Hokej.net Logo

Wyświetleń: 2538

Puchar Kontynentalny: Już jutro mecz z mistrzem Kazachstanu. Prezentacja rywala (WIDEO)

2019-01-10 13:25:22

W piątek o godzinie 16:00 wystartuje w Belfaście finałowy turniej Pucharu Kontynentalnego. Meczem otwarcia będzie pojedynek Tauronu KH GKS Katowice z Arłanem Kokczetaw, mistrzem i aktualnym liderem ligi kazachskiej. Rywal to dość egzotyczny, ale bardzo trudny.

Historia i sukcesy

W 2009 roku w Kokczetaw powstał kompleks sportowy Burubaj, który stał się przyczynkiem do powołania do życia klubu, którego domem byłaby nowo oddana inwestycja. Z inicjatywy Kazachskiej Federacji Hokeja na Lodzie doszło do zawiązania nowej jednostki sportowej na mapie byłej republiki radzieckiej. W ten sposób swój żywot rozpoczął Arłan Kokczetaw, będący najmłodszych spośród wszystkich uczestników finałowego turnieju Pucharu Kontynentalnego.

Fot. arlanclub.kz

Popularne „Wilki” szybko stały się jedną z czołowych drużyn Kazachstanu. W swojej krótkiej historii mają dwa krajowe puchary (2012, 2013), od których zresztą rozpoczęły swoje sukcesy. Ponadto w latach 2014-2016 trzy razy z rzędu zdobywali srebrne medale krajowych mistrzostw, a w 2013 i 2017 na szyjach zawodników z Kokczetaw zawisły brązowe krążki. Upragnione mistrzostwo ligi OCRK przyszło z końcem poprzedniego sezonu. To dzięki temu sukcesowi otworzyły się przed klubem drzwi z napisem „Europejskie puchary”. 

Droga do finału Pucharu Kontynentalnego

Arłan Kokczetaw jest debiutantem w drugiej co do ważności europejskiej rywalizacji. Światowa federacja hokeja na lodzie IIHF patronująca rozgrywkom Pucharu Kontynentalnego rozstawiła Kazachów od razu w turnieju półfinałowym, który w listopadzie odbył się w Lyonie. 

„Wilki” wygrały turniej we Francji z kompletem zwycięstw. W pokonanym polu zostawili następujące ekipy: Lions de Lyon (2:1 po rzutach karnych), Kurbads Ryga (4:3 po dogrywce) i HK Homel (3:0). 

Debiutancki występ na arenie europejskiej był nie lada przeżyciem dla ekipy Arłanu oraz poszczególnych zawodników, o czym przekonuje relacja Dmitrija Zykina, młodego 18-letniego bramkarza: – Wrażenia z Pucharu Kontynentalnego są niezapomniane. Bardzo podobała mi się atmosfera tego wydarzenia. To coś zupełnie innego niż nasza liga. Z takim poziomem rywalizacji nie spotykamy się na co dzień. Przyglądanie się zawodom tego szczebla było bardzo interesujące. Tylko raz byłem przebrany w swój strój bramkarski, także miałem czas pooglądać wszystko na spokojnie. W naszym zespole panowała bardzo dobra atmosfera. Każdy nastawiony był na zwycięstwo.

Arłan w Belfaście

Kazachowie, żeby dotrzeć na miejsce rywalizacji musieli przemierzyć 6450 kilometrów. W swoją podróż wyruszyli rankiem 8 stycznia. Z Kokczetaw musieli przedostać się do Astany, a stamtąd samolotem do Londynu. Ostatni etap to kolejna podniebna podróż już bezpośrednio do stolicy Irlandii Północnej.


Po wielogodzinnej wycieczce zespół dotarł do celu i środę spędził odpoczywając. Był czas na wspólne zwiedzanie miasta i zakupy. 


Dzisiaj Kazachowie przystąpili do przedmeczowych przygotowań. Chcą należycie zaprezentować się w starciu z Tauronem KH GKS Katowice. Zespół trenował na lodowisku oddalonym od Belfastu o około 20 minut jazdy samochodem.

Bieżący sezon na krajowych taflach

Po czterdziestu kolejkach fazy zasadniczej Arłan zasiada w fotelu lidera OCRK Ligi Kazachstanu, mając na koncie 30 zwycięstw i 89 punktów. Jertys Pawłodar traci do „Wilków” 4 „oczka”. Hokeiści Arłanu to najbardziej bramkostrzelny zespół w swoim kraju. Na ich koncie jest już 137 trafień, co daje średnią prawie trzy i pół gola na mecz. Wygrali ostatnie cztery spotkania z rzędu.

W Pucharze Kazachstanu zajęli czwarte miejsce. Po wywalczeniu drugiej lokaty w grupowej fazie eliminacyjnej, w finale pocieszenia przegrali 1:3 z Nomadem Astana.

Kluczowe postacie

Trenerem drużyny jest Rosjanin Władimir Kapułowskij. 58-latek pracuje z zespołem od października 2016 roku. To jego pierwsza posada w roli „jedynki”. Wcześniej był asystentem szkoleniowców w klubach KHL (Spartak Moskwa, Awangard Omsk, Lev Poprad), a także a Atłancie Mytiszczi w lidze rosyjskiej oraz Dynamie Mińsk na Białorusi. Z Arłanem w pierwszym roku pracy zdobył brąz krajowego czempionatu, a wiosną ubiegłego roku świętował mistrzostwo Kazachstanu.

Drużyna składa w zdecydowanej większości z graczy rosyjskich. Jest ich łącznie dwudziestu dwóch, z czego ośmiu posiada jeszcze obywatelstwo kazachskie, a jeden izraelskie. Ten przypadek dotyczy najnowszego nabytku „Wilków”, który dołączył do nich dopiero 20 grudnia. Mowa o Eliezerze Szerbatowie. Napastnik w poprzednim sezonie występował w Slovanie Bratysława w KHL. Były reprezentant Izraela bieżące rozgrywki rozpoczął za Oceanem w lidze LNAH, po czym przeniósł się do łotewskiego Kurbadsu i rywalizował z Arłanem w półfinałowym turnieju Pucharu Kontynentalnego w Lyonie. Wygrał tam klasyfikację najskuteczniejszych (5) oraz został królem strzelców (3) tej imprezy, wbijając jednego gola swojemu obecnemu pracodawcy. W samych superlatywach wypowiada się o nim Martin Čakajík, defensor GKS-u, który grał z nim przez dwa sezony w Bejbarysie Atyrau. – To bardzo dobry i szybki lewoskrzydłowy. Duże wzmocnienie Arłanu – mówi Słowak.

Fot. arlanclub.kz

Iwan Kisielew to najskuteczniejszy (30) zawodnik „Wilków” i ich najlepszy strzelec (12) oraz zawodnik z największą liczbą asyst (18). Rosjanin z kazachskim paszportem niegdyś występował w rezerwach Sibiru Nowosybirsk, ale było  to w czasach, kiedy jeszcze nie istniała liga KHL. 27-latek gra w Kokczetaw już trzeci sezon. Wcześniej był zawodnikiem HK Astana. W sezonie 2014/15 został najskuteczniejszym graczem całej ligi kazachskiej i jej najlepszym strzelcem, za to w rozgrywkach 2015/16 zaliczył najwięcej asyst w rosyjskiej WHL, gdzie grał dla Zauralia Kurgań.

Dmitrij Potajczuk i Dmitrij Szytikow tracą do swojego klubowego lidera tylko jedną bramkę w klasyfikacji strzeleckiej. To również zawodnicy będący bezpośrednio za nim w rankingu najskuteczniejszych. Potajczuk jest wiceliderem na tej liście (28), jak również w zestawieniu graczy z największą liczbą asyst (17). Rosjanin terminował kiedyś w rezerwach Nieftiechimika Niżniekamsk, a z ekipą Arłanu związany jest już trzeci sezon. 

Fot. arlanclub.kz

Szytikow to 32-letni prawoskrzydłowy z bardzo bogatą karierą. Z reprezentacją Rosji zdobył mistrzostwo świata juniorów młodszych, a także brązowy krążek w tej kategorii wiekowej. W KHL rozegrał prawie 380 spotkań, strzelając 52 bramki. Występował w tej lidze w aż sześciu klubach, wliczając w to takie „firmy” jak SKA Sankt Petersburg oraz Dinamo Moskwa. 

Po turnieju półfinałowym w Lyonie do zespołu dołączył jeszcze jeden uczestnik tej imprezy. To zawodnik z przeszłością z polskiej ligi. Aleksandr Syrej w sezonie 2016/17 grał w nowotarskim Podhalu. Bardzo dobrze wspomina go Damian Tomasik, obecnie zawodnik „GieKSy”.

 Cieszę się ogromnie, że spotkam się z Aleksandrem – tak zareagował nowotarżanin na otrzymaną od nas wiadomość, że w składzie Arłanu znajduje się ten właśnie zawodnik. – Mam nadzieję, że będzie trochę czasu, żeby porozmawiać. Bardzo fajny chłopak. Rozumieliśmy się na lodowisku. Miło wspominam czas wspólnej gry z nim. Jego mocne strony to warunki fizyczne, bo to taki przysłowiowy „kawał chłopa”, a do tego bardzo dobry strzelec.

Fot. arlanclub.kz  

Syrej w Lyonie wywalczył awans w barwach białoruskiego Homla, ale kłopoty finansowe tego klubu spowodowały, że kilku podstawowych graczy zdecydowało się zmienić miejsce pracy. Po rosłego defensora szybko zgłosili się kazachscy działacze. 

Dušan Devečka, obrońca GKS-u chwali umiejętności Władisława Kolesnikowa, z którym miał przyjemność występować w Arłanie. – To obrońca, który lubi zagrać ofensywnie, dlatego był wykorzystywany w przewagach i miał niezły strzał – wspomina Słowak.

W przypadku Wadima Jermołajewa znajduje porównanie do jednego ze swoich obecnych kolegów z zespołu. – Praworęczny napastnik, silny, zadziorny, waleczny, podobny stylem do naszego Maćka Urbanowicza – mówi Devečka.

Fot. arlanclub.kz

Słowak docenia również kunszt Antona Kazancewa, z którym był współodpowiedzialny za zabezpieczanie tyłów Arłanu. – Typowo defensywny zawodnik. Obrońca skupiony na bronieniu dostępu do własnej bramki – to opinia 38-latka rodem z Liptowskiego Mikułaszu.

Również Čakajík w swojej kazachskiej części kariery spotkał kilku obecnych graczy Arłanu. W podobnym tonie, w jakim jego słowacki kolega z defensywy „GieKSy” scharakteryzował Kazancewa, mówi o Ilji Gulakowie: – To typ ultra defensywnego gracza, skupionego mocno na wykonywaniu swoich obowiązków we własnej strefie obronnej. 

Dobrze zapamiętał również Aleksieja Ancyfierowa oraz Wiaczesława Triasunowa, mającego za sobą dwa lata występów w KHL w barwach Barysu Astana. Čakajík mówi o nim: – Jest defensywnym graczem, bardzo przydatnym w przewagach, ponieważ dysponuje mocnym i dobrym strzałem. Pamiętam go, że był wystawiany w formacjach specjalnych.

Ancyfierowa, wychowanka Sibiru Nowosybirsk i byłego reprezentanta Kazachstanu wspomina jako szybkiego i dobrego technicznie napastnika. 

Dostępu do bramki Arłanu broni na zmianę dwóch 32-letnich Rosjan. Michaił Demidow urodził się w Jekaterynburgu. W poprzednim mistrzowskim sezonie obronił blisko 95% strzałów rywali. Iwan Połoszkow to wychowanek Mietałłurga Nowokuznieck. W 2009 roku wraz z reprezentacją Kazachstanu wywalczył awans do światowej elity, a dwa lata później zdobył złoty medal Zimowych Igrzysk Azjatyckich. W bieżącym sezonie rozegrał 21 spotkań w lidze. Obronił ponad 95% strzałów.

Fot. arlanclub.kz

Zdaniem katowiczan

W drużynie jutrzejszego rywala wicemistrzów Polski w latach 2013-2016 występował obecnie grający w „GieKSie” Devečka, o czym przypomniała przed turniejem oficjalna strona internetowa klubu z Kokczetaw. Słowak w drugim roku gry dla Arłanu został najskuteczniejszym defensorem ligi oraz obrońcą z największą liczbą asyst. Te osiągnięcia powtórzył w kolejnym sezonie, dokładając jeszcze tytuł najbardziej bramkostrzelnego zawodnika tylnych formacji.

 Kazachski hokej to jest stara, dobra rosyjska szkoła – opowiada 38-letni obrońca. – Zawodnicy dysponują naprawdę wysokimi umiejętnościami technicznymi. Nie ma tam zbyt wiele rozwiązań taktycznych i jakichś skomplikowanych systemów, ale za to jest dużo gry indywidualnej z wykorzystaniem warsztatu, którym dysponują poszczególni zawodnicy. Dużo pracy na krążku, prowadzenia go i szukania samemu okazji do strzału, rozegrania. Typowo techniczny hokej, bez specjalnie dużej siły  i kombinacyjnej gry.  

Trudne spotkanie wróży drugi ze słowackich defensorów „GieKSy” Čakajík. On co prawda nie reprezentował barw klubu z Kokczetaw, ale spędził w lidze kazachskiej dwa i pół sezonu, grając dla Jertysu Pawłodar i Bejbarysu Atyrau, z którego przeszedł przed rozpoczęciem poprzednich rozgrywek do GKS-u.

 Zaczynamy ciężkim meczem z Arłanem Kokczetaw. To jest bardzo dobra drużyna – informuje dwukrotny mistrz Kazachstanu. – Oni mają szybkich, technicznych napastników. Praktycznie pół drużyny to Rosjanie. Musimy się naprawdę dobrze przygotować na ten wschodni styl gry. Trzeba wygrać pierwszy mecz, a co dalej zobaczymy. 

Kazachskie „Wilki” to jednak spora niewiadoma dla wicemistrzów Polski. Znana jest wiedza ogólna na temat tego zespołu, można przyjrzeć się materiałom wideo, ale to nie to samo, co poznanie rywala w bezpośrednim boju, czy też obserwowanie jego gry „na żywo”.

 Ekipa z Kazachstanu posiada bardzo duże umiejętności techniczne, ale nie wiem zbyt wiele na temat tego jak grają, więc ciężko jest określić jakim potencjałem dysponują – mówi Tom Coolen, szkoleniowiec GKS-u.



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V