Hokej.net Logo

Wyświetleń: 4727

Seria przerwana. "Szarotki" z kompletem punktów

2015-01-11 22:56:32

Hokeiści Naprzodu Janów po czterech zwycięstwach z rzędu musieli dziś uznać wyższość przeciwnika. Podopieczni Waldemara Klisiaka przegrali z MMKS Podhale Nowy Targ 2:5.


Obie ekipy przystąpiły do tego meczu bardzo zdeterminowane. Od pierwszych minut widać było, że każda z nich próbuje narzucić swój styl gry. Wynik spotkania perfekcyjnym strzałem w samo okienko otworzył Krystian Dziubiński, któremu krążek świetnie dograł Jarosław Różański. 

Niestety było to jedyne trafienie oglądane w pierwszej tercji spotkania mimo, iż sytuacji nie brakowało. Już w 10. minucie gospodarze mogli wyrównać, kiedy strzał z niebieskiej Łukasza Podsiadły „na raty” bronił Ondřej Raszka. 

Goście drugą tercję zaczęli z przewagą jednego zawodnika i umiejętnie wykorzystali tę sytuację. Mocny strzał Damiana Kapicy dobił Kacper Bryniczka i krążek między parkanami Michała Elżbieciaka wtoczył się do bramki.

Gospodarze odpowiedzieli w 24. minucie i za sprawą Marcina Frączka złapali kontakt z rywalem. Jednak bramkę „do szatni” zdobył Damian Kapica, który na 8 sekund przed końcem drugiej odsłony popisał się bardzo precyzyjnym strzałem a Elżbieciakowi nie zostało nic innego jak wyciągnąć krążek z bramki. 

Ostatnia odsłona to przypieczętowanie zwycięstwa przez przyjezdnych. Groźnie pod bramką Elżbieciaka było, od początku tej odsłony. Strzały Krystiana Dziubińskiego czy Kacpra Bryniczka z dużymi problemami wybronił golkiper miejscowych. 

Po trafieniu Dariusza Gruszki w 48. minucie wśród gospodarzy zaczęło robić się nerwowo. Efektem tego była bójka pomiędzy Antoem Klemientjewem a Maciejem Sulką. Obaj zostali odesłani na ławkę kar. 

Bójka ta podziałała mobilizująco na miejscowych i minutę później Marek Holy zdobył drugiego gola dla janowian. Niestety nie zmieniło to wyniku spotkania, gdyż w kolejnych minutach gospodarze nadal popisywali się nieskutecznością. 

Na 14 sekund przed końcem spotkania wynik ustalił Mateusz Michalski i przesądził o losach tego spotkania. Równo z końcową syreną krążek w bramce gości umieścił Jakub Piper, jednak sędzia po analizie wideo nie uznał tego trafienia. 


Powiedzieli po meczu:

Waldemar Klisiak, trener MUKS Naprzód Janów: - Przyczyną naszej porażki na pewno była słaba skuteczność. Mieliśmy naprawdę sporo sytuacji, których nie zdołaliśmy wykorzystać. Sam mecz na pewno mógł się podobać, dostarczył dużo emocji, ale niestety nie udało się pokonać dobrze dziś dysponowanego bramkarza Podhala. 

Marek Ziętara, trener MMKS Podhale Nowy Targ: Mecz dosyć chaotyczny z obydwu stron. Dużo błędów z jednej i drugiej strony. Jeżeli chodzi o naszą grę to na pewno złapaliśmy zbyt dużo kar. Ciężko w takiej sytuacji złapać swój rytm. Mimo to ważne jest, że drużyna potrafiła wybronić te osłabienia i wygrać całe spotkanie.


MUKS Naprzód Janów – MMKS Podhale Nowy Targ 2:5 (0:1, 1:2, 1:2)
0:1 – Dziubiński – Różański (06:40)
0:2 – Bryniczka – Kapica, Lučka (20:49, 5/4)
1:2 – Frączek - Klemientjew (23:31, 5/4)
1:3 – D.Kapica – Lučka, Bryniczka (39:52)
1:4 – Gruszka – Różański, Haverinen (47:11, 5/4)
2:4 – Holy – Vrána (52:35)
2:5 – Michalski – Łabuz (59:44, 4/5)

Sędziowali: Sebastian Molęda (główny), Mateusz Bucki i Paweł Pomorzewski (liniowi)
Minuty karne: 18-26 (w tym 2 minuty kary technicznej)
Strzały: 34:36
Widzów: ok. 400

MUKS Naprzód Janów: M.Elżbieciak – Kurz, Działo; Sękowski (2), Jakubik (2), Stachura – Klemientjew (4), Vrána; Pohl, Frączek, Gryc(4) – Kulik (2), Podsiadło; Ł.Elżbieciak, Holy, Piper (2) – Kosakowski, Sarna; Rajski (2), Rasikoń, Radwan. 
Trener: Waldemar Klisiak. 

MMKS Podhale Nowy Targ: Raszka – Haverinen (2), Sulka (6); Różański, Dziubiński, Gruszka (4) – Tomasik, Lučka; Damian Kapica, Bryniczka, Kmiecik (2) – Łabuz, Imrich; Michalski (2), Wronka, Omieljanenko (2), - Mrugała, Jaśkiewicz (2),;Wielkiewicz (2), Daniel Kapica (2), Olchawski. 
Trener: Marek Ziętara. 



Powrót

Komentarze:

Graty dla Szarotek i szacunek dla Naprzodu. Czy wie ktoś jak wyglądał ten bokserski pojedynek z udziałem M.Sulki i Klemientjewem?
http://katowice.tvp.pl/18399968/11012015-godz-2215 od 4m20sek
walki w sumie nie było...można to nazwać lekkim spięciem :) Klementiev zapraszał Sulke na walke ale Sulka nie był zainteresowany.
W tym meczu na lodzie była tylko jedna Gwiazda - Sędzia Molęda
Szkoda że w negatywnym znaczeniu słowa Gwiazda.
Molenda duma polskich sedziow i PZHL. Niezna przepisow. Zepsol widowisko.Szkoda gadac. A widzow bylo ok 800!!

Brawo za ten mecz chlopaki.
NAPRZOD JANOW OLE!
To, że na lodzie było nerwowo jest wynikiem "ciężkiej pracy" sędziego Molendy.
Takiego cyrku nie widziałem dawno. Co prawda wyniku nie wypaczył bo Podhale było lepsze ale zepsuł widowisko. Przepisy gry są mu obce a szczególnie art.592. Obserwator i tak Go dobrze oceni bo to jedna klika.
juz nieraz na polskich taflach sedziowie pokazali ze potrafia zawalic super dobry mecz Swoimi decyzjami, juz nieraz pokazali ze to Ini na lodzie maja do powiedzenia a nie druzyny, sedziowie w polsce sa spokojni poniewaz dobrze chroni ich banda z PZHL dlatego sedziuja jak dumany.
Układy jak widac nadal chronia układy.
Brawa dla zawodnikow ze zagrali dobry mecz i ze niezwracaja duzej uwagi na sedziowskie uklady.
Gratulacje dla Szarotek,. Poniektórym kibicom wypadałoby przeprosić za to co mówili/pisali po meczu z Opolem.
nie wiem co mówili, ale mecz z Opolem w naszym wykonaniu był słaby i nonszalancki
tak racja, ale nie wypada obrażać swoich zawodników i swojego klubu.
nie mówię o krytyce tylko o wyzywaniu i ch****niu po swoich.
U nas to norma. Jak tylko przegramy to narzekanie i od razu pół składu wywalić razem z trenerem. Moje zdanie jest takie, że nie ma co narzekać. Mamy skład taki a nie inny, trenera też i trzeba walczyć w każdym meczu. A słabsze dni zdarzają się każdej drużynie. I to prawda z Orlikiem mecz bardzo słaby i nudny ale jednak tą szóstkę mamy i teraz się trzeba skupić na tym, żeby po podziale coś ugrać z tymi mocniejszymi rywalami. Oby tylko kontuzje nas omijały a nie będzie źle. A dla tych wszystkich co tak narzekają wystarczy przypomnieć, że w tamtym sezonie to co mecz z hali w NT wychodziliśmy ze spuszczonymi głowami po przegranej. Więc myślę, że w tym sezonie nie ma co narzekać!

HEJ HEJ PODHALE!!!
graty dla Podhala za zwyciestwo,szacun dla Naprzodu za walke. to co wyprawiał kutafon Molenda przekracza wszelkie granice!!!!!!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V