, a Przemysław Odrobny zwijał się jak w ukropie. Emocji dostarczyły dopiero końcowe minuty tej tercji. W 37. minucie gra w liczebnej przewadze nie zakończyła się po myśli jastrzębian. Zablokowany strzał Mateusza Rompkowskiego zakończył się rajdem Zoltana Kubata, który według Tomasza Radzika został w ostatniej chwili nieprzepisowo zatrzymany przez obrońcę JKH. Sędzia główny podyktował wątpliwy rzut karny, którego skutecznym wykonawcą wobec niedyspozycji Kubata okazał się Peter Bartosz. W ostatniej minucie tej części gry miejscowi zdołali odzyskać prowadzenie. Strzałem z niebieskiej linii krążek do siatki posłał Miroslav Zatko.

Trzeci akt widowiska przysporzył kibicom najwięcej emocji. Walczący o drugą lokatę na koniec części zasadniczej sezonu jastrzębianie robili wszystko w ostatniej odsłonie, by dołożyć kolejne gole. To właśnie miejscowi w tej części spotkania mieli więcej okazji na zmianę rezultatu. Losy spotkania rozstrzygnęły się dopiero w ostatnich minutach. W 55. minucie przy golu numer trzy dla JKH do protokołu sędziowskiego wpisał się Richard Bordowski, który na raty pokonał Przemysława Odrobnego. Czwarta bramka dla jastrzębian padła, gdy goście zdjęli bramkarza. Z krążkiem do bramki na dziewięć sekund przed końcową syreną wjechał Richard Kral, ustalając tym samym wynik meczu. Ważne punkty zostały więc na Jastorze i JKH GKS wciąż liczy się w batalii o drugą lokatę w tabeli.

JKH GKS Jastrzębie - Ciarko PBS Bank KH Sanok 4:1 (1:0, 1:1, 2:0)
1:0 (09:58) Kral - Prochazka 5/4
1:1 (36:14) Bartosz (rzut karny)
2:1 (39:06) Zatko - Danieluk - Kral 5/4
3:1 (54:14) Bordowski - Labryga - Bryk
4:1 (59:51) Kral - Zatko - Danieluk (pusta bramka)

Składy:

JKH GKS Jastrzębie: Sopko - Górny, Zatko, Danieluk, Kral, Kapica - Bryk, Labryga, Bordowski (2), Słodczyk, Sulka - Mateusz Rompkowski (RK), Pastrk, Urbanowicz, Prochazka, Salamon - Sordon, Dąbkowski (2), Marzec, Maciej Rompkowski, Kogut.

Ciarko PBS Bank: Odrobny (2) - Dronia, Możisz, Kolusz (2), Zapała (2), Vozdecy - Wajda (2), Kotaszka, Vitek (2), Bartosz, Malasiński (2) - Rąpała, Kubat, Mermer, Dziubiński, Gruszka - Bułanowski, Pociecha, Milan, Radwański, Sawicki.

Sędziowali: Tomasz Radzik - Marcin Młynarski, Tomasz Przyborowski.
Kary: 4:12.
Strzały: 56 - 20 (14:8, 19:7, 23:5)
Widzów: 1100.








Powrót

Komentarze:

KUBAT-symulant
Tak trudno zrozumieć i dopuścić do informacji, że może leżał bo uderzył o bandę głową?
Faul jak nic nie ma najmniejszej dyskusji... karny na 100% dobrze podyktowany!!!
zawodnik zjeżdża z lodu udaje się do szatni, karnego wykonuje Bartos, po czym zawodnik wraca do boksu, na teksty symulant trener wysyła szybko zawodnika do szatni żeby nie było przypału.
Panowie to żenujące co wypisujecie. Wygrywacie mecz i jeszcze dyskusja na temat karnego, nie wspomne o filmiku ze zbliżeniami sytuacji. Obiekwtywnie ujmując karny bezapelayjny, nie ma 2 zdań. Kubat jadąc jest zachaczany pod pachą po czym upada. Wyobrażacie sobie zawodnika który jedzie na bramke i nie wcelowuje kijem w krążek z własnej woli. Tutaj mamy KSIĄŻKOWY przykład karnego. Sytuacja sam na sam po czym faul na zawodniku i karny. Faul jest ewidentny i nie ma dyskusji.
Pierwsza tercja wyrównana, ale w drugiej i trzeciej znaczna przewaga JKH. Jedynie fantastyczna dyspozycja Odrobnego, który wyciągnał kilka setek sprawiła, że Sanok uniknął większego rozmiaru porażki.

Pozdrawiam
Bardzo dobry mecz , dobry poziom spotkania, szkoda kilku 100 % sytuacji. Kubat symulant i te jego świńskie oczka w boksie :). Sędzia Radzik znów się nie popisałeś, kilka kar które ewidentnie powinny być dla Sanoka. Jeśli PLH chce tworzyć solidną lige, zmięcie co poniektórych sędziów. Pozdro dla wszystkich :)
Panie... Panowie... karny został dobrze podyktowany, był faul.
karny za to że symulant nie trafił w krążek
no to rewelacja
będzie video to zobaczysz
byłem na meczu widziałem -symulant
i tylko żałuję że nie zrobiłem mu zdjęcia z uśmiechem na twarzy po strzelonym karnym przez Bartośa w przejściu z boksu do szatni (cudowne uzdrowienie w 2 sekundy) S Y M U L A N T
daj mi 30min. zapodam video... ocenimy
zwierzak nie chodzi o samego karnego bo to już akcja paska radzika ale o symulowanie kontuzji Kubata i zminę decyzji przez paska z karu dla Rompka na karnego dla Bartośa i cudowne ozdrowienie SYMULANTA
więc o co chodzi... to, że symulant to ok. ale faul był a o tym ja pisałem i w zasadzie karny powinien być podyktowany bo Rompek zahaczał kijem.
właśnie karnego nie było radzik pokazywał karę dla Rompka ale zmienił decyzję po symulowaniu KUBATA (czyt.SYMULANTA)i jego dalszym oszustwie nie strzelaniu tegoż karnego
jak nie zrozumiałeś to spróbuję ci narysować ale to już w jakimś barze pozdr
ok. piwka nigdy nie odmówię :D
Panie... Panowie... Kubat symulant :)
Chyba ty!
nie no , w Polsce takie faule się gwizda i do tego się trzeba dostosować niestety,ale akcja że Kubat wielce jest kontuzjowany i specjalnie znoszą go z tafli,żeby Bartos strzelał karnego a nie on to jakiś kabaret..jeszcze po kilku minutach Kubat cudowne uzdrowienie i normalnie gra,parodia.
O , już się odezwali fanatycy z Sanoka, przez internet na transmisji tego nie wychwycisz tak dobrze jak na żywo :)
heheheh "chyba ty" znajome tooooooo
Pierwsze ta transmisja musi działać żeby ją obejrzeć.. ale to drobny szczegół..
jeden z lepszych meczy w Jastrzębiu sędzia tragedia chłopina pogubił w pewny momencie zawodnicy Sanoka oddychali rękawami Trener masakra 10s do końca przy wyniku 3:1 sciąga bramkarza .....*izm i mamy 4:1 Przemek dzień konia wybronił 4 sytuacje 100% w 3 tercji walczymy dalej o 2 lokatę ......JKH LETS GOŁ
Tak czułem, że Sanok sie do tego meczu nie przyłoży jest im do na rękę mam nadzieje że w Tychach w końcu sie obudzi duch walki i wygrają na Sanoku.
Nie ma co się oszukiwać,Sopko broni!
Jako kibica drużyny z Sanoka, po tym spotkaniu interesuje mnie tylko jedna rzecz - czy nikt z naszej drużyny nie odniósł kontuzji. Reszta przy obecnym układzie jest mało istotna. A już najmniej ważny jest wynik.

W piątek i niedziele dwa ostatnie sparingi przed play-off, a potem już tylko walka o medal! STS!
kontuzji nikt nie odniósł jeden tylko SYMULOWAŁ (SYMULANT# 61)
i co w związku z tym? Napisz jeszcze 50 razy że symulował to może Ci się lepiej zrobi :)
nie denerwuj się pytałaś to odpowiedziałem :)
byłem pewny że chodzi Ci o Kubata bo tylko on leżał na lodzie
ale nie ma strachu On tylko SYMULOWAŁ PZDR :)
Może to i mało sportowe, ale gdybym był trenerem to chyba wymagałbym od niego takiego zachowania... Wystawiając Bartosa szanse na gola wzrosły znacznie. Mądra zagrywka, choć pewnie nie do końca "sportowa". Z drugiej strony to takie posunięcia to też element gry, podobnie jak teatralne upadki, dyskusje z sędziami (Panie Zatko, tutaj z Parzyszkiem to mistrzowie jesteście), presja kibiców itd itd...
do johny - chodzi ci o to że zatko dyskutował z sedziami po tym jak został podcięty za własną bramką po kilku sekundach drugi zawodnik JKH też podcięty i kar nie było po czym po kilku sekundach sędzia daje tego karnego za niby faul ( Kubatowi zaplątał się krążek więc postanowił w akcie rozpaczy się przewrócić i posymulować)
habano, w przypadku Zatko nie pisałem o żadnej sytuacji z meczu przeciwko JKH, bo po prostu go nie widziałem... Miałem na myśli całokształt występów Zatko w PLH (Sanok, Janów, Oświęcim i Jastrzębie).

Co do karnego, każdy z odrobiną pojęcia nt. przepisów gry w hokeja lodzie na powyższym video zobaczy faul (hooking)...

To że Kubat upadł teatralnie, to inna sprawa. Ale nie rób z siebie ignoranta zaprzeczając oczywistemu.
dżony meczu nie widziałeś ale najwiecej masz do powiedzenia, kara może i powinna być ale nie karny, sędzia karnego pokazał jak rzeka łez Kubata poleciała i gesty Bartosa
habano, nie trzeba oglądać całego meczu, żeby na załączonym video zobaczyć faul...

Widzę jednak, że tu jakaś straszny opór jest żeby przyznać że Rompkowski faulował będącego sam na sam Kubata...

Dobrze więc, jako że najwyraźniej chcecie czytać tylko peany pochwalne, specjalnie dla Ciebie:

SĘDZI ZROBIŁ BŁĄD DYTKTUJĄC RZUT KARNY. PZHL POWINIEN ZAWIESIĆ KUBATA ZA UDAWANIE NA 3 SEZONY. BARTOS 10 MINUT ZA NIESPORTOWE, ODROBNY 2 MINUTY BO SIĘ PATRZYŁ W TAMTĄ STRONĘ. GRATULACJE DLA ROMPKOWSKIEGO, ZNAKOMITA INTERWENCJA W DEFENSYWIE. dOGONIŁ KUBATA, POMACHAŁ KIJEM I ZROBIŁ WIATR KTÓRY GO PRZEWRÓCIŁ. DO KADRY.
za patrzenie się jest 2+2
dobra dobra już nie błaznuj, akurat ludzie wyrażają swój punkt widzenia a Ty zażarcie bronisz swoich jedynie słusznych tez tłumacząc wszystkim nastawienie Twojej drużyny, jej taktykę, sytuacje meczowe itd. spotkania którego nie widziałeś ... ale napewno Sanok zagrał sobie nic nieznaczący sparing który mogli oglądać także sanoccy kibice (za darmo) i podejrzewam że w przeciwieństwie do Ciebie chcieli by widzieć drużynę walczącą do końca rundy do końca każdego spotkania mimo, że przecież Gracie o pietruszkę.
Akurat zawodnicy Twojej drużyny nie odpuścili, mecz był szybki i ciekawy lecz przegrany więc stąd widocznie taka Twoja linia obrony.Amen
nie wiem czym się tak podniecać jeśli wygraliście z Sanokiem który o nic nie gra
Tak oczywiście Ciarko Sanok o nic nie gra,żebyście się nieprzejechali w półfinale play off za te sparingi!:)
Wyniki Sanoka na wyjazdach z ubiegłego sezonu po zapewnieniu sobie 1 miejsca:

KH Sanok – GKS Tychy 1:4
Cracovia Kraków – KH Sanok 4:1
KH Sanok – Zagłębie Sosnowiec 5:1 (Zagłębie nie walczyło już o nic, ot taki towarzyski mecz)
KH Sanok – Nesta Toruń 6:3 (zryw w ostatniej tercji, po dwóch było 1:2)
MMKS Podhale – KH Sanok 5:2

Wtedy się "nie przejechaliśmy" - teraz mam nadzieję będzie podobnie. Priorytet do startu play-off to budowa formy na tych kilka spotkań i unikanie kontuzji. I tyle w tym temacie.
oczywiście wszystkie wyniki, nie tylko na wyjazdach.
Tylko,ze Sanok nie odpuscił tego meczu,jak niektórzy sugerowali wcześniej.
no tak Beta, nie odpuścił :) powiedzmy że zagrał na 150% swoich możliwości i po prostu JKH jest aż 3 razy (tak mniej więcej wychodzi ze strzałów) lepsze od Sanoka.

Nie umniejszam Waszego sukcesu, gratuluje 3 punktów - ale na Boga, nie wpierajcie nam i sobie, że drużyna z Sanoka przyjechała do Was i zagrała z takim zaangażowaniem jak podczas pierwszych 2 spotkań na Jastorze...

Życzę powodzenia w walce z GKS, chciałbym aby drużyny z Sanoka i Jastrzębia spotkały się w finale - byłaby dobra okazja do rewanżu za Puchar.
johny na ile % grał Sanok?
też możemy mówić że w przegranych meczach JKH grało np. na 60% możliwości
aha i w o puchar tozumiem że też grali taki sparing na pół gwizdka
i sądząc po wpisach to kibice zadowoleni z postawy swojej drużyny
Habano, nie wiem na ile % grał Sanok - wiem że szczytem głupoty byłoby z ich strony grać na 100% i jestem pewien że tak nie zagrali. Ale żeby poprawić ci samopoczucie, napiszę tak jak Becie - tak, zagraliśmy na 150%, wiec możesz pozostać w przeświadczeniu że jesteście kilka razy lepsi od drużyny Sanoka. Tak tam sobie życzysz.

Puchar to inny temat - JKH było w tym dniu po prostu lepsze, wykorzystało swoje sytuacje, Kosowski zabronił, i tu nie ma żadnej dyskusji.

Nie rozumiem dlaczego się spinacie i traktujecie wszystko tak ambicjonalnie. To że Sanok nie zagrał juniorami, nie znaczy że walczył z całych sił o każdy krążek. Czy to naprawdę tak trudno zrozumieć że teraz są nieco inne priorytety i wynik totalnie nieistotnego dla nas meczu jest na jednym z ostatnich miejsc??
tak tak jak Sanok przegrywa to pewnie im się nie chciało, taki sparing sobie zagrali, niektórzy twierdzą że to jest olewanie kibiców... w PP Kosa zabronił... wczoraj Odrobny też zabronił ale przegraliście, w kilku innych meczach w tym sezonie też przegraliście ale przecież Wam sie nie chciało widoczne wygrać bo wiadomo że jesteście najlepsi i napewno zdobędziecie mistrza i puchar
Habano, odnoszę wrażenie że czytasz tylko to, co chcesz przeczytać...

No nic to, wykorzystam modne ostatnio słowo, trzeba kończyć tą jałową dyskusje...

Na koniec ta sama wklejka co do mezo72:

WYGRALIŚCIE ZASŁUŻENIE, BYLIŚCIE ZDECYDOWANIE LEPSI, BARDZIEJ ZALEŻAŁO WAM NA WYGRANEJ I OSIĄGNĘLIŚCIE CEL. SANOK WALCZYŁ JAK LWY, RZUCAŁ SIĘ NA KAZDY KRĄŻEK. VOZDECKY, BARTOS, KOLUSZ, MOJZIS TO WRĘCZ NIE SCHODZILI Z LODU. Niestety fantastyczna dyspozycja JKH ujawniła wszystkie mankamenty drużyny z Sanoka, która z taką grą powinna zrezygnować z występów w play-off.

Pzdr,
Sanok zagrał na 120% tak jak w PP
http://www.youtube.com/watch?v=sza9biSkoBk
nie lekceważę rywale mezo72... już nie wiem jak do Ciebie dotrzeć, żebyś ruszył głową. Wszystkie moje wpisy mają na celu uwydatnienie, że porażka Ciarko nie jest dla nikogo w Sanoku niespodzianką... Obie drużyny mają po prostu teraz inne cele. Rusz głową, błagam.

I w meczu z Tychami też tak będzie.
Johny, weź pod uwagę że wcześniejsze mecze Jastrzębie grało w bardzo okrojonym składzie, w pp powracali kontuzjowani i gra inaczej wyglądała, tylko na ile procent grał Sanok ? Bo jak Sanok przegrywa to nigdy nie gra na 100%. Ja wczoraj widziałem że Sanok nie odpuszczał, tylko nie bardzo sobie radził, może brakuje sił jednak walczyli na ile mogli. A Odrobny wybronił wczoraj bardzo dużo. A i jeszcze jedno, żeby nie było rozczarowania, bo sporo kibiców Sanoka twierdzi ze olewają mecz itp, a tylko garstka twierdzi ze widzi że Sanok nie w formie.
Jak dla mnie bardzo ciekawy mecz. Liczyłem że Sanok zagra sparing ale walczyli jakby mieli jeszcze o co grać oby tak zagrali z Tychami.Dzisiaj mecz bramkarzy szczególnie Odrobny wymiatał wielokrotnie uratował przed stratą bramki. Wg mnie karnego nie powinno być Kubat przewrócił się oddając strzał no i ta celebracja bolesnego uderzenia w bandę a potem cudowne uzdrownienie czekam na video z meczu będzie wszystko wiadomo
EWIDETNIE byl zachaczany !!!udezył facjatą w bande ale aktorki tez nie brakowało...
po filmie widać że ewidentnie szopkę odstawił, został szturchnięty kijem, zamotał się, nie potrafił oddać strzału więc pozostało się przewrócić - dobrze że była banda bo by się chłop chyba na halę siatkarzy wkulał
Skoro został "szturchnięty" tzn. że był faul, bo kij nie służy do "szturchania" tylko do strzelania i podawania. EOT.
tylko że to nie koszykówka że za dotykanie dostaje się rzuty osobiste czytaj. karne
ok, idźmy Twoim tokiem rozumowania - to jaka jest skala po której odgwizduje się faule i kto tą skale ustala? :)
napisałem Ci wcześniej że kara to i dobra powinna być ale nie karny, idąc Twoim tokiem myślenia zapodaj jakiś paragraf na podcinkę Zatki, za kilka sekund kolejnego gracza JKH (bez żadnych konsekwencji dla zawodników Sanoka) a za kilkadziesiąt sekund karny po niezłym teatrzyku. Aha nie zapomnij obejrzeć meczu zanim się wypowiesz
skalę ustalają polscy sędziowie wg. własnego "widzimisię"
smieszne komentarza sanoczan jak przegraja to albo graja na jednej nodze albo juz na luzie bo nie ma o co grac tak trzymac panowie byle na jednej nodze do konca sezonu...Puchar juz macie tez na jednej nodze heheh
Żal ci że jest w lidze ekipa która można grać na luzie bo ma 1 miejsce do końca sezonu a twoja nie?
Wyobraź sobie że jest takie coś w głowach zawodników że jak wiedzą że mają coś zapewnione to nie grają na 100%.
Podać ci przykłady z życia?
żal to ściska tych którzy nie mogą pooglądać swojej drużyny walczącej do końca rundy zasadniczej mimo zapewninego pierwszego miejsca, chyba to właśnie dla kibiców powinni grać.
Do PO będzie sporo czasu na przygotowanie a Sanok ma jeszcze więcej zresztą w PP też Sanok nie musiał grać tyle co inni a jednak poległ.
Zapamiętaj że nie macie monopolu na wygrywanie i możecie się przejechać.
nie chce wypowiadać się w imieniu kibiców z całego Sanoka, bo czasy odpowiedzialności zbiorowej się w Polsce skończyły....

Ja osobiście jestem zły i mam żal do trenera, że w Jastrzębiu zagrał pełnym składem. Powinno zagrać ze 2 piątki juniorów - dla nich byłoby to fajne przetarcie przed OOM a nasi podstawowi zawodnicy mieliby czas na solidny trening, podleczenie urazów itd.

Dla kibiców to Sanoczanie grali cały sezon - teraz ich podejście jest zupełnie zrozumiałe.
Johny cały czas lekceważysz rywal a to że miały zagrać 2 piątki juniorskie to już był by wał ale możecie zagrać tak z Tychami jak wam nie zależy i wtedy nas wydymacie na 3 pozycje i małe tego nawet obawcie na STS razem z sędziami i już będzie git ....
http://www.youtube.com/watch?v=sza9biSkoBk
nie lekceważę rywale mezo72... już nie wiem jak do Ciebie dotrzeć, żebyś ruszył głową. Wszystkie moje wpisy mają na celu uwydatnienie, że porażka Ciarko nie jest dla nikogo w Sanoku niespodzianką... Obie drużyny mają po prostu teraz inne cele. I w meczu z Tychami też tak będzie. Rusz głową, błagam.
Johny a teraz Ty rusz głową - piszesz, że mecz o pietruszkę więc olali po czym dziwisz się że grali pełnym składem więc chyba nie olali ale skoro przegrali to olali
Napewno Sanok w tym meczu nie grał na Maxa - A świadczy o tym choćby fakt , że przy osłabieniach ( i taka sytuacja była conajmniej 2-krotnie ) na lód wychodzili : MIlan , Dziubiński , RĄpała i Kubat a po drugiej stronie piatka Krala ewentualnie Urbanowicza. Co nie zmienia faktu , że mecz był fajny , szybki i JkH wygrało zasłużenie. Wg mnie JKH grało na 100% a Sanok na 60-70%. Aha bardzo dobry mecz Odrobnego i co najważaniejsze bez głupich wyjazdów. Pozd normalnych !
rozpierdalają mnie takie komentarze 60-70% ale to już szczegół trener Sanoka bierze czas 20sek przed końcem 10 sek do końca przy stanie 3:1 ściąga bramkarza decyzja idiotyczna wrecz *na na co chłopina liczył że przy tej grze Sanok wyrówna ,no i masz KRÓL pyka bramkę na 4:1 ...zawodnicy w boksie są zaskoczeni decyzją trenera miny bez cenne .......więc proszę nie piszcie głupot że grali na ileś tam % tak byli słabi na 100%.
Ciekawe czy Sanoczanie odpuszczą u siebie mecz z Tychami ??????????
CHYBA TAK !!!!
mezo72 gorąco zachęcam do poszerzenia horyzontów myślowych :)

Nie wpadłeś na pomysł, że Mikes chciał np. spróbować pewien wariant gry 6 na 5? Taki mecz to najlepsza okazja. Mecz o nic.

jak napisał peter_mt, Milan to chyba pierwszy raz w tym sezonie wyszedł na osłabienie, więc ok.... dalej upieraj się że Sanok grał na maxa.

Co do meczu z Tychami - myślę że Sanok zagra tak jak i z Wami.... no, może troche ambitniej, bo jednak przed własną publicznością.
Johny bez obrazy ale bujasz w obłokach albo nie z tego świata proszę Cię przestań !?..... wariantach 6 5 Johny !!!
http://www.jkh.pl/no_cache/aktualnosci/aktualnosc/id/przedsmak-play-off/
mezo72 - ok, napisz mi w którym to miejscu bujam w obłokach :) i jaki jest logiczny argument w opozycji do tego co napisałem. Przypomnę tylko fakty:

- gramy o pietruchę
- wynik jest nieistotny
- do końca meczu jest ileś tam sekund

Napisz, KORZYSTAJĄC Z ARGUMENTÓW, dlaczego Mikes nie mógłby akurat w tej sytuacji (idealnej do treningu, bo rywal wymagający) spróbować jakiegoś tam wariantu gry bez bramkarza, który może się przydać w po? Co by na tym stracił?

Ja rozumiem że jesteś wiernym fanem JKH itd... ale jakieś miligramy rozsądnego myślenia trzeba zachować. Bez obrazy.
ta dyskusja nie sensu zostańmy przy swoich racjach .
szkoda że Przemek grał na 120% bo wynik meczu podobny był by jak z Zagłębiem zobacz na statystykę strzałów ...dziękuje
może to Wasi zawodnicy tacy skuteczni byli... :) mezo72, aby zaspokoić Twoją potrzebę - WYGRALIŚCIE ZASŁUŻENIE, BYLIŚCIE ZDECYDOWANIE LEPSI, BARDZIEJ ZALEŻAŁO WAM NA WYGRANEJ I OSIĄGNĘLIŚCIE CEL. SANOK WALCZYŁ JAK LWY, RZUCAŁ SIĘ NA KAZDY KRĄŻEK. VOZDECKY, BARTOS, KOLUSZ, MOJZIS TO WRĘCZ NIE SCHODZILI Z LODU. Niestety fantastyczna dyspozycja JKH ujawniła wszystkie mankamenty drużyny z Sanoka, która z taką grą powinna zrezygnować z występów w play-off.

AMEN.

myślę, że teraz powinieneś być zadowolony. A zawodnicy z Sanoka niech dalej robią swoje.... 3 punkty w jedną czy drugą stronę... wszystko jedno. Grunt, że ekipa wróciła bez kontuzji.
heheheh Johny ale z Ciebie HIPOKRYTA tylko zastanawiam się czy urodzony a może nabyta ???
dla mnie temat skończony :)
mezo72 odnoszę wrażenie, że nie do końca rozumiesz znaczenie słowa hipokryta... :)
ale TY jesteś zabawny :)
Johny napisz mi proszę czym mierzysz grę Sanoka pisząc że grali na 60-70 % ? Meczu nie widziałeś, chyba że na necie gdzie ktoś pisał że słabo się ogląda bo przycina, ale Ty wiesz na ile grali. Piszesz żeby inni włączyli myślenie a sam zachowujesz się jakbyś wszystkie rozumy pozjadał i był co najmniej trenerem albo zawodnikiem.
drogi golfiku, to nie ja napisałem że Sanok grał na 60-70 %, dobrze poczytaj :) ja napisałem, że nie grał na 100% - a biorąc pod uwagę okoliczności w jakich odbył się mecz, mam podstawy aby tak pisać :)

To że mam swoje zdanie i staram się dyskutować na poziomie argumentów, to nie znaczy że pozjadałem wszystkie rozumy. Może po prostu mam swoje zdanie i wiem jak go bronić... Tylko tyle.

Pozdróweczeki
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=L6W_VeOxYVg#!
Mateusz Rompkowski fauluje Zoltana Kubata
Mezo dobra już dość twoich komentarzy masz do tego prawo nie siej fermentu wygraliscie fajnie gratuluje wczoraj twoje jkh było lepsze ciesz sie z wygranej ile tylko możesz. ale zostaw drużyne z sanoka pojechali zagrali na luzie mecz o pietruche jezeli nigdy nie grałaś nawet na poziomie amatorskim w coś gdzie można wycofac bramkarza dla przetestowania wariantów gry to nie wypowiadaj sie na ten temat poczekaj spokojnie do konca sezonu i wtedy ocenisz kto był najlepszy.
http://www.jkh.pl/no_cache/aktualnosci/aktualnosc/id/przedsmak-play-off/
dokładnie Johny w 100% zgadam się z Tobą ! A Mezo ma swój świat i jak nie potrafi zrozumieć prostych faktów to dalszy dialog nie ma sensu!

A do tego jak jeszcze uważa , że faul nie było i karny z kapelusza to życzę mu powodzenia .....
następny zbawiciel ...........czy tak trudno się przyjąć przegramy mecz ?
mezo72 ja nie mam kłopotów z przyjęciem porażki, wręcz przeciwnie - już przed rozpoczęciem meczu wiedziałem że JKH zrobi wszystko aby wygrać, a Sanok.... niekoniecznie :)
nie wiem co mam przyjąć ale napewno mogę przyznać że wczoraj wygrała drużayna zdecydowanie lepsza, która była dużo bardziej zmotywowana i napewno będzie trudny i wymagającycm przeciwniekiem w fazie play - off.
Po co się sprzeczać? To nie ma najmniejszego sensu.Ja ze swojej strony tylko dodam,ze nie chodzi o to,czy był faul czy nie(bo był)Irytuje tylko zachowanie Kubata już po,ale aktorzyć też jest sztuką,a że Pan Radzik do orłow nie nalezy -podobnie jak Kryś więc wyszło jak wyszło.Nie wiem na ile % grał Sanok,bo trudno z trybun ocenić ich wydolność ,ale na pewno meczu nie odpuscił,tak jak niektórzy z góry zakładali.Zresztą gdyby tak było,to w bramce nie było by Odrobnego,a na ławce trzy "piątki"Mam tylko nadzieję ,ze to kto zajmie 2 miejsce będzie sportową rywalizacją,a nie układami.
brawo Beata ! Dokładnie się z Toba zgadzam . Kubat się zbłaźnił bo wystrczyło odczekać 3 minuty i jakby wyszedł w 3 tercji to nie dostałby tele "je...bów " a on wyszedł zaraz po karnym i szuka swojego kija ..... dopiero reakcja Cwikły dała mu do zrozumienia , żeby poszedł do szatni!!!! A Odrobny był w bramce z prostego powodu na obecną chwilę jest to chyba jeden z najsłabszych punktów w Sanoku ( albo może nie najsłabszych ale najbardziej niewiadomych ) i musi bronić tak aby naprać pewności i drużyna zaczeła mu ufać i wierzyć jak kiedyś. I wczoraj był zdecydowanie najlepszym w drużynie gości.
pozdr.
A ja wolę aby JKH skończyło na 3 miejscu. Jaka przyjemność będzie oglądania play-off z Sosnowcem? A mecze z Oświęcimiem lub Katowicami to co innego:)
Peter mnie uprzedzil, a chcialem napisac, ze o wielkim zaangazowaniu sanoczan w ten mecz swiadczy fakt, ze na pierwsze oslabienie wyszedl Wojtek Milan :) Jastrząbki się zaraz nazwą mistrzem bo wygraly pojedynek, do ktorego Sanok mial podobne podejscie, jak do tych z Bardejovem.
Nikt przy zdrowych zmysłach nie robi się mistrzem-bo do tego droga daleka.Kto nim zostanie zalezy od wielu czynników.
wujeczku wasza gra na luzie dala wam puchar prawda...;)
a Wasza daje majstra co sezon !!!! Przy takich nakładach z miasta !!!
Aha ale dzięki dobrej i unikatowej polityce mozemy na lodzie zobaczyć : bobków , zionów itd.....
Gratulacje z Katowic !!!
http://jasnet.pl/?m=sport&mod=publicystyka&id=25668
Ten tytul chyba ty wymysliles, bez napinki.
nic nie kumacie gwiazdy
co za gość... pycha niektórych jastrzębian sięga zenitu, a jeszcze 2 sezony temu płakali że od lat grają tylko o utrzymanie.
blehhh dziękujemy Ci bardzo że podzieliłeś się z nami swoją ogromną wiedzą na temat drużyny JKH
W jakim sensie upokorzył?? Nie rozumiem.
JKH GKS Jastrzębie - Ciarko PBS Bank Jastor 2 : 8
(0:1, 1:6, 1:1) to jak ten wynik mozna nazwac? miazga, rozwiazac druzyne?
zobacz na skład Jastrzębia w tym meczu, a w meczu wczorajszym.
i po co ludzie spinacie się ? wiadomo było , że JKH zagra na maksa żeby mieć te drugie miejsce a Sanok zagra na dużym luzie , mając dodatkowo w nogach ciężkie treningi przed play-off.Cały czas piszecie o tym karnym , był karny i koniec , tym bardziej że nie wpłynął on na losy meczu bo JKH wygrało pewnie i zasłużenie ,a Sanok ma ten wynik głęboko gdzieś bo na Tychy lub Jastrzębie trafi dopiero w finale i jest im obojętne kto zajmie to drugie miejsce ;) także wyluzujcie się i czekajmy na dobre mecze w play-off !
czyli jednak można... :) dzięki za głos rozsądku!
Johny a Ty oprócz wypisywania swoich głębokich przemyśleń na tym portalu Robisz coś jeszcze w życiu? Kiedyś Lady Pank śpiewał ;Gdzie spojrzę do koło dżungla :Tu natomiast bardzo podobnie gdzie spojrzę to Johny
LUFA, dziś tylko głębokie przemyślenia.
Sanok potrzebuje nowego bramkarza bo ten Odrobny nic nie broni
koledzy z JKH, ale wytoczyliscie dyskusje na temat zwykłego meczu-masakra. Przytaczanie video w spowolnionym tempie miało niby unaczonić bład sedziego związany z podyktowaniem rzutu karnego, i co wyszło?. Uważam po oglądnięciu tych zakładek ze KARNY był EWIDENTNY. Co tu dużo mówic zachaczany pod pachę Kubat zostaje wywalony w sytuacji 100% -wej czyli - sam na sam co tu dużo mówić. Nie wnikam co do osoby która egzekwuje karnego bo tego nie jestem w stanie powiedziec z daleka. Czy Kubat przy upadku doznał jakiegoś udezrenia w głowe spotykajac sie z banda czy nie i tym samym nie bł w stanie strzelac karnego ale jestem 100% pewny odnośnie decyzji sedziego który poprawnie przyznał rzut karny KH Sanok. Odnośni samego meczu ok JKH było napewno bardziej zmotywowane niż Sanok. Cóz dużo mówić zwyczajnym nieporzumieniem było by granie na maksa w meczu o "pietruszkę" dla KH Sanok. Sanokowi w kończącej sezon rundzie zasadniczej powinno zalezeć na dojechaniu do końca bez kontuzji zawodników, zgrywaniu piątek po manewrch trenera, dogrywaniu wariantów z serii pzrewagi- osłabienia- sam na sam, czy w końcu ściąganiu bramkarza w końcówkach spotkań w celu wyrówanania wyniku. Mamy jeszcze chwile czasu na dogranie formacji i zaczynamy play-offy od półfinałow. JKH gra nieźle i tego nie można im zaprzeczyc i myśle że kwintesencją sezonu powinien być finał KH Sanok- JKH Jastrzebie bo w tym sezonie to chyba najrówniej grające team-y. Ja sobie tego życze i wówczas zobaczymy kto będzie lepszy. A teraz my grajmy swoje a JKH niech walczy o lokatę z dobrym skutkiem. Myśle że wiekowy Rysiek Wam w tym pomorze. Póki co graty za wygraną z nami i cóz powodzenia w dalszych ligowych potyczkach
i na tym zakończmy, pozdro
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V