Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5291

Wiceprezes KS KTH: Nie interesuje nas gra o utrzymanie

2010-03-26 16:50:50

„Drużynę oceniam pozytywnie, bo jakże inaczej można ją ocenić, gdy wykonała swoje zadanie…”- rozmowa z Henrykiem Czarnym wiceprezesem KS KTH Krynica-Zdrój.


Zacznę od Gratulacji za awans. Cel, jaki postawił sobie Zarząd został osiągnięty. Co czują ludzie w takim momencie sportowego zwycięstwa?
Dziękuję w imieniu Zarządu KS KTH Krynica-Zdrój za gratulacje. Awans do najwyższej klasy rozgrywkowej jest zasługą bardzo wielu osób. Począwszy od Urzędu Miasta (czapki z głów przed Panem Burmistrzem, radnymi i urzędnikami magistratu, którzy zajmowali się sprawami naszego klub), poprzez pozostałych sponsorów, wspaniałych i wiernych kibiców, zawodników, którzy awans wywalczyli, sztab szkoleniowy, pracowników klubu aż po nasze skromne osoby (uśmiech).
Gdy uda się osiągnąć założony cel satysfakcja jest pełna, tym bardziej, że nie było łatwo. Wówczas na dalszy plan schodzą problemy, zapomina się o ludziach, którzy robili wszystko, aby temu klubowi zaszkodzić, pozostaje jedynie wielka radość i nadzieja, że może będzie lepiej.

Sukces niewątpliwie rodził się w bólach. Czy zatem „smakuje” jeszcze bardziej?
Nie było łatwo i łatwo nie będzie w dalszym ciągu jednak "smak sukcesu" jest tak specyficzny, że nie straszne są żadne przeszkody!

Już na starcie sezonu hokeiści wiedzieli, o co grają. O ile przez pierwszą ligę przeszli jak burza. Po połączeniu lig, zwłaszcza początek nie był kolorowy. Czy to była tzw. przepaść?
Nasi dzielni kryniccy chłopcy zdawali sobie sprawę, o co walczą (chociaż bywały sytuacje, że zastanawialiśmy się z Piotrem czy aby wszyscy z nich wiedzą o co idzie gra?) Oni walczyli nie tylko dla kibiców, nie tylko dla naszego miasta, nie tylko dla Zarządu Klubu, oni walczyli również dla siebie. Widząc ich determinację podczas ekstraligowych potyczek oraz play-offu jestem przekonany, że wszyscy z nich to zrozumieli. Mimo, że łatwo nie było pokazali charakter i serce do gry, dzięki czemu zdobyli dla Krynicy-Zdrój ekstraligę.
W tym miejscu gorąco pragnę pogratulować TKH Toruń wspaniale walczącej ekipy oraz rewelacyjnych kibiców, cieszy fakt, że są jeszcze ludzie tak związani z hokejem, dzięki nim ta piękna dyscyplina sportu nie ma prawa zniknąć z mapy Polski!

Wydawać by się mogło, że przełomowym momentem była zmiana szkoleniowca. Większość sympatyków KTH właśnie w nim upatruje końcowy wynik. Jakie zdanie w tej sprawie mają sternicy klubu?
Adam Kilar dobrze wykonał swoją pracę, natomiast Josef Doboš wszystko poukładał jak należy oraz pewne rzeczy "doszlifował".
Współpraca ta przyniosła oczekiwane rezultaty a o to w tym wszystkim chodziło, czyż nie ?

W decydujących o awansie meczach hokeiści nie zawiedli. Kibice również liczniej stawili się na hali lodowej. Czy to znak, że nadchodzą lepsze czasy dla krynickiego hokeja?
Jest grupa ok. pięciuset zagorzałych i wiernych kibiców przychodzących na mecze w Krynicy i wyjeżdżających (w mniejszych grupach) na mecze do innych miast. Jest też druga grupa, kilkutysięczna rzesza kibiców, interesująca się wynikami drużyny, niestety rzadko przychodząca na spotkania ligowe. Mam nadzieję, że mecze krynickiej drużyny z najlepszymi drużynami w Polsce, toczone jak równy z równym spowodują, iż nasza hala lodowa będzie się coraz bardziej zapełniać.

Sezon chyli się już ku końcowi a nasi hokeiści są już po ostatnim treningu. Jak Pan ocenia drużynę KS KTH w sezonie 2009/10?
Drużynę oceniam pozytywnie, bo jakże inaczej można ją ocenić, gdy wykonała swoje zadanie?
Niestety nie wszyscy zawodnicy spełnili pokładane w nich nadzieje, ale o tym porozmawiamy z nimi przy podpisywaniu kontraktów.

Czy w klubie spod Góry Parkowej nastąpią jakieś zmiany kadrowe?
Nie chcąc walczyć tylko o utrzymanie w ekstralidze zmuszeni będziemy dokonać zmian, są one po prostu konieczne!

Wydawać się może, że pozycja trenera Josefa Doboša jest niezagrożona. Czy to właśnie On otrzyma szansę dalszego prowadzenia drużyny?
Zgadza się pozycja Josefa jest niezagrożona, podobnie Adama. Mamy nadzieję, że ten duet poprowadzi drużynę w nadchodzącym sezonie.

Którzy zawodnicy Pana zdaniem w przekroju całego sezonu zasługują na wyróżnienie?
Wszystkim zawodnikom bardzo dziękujemy za serce i olbrzymi trud włożony w ten awans. Najważniejsze jednak w minionym sezonie były play-offy a w nich zdecydowanie wyróżniali się (podaję nazwiska w kolejności alfabetycznej): Chabior A., Dubel M., Horný K., Horowski G., Kachniarz D., Kramný T., Kruczek D., Tyczyński R. oraz Valušiak P.

Czy pogłoski na temat powrotu do klubu wychowanków KTH są prawdziwe?
Pożyjemy, zobaczymy! Mamy takie zamiary, aby kilku "naszych" chłopców do nas wróciło. Rozmowy są w toku.

Jak rozumiem, to właśnie oni ewentualnie mogliby wzmocnić „mineralnych”. Co, zatem z tymi, którzy wywalczyli hokejowe utrzymanie?
Nie tylko oni, ale za wcześnie o tym mówić. Obecnie analizujemy kilka rozwiązań zaistniałej sytuacji i robimy wszystko, aby żaden z chłopaków nie został na lodzie (uśmiech). Powiem inaczej robimy wszystko, aby każdy z nich mógł zaistnieć na lodzie!

Jak wygląda obecna sytuacja finansowa w klubie?
Ostro ruszyliśmy w kierunku potencjalnych sponsorów, jest kilka ciekawych tematów. Jednak na razie to tyle, aby nie zapeszyć!

Czy zarząd klubu KS KTH zgodziłby się na umieszczenie nazwy sponsora w nazwie zespołu?
Oczywiście, tak! Czas najwyższy, aby obok Urzędu Miasta Krynica- Zdrój znalazł się drugi sponsor strategiczny. W naszych materiałach promocyjnych informujemy o możliwości "nabycia" miejsca w nazwie klubu o tak wspaniałej historii i takich tradycjach.

Jakie stawiacie sobie cele na najbliższy okres?
Wcześniej wspomniałem, że nie interesuje nas gra o utrzymanie. Chcemy stworzyć drużynę, która potrafi powalczyć minimum o 8-kę a następnie w play-off walczyć o najwyższe cele.

Wiadomo już, kiedy drużyna powróci do zajęć?
Już w kwietniu zacznie się przygotowanie do nadchodzącego sezonu 2010/2011.

Czy chciałby Pan przekazać coś mieszkańcom Krynicy - Zdrój?
Bardzo Wam wszystkim dziękujemy, że jesteście z nami, zapraszamy na mecze naszej drużyny, zrobimy wszystko, co w naszej mocy byście byli dumni z KS KTH Krynica-Zdrój. Byliście, jesteście i bądźcie z nami, bo bez Was spotkania ligowe nie mają sensu.

Dziękuję za rozmowę.
Ja również gorąco dziękuję za rozmowę i pozdrawiam wszystkich kibiców hokeja na lodzie przede wszystkim w naszym kurorcie, naszej gminie, naszym powiecie i naszym województwie, ale także w pozostałych częściach Polski (uśmiech).




Powrót

Komentarze:

NO no no !!!!!
MOę będzie lepiej:D!!??
PAN PREZES MA NA MYŚLI GALANTÓW I GWIZDZA
A może jeszcze Witeckiego, Krzak, Ślusarczyka(?). Pasiut raczej nie ruszy sie z Cracovi
Akurat Slusarczyk to wychowanek sosnowieckiego Zaglebia...
Krzak ma kontrakt w Tychach ważny jeszcze rok a Witecki chce w nich zostać
Mam nadzieje ze na maj bedziemy juz mieli dobra druzyne.
Powodzenia kryniczanie ale łatwo nie będzie ;) jeszcze do zmniejszenie ligi do 8 drużyn...
Plan na przyszły sezon 8 miejsce!!! Ambitne zadanie. Prawie połowa zawodników nie jest przygotowana na grę w ekstraklasie. Potrzebne są wzmocnienia nie uzupełnienia. Ale najwazniejsza kwestia to ściągnięcie do klubu głównego sponsora lub mniejszych firm. Będą pieniądze to będzie zespół. Pamiętam jak było jak sonsorował KTH PZU. Trzymam kciki że uda sie Panu Prezesowi i zarządowi utrzymać ekstraklase dla Krynici i jescze raz wilki SZACUN za awans.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V