Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7457

Gol Kolusza na miarę trzech punktów (WIDEO)

2016-01-03 21:19:35

GKS Tychy w pierwszym meczu w roku 2016 zwyciężył pokonał JKH GKS Jastrzębie 1:0. Gola na wagę trzech punktów zdobył Marcin Kolusz, gdy do końca regulaminowego czasu gry pozostało zaledwie 16 sekund.


 Losy tego meczu mogliśmy rozstrzygnąć znacznie wcześniej. Mieliśmy sporo okazji Jastrzębie również je miało, ale dzisiaj bramkarze pokazali, że są w dobrej dyspozycji – powiedział napastnik GKS-u Tychy Marcin Kolusz.

I dodał: 
  Bramka strzelona w ostatnich sekundach na pewno podniesie nam morale przed następnym meczem we wtorek, jak i meczami w Pucharze Kontynentalnym. Obecnie jest już połowa sezonu i znajdujemy się w małym dołku, ale małymi kroczkami postaramy się z niego wyjść.

Pierwsza tercja z pewnością nie należała do najciekawszych. Sędzia nakładał wiele kar na zawodników obu drużyn, ale bramkarze skutecznie bronili swoich posterunków.

W 8. minucie bardzo blisko pokonania Davida Zabolotnego był Maksim Kartoszkin, który próbował pokonać bramkarza strzałem „od zakrystii”, lecz krążek ostatecznie zatrzymał się na słupku. 

Obraz gry nie zmienił się także po zmianie stron. Również można było zobaczyć brak skuteczności z jednej i z drugiej strony. Nie brakowało też kar, które psuły grę obu ekip.

Pod koniec drugiej tercji o sporym pechu mógł mówić Jarosław Rzeszutko, który oddał strzał z zerowego kąta, a krążek „zatańczył” na linii, po czym... wyszedł w pole. 

W tercji trzeciej mogliśmy zobaczyć dużo niedokładności i sporo przypadku w konstruowaniu akcji ze strony obu ekip. Trzeba jednak nadmienić, że ostatnia odsłona była jednak nieco ciekawsza. 

W 47. minucie gry bardzo blisko pokonania Žigárdy’ego był Tomasz Kulas, jednak jego strzał odbił bramkarz i krążek został wybity przez obrońców gospodarzy. 

Cztery minuty przed końcem spotkania tyszanie mogli strzelić gola na wagę trzech punktów. Marcin Kolusz po dobrej kontrze zagrał wzdłuż bramki do Łopuskiego, jednak znakomitym refleksem popisał się David Zabolotny. 

W ostatniej minucie gry Mikołaj Łopuski oddał mocny strzał na bramkę gości, który bramkarz zdołał odbić, lecz przy dobitce Kolusza nie miał nic do powiedzenia i trzy punkty zostały w Tychach. 

 Mecz był bardzo wyrównany. Z obu stron okazji nie brakowało. Grając tyle czasu w przewagach musimy strzelać gole tym bardziej przeciwko takiej drużynie jak GKS Tychy. Zabrakło nam szczęścia, ale bardziej martwi mnie brak skuteczności, bo równie dobrze mogliśmy wywieść dzisiaj trzy punkty – powiedział napastnik JKH GKS Jastrzębie Leszek Laszkiewicz.

Powiedzieli po meczu: 

Robert Kalaber, trener JKH GKS Jastrzębie: - W naszym wykonaniu był to dobry mecz, i to od samego początku. W trzeciej tercji wytrzymaliśmy osłabienie, a zabrakło nam 16 sekund, aby doprowadzić do dogrywki. Według mojej oceny zasłużyliśmy na jeden punkt. Moi zawodnicy grali na pełnym ryzyku i nie zasłużyliśmy na porażkę. 

Jiri Šejba, trener GKS Tychy: - Wiedzieliśmy przed meczem, że nie będzie nam łatwo. Chcieliśmy się zrehabilitować za Puchar Polski. Zabrakło nam dzisiaj skuteczności i musieliśmy długo czekać na zwycięską bramkę. Z obu stron było mnóstwo dogodnych sytuacji. Musimy poprawić skuteczność i w następnym meczu zagrać bardziej agresywnie.


GKS Tychy – JKH GKS Jastrzębie 1:0 (0:0, 0:0, 1:0)
1:0 – Marcin Kolusz – Mikołaj Łopuski, Łukasz Sokół (59:44)

Sędziowali: Michał Baca (główny) – Patryk Kasprzyk, Sławomir Szachniewicz (liniowi).
Minuty karne: 16-18.
Strzały: 37-31,
Widzów: 1500.

GKS Tychy: Žigárdy – Kolarz(2), Ciura(2); Witecki, Galant, Bagiński – Gazda, Sokół; Łopuski, Kalinowski, Kolusz(2) – Pociecha(2), Bryk(2); Kogut, Komorski, Vitek – Woźnica(2), Jeziorski, Rzeszutko(2), Kartoszkin, Bepierszcz 

JKH GKS Jastrzębie: Zabolotny – Gimiński, Górny; Laszkiewicz(4), Stantien(4), Bordowski(2) – Pastryk, Bigos; Danieluk(2),Ł. Nalewajka, Kulas – Janáček(2), Latál; R. Nalewajka(2), Petro, Stasiewicz – Vrána, Rostkowski, Jaworski, Matusik 




Powrót

Komentarze:

Jiri Šejba, trener GKS Tychy: - Wiedzieliśmy przed meczem, że nie będzie nam łatwo. Chcieliśmy się zrehabilitować za Puchar Polski.
Sejba co ty pier...odpuściliście mecz z Podhalem w PP i tyle.Z drugiej strony co to za rehabilitacja wygrany mecz ligowy który jak na razie nie ma żadnego znaczenia.Dwa różne mecze gdzie ten ważnejszy był na Podhalu.
Za kilka dni czeka ich ważniejsza robota, więc chyba logiczne, że chcieli zminimalizować ew. straty w - nie oszukujmy się - grze o pietruchę. PP może i szkoda, ale PK lśni zdecydowanie mocniej.
No i PK nie jest z plastiku ;)
Taaaaa PK napewno przywieziecie do Polski. Przegraliście ze słabym Podhalem półfinał. I na pewno nic nie odpuścili, chcieli wygrać ale się nie dało. Nie wiem jak to wytłumaczyć.Podhale ewidentnie w dołku, Cracovia a teraz Unia pokazały nam jak się gra w hokeja. A wielkie Tychy dały się ograć. Chyba Podhale faktycznie ma patent na grę z Tychami.
Nikt nie jedzie na turniej myśląc o porażkach, nie zawodnicy i nie kibice. Bardzo możliwe, że priorytet położono właśnie na Pucharze Kontynentalnym. Póki jest jakakolwiek szansa przywieźć Puchar, to będą o niego walczyć.

Zresztą, z pewnością piszczałbyś tak samo, gdyby to twoje Podhale grało w finale PK, jestem tego pewien. Trochę obiektywizmu, zazdrośniku.
ważniejsze będą we Francji...cieszy powrót Wozika i paru innych no i mecz bez kontuzji..
Jaki my mecz gramy we wtorek?
Tu masz wszystkie zmiany wprowadzone w terminarzu.
1. Mecz 34. Kolejki z dnia 8 stycznia 2016 r. (piątek), pomiędzy KS UNIA Oświęcim – GKS Tychy, na dzień 19 stycznia 2016 r. (wtorek).

2. Mecz 35. Kolejki z dnia 10 stycznia 2016 r. (niedziela) pomiędzy GKS Tychy – Comarch Cracovia, na dzień 26 stycznia 2016 r. (wtorek).

3. Mecz 36. Kolejki z dnia 12 stycznia 2016 r. (wtorek) pomiędzy Tatryski Podhale Nowy Targ – GKS Tychy, na dzień 13 stycznia 2016 r. (środa).
wywieŹć panie Pawlik...
Jedno jet tylko zastanawiające w Tyskiej drużynie a własciwie w sposobie jej prowadzenia że w kontekscie zbliżającego sie Pucharu Kontynentalnego i PO nie wzmocniono ekipy kimś sensownym na 1-2 misiące bo ostatnio goniła prawie cały czas na 3 piątki!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V