Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4569

Wymęczone zwycięstwo

2014-11-18 22:08:25

Hokeiści JKH GKS Jastrzębie po bardzo słabym meczu pokonali TMH Polonię Bytom 4:2, czym zagwarantowali sobie udział w grudniowym Pucharze Polski w Kraków Arenie, bez potrzeby rozgrywania meczów barażowych.

Spotkanie rozpoczęło się od ataków jastrzębian, ale to niespodziewanie goście wyszli na prowadzenie w 6. minucie, po skutecznej kontrze i szczęśliwym uderzeniu Karola Wąsińskiego. Wyrównał po niecałych czterech minutach Tomasz Kulas, objeżdżając bramkę Suczkowa i strzałem pod poprzeczkę umieszczając krążek w bramce.

Do końca tercji jastrzębianie mieli znaczną przewagę, ale znowu brakowało lepiej ustawionych celowników. W 14. minucie piękną, indywidualną akcją popisał się Michal Plichta, jednak uderzeniem z backhandu przeniósł krążek nad poprzeczką.  Najlepszą okazję zmarnował w 18. minucie Mateusz Danieluk, którego pięknie obsłużył Laszkiewicz, ale skrzydłowy JKH nie zdołał pokonać Suczkowa.  

Początek drugiej tercji to znowu gol dla Polonii. Podczas gry w przewadze Tobiasz Bigos uderzył technicznie spod linii niebieskiej, a krążek wpadł do bramki tuż przy słupku. Jastrzębianie rzucili się do odrabiania strat, ale brakowało pomysłu na zaskoczenie Suczkowa, mimo kolejnych sytuacji podbramkowych. 

Cała gra jastrzębian w tej tercji była jednak bardzo, bardzo słaba. Dopiero w 36. minucie wyrównał po indywidualnej sytuacji Mateusz Danieluk. Przy odrobinie szczęścia bytomianie mogli odpowiedzieć kolejnym golem, ale Bucenko uderzył z bliska prosto w Zabolotnego.

W 43. minucie dwukrotnie próbował Drzewiecki, ale najpierw uderzył za wysoko, a następnie jego strzał z bliska jakimś cudem wybił Suczkow, który kilkadziesiąt sekund później był już bez szans. Odbił co prawda strzał Protivnego z dystansu, ale przy dobitce Kulasa do pustej bramki był już bezradny.

Jastrzębianie zagrali nieco lepiej niż w drugiej tercji i nie dopuszczali już do klarownych sytuacji zawodników Polonii. Wynik meczu ustalił strzałem do pustej bramki Leszek Laszkiewicz.

JKH GKS Jastrzębie - TMH Polonia Bytom 4:2 (1:1; 1:1; 2:0)
0:1 - Karol Wąsiński - Sebastian Kłaczyński (05:08)
1:1 - Tomasz Kulas - Leszek Laszkiewicz (08:52)
1:2 - Tobiasz Bigos - Martin Przygodzki, Mikta Bucenko (21:55, 5/4)
2:2 - Mateusz Danieluk - Mateusz Rompkowski, Leszek Laszkiewicz (35:40)
3:2 - Tomasz Kulas - Tomas Protivny, Maciej Urbanowicz (44:20)
4:2 - Leszek Laszkiewicz - Mateusz Danieuk (59:17, do pustej bramki)

JKH GKS Jastrzębie: Zabolotny - Rompkowski, Nemeczek; Danieluk, Polodna, Laszkiewicz - Protivny, Bryk; Kulas, Bondarew, Urbanowicz - Górny, Kantor; Plichta, Marzec, Drzewiecki - Nalewajka R.

TMH Polonia Bytom: Suczkow - Banaszczak, Bigos; Salamon, Bucenko, Przygodzki - Valeczko, Owczarek; Dołęga, Słodczyk, Demjaniuk - Andrejkiw, Stępień; Wieczorek, Wąsiński, Kłaczyński - Araya, Dorszewski; Bajon P., Bajon P., Dybaś.

Kary: JKH - 6 min., Polonia - 10 min.

Strzały: 42:16.

Sędziowali: Janusz Strzempek (główny) oraz Grzegorz Klich i Piotr Matlakiewicz (liniowi)

Widzów: 300.



Powrót

Komentarze:

A miałem nadzieję, że Polonia wygra...
jo tyż..
Brawo Wąsu.
Wreszcie. Pokaż, że brak w " 20" to jakaś pomyłka.
Warszawa górą.
Kolego, nie wiem czy wiesz, że bracia Wąsińscy pochodzą z Bytomia i tam stawiali pierwsze kroki w szkółce hokejowej. Dopiero później ich rodzice wyemigrowali za pracą do Warszawy zabierając ich ze sobą.
Słabo od 3 meczy bardzo słabo ale ważne, że z katowicami i Bytomiem do przodu. teraz 1:0 z Podhalem i...znowu będą 3 punkty:)i chyba tak naprawdę to się liczy. Brawo Tomek, bez Twojej skuteczności różnie mogło w tym meczu byc. I na koniec jedna ważna uwaga - taka grą tłumów na Jastor nie przyciągniecie.
Panie prezesie widzisz i nie grzmisz? Jak dziś trener wytłumaczy grę.? Sędziowie? Może pogoda albo godzina zła? Miesiączką u zawodników? Parę meczy wyszło i tyle.Żenada .Podać nie umiemy, założyć akcji porządnie, a strzały z niebieskiej obrońców to już kpina.Nemeczek pierwszy do wylotu, a za nim Plichta. Urban tez się skończył juz.Jeździ jak by nie wiedział co to hokej.
Ostatnio widziałem wypowiedź Kiecy ze nic nie mają , nawet kiji do gry.To jeszcze większy wstyd bo prawie nas ograli złamanym kijami.Nasze gwiazdeczki mają wszystko i co?Każdy sobie dopowie...Kalaber weź tornister i idz przed siebie , a dojdziesz na swój targ.
Kidler ty chyba jesteś z tych wiecznie niezadowolonych malkontentów. Taki osiołek z kubusia puchtka. Popatrz na tabele i uśmiechnij się, Jesteśmy w PP i usmiechnij się ponownie. Spróbuj popatrze na jasniejsza stronę życia. Słabsza gra wszystkim się zdarza. kryzys to sprawa naturalna a ty byś zaraz wszystkich zwalniał i wyrzucał. Polonia też dzisiaj wyżej poprzeczkę postawiła a postawa Suczkowa w bramce wyśmienita. Gratuluje rywalą walecznej postawy.
Wspomnisz moje slowa ze nie będzie medalu i ze po pierwszym meczu PP pojedziemy do domu.Wytłumacz mi po co takich zawodników trzymać jak wymieniłem?
Kidler normalnie Ty jesteś jakaś stara pierdoła co tylko narzeka załapali chłopaki zniżkę formy i tyle, piątki wymieszane brak dzisiaj Stebera , Łukasza Nalewajki,Pastryka ,Aleksiuka może zauważyłeś ? Przypomnę Ci że Urban jest po poważnej kontuzji i nie jest jeszcze gotowy w 100% .Mi też się nie podobała gra ale to nie powód żeby od razu zwalniać wszystkich.
p.s. do redakcji proszę zmienić wynik we wstępie z 3:2 na 4:2
no i w składzie Zabolotny
Mimo wszystko nie Odrobny dzisiaj bronił.
Jarecki, Polonia też bez Meidla i Fabrego ;-)
Kidler co ty ciągle masz żale do Kalabera. To że zajmujemy 2 miejsce to wg ciebie z przypadek? Rzeczywiście JKH po przerwie gra słabo i powinien prezes i trener porozmawiać z zawodnikami może pensje ustalić na poziomie Bytomia i Katowic to te nasze gwiazdy sprowadzi na ziemię. Jak tylko trener będzie chciał wygrać no i może Tomek Kulas to daleko nie zajedziemy. Dziwny zbieg okoliczności że zaczęli słabo grać po powrocie Urbanowicza.
Kidler jak by nasza gra wyglądała tak jak byś chciał, to wszyscy by musieli od nas tęgie lanie zbierać. Nie oceniajmy pochopnie, nawet nie jesteśmy na półmetku całego sezonu. Na oceny przyjdzie czas na koniec. 14 meczyków wygranych i tylko 4 przegrane. Nie ma co narzekać, choć ostanie trzy mecze kiepskawe.
Radek Meidl prawdopodobnie nie zagra już w drużynie Polonii , bowiem otrzymał zaproszenie do czeskiej ekstraligi , a co do Fabrego - trener dał mu odpocząć przed kolejnym meczem, ale coś czuje że długo też nie pogra i wyjedzie gdzieś dalej... Niestety... Szkoda tej Polonii :/ . Jak sie pie*doli to wszystko na raz... :/
Trener Kieca powiedział, że Fabry nie zagrał z powodu "problemów technicznych", a Meidl prawdopodobnie pójdzie do rezerw Trzyńca.
Oficjalny fanpejdż TMH poinformował jednak, pod pytaniem dlaczego nie grali Meidl i Fabry, czyli czołowi zawodnicy klubu że Radek jak już wiemy zagra najprawdopodobniej w Czechach , a Fabremu Pan Kieca dał odpocząć przed kolejnym meczem...
nie ma co gdybac ale zdaje sie jakby był Meidl i Fabry to niewiadomo czy JKH nie pojechałby do Gdańska, okazuje sie ze ten mecz z Katowicami to nie do końca taki przypadek
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V