Hokej.net Logo

Wyświetleń: 6150

"Szarotki" bez szans w starciu z rozpędzonym liderem (WIDEO)

2018-11-04 20:30:00

W ostatniej, przed przerwą na mecze reprezentacji Polski, kolejce spotkań rozgrywek PHL, hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ gładko 2:5 przegrali na własnym lodowisku z liderem tabeli, drużyną Tauronu GKS Katowice. Dla katowiczan była to już 15 (!) z rzędu ligowa wygrana!

Już pierwsza tercja to wyraźna dominacja gości, udokumentowana dwoma golami. W 9 min prowadzenie przyjezdnym dał Bartosz Fraszko, który skorzystał z tego, że Przemysław Odrobny nie zdążył przemieścić się w bramce po jednej ze wcześniejszych interwencji. W 18 min z kolei drogę do bramki Podhala znalazł mocnym strzałem spod linii niebieskiej Eetu Heikkinen. Jeżeli chodzi o sytuacje ofensywne nowotarżan to praktycznie tych gospodarze w pierwszej odsłonie nie stwarzali, nawet wówczas gdy – dwukrotnie – grali z przewagą jednego zawodnika.

Druga tercja nie przyniosła zmiany obrazu gry. Dalej to goście z Katowic mieli inicjatywę. Nowotarżanie sprawiali wrażenie mocno zagubionych na tafli, nie mając zupełnie pomysłu na sforsowanie defensywy przeciwnika.

Gol w tej odsłonie padł jeden. Zdobyli go goście, konkretnie Tomasza Malasiński. Wychowanek Podhala w 38 min padając na lód zdołał jeszcze oddać skuteczny strzał. Sytuację tę poprzedziła niewykorzystana gra Podhala w podwójnej liczebnej przewadze. Przez 110 sekund „Szarotki” grały 5 na 3, ale pokonać Kevina Lindskouga nie potrafiły. Odnotować trzeba jeszcze z tej tercji sytuację z 30 min, kiedy faulowany przez Filipa Wielkiewicz, Fraszko wykonywał rzut karny. Górą w pojedynku z nim był jednak Odrobny.

W trzeciej tercji wreszcie coś drgnęło w grze Podhala, które zdecydowanie częściej zaczęło zagrażać bramce gości. I w 49 min „Szarotki” w momencie kolejnej gry w liczebnej przewadze, zdobyły gola za sprawą mocnego uderzenia Krzysztofa Zapały. Minęły niespełna 3 minuty i nowotarżanie przegrywali już tylko jedną bramkę, a na listę strzelców wpisał się Kacper Guzik. Goście jednak błyskawicznie – bo po 32 sekundach - ostudzili zapędy gospodarzy. Uczynił to Jesse Rothla, który zdobył dla swojego zespołu czwartego gola. 18 sekund przed końcem wygraną przyjezdnych przypieczętował Maciej Urbanowicz strzałem do pustej bramki, bowiem chwilę wcześniej zjechał z niej Odrobny.

- Myślę że pięć na pięć byliśmy dzisiaj dużo lepszym zespołem. Podhale miało swoje szanse głównie w okresach naszych osłabień, ale generalnie kontrolowaliśmy to spotkanie. Przyjechaliśmy tutaj po 3 punkty. Fajnie, że cel udało się zrealizować. Ten mecz potwierdził, że jak gramy swój hokej, to ciężko nam zagrozić – powiedział gracz GKS Patryk Wronka.

- Dwie pierwsze tercje mieliśmy bardzo słabe. Daliśmy się zdominować. Nie wiem co się z nami działo. Nie było w nas życia. W trzeciej tercji dwa gole nas trochę pobudziły. Ale potem poszliśmy na hura do przodu i dostaliśmy czwartego gola, który można powiedzieć, że już nam definitywnie podciął skrzydła. Przegraliśmy. Dzisiaj jesteśmy słabsi, ale sezon trwa i myślę, że jeszcze będziemy mieć okazje do rewanżu – przyznał gracz Podhala, Krystian Dziubiński.

- Wiedzieliśmy, że to będzie trudny mecz, że Podhale to dobry zespół. Zdobyliśmy w pierwszej tercji dwa gole i było nam łatwiej. Potem mieliśmy trochę problemów. Łapaliśmy kary, ale wykonywaliśmy dobrą robotę w osłabieniach – przyznał trener Katowic, Tom Coolen

- Ogólnie to było słabe spotkanie. W trzeciej tercji mieliśmy szansę by dogonić przeciwnika, ale to się nie udało. Trzeba przyznać, że tego dnia byliśmy słabsi w każdej formacji począwszy od bramkarza, po obrońców, a na napastnikach kończąc – ocenił trener Podhala, Tomek Valtonen.

TatrySki Podhale Nowy Targ - Tauron KH GKS Katowice 2:5 (0:2, 0:1, 2:2)
0:1 Bartosz Fraszko - Martin Čakajík, Janne Laakkonen (08:16)
0:2 Eetu Heikkinen - Bartosz Fraszko (17:06)
0:3 Tomasz Malasiński - Grzegorz Pasiut (36:49)
1:3 Krzysztof Zapała - Bartłomiej Neupauer, Jarosław Różański (49:03, 5/4)
2:3 Kacper Guzik - Filip Wielkiewicz (52:25)
2:4 Jesse Rohtla - Patryk Wronka, Mikołaj Łopuski (52:57)
2:5 Maciej Urbanowicz - Jesse Rohtla, Dušan Devečka (59:42, do pustej bramki)

Sędziowali: Michał Baca (główny) - Grzegorz Cudek, Rafał Noworyta (liniowi)
Strzały: 37 - 37.
Minuty karne: 22 (w tym 10 min. dla Filipa Wielkiewicza za niesportowe zachowanie) - 16.
Widzów: 1470.

TatrySki Podhale: Odrobny (B. Kapica n.g) - Wajda, Tolvanen (2); Guzik, Zapała (2), Siuty - Różański, Moksunen; Koski, Dziubiński (2), Sammalmaa - Jaśkiewicz (2), Mrugała (2); Michalski, Neupauer (2), Worwa - Słowakiewicz, Dutka; Wielkiewicz (10), D. Kapica, Liikanen.

Tauron KH GKS: Lindskoug (Kieler n.g) - Devečka, Heikkinen; Laakkonen, Rohtla (4), Łopuski (6) - Čakajík, Wanacki; Wronka, Pasiut, Malasiński - Wysocki, Krawczyk; Fraszko, Urbanowicz (2), Sawicki oraz Skokan (2), Mich. Rybak, Krężołek (2).




Powrót

Komentarze:

Gdzie jest Tomek, Tomeczek, Tomunio82 czy jak mu tam.Jak tam Twoje podhale bo nie widzę przerwanej passy GieKSy gdzie byłeś taki pewny haha Brawo GieKSa:)
Podhale z dużej litery na przyszłość proszę.
Melduje sie. Gratuluje Wam wygranej. Aktualnie faktycznie jestescie najlepsi w lidze. Tamten wpis byl mala prowokacja, juz tak mam. I serio, spodziewalem sie lepszego meczu... pozdro.
Dzieki za gratulacje powodzenia w dalszych meczach.
Jeżeli Pan Tomek Valtonen będzie prowadził kadrę narodową tak jak Podhale no to słabo to widzę
Swoją drogą chciałem zapytać dobrze poinformowanych i obytych w statystykach kibiców Katowic czy te 15 meczy bez porażki to nie są jakimś rekordem w historii klubu? Codzienność to nie jest.
Powodzenia w PK z awansem do finału
no jednak można 'bez napinki' dać komentarz dzięki za życzenia w PK, ale chyba dla nas najważniejsze jest to aby odzyskać po wielu latach Mistrzostwo!
a, jaki jest klubowy rekord z wygranymi pod rząd to sam nie wiem. może redakcja hokej.net pomoże jaki jest w ogóle rekord w polskiej lidze....
Jak się gra tylko jedną tercję i nie wykorzystuje 1:50 5/3 to o czym tu myśleć. Gra na hurra starcza tylko na słabsze ekipy i to nie zawsze. Już mamy listopad a tu ładu ani składu nadal nie widać.
Waszym trenerem jest trener reprezentacji Polski.
Strach pomyśleć co będzie grała kadra pod jego przywództwem po przeczytaniu Twojego komentarza
Nie wiem. Może ja jestem jakimś nadmiernym pesymistą, ale oni graja tak samo jak grali pierwszy mecz sezonu. Ja może w hokeju jakimś specjalista nie jestem ale z kibicowskiego punktu widzenia to ja tam żadnego postępu nie widzę. Powiem więcej, poszczególni zawodnicy grają gorzej niż potrafią. Panie Valtonen nie wiem jaką wy macie filozofie gry ale na mój chłopski rozum to nie działa, nawet na naszą bananową ligę.

Dawno nie widziałem tak bezradnego Podhala, i nie mowie tego na podstawię dzisiejszego meczu i było, nie było klasowego przeciwnika, ale na podstawie dotychczasowych meczów. Panowie powtarzam to jeszcze raz . Jakim wy cudem tyle punktów uzbieraliście?, z taką gra?, to jest mistrzostwo świata. To jest drużyna bez charakteru. Były słabsze sezony ale, charakter zawsze był. Będę bil na alarm bo 19krotnemu mistrzowi polski nie przystoi zejście poniżej pewnego poziomu.

Najgorsze jest to, że nie widać w ogóle żadnego światełka w tunelu, zero ładu składu. Zawodnik stoi 2 metry od kolegi i i jeden niedokładnie poda, a drugi niedokładnie przyjmuje. Krążki plątają się między nogami. To jest ta nowa filozofia gry? Co to k. jest się pytam, to jest gra Podhala?

W jednym z przedsezonowych wywiadów mówił trener, że obcokrajowiec musi być lepszy od krajowego. Ale widzę ze inaczej Pan robi, a inaczej mówi. W Podhalu kilku finów jest gorszych od przeciętnych wychowanków. To na boga kto kogo uczy: My finów czy oni nas?

PS. Taki mały apel do szeryfów z tego portalu Rado, Skh - bez urazy, nie złośliwie mówię.
Ludzi ponad 2 koła , a jak macie pisać takie głupoty jak 1470 bo wam tak podali (heh.... *nąć się tylko o ponad 500 osob to jest sztuka) to lepiej nic nie pisać, bo po co macie ludziom wciskać kit do głowy.
Na przewagi wychodzą nasi wychowankowie - to jest bardzo wymowne - i grają jak mawiał Pan K.Górski : ja do ciebie ty do mnie ... ale nie o tym chciałem . Dzięki kolego Boogerd że zaoszczędziłeś mój czas !!! Myślałem że moje przemyślenia są nietrafne że może moje oczy widzą coś innego , lecz na szczęście wszystko to co napisałeś , można powiedzieć "wyjąłeś z mojej głowy ". Cały sezon gramy słabo a wczoraj sięgnęliśmy dna !!! KOMPROMITACJA !!! Dla pełnej hali nie gra się takiego piachu !!! Można przegrać po pięknym widowisku , niestety w tym sezonie takich nie ma ... Ten cały Tomek to niezły niewypał ... A to jego słowa z wczorajszej konferencji prasowej : "- Słabo zagraliśmy. W trzeciej trochę lepiej. Katowiczanie byli lepsi na każdej pozycji - ocenił Tomek Valtonen, który musiał się tłumaczyć dlaczego zrezygnował z polskich zawodników, a trzyma zagranicznych, którzy niczym się nie wyróżniają.
- Za 300 euro lepszego nie znajdziesz – odpowiedział. - Który z Polaków za taką kasę będzie grał? To jest cud, że oni są tutaj. To młodzi zawodnicy, którzy przyjechali nieprzygotowani, ale będą grali w grudniu. Nasi nie nadawali się nawet do treningu. Gdyby byli nasi zawodnicy, to nie musiałbym obcokrajowców ściągnąć. Chciałbym Polaków, ale ich nie ma. Brynkus i Kamiński wybrali Kraków." ŻENUJĄCE
To juz nas paru jest co ma taką samą opinie. Bielavskis czy jak mu tam, po pijaku zrobil lepszą druzyne w dwa tygodnie niz ten za pol roku. A mysle ze sklad wcale niebyl lepszy.
Słabo to wygląda od początku sezonu. Mamy małe przebłyski, mamy bardzo dobrego bramkarza (jak na Polskie warunki) i mieliśmy trochę szczęścia w dotychczasowych meczach. Niestety na dzień dzisiejszy poziom naszych zagranicznych zawodników jest żenujący. Wystarczy popatrzeć na statystki obcokrajowców w innych drużynach i już można wyciągnąć jakieś wnioski...
Trenerze i cały zarządzie Podhala może czas otwórzyc się na zawodników polskich z innych klubów? Jesli nie mamy wychowanków poszukajmy innych zawodników ,w Polonii Stoklasa,Turoń a Opolu też paru fajnych zawodników do wyciągnięcia jest. Najgorsza jest jednak wizja braku zaplecza na ten moment w Podhalu :// Z takim składem nie ma co marzyć o medalach w tym sezonie niestety. A Katowice we wczorajszym meczu jakby byli z innej ligi...
Uważam, że mówienie wprost na konferencji prasowej: kto ile zarabia, kto na jakiej zasadzie dołączył do drużyny, że w juniorach nie ma nikogo kto by nawet miał szanse dołączyć do drużyny może przynieść więcej złego niż dobrego.
Myślę, że ma sens nazwanie wreszcie tego co jest po imieniu.
Kuźnia talentów dawno się skończyła, szkolenie sięga prawie dna i trzeba również mieć odwagę to powiedzieć, a nie żyć w zakłamaniu i mówić o zdolnej młodzieży.
Dodam również swoje przemyślenia, cieszy mnie bardzo jak gramy i wygrywamy, chociaż to jest dla nas bardzo ciężki sezon gdy są problemy z dostępem do własnego lodu. Boję się też czy aby forma nie przyszła za szybko? Sezon długi a najważniejsze są play off i myślę że i Tychy i reszta wskocza na wyższy poziom. Zresztą cały czas twierdzę, mimo dobrej gry, że Tychy maja bardziej wyrównane formacje ale mamy za to świetnego motywatora w osobie Toma Collena, który jest świetnym fachowcem, choć czytałem nawet na tym portalu że mamy starego pijaka nie trenera i nawet w Katowicach były plotki że szybko poleci. Cieszę się że jest inaczej. Co do Podhala to zawsze to był wielki klub i stał się zakadnikiem swojej filozofii prowadzenia klubu, tego że macie dużo wychowanków i do tego dobrych. Zamiast tak jsk ktoś też napisał ściągnąć polskich graczy z innych klubów. Coś jak Górnik w kopanej co jak widać nie zawsze przynosi efekty.
Podhale prezentuje totalny chaos na lodzie, ale jakby na chłodno popatrzeć to nawet Tychy na chwilę obecną są na wyciągniecie ręki. Obcokrajowcy to wielka niewiadoma ale naszych krajowych zawodników stać na lepszą grę tak więc może tak układanka po nowym roku wreszcie zaskoczy. Budżet i skład jest na walkę o brąz a co przyniesie luty, marzec to uwidzimy, może do tego czasu Szarotki nauczą się celnie podawać, przyjmować krążki i bez namysłu strzelać w światło bramki.
Jesli do lutego bede ogladal taka gre to moge nie dożyc. Hehe
Jestem tylko kibicem ale jak dla mnie to wszyscy Finowie na czele z trenerem do zwolnienia!totalny bałagan, brak dokładności podań, przyjęcia, brak szybkości! Przykro się oglądało taką grę! Finowie poniżej poziomu naszych zawodników więc po co oni?
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V