Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 10788

15 lat temu odszedł Artur Malicki

2016-02-14 16:25:47

Piętnaście lat temu sercami oświęcimskich kibiców wstrząsnęła wiadomość o śmierci Artura Malickiego, hokeisty Unii Oświęcim i reprezentacji Polski.


Malicki był ulubieńcem oświęcimskich kibiców, którzy cenili go zwłaszcza za ambicję, ogromne serce do gry i wierność jednym, biało-niebieskim barwom. Dość powiedzieć, że skrzydłowy zdobył z Unią dziesięć medali mistrzostw Polski: cztery złote i sześć srebrnych. W klubie z Chemików 4 rozegrał ponad 400 spotkań, w których zdobył 92 gole i zanotował 86 asyst. 

W reprezentacji Polski zagrał po raz pierwszy w 1998 roku, podczas Mistrzostw Świata grupy B w Danii. W debiucie strzelił dwie bramki i świetnie współpracował z Mariuszem Czerkawskim.

Artur był bardzo walecznym i pracowitym zawodnikiem, który nigdy nie odpuszczał. Nie było dla niego straconych krążków – tak Malickiego wspominał „Marre”

Zawsze był sympatyczny, otwarty na ludzi, pełen życia – to z kolei słowa Gabriela Samoleja, kolegi Malickiego z czasów jego występów w Unii Oświęcim. – Pamiętam taki mecz z Sanokiem. Ja stałem w bramce Unii, a moim vis-a-vis był Leonid Fatikow. Spotkanie było bardzo wyrównane, ale ostatecznie udało nam się je wygrać 1:0. Decydującego gola zdobył właśnie Artur.

14 stycznia 2001 roku Malicki został potrącony przez samochód na przejściu dla pieszych. Zmarł miesiąc później w szpitalu w Piekarach Śląskich.

Hokeista Dworów S.A. Unii został pożegnany na cmentarzu komunalnym w Oświęcimiu 18 lutego 2001 roku. W jego ostatniej drodze towarzyszyło mu około tysiąca osób. Obecni byli koledzy z drużyny Dwory S.A. Unia, działacze klubowi i kibice oświęcimskiego zespołu. Nie zabrakło również delegacji innych drużyn hokejowej ekstraklasy. Pojawił się także ówczesny prezes Polskiego Związku Hokeja na Lodzie Zenon Hajduga. Podczas mszy świętej homilię wygłosił ksiądz Paweł Łukaszka, znakomity niegdyś bramkarz hokejowy, olimpijczyk z Lake Placid.

W ślady Artura Malickiego poszedł jego syn Patryk, który przed trzema laty zadebiutował w seniorskim zespole Unii Oświęcim. To właśnie on na zakończenie sezonu 2000/2001 odebrał medal za swojego tatę.

Arturze, cześć Twojej pamięci!



Powrót

Komentarze:

Miałem to szczęście widzieć na żywo jego grę. Walczak jakich mało, nigdy nie odpuszczał. Wspomniałbym tutaj o jego synu Patryku, który na zakończenie sezonu 2000/01, mając cztery lata odbierał medal w imieniu ojca, a dziś sam gra w Unii.
Tylko, że jego syn rocznik 1995, w 2001 roku nie mógł mieć niespełna czterech lat. :)

Odebranie medalu miało raczej wymiar symboliczny.
Stare, piękne czasy...
Dokładnie, pamiętam Artura i palenie kapelusza. Tychy
Pamiętamy i pamiętać będziemy!
Po przeczytaniu artykułu aż się łezka zakręciła.
"Wspomniałbym tutaj o jego synu Patryku, który na zakończenie sezonu 2000/01, mając cztery lata odbierał medal w imieniu ojca, a dziś sam gra w Unii. "
pozdrowienia z Tychów
swiec Panie nad Jego Dusza
Szacun od kibiców Na przodu Janów.
Często wspominam Artura. Zazwyczaj kiedy widzę nazwisko jego syna w pomeczowych rubrykach.
Straszna tragedia. Widzisz walczaka na lodzie a potem go zegnasz bo jakiś *k nie raczył się zatrzymać na przejściu.

Byłem na tym meczu, o którym wspomina Samolej. Jeden z najbardziej zacìętych meczy jakie widziałem. W bramce Sanoka niezapomniany Lonia.

[*]
(")
Od kibica Podhala z lat 90-tych,ktory biegal po lodzie w Oswiecimiu po finalowych meczach.(Ci co pamietaja to wiedza)
Artur byl wielkim wojownikiem.
Grać z Arturem to była przyjemność,super zawodnik,a jeszcze lepszy kolega,,,szacunek i pamięć,
fajny gośc straszny walczak z tego co pamietam to grał w U-23 razem w piatce z Czerkawskim i Garboczem w oswiecimiu poczatek lat 90 no i on zawsze prowadził weża na lodzie po mistrzostwie! niech młody idzie w jego slady i moze też kiedys zacznie weza tego mu zycze!
A na mś juniorów w Oświęcimiu chyba wszystkie bramki Czerkawskiego były z asystami Malickiego. Świetny duet stworzyli.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V