Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8021

Tom Coolen o sędziach prowadzących szósty mecz półfinału. "Jeden był dobry, a drugi najgorszy na świecie"

2019-03-28 13:40:45

W szóstym meczu półfinału play-off Tauron KH GKS Katowice przegrał na wyjeździe z Comarch Cracovią 1:2 po dogrywce. Ekipa ze stolicy województwa śląskiego nie spełni swojego celu i nie powalczy o złoty medal. Ciekawie było również na pomeczowej konferencji prasowej, wszak trener Tom Coolen znów w mocnych słowach wypowiedział się o pracy arbitrów. A właściwie arbitra.


Pragnę pogratulować trenerowi Rudolf Roháček zwycięstwa w półfinale. Życzę mu także powodzenia w finale – rozpoczął doświadczony trener.

Drugą rzeczą, jaką chciałbym poruszyć jest to, że w mojej opinii był to twardy i zacięty mecz. Jedyną rzeczą, jakiej nie chciałem robić, to po ewentualnej porażce narzekać na sędziów, ale niestety, w tym wypadku nie mogę przejść obok tej sytuacji obojętnie – podkreślił.

Zacznijmy od tego, że spotkanie jako sędziowie główni prowadzili Maciej Pachucki z Gdańska i Tomasz Radzik z Krynicy-Zdroju. 

Jeden z nich był dobry, a drugi był bardzo słaby. On jest najgorszym sędzią na świecie! Nie tylko w lidze, ale na świecie. Nie ma żadnego i to absolutnie żadnego pojęcia o hokeju. Gwarantuję wam, że nigdy w niego nie grał – irytował się 65-letni Kanadyjczyk, który wskazał rażące, jego zdaniem, błędy sędziego.

Pierwszy gol dla Cracovii (autorstwa Michala Vachovca – przyp. red.) padł po spalonym. Możecie to zobaczyć na zdjęciu, obejrzeć powtórkę, spalony jest ewidentny. W meczu, którego wynik po trzech tercjach był 1:1, bramka ze spalonego to istotna sprawa. Ten gol nie powinien być uznany – wyjaśniał Tom Coolen. Doświadczony trener miał także zastrzeżenia do kary, jaka została nałożona na Marka Strzyżowskiego.

Kara pięciu minut, jaką dostał mój zawodnik na niewiele ponad trzy minuty przed końcem trzeciej tercji była nieporozumieniem. Akcja wyglądała następująco: podanie poszło zza bramki, a nasz zawodnik chciał oddać strzał i w momencie wzięcia zamachu upadł na zawodnika Cracovii, który zanurkował, by zablokować uderzenie. W najgorszym wypadku można było za to dać karę dwóch minut. Za coś takiego, w najważniejszym meczu play-offu nie daje się kary meczu! Sędzia Radzik podjął jednak taką decyzję, ten drugi arbiter (Maciej Pachucki – przyp. red.) tego nie zrobił – stwierdził dobitnie.

Pochodzący z Halifaxu szkoleniowiec zwrócił też uwagę, że podczas ubiegłorocznych finałów z GKS-em Tychy decyzje podejmowane arbitra z Krynicy-Zdroju również wzbudzały kontrowersje. Tomasz Radzik prowadził dwa z pięciu meczów tej serii.

Pracował też podczas ubiegłorocznych finałów i jego praca była koszmarna. Liga powinna zmienić zasady dotyczące obsady sędziów na najważniejsze mecze. W wielu ligach ich szefowie pytają trenerów o to, kogo chcą widzieć w roli sędziów w finałach. W ten sposób eliminowani są słabsi sędziowie, a wybiera się grono czterech najlepszych na najważniejsze mecze. Tak dzieje się w finale Pucharu Stanleya, gdzie zobaczycie dwóch lub trzech powtarzających się arbitrów – zaznaczył Coolen.

Ale na tym nie koniec. W opinii trenera Tauronu KH GKS-u Katowice, ten mecz popsuli sędziowie.

Mieliśmy wielki mecz, dwa zespoły twardo walczyły, stawały na głowie, by wygrać, ale ten sędzia zepsuł ten mecz, dając tak wiele niedorzecznych kar – mówił.

Poza tym, mecz był zacięty, 1:1, dwie dogrywki, czyli 40 dodatkowych minut gry to był wielki hokejowy mecz. Koniec końców ktoś musiał wygrać i udało się to Cracovii, która zdobyła gola w osłabieniu – kontynuował. 

Jestem dumny z zespołu, który wrócił do rywalizacji, przegrywając w serii już 0:3. W dogrywce mieliśmy słupek, gdyby to wpadło, to na decydujące starcie wracalibyśmy do Katowic. Odliczcie gola strzelonego ze spalonego, wtedy wygralibyśmy 1:0. Tak to jednak nie działa – kręcił głową Tom Coolen, który na sam koniec pogratulował Cracovii awansu do finału. – Naprawdę życzę jej powodzenia w finale. Nasza seria była zacięta, każdy mecz rozstrzygał się jednym, góra dwoma golami.



Powrót

Komentarze:

Bidulek z tego Tooma ciągle mu coś nie pasuje a to czas mu nie pasi,a to sędziowie itp.ale niestety nie powie że jest kanadyjskim trenerem do bani i do tego się nie przyzna.niestety tabor odjechał i nie wiadomo czy wróci.
Odstaw leki i zastanów się kto w tym sezonie nie narzekał na pracę sędziów
Unia, jak na wakacjach? :D
W Nowym Targu sędziował czwarty mecz i to samo. Wolas jeździ i pozwala grać a ten mistrz pierwszego planu. Cała hala go "pozdrowiła". Gość psuje widowiska i jeszcze się głupio uśmiecha. Szkoda że Pan Rokicki tego nie widzi nie mówiąc już o obserwatorach na meczach.
Oj, biedny Cooleniku, tylko ze za to uderzenie kijem dostal wlasnie 2 minuty. 5 dostal za atak na glowe, ktory byl juz po gwizdku, gdzie stojacemu zawodnikowi wysprzeglil w czape. A jak Katowice strzelily pierwsza bramke po niegwizdnietym zahaczaniu w 4 meczu to sedziowie byli cacy, prawda? Biedny Coolen, wszyscy przeciwko niemu, a to transfery za dlugo, a to puchar polski po swietach, a to sedziowie. A lod nie byl za sliski? Strzyzowski to jest lodowiskowy bandyta, a zarazem symulant, taki byl w Sanoku i taki jest dalej
Polecam wejść sobie na transmisję z yt i włączyć wokolicach 2:11, sędzia go pogonił po ataku na Domogałę. Faktem jest, że sędziowie byli słabi w całej serii, ale Coolen zaczyna szukać winnych dookoła,
Popłacz się jeszcze Coolen dałeś d.... z przygotowaniem fizycznym i przegrałeś przyjmij porażkę na klatę jak hokeista a nie jak jakiś siatkarz czy inny piłkarz...
na Radzika nie poradzisz - to od dawna wiadome a ten tu płacze jakby odkrył amerykę :D
Jak żyć panie Coolen? W Katowicach zmiany trenerów po braku zrealizowanych celach to norma. Tak więc powodzenia w innym miejscu pracy.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V