Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5196

Pięć rzeczy, które wiemy po Turnieju Finałowym Lotto Pucharu Polski

2018-01-03 21:50:05

Za nami 20. edycja Pucharu Polski. Wygrał ją GKS Tychy, który obronił trofeum sprzed roku. A my przygotowaliśmy kilka uwag po całym turnieju.



1. Patent tyszan

Hokeiści GKS-u Tychy są specjalistami od zwycięstw w meczach finałowych Pucharu Polski. Znaleźli się w nim po raz ósmy i osiem razy to trofeum trafiło w ich ręce. 

Warto podkreślić też jedną ważną rzecz – trójkolorowi obronili trofeum sprzed roku, znów okazując się lepszą ekipą od Comarch Cracovii.


2. Jakub Witecki – nowy lider tyszan?

27-letni skrzydłowy rozegrał znakomity turniej. Imponował dynamiką, niekonwencjonalnym dryblingiem i znakomitą jazdą na łyżwach. Co najważniejsze – był niesamowicie skuteczny i znakomicie dogrywał do swoich partnerów. 

W półfinałowym starciu z JKH GKS-em Jastrzębie tyszanie przegrywali już 0:2, ale Jakub Witecki uratował ich od stryczka. Dwukrotnie znalazł się w odpowiednim miejscu i poprawił uderzenia Ilji Kaznadzieja oraz Kamila Kalinowskiego. Wicemistrzowie Polski wygrali po rzutach karnych 3:2.

Z kolei w finałowej konfrontacji z Comarch Cracovią zdobył niezwykle ważnego gola na 3:3 oraz asystował przy bramkach Radosława Galanta (na 2:3) i Bartłomieja Pociechy (5:5).

Real Madryt posiada w swoim składzie zawodnika od zadań specjalnych, który nazywa się Cristiano Ronaldo. Z kolei GKS Tychy ma Jakuba Witeckiego – takim barwnym porównaniem dobrą grę 27-letniego skrzydłowego podsumował Filip Komorski, środkowy tyszan. Po turnieju Finałowym Lotto Pucharu Polski, trudno się z nim nie zgodzić.


3. Krakowsko-tyska wojna wciąż trwa

Myślę, że spotkały się dwie najlepsze ekipy w naszym kraju i był to naprawdę niezły mecz. Przegraliśmy bitwę, ale wojna o mistrzostwo wciąż trwa i będzie bardzo długa – to słowa Macieja Kruczka, kapitana Cracovii. Trzeba przyznać że znakomicie oddają nastroje między obiema drużynami.

Superpuchar Polski padł łupem krakowian, Puchar Polski wywalczyli tyszanie, którzy na razie lepiej prezentują się też w lidze. Najważniejsza bitwa tego sezonu, która przesądzi o losach całej wojny, dopiero przed nami! Emocji na pewno nie zabraknie.


4. JKH GKS Jastrzębie – czarny koń tego sezonu

Podopieczni Roberta Kalabera byli o krok od wywalczenia awansu do finału Pucharu Polski. Po pierwszej tercji prowadzili z tyszanami 2:0 po golach Richarda Bordowskiego i Martina Vozdecký'ego. 

Wicemistrzowie Polski przed końcem regulaminowego czasu gry doprowadzili do wyrównania i dogrywki. Ale dodatkowy czas nie wyłonił zwycięzcy, a w rzutach karnych lepsi okazali się hokeiści z piwnego miasta.

Jastrzębianie, grający systemem 1-4, mogą sprawić faworytom sporo problemów. Szczelna defensywa, w której główne role odgrywają obcokrajowcy to tylko jeden z elementów składowych dobrze naoliwionej maszyny. Pozostałe dwa stanowią świetni golkiperzy – Tomáš Fučík i Ondřej Raszka oraz doświadczeni napastnicy z Leszkiem Laszkiewiczem, których wspiera zdolna i głodna gry młodzież.

To może przynieść sukces...


5. Da się ciekawie pokazać hokej, ale trzeba lepiej dobrać ekspertów

Obejrzeliśmy wszystkie spotkania Pucharu Polski, wsłuchaliśmy się w to, co do powiedzenia mieli eksperci i postanowiliśmy sklecić kilka zdań na ten temat. 

Na początek pochwały. Olga Rybicka przejęła prowadzenie studia po Robercie Walczaku i trzeba przyznać, że dobrze poradziła sobie z tym zadaniem. Kilka ciepłych słów należy się Wojciechowi Tkaczowi, który z roli eksperta wywiązał się bardzo dobrze. Przytaczał anegdotki i statystyki, dobrze czytał grę. Potrafił wyjaśnić przeciętnemu widzowi, czym jest forechecking i w jaki sposób gra go dana drużyna. 

Nieźle wypadł także Roman Steblecki, ale jego doświadczenie pracy za mikrofonem jest znacznie większe niż choćby Tkacza. 

Na przeciwnym biegunie umieszczamy Wiesława Jobczyka i Tomasza Rutkowskiego, od których oczekiwalibyśmy nieco lepszego przygotowania i bardziej wnikliwej analizy sytuacji. Powiedzenia czegoś więcej niż kilku oklepanych komunałów.

Jeśli chodzi o Pana Wiesława Jobczyka to już w studiu przed pierwszym półfinałem popełnił kardynalny błąd. Wpierał on widzom, że GKS Tychy w poprzednim sezonie grał na trzy formacje i uległo to zmianie dopiero po przyjściu nowego szkoleniowca...

Otóż czwarty atak tyszan w poprzednim sezonie tworzyli najczęściej Adam Bagiński – Jarosław Rzeszutko – Jakub Witecki lub Michał Woźnica. W obronie występował Bartłomiej Pociecha. Z jakim skutkiem szła im gra? Otóż Rzeszutko z 50 punktami był najlepszym strzelcem i najlepiej punktującym zawodnikiem GKS-u, Bagiński w 41 meczach zdobył 32 punkty, Witecki zgromadził 27 „oczek”, a Woźnica – 17. 

Na sam koniec dodamy, że Pociecha był najlepiej punktującym defensorów trójkolorowych. Skuteczniejszej czwartej formacji w Polskiej Hokej Lidze w zeszłym sezonie po prostu nie było...



Powrót

Komentarze:

po za tym druga bramke dla jastrzebia strzelil Laszkiewicz i do konca tercji same peany na jego temat ile to nie strzelil bramek haha :)
Jak wyglądała reklama samej imprezy? Były w Krakowie jakieś akcje promocyjne na rynku czy gdziekolwiek? Plakaty, banery lub ulotki? Czy w TVP w otwartym kanale pojawiały się wzmianki o turnieju Pucharu Polski tak jak to ma miejsce np w piłce nożnej? Nie narzekam po prostu jestem ciekawy jako kibic jak to wyglądało nie mieszkam w Polsce, ale mecze oglądałem więc pytam :)
Zapowiedzi w "Sportowym wieczorze", "Sporcie Telegramie" i chyba tuż po "Wiadomościach". Reklama w "Przeglądzie Sportowym", tyle zauważyłem :)
E tam, najlepsza z ekipy telewizyjnej jest i tak Ania Kozińska :)
Do ogródka Tkacza wrzuciłbym jednak to że stwierdził że o profesjonalizmie Gieksy świadczy fakt że mają nowe stroje na PP, w ogóle nie zważając na to że jeśli chodzi o kadrę zespołu, a szczególności defensywę to jest bieda i o ile w PP w 1 meczu mogli się pokusić o niespodziankę, to w PO w serii z taką kadrą są skazani na porażkę. Ale z drugiej strony może na PO też będą mieli nowe koszulki.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V