Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5910

Niezły turniej w wykonaniu oświęcimian. Dobra forma 20-latka

2016-08-17 12:55:49

Hokeiści Unii Oświęcim zajęli trzecie miejsce w turnieju o Puchar Dyrektora HM Globus, który był rozgrywany w czeskim Hawierzowie. Trener Josef Doboš otrzymał spory materiał do przemyśleń i podjął już dwie wiążące decyzje.


Przypomnijmy, że biało-niebiescy zakończyli zmagania z dwiema porażkami z GKS Tychy (3:7) i AZ Hawierzów (0:3) i jednym zwycięstwem z VHK Vsetin (3:1). W tym miejscu trzeba jednak przyznać, że oświęcimianie potrafili postawić się silniejszym kadrowo rywalom. Przynajmniej przez jakiś czas. 

Mieliśmy okazję zmierzyć się z klasowymi zespołami. Każdy z nas chciał pokazać się z jak najlepszej strony i udowodnić trenerowi, że warto na niego postawić – wyjaśnił Dariusz Wanat, napastnik Unii Oświęcim. 

Te spotkania pokazały, że potrafimy nawiązać równorzędną walkę z silniejszym kadrowo rywalem. Są jednak dwa warunki. Po pierwsze musimy wystrzegać się niepotrzebnych kar, a po drugie nie możemy zbyt często popełniać indywidualnych błędów. Przestrogą może być dla nas mecz z GKS Tychy, bo to właśnie w nim złapaliśmy cztery niepotrzebne wykluczenia. Rywale z chirurgiczną precyzją wykorzystali gry w przewadze i pozbawili nas złudzeń na korzystny rezultat – dodał.

Warto zaznaczyć, że Wanat był jednym z najlepszych zawodników Unii w tym turnieju. Rozpoczął zmagania w trzeciej formacji z Arturem Budzowskim i Patrykiem Malickim, a już w drugim meczu oświęcimski trener ustawił go w pierwszym ataku u boku Jana Danečka i Macieja Szewczyka. W takim zestawieniu trenuje do dziś. 

20-letni napastnik zaimponował w turnieju zadziornością, dobrym przeglądem pola, a przede wszystkim efektywnością. Dobrze obrazują to liczby - w trzech meczach zdobył bramkę i zaliczył trzy asysty.

Mam nadzieję, że to dobry prognostyk przed ligą. Chciałbym, aby przyszły sezon był dla mnie jeszcze lepszy niż ten poprzedni – zaznaczył 

Z kolei największym przegranym okazał się czeski defensor Marek Haloda, który od początku treningów na lodzie przebywał w klubie na testach. Wychowanek HC Zlin nie przekonał do siebie trenera Josefa Doboša i wrócił do ojczyzny.     



Powrót

Komentarze:

dobra ale dalej nie wiemy czemu Tabacek nie grał w drugim i trzecim meczu?
Delikatny uraz. Już trenuje z zespołem, w formacji z Haasem i Kasperlikiem.
Brawo Wanacik :) Pierwsze koty za płoty worek z golami został rozwiązany zycze jak najwięcej strzelonych goli w tym sezonie
Tabo miał lekką kontuzje
Będzie co z tego naszego zespołu. Chopaki się zgrają i jeszcze dobre mecze będzie nam dane oglądać. Nie pamiętam z jakim numerem ten Marek Haloda grał, był jeden co same buble robił i nic nie grał. Mam nadzieje, że to ten.
Jakieś info dotyczące karnetów na sezon ?
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V