Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 9233

Polonia wygrywa z Orlikiem i po 16 latach melduje się w półfinale (WIDEO)

2017-03-01 20:25:41

Hokeiści Tempish Polonii Bytom po 16 latach przerwy ponownie zagrają o medale mistrzostw Polski. W piątym spotkaniu ćwierćfinałowej serii niebiesko-czerwoni w "Stodole" postawili kropkę nad "i" pokonując PGE Orlik Opole 5:2. O finał krajowych rozgrywek drużyna Tomasza Demkowicza powalczy z GKS-em Tychy.

Oba zespoły do piątego meczu I rundy play-off przystąpiły osłabione. W składzie gospodarzy zabrakło Mateusza Danieluka, który w poprzednim pojedynku w Opolu doznał stłuczenia kostki. Z kolei Orlik w spotkaniach numer 3 i 4 stracił dwa ważne dla drużyny ogniwa. Do kontuzjowanego w niedzielnym spotkaniu Bartłomieja Bychawskiego (złamana noga) dołączył lider opolskiej ekipy Michael Cichy, który po ostatnim starciu z objawami wstrząśnienia mózgu trafił do szpitala.

Pierwsza tercja przebiegała pod wyraźne dyktando bytomian. Przewagę udało się udokumentować dopiero w 17. minucie, kiedy to w odstępie zaledwie 19 sekund golkiper gości John Murray dwukrotnie został zmuszony do wyciągnięcia krążka z siatki. Wynik otworzył po podaniu Błażeja Salamona Jakub Wanacki, popisując się mocnym uderzeniem z klepki. Chwilę później rezultat podwyższył Elvijs Biezais, dostawiając pod bramką kij po strzale Edmundsa Augstkalnsa. Poloniści wykorzystali w tym momencie niepewną interwencję bramkarza opolan, który nie zdołał zamrozić gumy.

Od mocnego uderzenia gospodarze rozpoczęli drugą odsłonę, strzelając w krótkim czasie kolejne dwa gole. 20 sekund po wznowieniu gry Murray wyjechał za bramkę by rozegrać gumę, jednak jego podanie przejął Martin Vozdecký, który natychmiast wystawił krążek Michałowi Działo. Uderzenie bytomskiego defensora minęło co prawda bramkę, ale odbity od bandy krążek skutecznie dobił stojący przy słupku Richard Bordowski. Nie minęły nawet trzy minuty, a było już 4-0. Tym razem niebiesko-czerwoni zaskoczyli defensywę Orlika, grając w liczebnym osłabieniu. David Turoň zagrał o bandę do Elvijsa Biezaisa, ten uciekł obrońcom przyjezdnych, a następnie wygrał pojedynek sam na sam z Murrayem, trafiając po raz drugi tego dnia. Prowadzący wysoko gospodarze nieco rozluźnili szyki, co wykorzystali w 35. minucie rywale, zdobywając swoją pierwszą bramkę w meczu. Ładną akcję w trójkącie Martin Przygodzki-Robert Kostecki-Filip Stopiński na gola zamienił ten ostatni.

Trzecie dwadzieścia minut długo nie przynosiło zmiany rezultatu. Niemal sześć minut przed końcową syreną szkoleniowiec gości Douglas McKay postanowił ściągnąć z bramki Murraya, wprowadzając dodatkowego gracza z pola. Manewr ten powiódł się i w 57. minucie Kacper Guzik przy asystach Martina Przygodzkiego i Roberta Kosteckiego z bliskiej odległości znalazł sposób na Ondřej Raszkę. Chwilę później blisko hat-tricka był Elvijs Biezais, który jednak w sytuacji jeden na jeden musiał uznać wyższość golkipera Orlika. Dwie i pół minuty przed końcem trzeciej tercji opolanie ponownie zagrali va banque, wycofując bramkarza. Bytomianie kilka razy byli bardzo blisko trafienia do „pustaka”. Ostatecznie udało się to na minutę i 21 sekund przed zakończeniem meczu Tomaszowi Kozłowskiemu, który tym samym przypieczętował zwycięstwo Polonii i awans do półfinału mistrzostw Polski. Poprzednio w strefie medalowej hokeiści z Bytomia grali w sezonie 2000/2001, kiedy wywalczyli brązowy medal.

Po raz kolejny ze świetnej strony zaprezentowali się bytomscy kibice zagrzewający swoich pupili przez cały mecz głośnym dopingiem. Spotkania nie dokończył zawodnik niebiesko-czerwonych Łukasz Krzemień, który doznał w pierwszej tercji stłuczenia stawu krzyżowo-biodrowego.

TMH Tempish Polonia Bytom - PGE Orlik Opole 5:2 (2:0, 2:1, 1:1)
1:0 Jakub Wanacki - Błażej Salamon, Edgars Dīķis (16:18)
2:0 Elvijs Biezais - Edmunds Augstkalns, Marcin Frączek (16:37)
3:0 Richard Bordowski - Michał Działo, Martin Vozdecký (20:20)
4:0 Elvijs Biezais - David Turoň, Tomasz Kozłowski (23:05, 4/5)
4:1 Filip Stopiński - Robert Kostecki, Martin Przygodzki (34:31)
4:2 Kacper Guzik - Martin Przygodzki, Robert Kostecki (56:17) przy wycofanym bramkarzu
5:2 Tomasz Kozłowski - Edgars Dīķis (58:39) do pustej bramki

Polonia Bytom: Raszka (Landsman n/g) - Cunik, Działo; Bordowski, Maliník, Vozdecký - Augstkalns (2), Turoň: Biezais (4), Frączek, Kozłowski - Dīķis, Wanacki; Salamon, Słodczyk (2), Wieczorek - Wąsiński (2), Krzemień, Kłaczyński (Owczarek, Pastryk n/g).
Trener: Tomasz Demkowicz

Orlik Opole: Murray (Nobis n/g) - Rantanen, Sordon; Meidl, Kulmala, Kartoszkin - M. Stopiński (4), Parýzek; Szydło, F. Stopiński, Guzik (12) - Kostek, Sznotala (2); Przygodzki, Demjaniuk, Kostecki - Gorzycki, Gawlik.
Trener: Douglas McKay

Sędziowali: Michał Baca, Przemysław Kępa (główni) - Artur Hyliński, Mariusz Smura (liniowi)
Kary: 10 - 18 min. (w tym 10 min. za niesportowe zachowanie dla Kacpra Guzika)
Strzały: 36 - 30 (12-8, 12-9, 12-13)
Widzów: 1000
Stan serii play off (do czterech zwycięstw): 4-1 dla Polonii Bytom, która awansowała do półfinału

Terminarz II Rundy Play-Off (do czterech zwycięstw):
7, 8 marca 2017 (Tychy)
11, 12 marca 2017 (Bytom)
oraz ewentualnie: 15 marca (Tychy), 17 marca (Bytom), 19 marca (Tychy).




Powrót

Komentarze:

Brawo Polonia! Jeszcze namieszamy w tej lidze!
Gratulacje.
Aczkolwiek uważny obserwator, zauważy, że dzisiejszy wynik meczu został mocno wypatrzony przez sędziów.
Pierwsza bramka dla Polonii została zdobyta bezpośrednio po zagraniu kijem trzymanym oburącz na plecy zawodnika Opola, stojącego w środkowej strefie obrony. Gra powinna być przerwana i nałożona kara, anie uznanan bramka.
Bramka nieuznana przez arbitra za rzekomego spalonego w polu bramkowym została nieuznana niesłusznie.
Paragraf 95 p.1 Przepisów gry w hokeja brzmi:
i. Jeśli gracz z pola drużyny atakującej zostaje c e l o w o w e p c h n i ę t y, przytrzymany,
sfaulowany przez gracza drużyny broniącej i znajduje się w polu bramkowym, gdy krążek
wpada do bramki, bramkę należy uznać chyba, że atakujący gracz z pola miał
w y s t a r c z a j ą c ą i l o ś ć c z a s u na opuszczenie pola.

Polonia zaprezentowała się lepiej niż Orlik w tej fazie rozgrywek.
Szkoda jedynie, że w 2 meczach sędziowie wypatrzyli wynik. Mogliście wygrać bez ich pomocy.

Pozdrawiam i jeszcze raz GRATULUJĘ..
Żartujesz czy poważnie piszesz ?
Focus jaki ty mecz ogladales ?? Moze jeszcze powiedz ze Elvis byl na spalonym jak strzelal 4 brame.
Kolego, wypatrzyć to można laskę na plaży lub w tłumie a mecz można co najwyżej wypaczyć. Echhhh Polska języka....
Focus nie byles chyba na meczu sedziowie nie wypatrzyli wyniku owszem byly pomylki, ale drobne, w Orliku brakowalo Cichego i to bylo widac. Polonia kontrolowala mecz i w momencie wyniku 4:0 juz troche oszczedzali sily.
WORMS,KRYSTIAN58, ANTONOPOLE i jak wasz Orlik ??? odleciał do domu :) BRAWO POLONIA !!!
Odleciał. ale co to za róznica czy 4 czy 5 miejsce ?
Gów*o ugracie, 4-0 z Tychami i tez nic z tego miec nie bedziecie :)
Jechać z Kur*ami ej Tychy jechać z Kur*ami !
Orlik odleciał, ale na jesień przyleci mocniejszy i wtedy się bójcie. Gratuluję awansu i wygrajcie z Tychami. Ja szanuję przeciwników.
Polonia byla wyraznie lepsza druzyna w tej konfrontacji pokazali dobre zgranie i zespolowosc u nas nie bylo o tym mowy , bo w skladzie byly co chwile rotacje i nawet zaden trener nie bylby stanie tego poukladac szacunek dla naszego trenera , ze robil co mogl. Zarzad naszego klubu zapomnial , ze w hokeju trzeba miec minimum 4 piatki my przez caly sezon nie mielismy mozliwosci zagrania na 4 piatki a wiadomo ze hokej to sport gdzie czesto zdarzaja sie kontuzje i nie ma mozliwosci, aby caly czas grac pelnym skladem byly takie sytuacje, ze musielismy, grac w 13 zawodnikow. Trzeba teraz myslec o nowym sezonie i juz budowac sklad na przyszly sezon ,aby uniknac takich sytuacji. Zarzad powinien zrobic wszystko aby w druzynie zostali Kulmala Cichy, Szczechura Meidl, Guzik oraz oczywiscie wszyscy wychowankowie klubu . Trzeba szukac innych dobrych obcokrajowcow, ktorzy zostana na caly sezon a nie na pare tygodni jak Boras, Smith czy Luczyk. Co do bylych zawodnikow Polonii co znalezli sie u nas to chyba wszycy wiemy, dlaczego Polonia rozwiazala z nimi kontrakty po prostu prezentowali slaby poziom. Ponadto tacy zawodnicy jak Paryzek czy Kostecki tez nic nie wnosza do gry . Mam nadzieje, ze w przyszlym roku zbudujemy mocniejsza druzyne i nie bedzie ciaglych rotacji w skladzie.
Polonia była lepsza bez dwóch zdań.Piszę to jako kibic Orlika.Mecze były ostre,ale z obu stron.Orlik nie zachował stabilnego składu.Doszła kontuzja Szczechury i to było ważne.Dla wielu może to być zaskoczeniem,ale główny sponsor wcale nie daje wielkiej kasy.W tych realiach 5 miejsce odpowiada możliwościom.Reszta była nadziejami kibiców.Polonii nie będę kibicował dalej tylko dlatego,że lżyli bez powodu Orlika.Nie zmienia to faktu,że mądrze budowali ciekawą drużynę.Pozdro dla normalnych
Przede wszystkim dzisiejsze spotkanie pokazało, ile znaczy Orlik bez Cichego. Ten gość to 50% Waszego ataku, także lepiej go pilnujcie, bo kiepsko będzie bez niego. Po drugie, jak tak wszyscy tutaj stękaliście jak to wiele macie kontuzji i biednych, poszkodowanych zawodników, to doceńcie. Dzięki nam macie mnóstwo czasu zeby się wyleczyć i już żadnej drużyny w tym sezonie nie posądzicie o umyślne "kasowanie" Waszych grajków. Brawo Polonia!
Ten drugi mecz w tej stodole byl kluczowy dla tego play off,no cóż teraz szybkie 4:0 w plecy od Tyskich i odlot patoli ale napewno Oderka was wesprze w Tychach?Pozdro dla kumatych!
Nie bardzo rozumie to napinanie się przez Neta i nazywanie kibiców Polonii patologiom itp. Ehhh człowieku pogódź się przegraliście i tyle. Nie ma sensu się napinać. Za rok może to wy będziecie na naszym miejscu... Pozdro dla normalnych..
IceBart patologii zacznij sobie szukac u siebie. Od nas zrob juz dwa kroki w bok. Bo na pewno chcialbys miec taka Atmosfere u siebie na meczach niz stype i okazyjne okrzyki Orlik Opole. Oderka nie bedzie nam potrzebna w Tychach ani u nas na meczu nie martw sie o to.
No czy będzie 4-0 z Tychami to ciężko powiedzieć. Liczę na to, że jednak podejmą jakąś walkę.

Pepe_PB piszesz innemu żeby szukał patoli u siebie a to kibice Polonii posiadają szaliki z napisem "Bytomska Patologia".
Szaliki "bytomska patologia", okrzyki patologia jesteśmy od lat ,ale tu jednak mówisz ze nie jesteście :-)
Mam nadzieje ze kibice Orlika wreszcie się zmotywuja i zaczną chodzić na mecze i dopingować Orłów.
Tym czasem czas wziąć się ostro za treningi i wzmocnić kadrę, a w dalszej fazie playoffów życzę żeby wygrał najlepszy !
Worms szaliki i okrzyki swoja droga. Ale nie idzmy w tym kierunku. Wszystko spowodowane jest tym ze latka Bytomia jako miasta Patologicznego do nas przypieta zostala i wykorzystalismy to w swoj sposob. Ale kibice nie raz potrafili pokazac sie z dobrej strony co roku organizujac dzien dziecka oraz Niebiesko Czerwone swieta odwiedzajac domy dziecka i szpitale z darami oraz pomagajac schronisku dla zwierzat przywozac pelne dostawczaki karmy i kocy ;)
Wiadomo było, że to będą mecze walki od samego początku. Wygrał lepszy. Brawa dla Orlika za walkę.
Obiektywnie muszę powiedzieć, że chyba Murray to było najsłabsze ogniwo Orlika w PlayOff. Dużo bramek sprezentował i przy wielu mógł zachować się lepiej :) Oby w przyszły sezonie Nasze mecze były równie emocjonujące a może i jeszcze lepsze. Jak to się mówi cel z przed sezonu czyli walka o medale zrealizowany. Teraz już nic nie musimy ale namieszać możemy ;) Pozdrowienia z Bytomia dla normalnych :)
Trudno sie z toba nie zgodzic to nie byl dobry play off w wykonaniu Jaska to naprawde dobry bramkarz, ale byl przez caly sezon mocno eksplatowany .Bronil prawie wszystkie mecze w sezonie a niestety Orlik nie ma zmiennika i to jest duzy problem.
No to po sezonie. Szkoda, że runda nie trwała ciut dłużej. Oceniając grę tej pary należy stwierdzić, że Polonia była lepsza. Taka oczywista oczywistość. A to, że była lepsza to rezultaty jak prowadzono drużynę przez cały sezon. Trafione transfery, chłodne ocena gry obcokrajowców i reagowanie na sytuację. To dało podwaliny pod to zwycięstwo w serii. Wyraźny wzrost formy zaraz przez PO też był pomocny :). Może właśnie tu Orlik, jako drużyna powinien coś podpatrzeć i wdrażać u nas. Ale czas na analizy jeszcze przyjdzie (oby).

Jako kibice dostaliśmy to co nam obiecywano. Twardą i zaciętą walkę (może czasami aż zanadto twardą). Emocje pozytywne jak i te negatywne, bo nie oszukujmy się niektórych z nas poniosło i to wywołało niezłą gó$@#oburzę. I myślę, że o to chodzi w tej fazie rozgrywek. Oby na przyszłość dane nam było odczuwać więcej tych pierwszych.

Gratulacje dla Polonii za konsekwentną grę i dla Orlika za podjęcie rękawicy.
Modano trafnie to podsumowales. Poprostu nerwy jednych i drugich poniosly. ;) dzieki za walke Orliku.
Drużynę macie dobrą, kibiców robiących świetna atmosferę, ale to Wasze lodowisko to powinno się gołębnik, a nie stodoła nazywać, bardziej trzeba na sufit patrzeć, żeby gołąb na łeb nie nasrał, niż na lodowisko i grę:) gratulacje za zwycięstwo
Miasto chyba juz oglosilo przetarg na budowe nowego stadionu i lodowiska z dwoma taflami wiec jeszcze troche to potrwa ale co sie odwlecze to nie uciecze i wkoncu bedziemy mieli nie tylko zyjacych hokejem kibicow i druzyne grajaca dla nich ale i prawdziwy nowoczesny obiekt.
Czy będzie lodowisko to się okaże, bowiem zresztą z czego ono miałoby powstać. Druga sprawa po co nam fajne lodowisko jak już na Orliku bytomscy kibice "lekko" uszkodzili parę krzesełek gdy się zdenerwowali. Betonu nie zniszczysz tak szybko.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.



UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V