Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6707

Srogi rewanż GKS-u

2016-01-22 22:25:12

GKS Tychy udanie zrewanżował się za wtorkową porażkę z Unią Oświęcim 2:3. Dziś trójkolorowi dali pokaz skutecznej gry i rozbili biało-niebieskich 8:2.


 Na ten mecz wyszliśmy dobrze przygotowani. Wszyscy zagrali dzisiaj na sto procent. Chcieliśmy zmazać plamę po porażce w ostatnim spotkaniu i udało nam się to. Unia to mój były klub, więc tym bardziej chciałem pokazać się z dobrej strony – powiedział napastnik GKS-u Tychy Filip Komorski.

Już od początku meczu było widać wyraźną przewagę tyszan, którzy nieustannie nękali Przemysława Witka. Unia Oświęcim na tle gospodarzy wypadła bardzo słabo zarówno w obronie, jak i w ataku. Wynik otworzył Josef Vitek umieszczając krążek w okienku oświęcimskiej bramki.

Chwilę później przewagę dobrym strzałem po lodzie powiększył Dawid Majoch. W 7. minucie goście podczas podwójnej przewagi stracili krążek w tercji GKS-u, a Mateusz Bryk wyprowadził kontrę i ze stoickim spokojem pokonał Przemysława Witka.

Po tej bramce gospodarze nieco przysnęli, a najbardziej Štefan Žigárdy, który przepuścił krążek pod nogami po strzale Mateusza Adamusa. Wydawało się, że po tym golu zespół Josefa Doboša złapie wiatr w żagle, ale sytuacja tylko się pogorszyła. Jakub Witecki po raz czwarty zaskoczył Witka i takim też wynikiem zakończyła się pierwsza tercja.

W tercji drugiej „trójkolorowi” nieco spuścili z tonu. Nie atakowali już z takim zapałem jak w pierwszej odsłonie. Sytuacja zmieniła się jednak w 24. minucie gry kiedy to Bepierszcz wykorzystał gapiostwo obrońców i dobił strzał Rzeszutki. Następnie mogliśmy zobaczyć raczej indywidualne rajdy zawodników z obu stron. W 35. minucie gry Kamil Kalinowski wykorzystał błąd Witka, który nie złączył parkanów na czas i powiększył prowadzenie swojej drużyny. 

Tercja trzecia również przebiegała pod dyktando tyszan, którzy nadal byli głodni goli brakowało im jednak skuteczności. Biało-niebiescy byli tylko tłem dla mistrzów Polski, lecz oni nie potrafili tego wykorzystać. Skuteczna gra przyszła dopiero pod koniec meczu. Remigiusz Gazda pięknym uderzeniem z niebieskiej linii zdjął pajęczynę z bramki Witka w 57. minucie.

Minutę później Kamil Paszek strzelił gola na 7:2, lecz był on tylko na otarcie łez. Ten strzelecki popis zakończył Filip Komorski, który sfinalizował świetną akcję wypracowaną przez Vitka i Vozdecky’ego.

Warto dodać, że dla Martina Vozdecky’ego był to pierwszy mecz w barwach tyszan. Występ może zaliczyć do udanych. Kilka razy popisywał się swoją nieprzeciętną techniką brakowało tylko nieco szczęścia i wykończenia.

 O tym meczu mogę powiedzieć tak: błędy, błędy i jeszcze raz błędy. Ja miałem okazję pierwszy raz zagrać w Tychach w barwach Unii, ale koledzy mówili, że łatwo nie będzie. Tyszanie zagrali świetny mecz i trudno było stawić im czoła – powiedział napastnik Unii Oświęcim Mariusz Jakubik.

Powiedzieli po meczu: 

Josef Doboš
, trener Unii Oświęcim:- GKS Tychy to bardzo mocna drużyna. Grali dzisiaj bardzo szybko i zdecydowanie. My mamy młody skład i brakowało nam wyrachowania. Musimy uczyć się na błędach i nie możemy dalej ich popełniać w kolejnych spotkaniach.

Krzysztof Majkowski, drugi trenera GKS Tychy: - Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie. Chcieliśmy się zrewanżować za porażkę w Oświęcimiu i uważam. że rewanż był srogi. Jedyne do czego mogę się przyczepić to do skuteczności w trzeciej tercji.


GKS Tychy – KS Unia Oświęcim 8:2 (4:1,2:0,2:1)
1:0 – Josef Vitek – Filip Komorski, Łukasz Sokół (01:39)
2:0 – Dawid Majoch – Remigiusz Gazda, Bartłomiej Jeziorski (03:10)
3:0 – Mateusz Bryk (05:10, 3/5)
3:1 – Mateusz Adamus – Jan Daneček, Lubomir Vosatko (06:06)
4:1 – Jakub Witecki – Radosław Galant (10:56)
5:1 – Mateusz Bepierszcz – Mikołaj Łopuski, Jarosław Rzeszutko (22:37)
6:1 – Kamil Kalinowski – Dawid Majoch, Bartłomiej Jeziorski (34:50, 5/4)
7:1 – Remigiusz Gazda – Kamil Kalinowski, Bartłomiej Jeziorski (56:05)
7:2 – Kamil Paszek – Damian Piotrowicz, Peter Bezuška (57:09)
8:2 – Filip Komorski – Josef Vitek, Martin Vozdecky (57:33)

Sędziowali: Paweł Breske (główny) – Przemysław Gabryszak, Daniel Lipiński (liniowi).
Minuty karne: 8-12.
Strzały: 60-17.
Widzów: 1500.

GKS Tychy: Žigárdy – Kolarz, Ciura; Witecki, Galant, Bagiński(2) – Pociecha(2), Sokół; Vozdecky, Komorski, Vitek – Kolusz(2), Bryk; Łopuski, Rzeszutko, Bepierszcz – Hertl(2), Gazda; Jeziorski, Kalinowski, Majoch.
Trener: Jiří Šejba.

Unia Oświęcim: Witek (2) – Vosatko (2), Bezuška; Daneček (2), Adamus, S. Kowalówka – Gabryś (2), Gębczyk; Tabaček, Haas, Szewczyk(2) – Kysela, Nowotarski; Piotrowicz, Paszek, Wanat – Malicki, Jakubik, Budzowski.
Trener: Josef Doboš.



Powrót

Komentarze:

Bramka zdobyta w osłabieniu w 3na5 BRAVO dawno takiej nie było!!!
te wyniki wtorek/piątek robią z Kibiców skarbonkę :)
no tak..ty tracisz najwiecej kasy na bilety
pilnuj swego budżetu a o mój się nie martw upierdliwy człeku
Tychy jawnie graja o 2 miejsce , czy to takie trudne widac jak na dloni , łatwiejsze dojscie do finału...
hubal tym typem (kleszczem) nie przejmuj sie zawsze taki wrzód w spoleczenstwie chce brylować,ma swojego dola przez ten bojler tylko internet pozostaje bo w zyciu to pi zda.
no tak..ty tracisz najwiecej kasy na bilety
Strzały: 60-17 to z kim dzisiaj Tychy grały juniorami?
Ja tu widzę coś mało śmiesznego - 60 strzałów i tylko 8 bramek.
Em, to jest 13,3 % skuteczności, czyli 86,6 % skuteczności bramkarza. To jest akurat całkiem solidny wynik.
Wynik cieszy ale mecz momentami był słaby,nudny i bez dopingu.
Duże brawa dla pana spikera jak dla mnie najlepszy od czasów Grodzkiego.
E tam, gadał mało naturalnie, jak by go wypowiadanie własnych słów podniecało. Do tego "kara za popchnięcie kijem trzymanym oburącz"
Jak się Wam podobał Vozdi? W sezonie miewał słabsze mecze ale w PO zawsze robił różnicę.
W tychach ;) sami wychowankowie najeb....ii bramek haha :)
W Jastrzębiu widzę też sanoccy wychowankowie siali spustoszenie...
noi proszę kolejna Łusemka w wykonaniu unii, nic tylko przyklaskać
Nie takie "u" tY sanocka p.s.i.a. k.o.ń.c.ó.w.k.o, no ale skąd tY o tym możesz wiedzieć...
Przypomnij sobie wynik sanok-Unia gdzie padlo ponad 20 bramek, albo zapytaj starszych kolegow bo raczej szczyl nie bedzie pamietal
to jest obciach bo teraz nawet 15 letni chlopcy z smsu tyle nie przegrywaja w lidze
wiec spusc glowe i stan w ostatnim rzedzie
Ale masz wątpliwą radochę "pociotku" sanokeja:)))
ahahahahaa myslaem że bedzie wiecej, powiem wam tyle mam wyj..... na was :D:D
Prawie 30-tka na karku i takie wypowiedzi..... sanockie społeczeństwo kwitnie...
Lepsi tacy jak kradzioni Reprezentanci !!! Sztuczne tło i sztuczne tłychy :)
niech będzie błogosławione prącie, które Cię stworzyło :)
sztuczny to ty masz rozum
A to niby czemu lepsze? Z chęcią usłyszę twoje tłumaczenie, czemu kanadyjczycy i amerykanie są lepsi od graczy z Warszawy, Bydgoszczy, Krynicy, Dębicy, Gdańska, Janowa i...Tychów?
Młody ale się stoczyłeś , dno już blisko
Zrozumialbym jakby to tyszanie z oswiecimianami sie tutaj przegadywali. Ale ze gdzie sie nie zagladnie to wszedzie szczekaja sanoccy.
czy wy dzieci nie macie sniegu?
Zapytac mame o zgode i na sanki
Bo widzisz, Sanok to nie miasto, to stan umysłu.
Początek meczu w wykonaniu Unii, naprawdę mocny, kilka dobrych akcji, strzałów, ale potem 3 akcje Tyszan i zrobiło się 3:0.. Po bramce Byka Unici siedli całkowicie. W 1 tercji przegranej najwięcej, grali paradoksalnie najlepiej. Druga tercja to zdecydowana dominacja Tyszan, aż szyja bolała, bo cały czas się w jedną stronę patrzyło, w wykonaniu Daneczka jedna akcja, jedna akcja Unitów na całą tercje. Trzecia tercja to już bardziej na dogranie.. O tym meczu trzeba zapomnieć, nie myśleć, przygotowywać się do PO, gdzie myślę, że przy odpowiednim nastawieniu jesteśmy w stanie zrobić niespodziankę!! TYLKO UNIA!!
"Ten strzelecki popis zakończył Kamil Komorski, który sfinalizował świetną akcję wypracowaną przez Vitka i Vozdecky’ego."

Kamil Komorski?
Nigdy nie zrozumiem, jak możliwe są tak różne wyniki dwóch tych samych drużyn w odstępie paru dni.
Po wtorkowej niespodziance Tychy pokazały naszej drużynie niestety miejsce w szeregu. To w skrócie cała prawda o tym meczu.
Psychika i nastawienie w sporcie ważna rzecz....we wtorek myśleli, że będzie łatwiej a tu boom, boom i Unii wpadły 2 szybkie gole....zanim się nasi zebrali to było za późno i Unia wyszarpała 3pkt w pełni zasłużone bo walczyli od początku do końca! Wczoraj nasi weszli w mecz z odpowiednim nastawieniem do walki, szybki 3 gole i w zasadzie po meczu. Nie można już w tej lidze wygrywaç na jednej łyżwie...trzeba zawsze zasuwać. Pora się tego nauczyć.
"I dokonam straszliwej pomsty w zapalczywym gniewie"...
"I dokonam straszliwej pomsty w zapalczywym gniewie"...
Zawsze była "kosa" między nami i nienawiść...... ale da się merytorycznie i sensownie komentować mecz z odwiecznym i znienawidzonym rywalem (zarówno z jednej jak i drugiej strony) .. Tylko te sanockie Ś.C.I.E.R.W.A. muszą ujadać..... tym bardziej, że nie są żadną ze stron w tej dyskusji... Gratuluję Tychom zwycięstwa...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V