Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7414

Grad bramek przy Chemików 4

2018-11-13 20:59:38

Nie było niespodzianki w meczu Unii Oświęcim z Kadrą PZHL. Biało-niebiescy pewnie wygrali 12:1, a trzy bramki zdobył dla nich Damian Piotrowicz.


Był to mój pierwszy hat trick w seniorskiej karierze, dlatego postanowiłem zatrzymać krążek z tego spotkania. Jak to śpiewa Sylwia Grzeszczak: trzeba cieszyć się również z małych rzeczy – przyznał z uśmiechem 27-letni skrzydłowy. 

Oświęcimianie już po pierwszej tercji prowadzili 3:0, a na listę strzelców wpisali się Andrej Themár oraz bracia Adrian i Sebastian Kowalówkowie. 

Jednak wynik po pierwszych dwudziestu minutach powinien być znacznie wyższy. Zacznijmy od tego, że po strzałach Petera Tabačka i Dariusza Wanata krążek zatrzymał się na słupku. Oświęcimianie nie wykorzystali też dwóch gier w podwójnej przewadze i rzutu karnego egzekwowanego przez Miłosza Noworytę.

Po przerwie podopieczni Jiříego Šejby lepiej nastawili celowniki i zdobyli sześć bramek. Jednak w 35. minucie nie upilnowali Ernesta Bochnaka, który w sytuacji sam na sam zaskoczył Sebastiana Lipińskiego. 18-letni golkiper, który jest zmiennikiem Michala Fikrta, w całym spotkaniu zaprezentował się z dobrej strony.

W trzeciej odsłonie ekipa z Chemików 4 przypieczętowała zwycięstwo, zdobywając kolejne trzy gole. 


Powiedzieli po meczu:

Grzegorz Klich, trener kadry PZHL: – Po takim meczu trudno cokolwiek powiedzieć. Wynik wysoki, gra nie najlepsza, za dużo kar i cztery bramki, które straciliśmy w osłabieniu. Trudno walczy się, mając do dyspozycji okrojony skład i tylko sześciu obrońców. W zasadzie dziś zmontowaliśmy drużynę z łapanki, ale powoli się do tego przyzwyczajam, bo zawsze do ostatniej chwili czekam na decyzję trenerów klubowych. 

Jiří Šejba, trener Unii: – Dla moich zawodników było to dobre spotkanie, by się pokazać. Jedni to zrobili, inni nie. Chciałem sprawdzić wszystkich graczy w różnych sytuacjach na lodzie. Każda formacja dostała więc szansę gry w przewagach. Wynik jest w porządku, ale gra może być jeszcze lepsza. 


Unia Oświęcim – Kadra PZHL U23 12:1 (3:0, 6:1, 3:0)
1:0 - Andrej Themár - Peter Tabaček, Aleš Ježek (06:56),
2:0 - Adrian Kowalówka - Damian Piotrowicz, Patryk Malicki (08:40),
3:0 - Sebastian Kowalówka - Peter Bezuška, Aleš Ježek (15:40),
4:0 - Iiro Vehmanen - Juha Kiilholma, Andrej Themár  (21:27, 5/4)
5:0 - Damian Piotrowicz - Jerzy Gabryś, Dariusz Wanat (23:53, 5/4),
6:0 - Damian Piotrowicz - Dawid Maciejewski, Dariusz Wanat (26:14), 
7:0 - Dariusz Gruszka - Jan Daneček, Sebastian Kowalówka (30:14), 
7:1 - Ernest Bochnak - Maciej Rybak (34:02),
8:1 - Andrej Themár - Juha Kiilholma, Mateusz Adamus (35:03), 
9:1 - Adrian Kowalówka - Dariusz Gruszka, Sebastian Kowalówka (36:41),
10:1 - Dariusz Gruszka - Adrian Kowalówka, Peter Bezuška (45:47, 5/4),
11:1 - Juha Kiilholma - Andrej Themár, Peter Tabaček (51:07, 5/4),
12:1 - Damian Piotrowicz - Dariusz Wanat (52:06).

Sędziowali: Paweł Pomorzewski (główny) – Michał Majkut, Jacek Szutta (liniowi).
Minuty karne: 4-24. 
Strzały: 58-12.
Widzów: ok. 300.

Unia Oświęcim: Lipiński – Šaur, Vehmanen (2); Tabaček, Kiilholma, Themár – Ježek, Bezuška; Gruszka, Daneček, S. Kowalówka – Maciejewski, Gabryś; Piotrowicz, Wanat, Prusak – A. Kowalówka, M. Noworyta; Malicki, Adamus, Paszek (2).
Trener: Jiří Šejba.

Kadra PZHL: Czernik (od 40:01 Miarka) – P. Wsół, Kamienieu; Sołtys (4), Wałęga (2), Pelaczyk (2) – Duszak (6), Horzelski (4); Bochnak, Tyczyński, Maciej Rybak (2) – Gruszczyk, Luszniak; Słowakiewicz (2), Blanik, Sztwiertnia (2) – B. Wsół, Ubowski, Magiera.
Trener: Grzegorz Klich.



Powrót

Komentarze:

Hurra! Byle tylko wszystkich nabojów nie wystrzelali...
Można? Można! a z Krzyżakami taka mizera w grze była... Na plus to, że dano pograć młodzieży, za starych dobrych czasów w każdej piatce grał junior! Potem było kim grać i liczyć na dalszy rozwój! Taka polityka tylko procentuje w przyszłości, ale teraz liczy się tylko Tu i Teraz...
Krzyżacy to mi się podoba. Dobrze, że ktoś o tym pamięta! Krzyżacy lub Twarde pierniki. W tym sezonie nie jedna drużyna nie dała nam rady. W piątek mamy u siebie Jastrzębie. Może i oni skończą na tarczy? Do boju Krzyżacy!
Kiedy wraca Jachym? Wiadomo coś?
Gdyby nie kary SMS-u , Oświęcim miały duzy problem strzelić więcej jak 6 bramek. Z drugiej strony jednak potrafili te kary wykorzystać ale to jednak SMS.
sms
ta kadra to nie jest sms to w 90% zawodnicy z klubow i ze szkola nie maja nic wspolnego no chyba tylko wyniki sa podobne do tych co ugrywali 16,17,18 letni uczniowie sms w przeszlosci ,tu wyraznie widac jak stacza sie wszysrko po rowni pochylej w dol
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V