Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7238

Minister sportu powołał radę. Klisiak: Polski hokej wymaga szybkich zmian

2015-12-19 14:33:08

- Żeby było jasne, w naszym hokeju finansowo nigdy nie było dobrze, ale teraz organizacyjnie PZHL zgotował nam taką paranoję, że trzeba to jak najszybciej skończyć - podkreśla legendarny hokeista, a obecnie trener Waldemar Klisiak. Klisiak został jednym z doradców nowego ministra sportu - Witolda Bańki.


Minister Sportu i Turystyki Witold Bańka powołał Społeczną Radę Sportu. W jej skład weszło 26 osób, w tym: były piłkarz Marek Citko, właściciel Cracovii prof. Janusz Filipiak, były świetny hokeista, a obecnie trener Waldemar Klisiak, trener Anity Włodarczyk - Krzysztof Kaliszewski, Czesław Lang, Stefan Majewski, szef "Przeglądu Sportowego" Michał Pol, ojciec i pierwszy trener naszych najlepszych tenisistek - Piotr Radwański, były bokser i obecny trener Paweł Skrzecz, były szczypiornista Artur Siódmiak, były biathlonista Tomasz Sikora.

Pierwsze posiedzenie Rady odbędzie się 21 grudnia na warszawskim Torwarze.

- Sam się cieszę z nominacji do tak zacnego grona. Nasza Rada ma być ciałem doradczym ministra Bańki - powiedział Interii znakomity przed laty hokeista Waldemar Klisiak, który obecnie prowadzi Naprzód Janów.

Klisiak dostał zaproszenie od wiceministra Ryszarda Szustera, z którym zna się jeszcze z okresu, gdy redaktor Szuster był dziennikarzem sportowym katowickiego "Sportu".

- Fajnie pogadaliśmy z Ryszardem Szusterem, tyle czasu nie widzieliśmy się. Teraz będzie okazja, aby się spotykać regularnie - cieszy się Klisiak, który hokejowi poświęcił całe życie.

- Chyba nikt nie ma złudzeń, że w hokeju zmiany są koniecznie. Wszyscy na nie czekają. To jak nasza dyscyplina dzisiaj funkcjonuje, jest jakąś abstrakcją - kręci głową pan Waldemar.

- Żeby było jasne, w naszym hokeju finansowo nigdy nie było dobrze, ale teraz organizacyjnie PZHL zgotował nam jakąś paranoję: Wydział Gier i Dyscypliny nie funkcjonuje, o wszystkim decyduje jedna osoba. Kilka tygodni temu dymisję złożyła Komisja Odwoławcza, która próbowała przestrzegać przepisów. Nie wiem jak ten organ, jakim jest PZHL może funkcjonować w ten sposób - dziwi się Klisiak.

- Należałoby się przyjrzeć związkowi od środka. Z tego, co dostaje się na zewnątrz wiemy, że zadłużenie federacji jest przerażające. Słyszałem o zadłużeniu ponad pięciomilionowym. To naprawdę masakra - denerwuje się Waldemar Klisiak.

Legenda Unii Oświęcim zwraca też uwagę na rozłożone szkolenie młodzieży. - Pewnym paradoksem jest niezły występ reprezentacji do lat 20 na MŚ Dywizji IB (awans na zaplecze elity przegrała w ostatnim meczu z Francją 2-7 - przyp. red.). To pochodna występów szkieletu reprezentacji do lat 20 w ekstraklasie, co doradzałem już od pięciu lat. Grając w pierwszej lidze młodzi nie mogli się rozwijać - tłumaczy Klisiak.

- Ogólnie jednak ubolewam, że tak mało młodzieży garnie się do sportu, a do hokeja to już jest tragedia - twierdzi Klisiak.

- Jeszcze w naborach, w grupach początkujących są dzieciaczki, jak widzę to na przykład w Oświęcimiu. Później jednak, im starsi, jest coraz gorzej. Dochodzi do tego, że kluby musza łączyć trzy roczniki, by zebrać jedną grupę juniorską i to nie mówię o czterech "piątkach", ale o 12-15 hokeistach - tłumaczy ekspert.

- Nie mówię już o braku szkoleniu bramkarzy, to sytuacja nie do pomyślenia - rozkłada ręce Klisiak. - Szukamy dziwnych rozwiązań, decyzje o grze co najmniej w 50 procentach polskimi bramkarzami również są nietrafione.

- Nikt się nie interesuje brakiem wykwalifikowanych trenerów młodzieży. Dziwię się, jest tam w PZHL-u na stanowisku dyrektora sportowego Tomek Rutkowski i nie potrafi zadbać o kadrę trenerską, o szkolenie. To jest w ogóle nie do pomyślenia - podkreśla Klisiak. - Swoich szkoleniowców z reprezentacji do lat 18 i 20 jeszcze wyślą na jakieś kursy, reszta ich nie interesuje. Nic się nie dzieje.

- Ściągnęli na kurs Byrskiego z Kanady. Mnie na przykład nikt nie zaprosił na ten kurs, nie wiem z jakiego klucza dobierali. Być może tylko trenerów młodzieży - zastanawia się pan Waldemar.

- Problem w tym, że jeżeli nikt nie dba o trenerów, o podnoszenie ich kwalifikacji, to jakim cudem mamy się doczekać dobrego narybku, jeśli pracują z nim słabo opłacani trenerzy z łapanki - dowodzi Klisiak.

Bulwersuje go także fakt, że nikt nie sprawdza kwalifikacji zagranicznych trenerów, którzy przyjeżdżają do klubów ekstraklasy.

- Od Polaków wymaga się nie wiadomo jakich kwalifikacji, uzupełniania kursów, a to kosztuje nas sporo pieniędzy. Tymczasem przychodzi Czech, Słowak, Fin i co? Nikt ich nie sprawdza! Zakładamy, że we krwi mają hokej i na pewno muszą być lepsi od nas - podkreśla Waldemar Klisiak, który w tym aspekcie brzmi tak samo jak przed dwoma laty Zbigniew Boniek biorąc na selekcjonera Polaka, a nie maga z zagranicy, co sugerowały media. 

- A to przecież nasi, polscy trenerzy odwalają najcięższą prace w klubach, choć są najsłabiej opłacani. Tylko, że wie pan jaka jest różnica? Nikt nas nie zauważa. Z Naprzodem Janów musiałbym pewnie zdobyć mistrzostwo, by ktoś dostrzegł moją pracę - kończy Waldemar Klisiak.


Michał Białoński,
  



Powrót

Komentarze:

Polski hokej wymaga nie szybkich zmian.
Wymaga raczej zmian długofalowych.
Panie Waldku mam nadzieję że Pan znajdzie czas i przeczytata te komentarze.Młodzież w klubach (bynajmniej w Sanoku)jest szkolona w sposób następujący.40 zł składka na miesiąc od rodziców na trenera + zakup całego sprzętu (w czasie kiedy dziecko rośnie jak na drożdżach)kilkaset zł na sezon.Na koniec dzieci 11-15 lat nie mają ŻADNEJ!!! ligi! Gdzie mają grać?
A dlaczego kolego ktoś ma płacić za cudze dzieci. Rodzice płacą na całym świecie. W USA niektórzy płacą nawet żeby móc grać w danej lidze młodzieżowej. Wszyscy się nauczyli, żeby im dawać. Poza tym 0.5 miliona złotych dają na szkolenie młodzieży sponsorzy w Sanoku. Lepiej byś wykorzystał szansę, że możesz tu coś powiedzieć, i o tym napisał.
Generalnie z Panem Waldkiem należy się zgodzić, ale on nie uzdrowi polskiego hokeja, tym bardziej do spółki z Panem Filipiakiem. Lepiej niech zajmie się trenowaniem. Hokej potrzebuje ludzi z zewnątrz, menedżerów, którzy to właściwie zorganizują, zadbają o kształcenie i szkolenie trenerów. Sponsorzy niech sponsorują, trenerzy niech trenują, a menadżerowie niech zarządzają i organizują. Panu Waldkowi te role się mylą, wiec lepiej niech się zajmie trenerką.
Przeczytałeś dobrze artykuł? Klisiak został zaproszony do Społecznej Rady Sportu jako doradca ministra a nie jako zbawca hokeja. A że przy okazji powiedział co mysli o sytuacji jaka sie wytworzyła w tym czasie w Polskim hokeju i PZHL-u to tylko przyklasnąc za szczere słowa i nie "owijanie w bawełne".Jest syf i jeden wielki b...l i to Klisiak powiedział.
Janie. MariuszMT nie płacze, że rodzice muszą łożyć, bo jest to normalne i każdy kto to robi, działa świadomie. Martwi go jednak to, że przez kilka lat inwestujesz a potem dzieciak nie ma nawet gdzie grać.
Aqua nie ma sensu tłumaczyć człowiekowi z polskiego na polski ;) jak się nie potrafi czytać ze zrozumieniem
Janos13 zajmij się czymś bo ty to wieczny pesymista....bawi cię to chyba i widać że żal ci d...e ściska .Najlepiej to jak tty byś był na jego miejscu .....Janos13 na ministra sportu!!!!!
Powiąż fakty i przeczytaj jeszcze raz to, co napisałem. Został zaproszony do Społecznej Rady Sportu, czyli będzie doradzał w sprawie organizacji polskiego sportu, zasad jego finansowania i rozwoju, rozumiem, że szczególnie ma wiele do powiedzenia w sprawie hokeja. I to mnie właśnie martwi, niech zajmie się trenerką, a nie doradzaniem. A to, że powiedział o PZHL, że jest tam jak jest, to każdy wie. I to wcale nie oznacza, że on wie jak powinno być, tak w sporcie, jak i w hokeju. Do tego są potrzebni profesjonaliści, a nie byli gracze.
synku obecnie żądzą twoi profesjonaliści prawnicy nigdy nie związani wczesniej z hokejem Dele.. i Chwa.. i co mamy właśnie w zarządach dyscyplin sportu potrzeba ludzi związanych z daną dyscypliną typu byli zawodnicy typu ZBIGNIEW BONIEK
Starcze, to zarządzania hokejem potrzeba menedżerów, a nie zawodników typu GRZEGORZ LATO. Za długo żyłeś w socjalizmie, tak jak Pan Waldek.
A Pan Waldek pcha się gdzie może i gdzie go zawołają, bo nie ma pomysłu na karierę po skończonej grze. Niech się zajmie trenerką, a nie organizowaniem czegokolwiek.
no właśnie jak pisałem wyżej to są twoi menadzerowie i ile jest długu?
Ja nie mam menedżerów, jeśli mówisz o prezesie Ch. to jest prawnikiem, słabym prawnikiem, drugi o ktorym wspominasz też na zarzadzaniu sie nie zna. Nie bardzo zatem rozumiem dlaczgo zakladasz, ze krytykując Klisiaka w tej roli, bronię obecny pzhl. Po prostu uważam, że w roli doradcy i organizatora nie ma nic do powiedzenia i niech się zajmie trenowaniem. Po prostu uważasz, ze jak to jest byly zawodnik twojego klubu to w doradzaniu i organizowaniu musi byc kompetentny, czym zdradzasz swoje kolesiostwo. Klisiak to nie Gruth niestety.
Nic już do mnie nie pisz, bo masz tyle do powiedzenia w tych sprawach co KLIsiak.
dobrze ze nowy minister widzi co się dzieje w polskim hokeju, a to ze zaprosil doradcę ze środowiska hokejowego to jeszcze lepiej.Czas naprawić to cale bagno. Powodzenia
Niestety ale wszystko się rozbija o..... kasę , będzie kasa można zrobić wszystko , nawet reaktywować 50 drużyn hokejowych (ot abstrakcja)
jakby w Janowie szanowny pan prezes zainwestował w jakość to teraz miałby regularnie co roku nowych swoich zawodników a tak to ma jak się okazuje przecietnych młodych zawodnikow ktorzy nie maja pojecia o taktyce . a kasa w Janowie była, poza tym na pewno druzyna seniorów kosztuja kilka razy tyle ile potrzeba na szkolenie wszystkich grup w klubie. a tak to ma trenerów od młodzieży któzy w zyciu w hokej nie grali ...
nie było żadnej dużej kasy
Kasy w hokeju nie będzie, jak będą nim zarządzać niekompetentni ludzie, Pan Waldek właśnie chce zająć ich miejsce i jemu też nikt kasy nie da. Tylko potrafią płakać o kasę, tak jak pzhl, a projektu organizacyjnego nie mają żadnego. Do tego nie są godni zaufania.
nie mówie o milionach, ale w latach 2006-2010 nie było żle kiedy akuna dawała kase. wystarczy rocznie dac na młodzież 100-150 tys z tego co sie wydawało na druzyne seniorska i teraz byłby spokój i zawodnicy niezli .
Ciekawe jak długo utrzyma się ten PiS
nie długo, ale to moje prywatne zdanie (gorszego sortu Palaka) :D
Poza tym polityka jest wszędzie, strach otworzyć lodówkę, więc darujmy sobie takie wpisy :)
Gorszy sort pozdrawia ;)
Trudno mi to przez gardło (palce) przechodzi, ale to jesdyny mądry człowiek w sztabie PIS!!!!!!!!!!!!!!!
Niestety hokej w Polsce to amatorka na każdym szczeblu. Brak organizacji wszystko odbywa się na zasadzie żeby tylko było odbębnione. Ktoś ma etat i jest nietykalny bo i tak niema go kim zastąpic. Dramat. Kluby wolą inwestowac w zachodnich zawodników z 3 sortu. Wychowankowie w klubach macierzystych traktowani są jakby dożywotnio powinni byc wdzięczni za to że mogli założyc łyżwy.
Klisiak zawsze był konfliktowy, co nie dziwne bo w pisie tacy wszyscy. Dobry grajek, ale jak to ktoś napisał wyzej jak Lato. Skończyłeś ty Klisiak jakąś szkołę ?? Czujesz posadkę z nowym rozdaniem ? Dlaczego ty masz być w tej radzie, dlatego że znasz wiceministra ?? to jest prostu załatwianie po znajomościach. Zapytał się ktoś środowiska hokeja kogo desygnować do tej rady ? wcale nie mówię tu o PZHL tylkoo klubach, sponsorach itp. ?? Kogo ty reprezentujesz SIEBIE KLISIAK, bo nikogo więcej - nikt ci nie dał mandatu do wypowiadania się o całym hokeju.
WIELKI moherowy ważniaczek może powinien był wysłać na Byrskiego zgłoszenie a nie czekać na zaproszenie?
Puenta: janos na prezesa!!! ;)
Możecie sobie pluć na Waldka ile wlezie, wasze zasrane prawo.
Sam za Nim nie przepadałem jak grał przeciwko Naprzodowi (szczególnie w finałach PLAY OFF)
Ale jedno Mu przyznam, jak grał w Janowie to w każdym meczu dawał z siebie wszystko ile można było, takie samo zaangażowanie jakgdyby grał w koszulce Oświęcimia i dlatego myślę że leży mu na sercu dobro całej dyscypliny a nie tylko własny interes.
Brawo panie Waldek czas się wziąść za tą klike z PZHL!!!.....janos13 nie ośmieszaj sie bo to 13 przy twoim nicku to chyba twój wiek więc co ty wiesz
glupoty pisze red Bialonski. Do tej samej rady powolano tez p. Chwalke.

http://www.nowiny24.pl/sport/art/9214609,prezydent-stalowej-woli-i-prezes-pzhl-z-rzeszowa-powolani-przez-msit,id,t.html
Klisiak nic nie zrobi nie był nigdy wyrózniającą się postacią widać że jakio trener też przeciętnie ale jak tośię mówi do rządzenia pierwszy byle by dalszego bałaganu zrobić który i tak jest już zrobiony przez obecną władzę PZHL a tego nie da się zrobić jednym kiwnieciem palca przez takich ludzi jak wielki fachowiec od siedmiu boleści Jobczyk czy Czerkawski czy Klisiak to musi być proces długofalowy i przede wszystkim przemyślany a nie na wariackich papierach
A ty poza tym że robisz pod siebie, co robisz dla hokeja poza trollowaniem?
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V